Pierwsze Apache Guardian na Wyspach Brytyjskich. Polecą dopiero w przyszłym roku

30 listopada 2020, 10:42
Apache Guardian UK first
Fot. MOD UK

Do bazy lotniczej RAF Wattisham we wschodniej Anglii dotarły dwa pierwsze śmigłowce AH-64E Apache Guardian przeznaczone dla British Army Air Corps (korpusu lotniczego brytyjskich wojsk lądowych) wraz z przeszkolonym w USA personelem. Jednak pierwszy lot tych maszyn zaplanowano nie wcześniej niż na lipiec 2021 roku.

Śmigłowce dotarły na Wyspy Brytyjskie 26 listopada 2020 roku na pokładzie samolotu transportowego C-17 Globemaster III należącego do Royal Air Force. Na pokładzie znalazło się również 20 przeszkolonych w USA techników z 7 Aviation Support Battalion, Royal Electrical and Mechanical Engineers, którzy będą odpowiedzialni za obsługę maszyn, ale też szkolenie w tym zakresie personelu brytyjskiej armii.

Zgodnie z komunikatem brytyjskiego ministerstwa obrony na lipiec przyszłego roku zaplanowano pierwsze loty, których celem będzie m. in. opracowanie standardów użycia tych najnowszych śmigłowców uderzeniowych, ale też sposoby przejścia z obecnie eksploatowanych AgustaWestland-Boeing WAH-64D Apache AH1 na brytyjski wariant AH-64E Apache Guardian, który najprawdopodobniej otrzyma oznaczenie Apache AH2.

W 2017 roku Londyn zdecydował, że zamiast produkować maszyny na licencji jak WAH-64D, zrealizuje przebudowę 38 śmigłowców tego typu na AH-64E w amerykańskich zakładach Boeinga w USA. Zakończyło to trwającą kilka lat walkę pomiędzy Leonardo Helicopters i Boeingiem. Amerykanie proponowali AH-64E zgodne z amerykańskim standardem powstające w macierzystych zakładach w Arizonie, natomiast Włosi przebudowę WAH-64D w zakładach w Yeovill na wyspach, gdzie były montowane Apache AH1.

Ostatecznie zwyciężyła oferta amerykańska, której atutem miała być atrakcyjna cena, wynikająca z włączenia brytyjskich Apache do zamówienia realizowanego dla US Army. Przy 38 maszynach, których przebudowa ma zostać ukończona w połowie 2024 roku, koszt kontraktu to 488 mln dolarów

Brytyjskie Apache Guardian różnią się nieco od standardowych maszyn przeznaczonych np. dla US Army. Są one np. wyposażane w system samoobrony złożony z komponentów produkcji Leonardo, Thalesa i BAE Systems. Mogą też używać zarówno najnowszych generacji amerykańskich pocisków Hellfire jak też brytyjskich rakiet Brimstone. W ramach przebudowy, podobnie jak w przypadku innych Guardian Apache wyposażono je w nowe, mocniejsze silniki, kompozytowe łopaty wirnika czy zmodernizowany radar kierowania ogniem Longbow o dwukrotnie większym zasięgu. Śmigłowce AH-64E Apache Guardian są również oferowane Polsce w programie Kruk.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Reklama
Davien
poniedziałek, 30 listopada 2020, 12:22

Ile są warte te śmigłowce skoro nawet nie są w stanie o własnych siłach dotrzeć do bazy? A śmieją się z naszych Mi-24, brytyjska hipokryzja w formie...

Patriota
poniedziałek, 30 listopada 2020, 22:49

Geniuszu a słyszałeś żeby jakikolwiek śmigłowiec przeleciał Atlantyk z USA do uk? Proponuję czytać ze zrozumieniem .

Chiny górą
poniedziałek, 30 listopada 2020, 18:13

Godzina lotu śmigłowca szturmowego dużo kosztuje. podobnie jest w przypadku rosyjskich. W tym sensie uwaga nie ma sensu.

Tweets Defence24