Pięciu oferentów amunicji do F-16 Jastrząb

16 marca 2020, 13:51
F-16 Jastrząb
Fot: ac.nato.int
Reklama

Inspektorat Uzbrojenia poinformował, że do postępowania na dostarczenie 20 mm nabojów do działek myśliwców F-16C/D Jastrząb zgłosiło się pięciu oferentów. Wszyscy spełnili formalne wymogi i zostali zaproszeni do składania ofert.

Chodzi o wielozadaniową amunicję 20 mm nb MP LD M70 A1 lub równoważną do sześciolufowych działek systemu Gatlinga M61 Vulcan. Każdy F-16 ma jedno takie na stałe wbudowane rewolwerowe działko, służące do prowadzenia walki powietrznej na najbliższych dystansach. Jak podał właśnie Inspektorat Uzbrojenia do postępowania zgłosiły się firmy:

- MESKO S.A. (jedyny polski producent takiej amunicji, której technologię pozyskał od Nammo w ramach offsetu za F-16);

- MEGMAR LOGISTICS & CONSULTING Sp. z o.o.;

- WORKS 11 Sp. z o.o.;

- UMO Sp. z o.o.;

- CENZIN Sp. z o.o.

W związku z tym, że wszyscy ci oferenci spełnili wymogi formalne, a do składania ofert przewidywano zaproszenie nawet 10 podmiotów, wszystkie wymienione firmy będą mogły je złożyć.

W ocenie ofert pod uwagę będzie brana cena (80 punktów procentowych oceny) i gwarancja (20 pkt proc.). Dostawa amunicji ma zostać zrealizowana do 31 października 2022 r.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
Dar 12
środa, 18 marca 2020, 10:54

Rzeczywiście tak dużo amunicji nasze Jastrzębie nie zużywają ale szkoda licencji

Vege
wtorek, 17 marca 2020, 20:56

Albo działko rewolwerowe - z rewolwerowym sytstemem zasilania, albo systemu Gatlinga - wielolufowe... Autorze drogi nie mieszajmy gruszek z jabłkami

Ustawiator
wtorek, 17 marca 2020, 12:23

Po co robic OFFSET jak go przetarg ustawka wykończy

Rex
wtorek, 17 marca 2020, 06:13

Nie ma przetargu to jest płacz, że MON przepłaca i robi finansowy zastrzyk do firmy państwowej. Jest przetarg to jest płacz dlaczego MON nie zamawia od razu w firmie państwowej, która ma możliwość realizowania kontraktu Ludzie....zdecydujcie się w końcu :)

Mesko
poniedziałek, 16 marca 2020, 20:23

Mesko nie jest państwową firmą ? jeśli tak to biorąc pod uwagę że siły zbrojne podlegaja państwu więc sami od siebie mogli byśmy kupic więc o jakiw przetargi tu chodzi ?

Zbigniew
wtorek, 17 marca 2020, 04:12

Niezależnie od ceny powinniśmy kupić u polskiego producenta by on mógł wdrożyć prawdziwą produkcję licencyjną, by sam się sprawdził w działaniu.

Zoomer
wtorek, 17 marca 2020, 21:26

??? Niezależnie od ceny. Ktoś to na głowę upadł. Chociaż to prawda, że za większość krajowych produktów przepłacamy 2-3 krotnie. Czy tylko ktoś piszący taki komentarz zadał sobie pytanie - kto za to}p płaci? Pan, pani i także ja!

Gnom
piątek, 20 marca 2020, 20:31

I powinniśmy jeżeli chcemy utrzymać pewne zdolności na wypadek W. Jeżeli nie, niech władza powie to jasno i zwolni firmy z obowiązków związanych z PMG. Dla firm, przy środkach jakie daje MON, to zazwyczaj kosztowne obciążenie. W normalnym kraju właśnie wspomaga sie firmy w eksporcie by te zdolności były wykorzystane, w Polsce nawet nie zamawia się na potrzeby własne, bo kupuje większość rzeczy na zewnątrz.

Skynet
poniedziałek, 16 marca 2020, 19:33

Fajnie. Bardzo potrzebne. Będziemy sobie strzelać do wirusów !!!

Rzyt
środa, 18 marca 2020, 08:30

Nie czepiają się...rząd polski 5 miesięcy temu widział ,że jest Wuhan...typowe zachowanie jak w 39...zaskoczeni...wirus nas zaskoczył...dobrze,że korona nie ma ił2 i ju 87 ....dawno by się ten teoretyczny twór rozleciał. Małe straty zawdzięczamy głównie sobie i naszej odpowiedzialności...rząd to banda niekompetentow

Gnom
poniedziałek, 16 marca 2020, 19:04

Cena 80% - ciekawe czy ci w MON, którzy na wpadli na ten przetarg wliczyli koszty zakupu, wdrożenia i utrzymania linii na wypadek "W' w MESKO oprócz oferty którejś z zagranicznych firm, która ma gwarancje produkcji na potrzeby własnego państwa, czego MON RP nie gwarantuje ŻADNEJ z FIRM NALEŻĄCYCH DO POLSKIEGO PAŃSTWA A ZOBOWIĄZANYCH DO UTRZYMYWANIA MOCY W RAMACH PMG!!!! To dopiero rozrzutność przedstawicieli rządu RP.

w
poniedziałek, 16 marca 2020, 17:49

nie mozna było dac punktu za amunicja MUSI byc produkowana w Polsce ???

Sidematic
poniedziałek, 16 marca 2020, 22:01

Chyba nie. Bruksela nie pozwala.

Gnom
wtorek, 17 marca 2020, 07:40

Wystarczy określić PIBP i wykazać potrzebę utrzymania własnych zdolności produkcyjnych. Ale trzeba chcieć. A IU MON chce się "nie narobić a zarobić" jak bohater pewnego serialu, bo zasadniczo prezentują taki sam poziom przygotowania co on - mistrzowie w unikaniu pracy i odpowiedzialności, tak by nikt się z nimi nie "spotykał u adwokata'. Mógłby ich ktoś za uwalenie wielu polskich programów i straty z tym związane wreszcie rozliczyć.

asd
poniedziałek, 16 marca 2020, 16:39

Skoro Mesko produkuje tą amunicję, to po co przetarg? Najpierw kupili linię technologiczną do produkcji, a teraz będzie stała bo wygra ktoś inny?!

Noicze
poniedziałek, 16 marca 2020, 20:26

Żeby nie było sztucznego zawyżania cen chłopaku. Ten sam produkt za najniższą cenę, proste. Jak Męsko będzie żądało wyższej ceny, to gdzie tu sens i logika przy zakupie?Znowu byłoby, że przepłacamy. Niech spadają na bambus. Obym się mylił i to Męsko zaproponuje najniższą cenę i najdłuższą gwarancję.

Pjoter
poniedziałek, 16 marca 2020, 17:57

Kupią od amerykanów kurna to zdanie pasuje do każdego tematu

X
poniedziałek, 16 marca 2020, 22:58

Zależy kto pisze.

SZEPTUN
poniedziałek, 16 marca 2020, 15:35

Spokojnie spokojnie IU wycofa ofertę tłumacząc to źle skonstruowanym aspektem prawnym oferty i przenosząc sprawę na przyszły rok a następnie jeden z oferentów po zmowie z IU zgłosi sprzeciw ,w związku z tym IU ogłosi nieważność oferty i zgłosi nowe postępowanie w pozyskaniu amo i tak nam nastanie 2025 rok z nowym postępowaniem

Tweets Defence24