Geopolityka

Operatorzy sił specjalnych USA zabici w Nigrze

Operator amerykańskich sił specjalnych podczas szkolenia lokalnych sił zbrojnych w Nigrze. Fot. Richard Bumgardner/U.S. Army
Operator amerykańskich sił specjalnych podczas szkolenia lokalnych sił zbrojnych w Nigrze. Fot. Richard Bumgardner/U.S. Army

Trzech operatorów amerykańskich sił specjalnych zginęło, a dwóch zostało rannych w zasadzce w południowo-zachodnim Nigrze. Napastnicy najprawdopodobniej pochodzili z Mali. W wyniku ataku zginęło także pięciu żołnierzy nigerskich żołnierzy. O zdarzeniu został poinformowany prezydent USA Donald Trump. 

Według informacji przekazanych przez US Africa Command wspólny patrol złożony z amerykańskich komandosów i wojsk nigerskich został ostrzelany we środę niedaleko granicy z Mali, ok. 120 km na północ od stolicy Nigru Niamey. Szczegóły zdarzenia są badane. Wiadomo jednak, że w wyniku zamachu zginęło trzech Amerykanów i pięciu Nigerczyków. Dwóch rannych żołnierzy z USA zostało ewakuowanych do Niamey skąd mają zostać przetransportowani do Niemiec. Ich stan jest stabilny.

Napastnicy najprawdopodobniej pochodzili z Mali - twierdzą źródła rządowe w Niamey. Nie wiadomo jednak kto dokładnie przeprowadził atak. W Nigrze niewielkie siły US Special Operations Forces trenują lokalne oddziały i doradzają w walce z dwoma organizacjami terrorystycznymi: Boko Haram, która operuje przede wszystkim w sąsiedniej Nigerii oraz Al-Kaidą Islamskiego Maghrebu. To właśnie przeciwko tej organizacji międzynarodowe siły pod przewodnictwem Francji przy wsparciu Waszyngtonu prowadzą Operację Barkhane na terenie pięciu afrykańskich krajów: Burkina Faso, Czadu Mali, Mauretanii i Nigru. Działania są kontynuacją rozpoczętej w 2013 roku francuskiej Operacji Serwal, której celem było pokonanie islamskiej rebelii w Mali.  

Czytaj też: Amerykanie na wojnie z terrorem. „Złoty wiek” operacji specjalnych?

Komentarze (7)

  1. Na Sybir

    Co tam oni robili ?

    1. Marek1

      To samo co ruski specnaz w Syrii np.

    2. suawek

      "Wymyśliłeś" też małe drony wysuwające metalowe blaszki żeby mylić radary przeciwnika. "Wymyśliłeś " napęd hybrydowy elektryczno spalinowy dla małych dronów wypuszczanych z ręki mogących się ukryć za startującym samolotem komunikacyjnym ( w temacie zestrzelnowego w Iranie samolotu ukraińskiego) Nie masz dowodów na istnienie takich, ale "wierzysz" że juz ktoś na tym pracuje.... Oczy krwawią czytać te bzdury.

    3. dim

      Akurat nie wymyślałem reflektorów radarowych, ponieważ świetnie znane w cywilu od kiedy sięgam pamięcią, także te składane. Hybrydy - też w cywilu dość dawno są znane. Ani rosyjskich manewrów wojskowych z użyciem cywilnych samolotów transportowych, z bombami, ani wyrzutni w standardowych zzewnątrz cywilnych kontenerach, ani wypowiedzi rosyjskiego generała, który to przepowiedział czy zapowiedział o dziesięciolecia wcześniej to, co sami wystawiają dziś na wystawach targowych, wszystko to są fakty. Czyli potrzebny jest tylko okulista. I spojrzenie do przodu, w bardzo niedaleką przyszłość, zamiast uparte naśladowanie historii przygotowań do poprzednich wojen.

  2. matylda

    Co to za pojęcie operator? Już nie żołnierz?

    1. ASDD

      Członkowie SF są tak profesjonalnie nazywani operatorami a nie żołnierzami.

    2. ghjk

      coś jak konserwator powierzchni poziomych

  3. Touarreg warrior

    Gdyby nie obalenie Kadafiego i rozpętanie piekła w Libii przez Anglosasów (a nie przez Francuzów) nie byłoby rewolty w Mali. Broń z rozgrabionych arsenałów Kadafiego krąży po Afryce i Bliskim Wschodzie. Część broni proamerykańskie ugrupowania z libii wysłały do Syrii, część czarni najemnicy Kadafiego rozprowadzili po Mali, Czadzie, Nigerii, itd. Napisano w Piśmie świętym: "dziwował się głupi"...

  4. antykolonializm

    Nie powinno ich tam być.

  5. Kowalskiadam154

    Francuska operacja Serwal Amerykanie zawsze muszą sprzątać po Francuzach

  6. razdwatri

    Amerykańscy specjalsi dostali bęcki od paramilitarnych bojówek . Ciekawe jaki byłby wynik starcia demonicznego ruskiego specnazu z naszym WOT ?

    1. tak tylko ... na marginesie

      @razdwatri Waść o możliwości WOT pytasz retorycznie ?? Toż w Szymanach "z jasnego nieba" zdobyli i utrzymali lotnisko a działania specjalne "mają w genach" ;) jak to publicznie stwierdził "pewien" Generał.

    2. man42

      Boli ten OT chocjaz jeszcz tak naprawde nie istnieje ma bolec kazdego wroga RP

    3. AA

      Nie dostali bęcki, tylko pewnie odpalono EID gdy byli w pobliżu. Raczej jest to argument żeby WOT szkolić w takiej taktyce, żaden specjals (nawet ruski) nie przeżyje fali uderzeniowej o odpowiednio wysokim ciśnieniu... o urwanej nodze nie wspomnę

  7. Za-Kodowany

    Północna Afryka będzie następnym "Afganistanem" dla USA i NATO , jeżeli Zachód nie wymusi demokratycznych zmian na istniejących tam reżimach a tylko będzie zwalczał miejscową partyzantkę. Sahara to olbrzymi obszar na którym można prowadzić wojnę partyzancką praktycznie w nieskończoność.