Przemysł Zbrojeniowy

Niemcy "reaktywują" Leopardy. Pancerny kontrakt podpisany

Węgry staną się kolejnym użytkownikiem czołgów Leopard 2A7+. Fot. Fot. Bundeswehr/Dorow.
Węgry staną się kolejnym użytkownikiem czołgów Leopard 2A7+. Fot. Fot. Bundeswehr/Dorow.

Bundeswehra otrzyma 104 czołgi Leopard 2 w wersji A7V, z czego 84 maszyny będą na nowo wprowadzone do służby. Dostawa maszyn będzie miała miejsce na podstawie kontraktu podpisanego z firmą KMW na kwotę 760 mln euro.

Zgodnie z komunikatem niemieckiego resortu obrony z liczby 104 maszyn, 68 czołgów będzie odkupionych od firmy KMW (w wersji Leopard 2A4), 16 Leopardów 2A6 przekazanych będzie przez armię holenderską a 20 Leopardów 2A7 zostanie zmodernizowana do wersji A7V. Zakończenie procesu ma mieć miejsce w 2023 r., kiedy Bundeswehra będzie dysponowała 320 Leopardami 2, dodatkowych osiem maszyn będzie dostępnych do testów.

Na podstawie tej samej umowy niemiecka armia otrzyma do dyspozycji 32 dodatkowe (wcześniej zmagazynowane przez przemysł) podwozia Leopardów 2A4, z przeznaczeniem na przyszłe pojazdy specjalistyczne, np. mosty samobieżne. W Niemczech używane są bowiem stare mosty typu Biber, które nie są w stanie obsługiwać czołgów Leopard 2A7 - na razie zakontraktowano siedem nowszych mostów Leguan.

Czytaj więcej: Niemcy: Modernizacja Leopardów ruszy w 2017 roku? Resort obrony odpiera zarzuty mediów

Nowe czołgi mają być wyposażone w termowizory trzeciej generacji pozwalające na prowadzenie skuteczniejszej walki w nocy, a także dalmierz laserowy pozwalający na dokonanie dokładniejszych pomiarów odległości. Nowy nocny przyrząd obserwacyjny otrzyma też kierowca. Nowy system klimatyzacyjny będzie mógł jednocześnie pełnić rolę układu ochrony przed bronią masowego rażenia. 

Dowódca ma też otrzymać nowy system zobrazowania. Zmodernizowany ma być też układ napędowy czołgu. Innym elementem modernizacji jest zastosowanie wielospektralnych pokryć maskujących Barracuda. Wreszcie, zgodnie z wcześniejszymi informacjami czołg ma być dostosowany do użycia amunicji programowalnej oraz nowej generacji pocisków podkalibrowych. Wzmocnieniu ulega także ochrona wnętrza.

Niemcy podjęli decyzję o przywróceniu do służby około 100 czołgów Leopard 2 jeszcze w 2015 roku. Przed wybuchem kryzysu ukraińskiego zakładano, że w Bundeswehrze ma pozostać jedynie około 225 Leopardów, co nie pozwalało na pełne ukompletowanie posiadanych sześciu batalionów pancernych (w tym rezerwowych).

Natomiast na stanie armii pozostawało po dostarczeniu Polsce partii Leopardów 2A5 około 240 czołgów, w większości w wersji 2A6/M, a w niewielkiej liczbie także 2A5 i 2A7. Oprócz tego Bundeswehrę zasilić ma kilkanaście czołgów w wariancie 2A6NL, przekazanych przez armię holenderską (obejmuje je podpisany kontrakt). Jak wiadomo, w skład niemieckiego 414 batalionu czołgów, który w ciągu kilku lat ma osiągnąć pełną gotowość bojową (pierwotnie miał być jednostką rezerwową) ma zostać włączona jedna holenderska kompania.

Czytaj więcej: Weimarski Trójkąt Pancerny? Projekt Leopard 3 szansą dla polskiego przemysłu zbrojeniowego [ANALIZA]

 

 

 

Komentarze