Morska Jednostka Rakietowa wraca z ćwiczeń [FOTO]

1 kwietnia 2021, 10:58
sea shield 21 1
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
Reklama

Według informacji 3. Flotylii Okrętów od 19 do 29 marca 2021 r. wydzielony pododdział Morskiej Jednostki Rakietowej wziął udział w organizowanym przez rumuńską Marynarkę Wojenną ćwiczeniu o kryptonimie „Sea Shield 2021”. Żołnierze Morskiej Jednostki Rakietowej, w strukturze bateryjnego modułu bojowego, operowali wraz z siłami morskimi Rumunii, Bułgarii, Grecji, Włoch, Turcji, Hiszpanii, Holandii i Stanów Zjednoczonych.

Przemieszczenie wydzielonych sił i środków MJR do rejonu ćwiczeń nastąpiło z wykorzystaniem strategicznego transportu lotniczego NATO. Bateryjny moduł bojowy działał na terenie poligonu Capu Midia we wschodniej części Rumunii, na którym wraz z rumuńskim 508. Nadbrzeżnym Dywizjonem Rakietowym, dysponującym mobilnymi wyrzutniami rakietowymi systemu Rubież, realizował zadania ochrony morskich linii komunikacyjnych oraz wsparcia działań okrętowych sił zadaniowych Sojuszu, które polegały między innymi na rozmieszczaniu elementów ugrupowania w rejonie działań bojowych, zajmowaniu wyznaczonych stanowisk startowych oraz wykonywaniu pozorowanych uderzeń rakietowych na cele nawodne potencjalnego przeciwnika.

W ramach współdziałania z siłami okrętowymi realizowane były przedsięwzięcia w zakresie przekazywania informacji o sytuacji operacyjno-taktycznej, w tym o potencjalnych celach uderzeń rakietowych. Ponadto polscy i rumuńscy marynarze doskonalili znajomość sojuszniczych procedur operacyjnych oraz wymienili się doświadczeniami z eksploatacji i bojowego użycia nadbrzeżnych systemów rakietowych.

Żołnierze Morskiej Jednostki Rakietowej, którzy 29 marca wylądowali na lotnisku Gdynia – Babie Doły, przywitali: dowódca 3. Flotylli Okrętów, kontradmirał Mirosław Jurkowlaniec, oraz dowódca MJR, kmdr Przemysław Karaś.

Udział w ćwiczeniu Sea Shield 2021 stanowił dla Morskiej Jednostki Rakietowej niepowtarzalną okazję do sprawdzenia w praktyce zdolności bateryjnego modułu bojowego do przerzutu strategicznego i działania w rejonie oddalonym od miejsca stałej dyslokacji. Ponadto pozwolił na sprawdzenie poziomu wyszkolenia żołnierzy i możliwości bojowych systemu rakietowego NSM, a także na zdobycie cennych doświadczeń w ramach współpracy sojuszniczej.

Reklama
Reklama
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
image
Fot. Michał Pietrzak/Morska Jednostka Rakietowa
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
Volt
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 17:55

Tak przy okazji - jaki jest sens różnych niebieskich kamuflaży mundurów polowych marynarki wojennej, stosowanych w wielu krajach? Na morzu to niespecjalnie działa, a na lądzie już zupełnie.

Kris
czwartek, 1 kwietnia 2021, 17:00

Ciekawe czy dowódcy oglądali filmy z Armenii i maja jakieś pomysły jak zabezpieczyć te zestawy przed dronami. Jesli tego nie zrobią to przyszłość Morskiej Jednostki Rakietowej w czasie konfliktu bedzie bardzo nieciekawa. To powinien byc teraz priorytet. Ta jednostka jest jedna z kluczowych dla obrony naszych wód terytorialnych i z pewnością będzie także priorytetowym celem ataku.

piątek, 2 kwietnia 2021, 08:55

Nie długo wszystko wsadza w cywilne kontenery dziękuję.Zaskoczony? Tak jak ruskie będziesz .

Extern
czwartek, 1 kwietnia 2021, 20:46

Razem z NDRem jeżdzą zwykle Jodki, więc akurat przed dronami jakieś zabezpieczenie jest. Gorzej z obroną przed poważniejszą bronią.

Viktor
czwartek, 1 kwietnia 2021, 15:05

Chłopaki wypstrykkali się z amunicji i co dalej?

Tt-33
piątek, 2 kwietnia 2021, 04:07

Czy w tekście było coś o strzelaniach?chyba nie

czwartek, 1 kwietnia 2021, 13:10

To jest to czego nam potrzeba a nie jakiś mieczniki czaple ...jeszcze gdyby je współgrać z op służącymi jako oczy dla rakiet to by była Bajka

Tweets Defence24