Lotnictwo Chin i USA w strefie identyfikacyjnej Tajwanu

1 lutego 2021, 13:35
J-11
Fot. U.S. Navy

Siedem samolotów wojskowych Chin i jeden USA naruszyły w niedzielę strefę identyfikacji obrony powietrznej (ADIZ) Tajwanu - podało ministerstwo obrony w Tajpej. Resort poinformował o działaniach lotnictwa USA w regionie po raz pierwszy od założenia strony ostrzegawczej dla obywateli.

Tajwański resort obrony poinformował o naruszeniu południowo-zachodniej ADIZ przez jeden samolot amerykański. Jest to wyjątkowe działanie, gdyż pomimo częstych ruchów wojska amerykańskiego w bliskiej odległości od terytoriów Tajwanu, ministerstwo obrony zwykle wstrzymuje się od informowania o nich opinii publicznej. Resort nie podał jednak do publicznej wiadomości dokładnej trasy przelotu samolotu ani jego specyfikacji, co jest normą przy ostrzeganiu o działaniach lotnictwa ChRL.

W odpowiedzi na rosnącą aktywność chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej na terytoriach kontrolowanych przez Tajwan, ministerstwo obrony wyspy we wrześniu ub.r. zdecydowało się na stworzenie specjalnej strony internetowej, na której w czasie rzeczywistym ostrzega obywateli o zagrożeniach i informuje o bieżących wydarzeniach i incydentach.

W niedzielę samoloty ChRL naruszyły tę samą część tajwańskiej ADIZ dwukrotnie - były to dwa myśliwce Chengdu J-10, dwa myśliwce J-11 oraz jeden samolot Shaanxi Y-8, a wieczorem - kolejne dwa J-11.

Chociaż w ostatnich miesiącach naruszanie przez Chiny strefy ADIZ Tajwanu stało się normą, to w ubiegły weekend w strefę tę wleciało aż 28 samolotów. Przez ostatni miesiąc strona chińska naruszała strefę ADIZ 29 razy.

Reklama
Reklama

Zdaniem ekspertów obserwowana ostatnio intensyfikacja manewrów wojska chińskiego może być związana z obecnością marynarki wojennej USA na Morzu Południowochińskim. W ubiegły weekend wysłała ona na te wody grupę okrętów, w tym lotniskowiec USS Theodore Roosevelt.

W środę komunistyczne władze ChRL ostrzegły Tajwan, że każde posunięcie w kierunku niepodległości „oznacza wojnę” – co jest zaostrzeniem dotychczasowej retoryki. Pekin potwierdził też, że niedawne ćwiczenia chińskiej armii w pobliżu wyspy były odpowiedzią na prowokacje i zewnętrzne ingerencje.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
komuchy skarlały
poniedziałek, 1 lutego 2021, 20:58

Kiedyś komuniści planowali zdobyć cały świat. A dziś "wielkie" Chiny nie są w stanie zająć nawet małego Tajwanu.

X
wtorek, 2 lutego 2021, 14:58

Są w stanie zająć Tajwan tylko to oznacza wojnę światową i użycie atomu a jak na razie nikomu się do tego nie śpieszy i dobrze

mobilny
wtorek, 2 lutego 2021, 07:48

Niestety Rak kapitalizmu amerykańskiego wygrywa dodaj lewactwo zachodnioeuropejskie i masz raj

Davien
wtorek, 2 lutego 2021, 07:11

Wszyscy karleją. USA właśnie chcą wycofać się Afganistanu tylko jeszcze nie wyprosili u Talibów bezpiecznego odwrotu. A podobno chcą wojny z Chinami i Rosją.

wtorek, 2 lutego 2021, 06:56

Brak logiki i mieszanie pojęć.

Monkey
wtorek, 2 lutego 2021, 02:04

@komuchy skarlały: ChRL to nie jest państwo komunistyczne. Już tego próbowali, "wielkim skokiem" i "rewolucją kulturalną". Które niemal ich zniszczyły, od wewnątrz. Po śmierci Mao doszło do zmian, poczynając od Deng Xiaoping. Partia komunistyczna to fasada, tak naprawdę to poplecznicy (i przeciwnicy) nowego cesarza Chin występującego pod nazwą sekretarza tejże partii, Xi Jinping.

Tweets Defence24