Reklama

Wojska Obrony Terytorialnej nawiązują współpracę z harcerstwem

24 lutego 2020, 09:07
Zrzut ekranu 2020-02-24 o 09.02.46
22 lutego 2020 r. Pałac Prezydencki. Gen. dyw. Wiesław Kukuła, dowódca WOT oraz Naczelnik ZHP hm. Anna Nowosad podpisują porozumienie o współpracy. Fot. WOT
Defence24
Defence24

W dniu 22 lutego 2020 r. w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, podczas obchodów Dnia Myśli Braterskiej Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej nawiązało współpracę z dwiema największymi organizacjami harcerskimi w Polsce: Związkiem Harcerstwa Polskiego oraz Związkiem Harcerstwa Rzeczypospolitej - informuje rzecznik WOT, ppłk Marek Pietrzak.


Sygnatariuszem porozumienia ze strony Wojsk Obrony Terytorialnej był dowódca gen. dyw. Wiesław Kukuła. Ze strony Związku Harcerstwa Polskiego dokument o współpracy podpisała Naczelnik ZHP hm. Anna Nowosad, a w imieniu Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej Przewodniczący ZHR hm. Grzegorz Nowik oraz Sekretarz Generalny hm. Wiesław Turzański.

Naszym celem jest rozwijanie współpracy pomiędzy WOT, a harcerstwem w taki sposób, aby - wzajemnie się wspierając - lepiej wypełniać misje, jakie stoją przed naszymi organizacjami. Misje, których wspólnym mianownikiem jest wychowanie odpowiednio młodego człowieka i ukształtowanie żołnierza, świadomego obrońcy Rzeczpospolitej

gen. dyw. Wiesław Kukuła, dowódca Wojsk OT

 Porozumienie swoim patronatem objął Andrzej Duda, Prezydent RP - zwierzchnik sił zbrojnych oraz honorowy protektor ruchu harcerskiego, który wyraził jednocześnie nadzieję, że współpraca ta przyniesie wiele dobrego zarówno harcerzom, jak i żołnierzom, a także ludziom, którym oni służą. „Bardzo się cieszę, że poprzez porozumienie (...) harcerze będą mogli korzystać ze sprzętu Wojsk Obrony Terytorialnej, do którego pewnie normalnie nie mieliby dostępu" - powiedział prezydent.

Dowódca WOT, gen. dyw. Wiesław Kukuła wyraził z kolei przekonanie, że harcerstwo stanowi doskonałe źródło kadr dla Wojska Polskiego. "Naszym celem jest rozwijanie współpracy pomiędzy WOT a harcerstwem w taki sposób, aby - wzajemnie się wspierając - lepiej wypełniać misje, jakie stoją przed naszymi organizacjami. Misje, których wspólnym mianownikiem jest wychowanie odpowiednio młodego człowieka i ukształtowanie żołnierza, świadomego obrońcy Rzeczpospolitej" - powiedział.

image
22 lutego 2020 r. Pałac Prezydencki. Gen. dyw. Wiesław Kukuła, dowódca WOT oraz Przewodniczący ZHR hm. Grzegorz Nowik prezentują podpisane porozumienie o współpracy. Fot. WOT

Generał Kukuła przypomniał, że Wojska Obrony Terytorialnej współcześnie kontynuują misję Armii Krajowej. „Nasi poprzednicy – żołnierze Armii Krajowej  z wielką dumą podkreślają swoje harcerskie korzenie, czasami do nazw wojskowych pododdziałów dodając określenie harcerski. To spośród harcerzy legendarny Cichociemny, harcerz, podpułkownik Wojska Polskiego Adam Borys „Pług” wyselekcjonował przyszłych żołnierzy legendarnego batalionu AK Parasol. Harcerstwo stanowiło kiedyś i stanowi dziś doskonałe źródło kadr dla Wojska Polskiego. Już dzisiaj w Wojskach Obrony Terytorialnej około 7% naszych  żołnierzy to druhny i druhowie” – powiedział dowódca WOT.

Naczelnik Związku Harcerstwa Polskiego hm. Anna Nowosad przypomniała, że harcerstwo zawsze odpowiadało i odpowiada na aktualne potrzeby i wyzwania. „To że podpisaliśmy porozumienie pozwoli odpowiadać na te potrzeby i wyzwania jeszcze lepiej. Naszą misją jest wychowywanie kolejnych pokoleń Polaków, kolejnych pokoleń obywateli, również takich obywateli, którzy zawsze na pierwszym miejscy będą stawiali służbę Ojczyźnie. Jestem przekonana, że dzięki temu porozumieniu zyskaliśmy dodatkowe narzędzia i możliwości do jeszcze lepszego realizowania naszej misji – powiedziała hm. Nowosad.

Komentując nawiązanie współpracy z WOT przewodniczący Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej hm. Jan Pastwa przypomniał, że ochotnicy szarych szeregów sformowani w grupy szturmowe zasilili Armię Krajową. „Ale My Harcerze, dzisiaj w 110 roku istnienia pamiętamy, że to nie był początek. Pierwsze kursy instruktorskie były przecież kursami przysposobienia wojskowego, kursami podoficerskimi i oficerskimi. Jedyną odznaką, która została dopuszczona do noszenia na mundurze wojskowym poza odznakami wojskowymi był Krzyż Harcerski. To porozumienie, które dzisiaj podpisaliśmy pozwala nam przejść od fazy, w której podziwialiśmy z pewną zazdrością i podziwem tych spośród nas, którzy pięli się w karierze wojskowej dzięki harcerskiemu hartowi ducha. Od dziś mamy tę współpracę sformalizowaną. Dziękujemy za to Panu Prezydentowi i Panu Generałowi” – powiedział przewodniczący ZHR.

Na zakończenie obchodów Dnia Myśli Braterskiej na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego harcerze wraz z prezydentem utworzyli krąg harcerski wokół watry. Na fasadzie Pałacu pojawiła się także specjalna iluminacja z napisem: "Dzień Myśli Braterskiej". Dzień Myśli Braterskiej to święto przyjaźni, obchodzone co roku przez harcerzy i skautów na całym świecie w rocznicę urodzin twórcy skautingu Roberta Baden-Powella.

Jak w praktyce będą realizowane porozumienia o współpracy?

Braterstwo, gotowość pomocy innym, patriotyzm, dyscyplina to tylko niektóre z cech wspólnych dla harcerzy i żołnierzy. U podwalin podpisanych porozumień leży wychowanie człowieka w myśl harcerskich zasad, w poczuciu odpowiedzialności za Ojczyznę, przywiązania do wartości,  upowszechniania działalności wolontariackiej, jak również pozyskania akceptacji dla działalności Sił Zbrojnych.

Realna współpraca WOT z organizacjami harcerskimi będzie realizowana przede wszystkim na szczeblu lokalnym pomiędzy odpowiednimi chorągwiami i brygadami obrony terytorialnej. Jedną z płaszczyzn współdziałania może być tegoroczny Europejski Zlot Skautów (European Jamboree 2020), który odbędzie się pomiędzy 27 lipca, a 6 sierpnia.  

W ramach porozumienia będą realizowane dwa projekty: „Braterstwo Munduru”, w ramach którego harcerze raz w roku będą szkolić się w brygadach OT oraz „Zlot pokoleń w mundurach”, którego celem będzie upowszechnianie tradycji i historii.

Współpraca będzie też dotyczyć promocji służby wojskowej wśród harcerzy, rozwijania kompetencji obronnych, upowszechniania tradycji i historii oręża polskiego, kształtowania patriotycznych postaw wśród młodzieży. Organizacje harcerskie będą wydzielać instruktorów oraz bazę lokalową.

Największym zakresem dotychczasowej współpracy żołnierzy WOT i harcerzy było zabezpieczenie 24  Światowego Zlotu Skautów (24th World Scout Jamboree), który odbywał się na przełomie lipca i sierpnia 2019 r. w USA.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Reklama
Kościuszko
sobota, 4 kwietnia 2020, 23:26

A czy to nie kłóci się z ideą ZHR, czyli zhr'y będą się uczyć zabijać???

Filip
czwartek, 2 kwietnia 2020, 12:47

Brawo niech mają swój wkład w obronność. Będą Spike robić na zbiórkach z drewna i kartonu i przekazywać uroczyście gen. Kule.

Dark
wtorek, 25 lutego 2020, 15:40

Zalecam jeszcze przedszkola ...

Wotowiec ze Zgierza
poniedziałek, 24 lutego 2020, 19:52

Dzisiejszy harcerz szybciej opanuje SPIKE niz Wotówka po psychogii

Ignorant
poniedziałek, 24 lutego 2020, 16:30

Dzisiejsze harcerstwo, to wozenie tylkow samochodami/autokarami, nasiadowy w harcowkach i zbiorki spedzane ze smartfonem w reku. Jak posylalem dziecko do harcerstwa, to myslalem, ze je tam troche zycia naucza, ale sie przeliczylem. Taka sama degrangolada jak wszedzie indziej...

Harcerz
wtorek, 25 lutego 2020, 09:59

Widocznie zły dobór drużyny, można było się dowiedzieć i skierować do innej, bo harcerstwo to przygoda życia. Przy okazji - świadome i celowe korzystanie z dóbr współczesnego życia nie jest złe do momentu, gdy zaczyna się tego nadużywać. Zadaniem harcerstwa nie jest cofanie się o kilka dekad w celu pokazania nowym, czy młodszym druhom "jak to kiedyś było", harcerstwo ma też rozwijać w kierunku nowinek i przygotowywać młodych ludzi do życia w społeczeństwie. Jako świadomych patriotów. Oczywiście mówiąc o harcerstwie mam na myśli wszystkie organizacje działające w Polsce, ruch skautowy również. Każda organizacja wynosi od siebie coś nowego do życia młodego człowieka, więc jeżeli po tym jednym wyborze przestał Pan szukać czegoś innego i lepszego dla swojego dziecka to szkoda, proponuję poszukać innej drużyny, lub po prostu zmienić organizację. Mogę się założyć że w Pana okolicach działają co najmniej dwie organizacje, które chętnie przyjmują nowych druhów/druhny w swoje szeregi. Czuwaj, dziękuję za uwagę i pozdrawiam.

Instruktor
wtorek, 25 lutego 2020, 00:56

To radzę przepisać dziecko, a nie na podstawie jednej sytuacji wystawiać opinię na temat całego Związku. Oprócz tego chciałbym zauważyć, że harcerstwo ma wychować młodego człowieka i rozwinąć go, a jakby nie patrzeć to w aktualnych czasach wszechobecny dostęp do internetu sprawia, że jest on obecnym i nieodłącznym elementem w ZHP. Korzystać z internetu każdy potrafi, ale czy każdy potrafi używać jego zasobów poprawnie?

Ignorant
wtorek, 25 lutego 2020, 15:38

Problem w tym, ze dzieci same z siebie maja pociag do Internetu, komputera i urzadzen mobilnych, a harcerstwo mialo byc po to, zeby dla rownowagi wywolac pociag do biegania po lesie, czytania mapy, uzywania kompasu i mieszkania w namiocie. Ale sie przeliczylem...

Wawiak
wtorek, 25 lutego 2020, 22:27

Od tego masz kursy survivalu. Harcerstwo to wychowanie, a nie tylko uczenie sztuki przetrwania. Odnośnie pociągu do internetu etc: nie oczekuj, że harcerstwo wychowa twoje dziecko za ciebie.

RR
poniedziałek, 24 lutego 2020, 21:26

Pierdu pierdu, generalizujesz na swoim przypadku. Moi synowie trafili do drużyny, gdzie mają surviwal, latanie z wykrywaczem metali, strzelanie z wiatrówki, podchody, kompas, bieganie, obozy są na zasadzie od zera w głębokim lesie budowa obozu z całą infrastrukturą i po obozie doprowadzenie lasu do stanu wyjściowego, warty, wspinaczka, itp. Momentami hard core. Więc... nie wal wniosków za wszystkich. Cieszę się, bo inaczej właśnie tylko komórka/komp by im został, a tak liznęli coś z tego klimatu.

Cynik
poniedziałek, 24 lutego 2020, 14:35

Bardzo dobra decyzja. Proponuje "zuchy" też wciągnąć do współpracy.

Munia
poniedziałek, 24 lutego 2020, 12:46

Normalnie szeregi OT BĘDĄ ZASILONE. A miało nie być mieszanki. Moja córka jest w harcerstwie do momentu przeczytania tego artykułu. Lepiej do Strzelca niech wstąpi.

Jakub
czwartek, 27 lutego 2020, 00:19

Nie warto rezygnować z harcerstwa całkowicie. Warto poszukać w swojej okolicy jakiegoś szczepy Skautów Europy. 3 największą arganizacja w Polsce i celem jest głowie WYCHOWANIE a nie militaryzacja.

Bulbulator
poniedziałek, 24 lutego 2020, 14:02

Kwestia czasu jest podpisanie, podobnego porozumienia z wszelkiego rodzaju "strzelcami".

obywatel
poniedziałek, 24 lutego 2020, 12:23

Czyżby obywatele nie garnęli się do obrony totalnej?

Ruskij soldat - FR.
poniedziałek, 24 lutego 2020, 16:58

Halo Halo Alo Alo - chyba jest problem z Avegersami - dorosłymi w WOT- rotacja i odchodzenie zabije tę formację.

O
wtorek, 25 lutego 2020, 09:53

Odchodzący są jednak już przeszkoleni i trafiają do rezerwy gdyby nie WOT to by nie byli bo pobór ktoś zawiesił dla punktów w kampanii wyborczej.. kto to był... ?

Munia
poniedziałek, 24 lutego 2020, 13:25

Oczywiście że tak ludzie zaczęli myśleć

Polish blues
poniedziałek, 24 lutego 2020, 12:19

To w sumie dobrze - przedszkole powinno być ostatnim etapem edukacji, kiedy nad dziećmi jest otwarty psychologiczny parasol ochronny i kiedy słuchają, sielankowych wizji świata . Od czasów szkolnych, kiedy wchodzi przedmiot historii (którego treść to w dużej mierze niezły horror) dzieci powinny wiedzieć, że niepodległość państwa i jego bezpieczeństwo wymagają czasem wielkich ofiar, odpowiednich umiejętności i wkładu całego społeczeństwa. Im lepiej przygotowane do walki społeczeństwo, tym lepiej dla państwa.

Rhotax
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:59

Dokładnie . Choć oczywiście obecnie ze względu na powszechny sprzęt nokto i termo oraz audio wykrywacze kierunku strzału oraz drony --partyzantka będzie krwawo likwidowana a w ramach represji tak z 50 osób rozwalanych za 1 gieroja {czyli szybciej skończą się nam cywile niż okupanci } ale czy to będzie przeszkadzać partyzantce?

marian
wtorek, 25 lutego 2020, 10:34

Tylko że partyzantka też będzie miała "nokto i termo" i kamuflaż multispektralny, i do tego będzie mogła atakować a w dowolnej chwili, a proszę mi napisać jaki jest koszt utrzymania dziesiątek tysięcy żołnierzy w pełnej gotowości 24/h siedem dni w tygodniu, 365 dni w roku.

say69mat
poniedziałek, 24 lutego 2020, 12:47

Sugerujesz, że historia zrywów niepodległościowych i wojen, to historia ofiar składanych w imieniu jego alumnów na ołtarzu jakiegoś ... molocha??? Tak na marginesie, w jednym z opracowań poświęconych osobie fetysza naszej Niepodległej, Napoleona Bonaparte, znalazłem intrygujący fragment jego biografii. Gdzie w trakcie kampanii egipskiej miał spędzić zamknięty w jednej z krypt piramidy Cheopsa noc w trakcie przesilenia. Wkrótce po tym wydarzeniu wrócił do Paryża aby przejąć władzę w Republice i obwołać się Cesarzem. W międzyczasie, Francuski Korpus Ekspedycyjny - zdziesiątkowany chorobami tropikalnymi - skapitulował przed Brytyjczykami w Egipcie.

Baśka
poniedziałek, 24 lutego 2020, 12:19

Może terytorialsi wreszcie się czegoś nauczą

fifi
poniedziałek, 24 lutego 2020, 10:33

A co z Zuchami?

say69mat
poniedziałek, 24 lutego 2020, 11:56

Procesy demograficzne sprawiają, że mon zaczyna widzieć problemy z zapełnieniem koszar, poborem zdolnym do służby wojskowej. Stąd zaczyna trzepać gdzie się da, po to aby zdobyć i ukierunkować młodego człowieka do pełnienia rzeczonej służby. Zapominając przy tym o podstawowym założeniu polityki obronnej państwa, że to kwestią świata dorosłych jest zapewnienie dzieciom rzeczywistości wolnej od brutalizmu wojny. A nie ganianie młodych, niedojrzałych emocjonalnie ludzi z atrapami broni po krzalach.

marian
poniedziałek, 24 lutego 2020, 17:23

Lepiej niech po krzakach biegają czterdziestolatkowie jak to w naszym wojsku. A osiemnastolatkowie niech siedzą przy komputerach. Kto będzie lepszym żołnierzem - ten który od dzieciaka łaził dla zabawy po lesie, czy ten co dzieciństwo spędził bawiąc się przed komputerem? O ile wiem, harcerze to w większości nastolatki, czyli ludzie, odróżniający już wojnę od pokoju, dobro od zła. Przed jaką wiedzą Pan chce ich chronić?

Sssssssssss
poniedziałek, 24 lutego 2020, 22:52

W obecnych czasach sądzę, że umiejętności tego od dziecka siedzącego przy kompie, w tym grającego w gry ffp, na których wyszkoli się też taktycznie, będą zdecydowanie bardziej przydatne od tych spędzających czas w lesie.

marian
wtorek, 25 lutego 2020, 10:28

W pewnym sensie masz rację, bo nowoczesny sprzęt to oczywiście komputery, ale ilość kontuzji kończyn po pierwszym wyjściu na taktykę, gdzie nie ma równego chodnika jest moim zdaniem zbyt duża. Oczywiście nie każdy w wojsku musi być specjalistą od dalekiego rozpoznania.

Sssssssssss
wtorek, 25 lutego 2020, 14:16

A i jeszcze jedno, to że nastolatek spędza dużo czasu grając nie oznacza od razu że będzie upośledzony fizycznie bo poza tym może też uprawiać sporty, chodzić na siłownię itp. Gry umożliwiają zdobycie dodatkowych, często bardzo przydatnych dla wojska umiejętności. Weźmy inny przykład, operator drobna i zastanówmy się kto będzie lepszym kandydatem. Czy ktoś kto jako nastolatek spędził tysiące godzin grając w gry kategorii symulator czy ktoś kto tego nie robił a bawił się tylko w harcerstwo. Według mnie ten pierwszy będzie bił na głowę drugiego.

Sssssssssss
wtorek, 25 lutego 2020, 14:00

Kondycję i sprawność fizyczną można zbudować na wystarczającym poziomie w ciągu pół roku a umiejętności nabyte podczas lat grania często są bezcenne. Wojsko australijskie kiedyś zrobiło zabawę z graczami w csa. Okazali się bardzo dobrze wyszkoleni taktycznie i w działaniach drużynowych, często na poziomie żołnierzy zawodowych a jedynie mieli braki fizyczne łatwe do szybkiego nadrobienia.

marian
wtorek, 25 lutego 2020, 15:22

Spoko, rozumiem, i przyznaję rację. Mnie chodziło też o umiejętności manualne, typu używanie siekiery, piły, kluczy itp. Potrzebne są i takie, i komputerowe.

Janusz Paweł III
poniedziałek, 24 lutego 2020, 10:30

Równie dobrze można wcielić harcerzy do PSP i taki sam będzie z nich pożytek (a raczej jego brak).

Patriarcha Cywil I
wtorek, 25 lutego 2020, 15:35

Wesołku, jest ich pełno w OSP (choć nieoficjalnie) i każdy Polsce to wie, że pożytek jest duży, bo to inwestycja na przyszłość.

Strażnik Teksasu
poniedziałek, 24 lutego 2020, 10:29

Totalny niewypał wot i próba wciągnięcia harcerzy a następnie strażaków..!

Polish blues
poniedziałek, 24 lutego 2020, 10:26

Czyli paramilitaryzacja dzieci i młodzieży

say69mat
poniedziałek, 24 lutego 2020, 11:46

Raczej ... remilitaryzacja, tym bardziej, że dzieciaki mają naturalną - w wymiarze naszej narodowej kultury - inklinację do czesania się w krzalach z atrapą uzbrojenia.

Polish blues
poniedziałek, 24 lutego 2020, 12:25

Tak, faktycznie, remilitaryzacja to lepsze, bardziej trafne określenie

Strażnik Teksasu
poniedziałek, 24 lutego 2020, 12:22

Ale nijak się to ma do ideologii gender...

bender
poniedziałek, 24 lutego 2020, 13:21

Zabłyśnij jak gwiazda i wytłumacz nam co to jest ideologia gender. Albo lepiej co Ci się wydaję być tą ideologią. W końcu użyłeś słów "ideologia gender", więc zapewne wiesz co chciałeś napisać.

Strażnik Teksasu
poniedziałek, 24 lutego 2020, 14:44

1 biznes 2 negacja wzorców i moralności 3 obalanie praw natury

Rhotax
poniedziałek, 24 lutego 2020, 19:07

Ideologia to Chrześcijaństwo czy Nazizm --gender to "płeć implementowana kulturowo " . W skrócie . Pełna def. dostępna w sieci -- i nie ma nic wspólnego z tym co napisałeś .

Biznes Moralność Prawa Natury
wtorek, 25 lutego 2020, 10:17

Oczywiście, że ma. To jest biznes, lobby płaci tym, którzy głoszą "hasła". Negacja wzorców i moralności? Jak najbardziej w pakiecie. Z tego co kojarzę to wzorzec kobiety/mężczyzny nie poszedł do lamusa, a tu mamy ewidentną negację tych wzorców. Obalenie praw natury? Wydaje mi się, że wszyscy, którzy świadomie śledzą tego typu informacje są inteligentnymi ludźmi, dlatego również wydaje mi się że na temat praw natury i moralności nie muszę się wypowiadać.

Strażnik Teksasu
wtorek, 25 lutego 2020, 09:37

Tu nie ma miejsca do pustej ideologicznej dysputy!!!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama