Kroton w warszawskiej brygadzie

10 grudnia 2020, 08:39
Kroton15
Fot. st.szer. Natalia Wawrzyniak; st.chor.sztab. Rafał Mniedło

1. Warszawska Brygada Pancerna z Wesołej jest od niedawna wyposażona w Transporter Minowania Narzutowego Kroton. Sprzęt ten przeniesiono z jednostki szkolnej – dowiedział się Defence24.pl.

System Kroton został wykorzystany przez jednostkę z Wesołej m.in. podczas ćwiczenia Lampart-20, w ramach którego certyfikowano drugi batalion czołgów. W odpowiedzi na pytania Defence24.pl mjr Magdalena Busz z Wydziału Działań Komunikacyjnych Dowództwa Generalnego RSZ poinformowała: „saperzy z 1. Warszawskiej Brygady Pancernej w trakcie ćwiczenia pk. Lampart-20 realizowali działanie Oddziału Zaporowego jako inżynieryjnego elementu ugrupowania bojowego z wykorzystaniem Transportera Minowania Narzutowego (TMN)”.

Zaznaczyła też, że Kroton jest na wyposażeniu warszawskiej brygady od 2019 roku – „Uzupełniając zdolności brygady w zakresie minowania narzutowego sprzęt został przyjęty z jednostki szkolnictwa wojskowego” – podkreśliła.

Pierwszą jednostką liniową, która już od dłuższego czasu eksploatuje system Kroton jest 10. BKPanc. ze Świętoszowa. Wchodząca w skład 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej brygada nadal ma go na wyposażeniu, „zwiększając możliwości jednostki w zakresie kontrmobilności”. Jednocześnie Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych  utrzymuje możliwość prowadzenia specjalistycznych szkoleń i kursów dla żołnierzy obsady pododdziałów inżynieryjnych mających na wyposażeniu tego rodzaju transportery.

Reklama
Reklama

Mjr Busz podkreśla też, że obecnie prowadzone są prace nad wprowadzeniem nowych systemów minowania narzutowego, które zwiększą zdolności jednostek pancernych i zmechanizowanych. Choć w komunikacie nie wymieniono tego wprost, chodzi przypuszczalnie w pierwszej kolejności o system Baobab-K. Obecnie kierowane przez HSW konsorcjum realizuje etap Projektowanie i Rozwój pracy rozwojowej w tym zakresie, realizacja umowy z grudnia 2018 roku ma zakończyć się w przyszłym roku. Po sfinalizowaniu prac możliwe będzie podjęcie produkcji seryjnej.

Kroton to system minowania narzutowego wyposażony w cztery miotacze z zestawami min MN-123 na podwoziu transportera z rodziny MT-LB, opracowany w Hucie Stalowa Wola. System ten został wprowadzony na uzbrojenie Wojska Polskiego w 2004 roku, jednak dostarczono jedynie niewielką liczbę tego rodzaju transporterów, po czym dostaw zaprzestano.

Kroton pozwala na szybkie i efektywne stawianie zapór minowych, utrudniających ruch nieprzyjacielskich formacji zmechanizowanych. Doświadczenia z programu Kroton umożliwiły HSW podjęcie prac nad systemem Baobab-K, który powinien trafić do służby w większej liczbie.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 40
Reklama
rezerwa 77r.
niedziela, 13 grudnia 2020, 00:27

takich KROTONÓW 20 - 40 sztuk , na dziś

saper
piątek, 11 grudnia 2020, 23:38

Jeden kroton na całą brygadę pancerną porażka... nasze wojska inżynieryjne są w krytycznym stanie

Jurek Błaziak
piątek, 11 grudnia 2020, 18:31

Chciałbym zobaczyć "krotona" w akcji...byłoby miło jak byście umieścili film z demonstracją jego umiejętności

Lord Godar
niedziela, 13 grudnia 2020, 17:06

Są filmiki , trzeba poszukać .

x
piątek, 11 grudnia 2020, 21:59

OK, ale w biało-czarnej konwencji. Bikoz, to już jest konstrukcja "historyczna", a "baobab"...., szumi na wietrze.

Mike 70
piątek, 11 grudnia 2020, 17:42

Jeden Kroton działał jako oddział zaporowy? To chyba jakaś kpina!

podatnik
piątek, 11 grudnia 2020, 16:14

2 Krotony na całą armię? Mylę się?

Szok?
piątek, 11 grudnia 2020, 17:26

7! Od 2003 MON dla całego Wojska Polskiego kupił ich aż... 7. Szok!!

Krzys
piątek, 11 grudnia 2020, 15:42

Jeden Kroton - sukces. Osiem ciągników - sukces. Osiemset Feniksów - ja wyżej. Świat zadziwiony. Real to czy matrix?

alkaprim
piątek, 11 grudnia 2020, 15:27

Jednym zabrali a drugim dali-to się nazywa wzmocnienie armii.

Lord Godar
piątek, 11 grudnia 2020, 17:32

Wychodzi na to , że został tam zadysponowany , aby ćwiczyć wykorzystanie tego typu sprzętu i prowadzenie manewrowych działań minowych w oczekiwaniu na Baobaby . I nic więcej , bo to jedyne logiczne wytłumaczenie .

[sic!]
sobota, 12 grudnia 2020, 08:59

Na Baobaby to chyba z 15 rok czekamy, a przynajmniej ja o ich wprowadzeniu do służby od takiego czasu czytam w prasie.

;)))
sobota, 12 grudnia 2020, 11:09

Nie narzeeekaj ;))), daleko mu jeszcze do Kraba czy KDA - ile to było?, z 25 lat...

MNX
piątek, 11 grudnia 2020, 07:20

Jeden Kroton no ale przecież budujemy armię defiladową

Andrettoni
piątek, 11 grudnia 2020, 07:14

Teraz tylko brakuje przerobić miny na drony. Niestety nazwy "krab" już użyliśmy. Zauważcie, że miny-drony byłyby praktycznie nie do wykrycia radarem czy wizualnie. Wyobraźcie sobie pole minowe, na zasadzie "odkurzacza-robota". Stacja dokująca i dalmy na to 50 samobieżnych min. W razie potrzeby rozminowania same by wróciły, a cel mogłoby razić od 1 do 50 sztuk. Do tego niemożliwe do rozminowania przez przeciwnika...

gggggg
czwartek, 10 grudnia 2020, 21:56

śmieszna ta nasza armia, wszystko mają w planach, a realnie goło i wesoło

kibic
czwartek, 10 grudnia 2020, 22:18

A co byś chciał, żeby sprzęt do stawiania pól minowych był w każdej chałupie? Minowanie własnego terenu to ostateczność, a na teren Rosji raczej się nie wybieramy.

Minom mówię stanowczo t a k!!
piątek, 11 grudnia 2020, 21:21

A czemu by nie? Chyba nie uważasz, że te 7 Krotonów na caluteńką naszą armię to wystarczy? I że czekanie ok 15 lat na Baobaby jest ok? Ja nie widziałbym problemu żeby wojsko miało z 50 takich systemów minowania. Tak po dobrej kompanii na każdą dywizję. Plus oczywiście więcej niż po pół jednostki ognia na pojedynczy pojazd. W szczególności , że miny są nieusuwalne i muszą mieć samolikwidator, więc potrzeba nam po kilka jednostek ognia na pojazd.

Krzys
piątek, 11 grudnia 2020, 19:50

W chałupie nie, ale musi być dostępny w każdej chwili. Jak T-34. Napewno nie awangardowy ale dostępny w duzych ilościach. To był jego walor. Kilka miotaczy na całą armię - (????)...

Fort Putin
czwartek, 10 grudnia 2020, 19:39

Pozoracja działań. Zasłona dymna. Za nia realny demontaż i sabotaż przemysłu zbrojeniowego.

Pytajnik
czwartek, 10 grudnia 2020, 19:09

"Najciekawiej" wygląda karabin nad wieżyczką. Może już czas na nowoczesność i montaż ZSMU z Tarnowa?

Marek1
piątek, 11 grudnia 2020, 23:25

Ten karabin 12,7mm na dachu jest Krotonowi tak potrzebny jak nam 2 dziura w tyłku. To nie pojazd do walki i NIE będzie wchodził w kontakt ogniowy z przeciwnikiem.

w
czwartek, 10 grudnia 2020, 18:52

takie systemy były zainstalowane na smigłowcach Mi-2

saper JW 2241
piątek, 11 grudnia 2020, 16:35

dokładnie

He he
piątek, 11 grudnia 2020, 20:50

Też mieliśmy dwa?

ALE JAJA
czwartek, 10 grudnia 2020, 18:05

No to już jesteśmy bezpieczni ...:D

Lord Godar
czwartek, 10 grudnia 2020, 16:00

Jedna Loara swego czasu , tutaj jeden Kroton w dywizji . Istna armia samych "białych kruków" . Może ONZ nasze wojsko weźmie pod jakiś specjalny program ochrony gatunków na wymarciu ? A realia powinny być takie , że każda dywizja powinna mieć po 24 sztuki takich Krotonów plus tyle samo Baobabów .

Dred
czwartek, 10 grudnia 2020, 21:42

Niestety, ale ktoś ciężko przez lata pracuje abyśmy całą parę puszczali w gwizdek...MJR z zasięgiem 40km zamiast 300, Loara 3 sztuki, Bieliki bez uzbrojenia, zakup nowoczesnej amunicji do t72 - 1500sztuk na 20 lat, Gawron uzbrojony w karabiny, Anders położony its, itp, etc

dropik
piątek, 11 grudnia 2020, 15:52

gdzie te 3 sztuki loary ? byla jedna ale już stoi gdzieś i niszczeje . Co nie znaczy ,że szkoda ;)

fghj
piątek, 11 grudnia 2020, 08:14

Wciąż pojawiają się info na forach, że Loara była 3 szt. - zawsze mnie ciekawi źródło tych info i dowody, bo ja słyszałem o 1 sztuce, podobno już wycofanej z 10BKP. Czy to prawda to nie wiem?

Bursztyn
czwartek, 10 grudnia 2020, 14:20

Brygada vto 2 lutony czołgów a teraz ten Z kroton

Monkey
czwartek, 10 grudnia 2020, 13:58

Na bezrybiu i rak ryba. Czas na Baobab. Takie systemy są bardzo potrzebne, zwłaszcza że nasz najbardziej prawdopodobny przeciwnik jest ruchliwy i ma liczebną przewagę.

siup
czwartek, 10 grudnia 2020, 13:04

Jeden egzemplarz? Tak? A trąbią jak by dywizję inżynieryjną wystawili... Potrzeby są znacznie większe.

X
piątek, 11 grudnia 2020, 09:04

wszystkich tych Krotonów jest chyba z 8 szt.

trv
czwartek, 10 grudnia 2020, 12:18

system z 2004r na transporterze z lat 60 ... nowocześnie

MateuszS
czwartek, 10 grudnia 2020, 14:17

MT-LB to nie do końca podwozie z lat60... to tak jakby powiedzieć F16 ( nasze) tp technologia z lat 70tych..

MWL
czwartek, 10 grudnia 2020, 19:07

Właśnie tak jest. HSW produkowala te podwozia w latach '90 ale to technologia rodem z lat' 70 nawet te MTLB z silnikami Leylanda to tez katastrofa. Ledwo jezdzi po leśnych drogach, nie wyobrazam sobie jak zolnierze jeżdżą tym po drogacz czolgowych na poligonach. Chyba caly czas na drugim biegu 15km/h

Ozap
piątek, 11 grudnia 2020, 21:27

Z kompletem min na garbie to w lejach i na dwójce ledwo idzie. Uwierz mi, sprawdzałem.

Andrzej
czwartek, 10 grudnia 2020, 11:56

Wg Wikipedii WP kupiło 6 szt.

Cx
czwartek, 10 grudnia 2020, 14:39

Ilość szokująca nie ma co.

Tweets Defence24