Przemysł Zbrojeniowy

Kontrakt na zestawy przeciwpancerne NLAW

fot. Saab
fot. Saab

Szwedzka spółka Saab otrzymała nowe zamówienie na przenośne zestawy przeciwpancerne NLAW, które mają zostać dostarczone do końca 2017 r.

NLAW (Next generation Light Anti-tank Weapon) to nowej generacji, lekkie wyrzutnie rakiet przeciwpancernych, które mogą atakować czołgi z góry, a więc tam gdzie opancerzenie jest najczęściej najmniejsze. Jest to system uzbrojenia, który może być przenoszony i obsługiwany przez pojedynczego żołnierza. Według danych producenta zestaw jest zdolny do zniszczenia nawet ciężkiego czołgu za pomocą jednego pocisku. Co więcej, żołnierz może to zrobić natychmiast po wykryciu celu, bez potrzeby stosowania oddzielnej podstawy, ładowania wyrzutni i dodatkowego systemu celowania.

Przedstawiciele firmy Saab podkreślają, że wiele krajów kładzie obecnie nacisk na budowanie zdolności do zwalczania terroryzmu, jednocześnie jednak coraz ważniejsza staje się również zdolność do walki pojedynczego żołnierza z nowoczesnym, zmechanizowanym wrogiem. 

Jak na razie nie ujawniono jaki kraj zamówił szwedzkie uzbrojenie przeciwpancerne. Wcześniej system był opracowywany dla potrzeb sił zbrojnych Szwecji i Wielkiej Brytanii (jako następca systemu LAW 80), został też pozyskany przez Finlandię.

Komentarze (5)

  1. Podbipięta

    Od lat postuluję tu potrzebę zakupu NLAW ,(obok licencyjnych prostszych granatników). Finowie kupili ich coś ok. 3 tyś. w dwóch transzach. Koszt zakupu 1000 szt. to ok. 80 mln zł.

    1. true

      1nlw=1 ppk piorun o zasęgu 2km, a nie 600m ;) nie mamy wiele kaski, więc chociaż wydawajmy ją rozsądnie ;)

  2. ogniem i mieczem

    Kupić licencje i trzaskać na potęgę, do tego kupić albo norweskie M72 lub podobne albo również szwedzkie CG M4. po dwie wyrzutnie na pluton zmechanizowany lub OT. Taki pluton siałby pogrom...

    1. Podbipięta

      O licencji na to nie ma mowy.

  3. niki

    Jaka cena jest za nlaw?

    1. Podbipięta

      Około 80 tyś. zł.

  4. ito

    Ciekawe, jaka jest cena jednostkowa- bo przy odpowiednim rozpowszechnieniu ma szansę pozwolić nawet lekkiej piechocie w stylu OT na stworzenie poważnej zapory dla wojsk typu ciężkiego- a przynajmniej obrzydzić im życie w stopniu znacznym. Jeśli ktoś w Polsce myśli poważnie o OT powinien się zainteresować możliwością produkcji takiego sprzętu u nas- ma sens tylko przy zastosowaniu masowym.

  5. wiwo

    ciekawe co wezmiemy czy nlaw czy javeliny. moim zdaniem oprocz tego powinnismy dokupic juz posiadane spiki

    1. Rg

      Zgadzam się, dokupić jeszcze ze 150 wyrzutni, pocisków już trochę mamy. A co do NLAW nie wiem jaka jest cena ale moim zdaniem powinniśmy kupić na szybko co najmniej duże kilkaset sztuk. Broń skrojona pod zwalczanie rosyjskich czołgów. To samo z amunicją SMArt do Krabów. A potem ewentualnie myśleć o zakupie licencji

    2. Postrzeleniec

      Nie żeby coś, ale nlaw i javelin należą do całkowicie odmiennych klas przenośnej broni ppanc. Jak większość interesujących się ludzi uważam, że javelin jest całkowicie zbędny SZRP