Kanał stambulski kolejnym punktem zapalnym w regionie

11 kwietnia 2021, 10:43
31874225947_8c4d0a5d32_c (1)
USS Donald Cook przechodzi przez Bosfor w 2019 r., fot. U.S. Navy photo by Mass Communication Specialist 2nd Class Ford Williams
Reklama

Rosja obawia się, że Turcja odejdzie od reżimu Konwencji z Montreux względem poruszania się okrętów z i na Morze Czarne jeśli chodzi o budowę wielkiego kanału stambulskiego. Tym samym, prezydent Putin miał zapewniać swojego tureckiego odpowiednika o potrzebie utrzymania status quo w tej sprawie, jako gwarancji dla bezpieczeństwa regionu. Cała debata toczy się w otoczeniu pytań o rosyjskie działania wobec Ukrainy, ale też głośnej sprawy aresztowań byłych, wysokiej rangi tureckich oficerów marynarki wojennej.

Rosyjski prezydent podkreśla potrzebę utrzymania w mocy zapisów Konwencji z Montreux względem tureckich pomysłów budowy całkiem nowego kanału stambulskiego. Władimir Putin miał o tym przekonywać prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana w trakcie rozmowy telefonicznej obu przywódców państw. Jak poinformowała agencja TASS, dla Moskwy kluczowe jest utrzymanie wspomnianej konwencji z 1936 r. jako wyznacznika dla zapewniania regionalnej stabilności oraz bezpieczeństwa, mając na uwadze obecnie obowiązujące zasady przemieszczania się przez cieśniny czarnomorskie. Służba prasowa Kremla podkreśliła przy okazji komentowania rozmowy Putin-Erdogan, że jej zdaniem generalnie „owocny dialog rosyjsko-turecki będzie kontynuowany we wszystkich formach”.

Agencja TASS zauważa, że Konwencja z Montreux, podkreśla suwerenność Turcji nad cieśninami Bosfor i Dardanele oraz przewiduje swobodny przepływ statków handlowych przez cieśniny. Najważniejsze jest jednak to, że jednocześnie znacznie ograniczono przemieszczanie się okrętów państw spoza Morza Czarnego. Po uprzednim powiadomieniu władz tureckich państwa czarnomorskie mogą oczywiście przemieszczać przez cieśniny dowolne okręty w czasie pokoju.

Jednak jednostki należące do flot państw spoza samego Morza Czarnego mają narzucone ograniczenia w tym aspekcie. Szczególnie, że istnieją właśnie ograniczenia co do samej liczby okrętów krajów spoza regionu, a także poprzez ograniczenia dotyczące całkowitego przemieszczonego tonażu statków oraz czasu trwania tych dyslokacji na kierunku czarnomorskim. I właśnie to jest dla Rosjan najważniejszym aspektem w tak mocnym podkreślaniu znaczenia utrzymania wspomnianej konwencji. Oczywiście mając na uwadze własne działania polityczno-wojskowe na akwenie czarnomorskim i dążąc do ograniczenia realnych możliwości oddziaływania tam np. Stanów Zjednoczonych czy innych państw natowskich.

Widać to również teraz, gdy pojawiają się informacje, że amerykańska marynarka wojenna (US Navy) miałaby wysłać na wody Morza Czarnego dwa swoje okręty. Wszystko wobec narastającego napięcia wokół dyslokowania na granice z Ukrainą znacznego zgrupowania wojsk rosyjskich. Sugeruje się na bazie tureckich mediów, że mogą to być USS Donald Cook oraz USS Roosevelt czyli niszczyciele typu Arleigh Burke. Ich obecność na Morzu Czarnym stanowiłaby w takim razie nie tylko samo symboliczne wsparcie dla Ukrainy, ale przede wszystkim pozwalałoby zwiększyć operacyjne zdolności do monitorowania działań strony rosyjskiej. Na bazie konwencji Turcja miała zostać poinformowana, że amerykańskie jednostki nawodne będą przemieszczać się w dniach 14-15 kwietnia i pozostaną na Morzu Czarnym do początku maja. Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksander Grushko wyraził przy tym zaniepokojenie z powodu tego, co on określił jako zwiększoną aktywnością morską na Morzu Czarnym mocarstwa, które nie ma linii brzegowej w regionie.

Punktem zapalnym, który przywołał Rosję do roli „strażnika” przestrzegania reżimu Konwencji z Montreux jest w pierwszej kolejności pomysł budowy przez Turków kanału stambulskiego. Miałby on być zlokalizowany na zachód od Bosforu, a koncepcja pojawiła się pierwszy raz w wypowiedziach prezydenta Erdogana w 2011 r. Jednakże, w grudniu 2019 r. prezydent Turcji wyraził opinię, że żegluga kanałem nie powinna być objęta Konwencją z Montreux. Podkreślając 7 kwietnia tego roku, że Turcja pod żadnym pozorem nie zrezygnuje z projektu kanału. Gdyby kanał powstał to wówczas Turcja i jej partnerzy zyskaliby większą swobodę strategiczną oraz operacyjną na wysoce konfliktogennym obecnie kierunku czarnomorskim. Co więcej, nie można pominąć faktu, że Ankara zyskałaby również narzędzie do gry względem nie tylko samego Waszyngtonu. Mając na uwadze chociażby obecne kroki administracji amerykańskiej względem braku wycofania się strony tureckiej z decyzji o użytkowaniu rosyjskich systemów opl/opr.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/black-gold-2/
Reklama 

Jednakże, również w samej Turcji sprawa kanału stambulskiego i Konwencji z Montreux wywołuje napięcia. Niedawno, tamtejsze władze poinformowały, że zatrzymały grupę dziesięciu wpływowych emerytowanych admirałów i nakazały stawienie się czterem innym na przesłuchanie przed śledczymi. Oskarżono ich o planowanie użycia siły oraz przemocy w celu obalenia porządku konstytucyjnego w państwie. Mieli oni wprost wyrażać się krytycznie względem pomysłu odejścia od reżimu wspomnianej Konwencji, a także jeśli chodzi o sam projekt symbolicznej inwestycji administracji Erdogana. W sumie, ponad 100 byłych, wysokiej rangi oficerów marynarki wojennej miało podpisać publiczne oświadczenie będące wprost krytyką planów władz w Ankarze.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 62
Reklama
Czech
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:14

Odejscie Turcji od Montreux byloby na reke przedewszystkim naszym wspolnym sojusznikom z USA. Takie koketowanie Erdogana jest chyba zpowodowane jego zdesperowaniem z uwagi na marne i pogorszajacesie relacje z panstwami zachodu i zwlaszcza USA. Turcja stara sie bezskutecznie poprawic swe relacje z Izraelem, Egiptem, Arabia Saudyjska, majac nadzieje, ze to wizerunkowo pomoze w USA. Nikt z tych krajow Turcji nie ufa. Arabii Saudyjskiej chcieliby nawet wcisnac swe inaczej super drony i zoldakow/terorystow z Syrii, zeby pomogli w Jemenie przeciwko Huti. I przy okazji nie byloby trzeba placic tym zoldakom nic z budzetu tureckiego. Arabia Saudyjska wszystko zaplaci. Szykuje sie tez ogromna wizerunkowa i dyplomatyczna porazka Turcji w Stanach - Biden 24 Kwietnia wyda oswiadczenie w sprawie Ludobojstwa Ormian (i innych chrzescijan w Osmanskim Imperium), Turcja robi, bezskutecznie, co moze, zeby temu zabronic. Ogolnie dobrze, ze to Biden zrobi, dla wszystkich, nawet dla Turcji. I oczywiscie dla Ormian, uznanie Ludobojstwa Ormian to nie tylko sprawa symboliczna, dla Armenii i Ormian to sprawa bezpieczenstwa narodowego. Oni bardzo dobrze wiedza, jacy sa Turcy, teraz narescie zaczelo to powoli docierac do decydentow na zachodzie. Wykopanie kanalu jest bezsensowne, z militarnego i ekonomicznego punktu widzenia, nikt nie bedzie tedy przeplywac - za oplaty, jak przez Bosfor mozna zadarmo, dajcie spokoj. Bez wypowiedzenie Montreux niema tez kanal sensu (z punktu pokonywania ciesnin przez statki wojskowe) - ciagle jeszcze trzeba przeplynac ciesniny Dardanele (Canakkale), tutaj rowniez stosuje sie rezim Montreux. Montreux daje Turcji pelna wladze nad ciesninami, dla tego glos sprzeciwu admiralow. To nie tylko sprawa Rosji. Tylko, ze Erdogan, z uwagi na katastrofalna sytuacje ekonomiczna (15 milionow ludzi bez pracy, 30 milionow ludzi w Turcji jest zagrozonych glodem) chce odwracac uwage, dla tego to wszystko, ze to niby zrajcy. W Turcji jakakolwiej uzasadniona, uprzejma krytyka Erdogana, Bahceliego, AKP i MHP, to zrada narodowa (i teroryzm). Na ogol tez dzialki w okolicach terenow, gdzie ma powstac kanal wykupuja osoby bliskie i koledzy Erdogana.

Viktor
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:49

Kanał do Elbląga 790 mln pln Klasa

Baba Jaga
środa, 14 kwietnia 2021, 09:13

Znaczy, chcesz przypomnieć, że koszty wzrosły z 800 mln do już około 2 mld? Fakt - klasa.

poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 19:50

Ile?

Koba
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:51

Konwencja z Montreux reguluje prawo przepływu jednostek wojennych przez Bosfor. Dlaczego miałaby być podtrzymana? Morze Bałtyckie jest również morzem wewnętrznym i zgodnie z postanowieniami konwencji genewskiej z 1958r w sprawie morza terytorialnego i pasa przyległego, Dania nie ma prawa wydawania zakazu przepływu obcych okrętów wojennych przez cieśniny duńskie.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:12

Skoro uważasz, że Morze Bałtyckie jest morzem wewnętrznym to spróbuj po nim pływać w odległości większej niż dwie mile morskie od brzegu na podstawowym patencie motorowodnym albo żeglarskim. Bałtyk owszem, jest morzem śródlądowym, ale w odróżnieniu od Morza Czarnego, Adriatyku czy nawet Morza Śródziemnego zalicza się do akwenów otwartych.

Realista
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 07:11

Kanał Stambulski nie jest na rękę Rosji, więc zdecydowanie szkodzi środowisku. Nord Stream 2 jest na rękę Rosji, więc jest najczystszą inwestycją w historii.

Ech
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 00:57

Ciekawostka, w czasie I WOjny Swiatwej - Rosja walczyla z Turcja, zas jednym z pomyslem dyplomacji Brytyjskiem bylo by nagrodzic ten wysilek w razie zwycziestwa tym ze IStalmbul zostanie przekazny Rosji.

UK i ich równowaga sił
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:42

A w 1878 Rosjanie stali pod Konstantynopolem i Anglicy bardzo nie chcieli tam carskich wpływów - vide Kongres Berliński

Ech
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:29

Tak. Dyplomacja Brytyjska. - zadowolnie Hitrela np za pomoca Czech.

Niuniu
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:18

Znów sf. Rosja nie ma nic przeciwko budowie tego kanału. Wręcz przeciwnie. Cieśnina Bosfor jest poważnie zatłoczona i uniemożliwia ruch największych jednostek. Tankowców, wielkich statków do przewozu LNG itp. Otwarcie kanału zintensyfikuje tranzyt z Chin przez Rosję. Stworzy nowe perspektywy eksportowe dla południowej i środkowej Rosji. I nie tylko. Dla całej Azji. Kanał wzmocni też Ankarę dostarczając jej poważnych opłat z korzystania z Kanału. Wokół niego projektowane są liczne inwestycje logistyczne ale i mieszkaniowe. Grunty usunięte w wyniku budowy kanału mają posłużyć do zbudowania licznych sztucznych wysp na wzór tych z Dubaju. Inwestycja już się oficjalnie rozpoczęła. Ma kosztować do 10 mld dolarów. Jest bardzo realne, że w inwestycji wezmą udział rosyjskie firmy. Fakt opublikowania listu 100 najwyższych emerytowanych dowódców marynarki tureckiej (admirałów) świadczy, że inwestycja ta jest wbrew interesom USA. Trudno podejrzewać byłych admirałów o sympatię pro rosyjskie. Kanał powstanie. Będzie pomnikiem Erdogana i podsumowaniem jego rządów. Otworzy zupełnie nowe możliwości transportowe. Ożywi gospodarkę nie tylko Turcji. To będzie olbrzymi impuls do rozwoju całego basenu morza Czarnego i środkowej Azji. Zmniejszy wręcz znaczenie zatoki Perskiej i cieśniny Ormuz. To naprawdę inwestycja o olbrzymim znaczeniu. To kolejno okno na Świat - też dla Rosji. Ale i dla Ukrainy.

Alfred
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 07:34

Rosja nigdy "nie ma nic przeciwko" temu, co najbardziej szkodzi jej interesom.

Valdore
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:58

Właśnie przez takie działania Rosji powińiśmy jak najszybciej skończyć przekop Wiślanej Mierzei. Po to, żeby w razie problemów międzynarodowych można było szybko przetransportować wojska z Elbląga do Gdańska lub na odwrót z Miasta Trzech do Elbląga.

ww
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 12:03

Pod względem politycznym w mikroskali przekop przez mierzeję jest całkiem wyraźnym sygnałem że nasz kraj nie jest zależny od Rosji i to jest warte duże pieniądze. Jeżeli chodzi o transport strategiczny wojsk to PKS z Gdańska do Elbląga jedzie niepełną godzinę

Nie
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:31

Bzdura nad bzdurami. Przekop jest niezbędny by uniezależnić się zeglugowo od wyglupow i fochów Rosji. Ale militarnie Przekop jest bez znaczenia. Ma za to ogromne znaczenie dla gospodarki bo uruchamia zupełnie nowe walory turystyczne i biznesowe. Np. morski transport kabotazowy będzie tu tańszy niż kołowy czy kolejowy. Elbląg oraz cały ten region zyskuje niedostępne dotąd walory turystyczne, możliwością żeglugi na Jeziora mazurskie. Sam Przekop jest już sam w sobie atrakcją, a otwarcie żeglugi uatrakcyjni cały region dla np. żeglarzy z Europy. Skoro Szwedzi potrafią przywieźć łódki przez Bałtyk a Niemcy z Niemiec by popływać nimi po Mazurach to teraz zyskują opcje żeglowania od siebie na nasze jeziora. Ruszy się obrót towarowy, bo zawsze i wszędzie tak było. Zalet gospodarczych jest dużo, ale militarnych zero. Żadne okrety poza motorówkami Straży Granicznej nie będą tam pływać. Nie mają po co.

CdM
środa, 14 kwietnia 2021, 09:53

"morski transport kabotazowy będzie tu tańszy niż kołowy czy kolejowy" Zaraz zaraz. Zamiast przeładowywać towary w Trójmieście od razu na drogi (A1,S7,S6) i kolej, chcesz przeładowywać je na inne, mniejsze statki, płynąć do Elbląga, a tam znów przeładowywać na... te same drogi lub kolej, tylko z gorszym dostępem do sieci drogowej (bo już raczej nie A1 i S6)? To by miało jakiś sens, gdyby możliwości 3M były na wyczerpaniu. Ale nie są, wprost przeciwnie - stale rosną. Oddawane są kolejne gigantyczne terminale. A zdolności portu w Elblągu będą odpowiadały około 2% Trójmiasta. Istotne jak nie wiem co. Zresztą, analiza rządowa (a więc urzędowo optymistyczna) pokazywała, że opłacalność inwestycji jest do 1,2mld. To było w czasach gdy koszty szacowano na 900mln. Potem przestano to uzasadniać ekonomicznie, a zaczęto mówić że jest to "przekop strategiczny". Co do łódek - pomysł że Niemcy popłyną przez Bałtyk aby próbować z Elbląga przebijać się na Mazury - no cóż, wśród Niemców jest sporo freaków; życzę powodzenia. Prędzej zyska sam rejon Zalewu (Frombork, Tolkmicko), ale jakież one mają potencjał, hmm bez przesady...

GB
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 15:23

Powinieneś wiedzieć że nie ma statków zdolnych poruszać się po Zalewie bo jest za płytko. Nie ma też znaczenia czy przejedzie się dodatkowe 100 km do Trójmiasta, zwłaszcza że trzeba najpierw załadować statek w Elblągu, a później przeładować ładunek na statek w porcie Trójmiasta,. Jakie walory turystyczne zyskuje Elbląg? Jachtem morskim nie popływasz po zalewie bo jest za płytko. Nie ma dogodnego przejścia wodnego z Elbląga na Mazury (Wielkie Jeziora Mazurskie). Właśnie nie ma żadnych zalet gospodarczych w stosunku do kosztu poniesienia nakładów na przekop, port, mosty i pogłębienie kanału do portu w Elblągu.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:41

Serio? Nie słyszał kolega o jachtach, które mają dwa kile? W GB ich pełno. Nie jest za płytko dla jachtów. Bez wątpienia jest za płytko dla geniuszy od przepisów. Dla nich Bałtyk to morze otwarte, na które potrzebne są kwity jakie oni sobie wymyślili. Dla Szwedów to akwen zamknięty. Masz jacht, to nawet Szwed z kulawą nogą nie zapyta ciebie o jakikolwiek kwit, bo nie wymaga się tam żadnych uprawnień wcale. Jedzie kolega na ciepłe morza typu Śródziemne, czy Adriatyk, to poza Chorwacją pływa sobie kolega gdzie chce na międzynarodowym świadectwie umiejętności, który wystawia koledze uprawniona osoba z którą kolega pływał po ocenie umiejętności wynikającej z tego rejsu. Zupełnie bez idiotycznego egzaminu, który wymaga do niczego niepotrzebnej wiedzy o pełnorejowcach i tym podobnych, która do pływania na jachtach turystycznych jest potrzebna jak psu piąta noga. Gdyby w Grecji, która w odróżnieniu od Polski honoruje międzynarodowe świadectwa umiejętności ktoś uzależniał uzyskanie uprawnień od teoretycznej wiedzy, jak pływa się Biremą, to pewnie Grecy śmiechem by go zabili.

jantar
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 22:19

po otwarciu kanału, wszyscy mieszkańcy EB wypłyną na otwarte morze :)

Lop
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:53

Bezpieczniej po lądzie. Z resztą tam będą tylko zgliszcza. To zbyt blisko Królewca.

LukashK
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:59

Rozumiem że to satyra / ironią. Celna. :)

Ryszard 56
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:29

brawo Turcja ,czemu My tak nie dzialamy??

zdumiony
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:32

Jakiś kolejny kanał w Turcji chcesz przekopać? Bo o T Y M jest ten artykuł.

ania
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:59

Mozemy odciąć ruskim transfer towarow przez nasze terytorium. Bedziemy w plecy finansowo, zarobią Czesi, Slowacy i Wegrzy.

ewerwrewrewrewt
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:15

Po co mielibyśmy to robić? Polska niema monopolu na przesył towarów Rosja-Zachód. Dodatkowo pomiędzy Rosją, a Polską istnieje naturalny (od tysięcy lat), związek interesów transportowych. Rosjanie, Polacy i Ukraińcy od bardzo dawna pośredniczą na tak zwanej północnej odnodze jedwabnego szlaku.

Skleroticus
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:31

Już odcięliśmy, kilka lat temu jak Rosja chciała przyblokować nasze firmy transportowe. Po niecałym miesiącu wrócili do normalnych rozmów z podkulonym ogonem ;) Rozumiem, że geografia i umiejętność posługiwania się mapą nie są twoją mocną stroną.

Polak ateista
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:18

Polsko-rosyjska wojna o transport w 2016 roku nie skończyła się zarabianiem przez Węgrów, ale zrobieniem z Kłajpedy wychodka.

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:57

Zgodnie z Konwencją z Montreux jak ją Turcja wypowie, to będzie musiała oddać Rosji część prowincji przyległych do Gruzji... :D

GB
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 15:25

Turcja nic nie musi oddawać Rosji jak wypowie Konwencję.

Bumer
niedziela, 11 kwietnia 2021, 22:07

Po co ma ją wypowiadać? Wystarczy że przekopią nowy kanał którego konwencja nie obejmuje.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:08

Dokładnie. Poza tym zupełnie nie rozumiem Rosjan. Przecież oni sami jak i wielu gości tutaj twierdzi że rosyjskie Cyrkony i Oniksy są "najlepsze na świecie".

Pamietliwy
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:35

Tak jak rosja gwarantowała Ukrainie niezmienność i bezpieczeństwo granic gdy Ukraina pozbywała się broni atomowej? Turcja zrobi co zechce.

Herr Wolf
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:36

Tylko zgodnie z ONZ Ukraina to wewnętrzna sprawa Rosji!!!

GB
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 15:27

Coś ci się znów pomyliło. Donbas i Krym to terytorium i prędzej czy później rosyjskich bandytów przegna się lub zatłucze. I tyle.

droma
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:27

rosja - kaput zgodnie dostanie lutowanie z zewnątrz i od wewnątrz ,paniał ...

Ki
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:54

Prędzej Polska będzie kaput niż Rosja.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:11

Zanim Polska będzie "kaput" połowa Rosji będzie mówiła po chińsku. W tym samym czasie druga połowa będzie słuchała jak muezzin śpiewa i pięć razy dziennie kłaniała się w stronę Mekki.

Monkey
niedziela, 11 kwietnia 2021, 20:02

@Herr Wolf: Zgodnie z koncertem mocarstw po Traktacie Wiedeńskim z 1815 roku my też byliśmy. Wyszło nam to na dobre?

Gurney H
środa, 14 kwietnia 2021, 10:09

Może wy byliście, tam gdzieś w kongresówce. Co innego Królestwo Galicji i Lodomerii. Jego nawet nie powinno się nazywać zaborem. Połączone tylko unią personalną z Austro-Węgrami. Znaczna niezależność (zwłaszcza po 1861), własny parlament krajowy, mający szerokie uprawnienia w kwestiach gospodarki, szkolnictwa, zdrowia itp, ogólnie tradycje demokratyczne - tworzenie partii politycznych. Jak to celnie ujął Witos: w Galicji miałem wolność, ale brak suwerenności. W Polsce sanacyjnej: suwerenność ale za to brak wolności...

Valdore
niedziela, 11 kwietnia 2021, 16:06

To raczej Rosja musi Turcji oddac swoje wybrzeża M. Czarnego:))

Artur
niedziela, 11 kwietnia 2021, 13:33

Konwencja z Montreux powinna być respektowana przez Turcje o ile R osja będzie respektować Memorandum Budapesztańskie gwarantujące niepodległość Ukrainy.

qwert
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:24

Ukraina straciła niepodległość od czasu majdanu, teraz jest tylko" terytorium zamorskim" USA

CdM
środa, 14 kwietnia 2021, 10:18

Ach, żeby to była prawda, byłbym znacznie spokojniejszy! Wojsko amerykańskie na granicy z Rosją, tysiąc kilometrów na wschód od naszych granic - pomarzyć można.

Nie kpij
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:36

Niektórzy zaś tracą "za ruble" zdrowy rozsądek i wiarygodność. I "teraz" są tylko tubą propagandową Rosji.

xzcxzcxvcxv
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 10:19

??? Ciekawa teza? Może jeszcze dodasz, że to Amerykanie okupują Krym?

qwert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:36

Oczywiście że nie, ale bardzo chcieli

Adam S.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:58

Pomarzyć można. Niestety jeszcze wiele krwi muszą Ukraińcy przelać, żeby się na dobre uwolnić od moskiewskiej ordy.

qwert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:37

A ile krwi i potu przeleją by uwolnić się od Jankesów?

GB
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 15:35

Nic. Ukraina zaprasza USA. Wiele państw tak robi, szczególnie te, które były pod rosyjską/sowiecką okupacją. Nawet bratnia dla Rosji Ukraina nie chce mieć z Rosją nic wspólnego.

Davien
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:38

Nie, wtedy przestała byc marionetką mafijno-faszystowskiej Rosji i stała sie niepodległym w pełni państwem, co jak widać wywołuje niezły ból.... w Rosji.

qwert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:39

Trochę cię poniosło z tą niepodległością . Teraz są marionetką Jankesów

Lol
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 08:54

Jak Polska

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:55

Dobre, nie tak dawno rosyjscy politycy chcieli zniesienia Montreux a teraz nagle wzywają do jej przestrzegania??x

qwert
niedziela, 11 kwietnia 2021, 21:25

Skoro nie zostało zniesione, to nadal działa

Davien
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:41

I jak widac nagle zmieniliscie swoje podejscie, ciekawe czemu, czyzby strach przed LGU na M. Czarnym?

qwert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 13:40

Wy - to znaczy kto ?

GB
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 17:29

Ludzkość.

qwert
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 19:46

I tu wyjątkowo się z tobą zgadzam

GB
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 20:15

Cieszę się. Zwłaszcza nie chodziło o Rosjan.

Eee tam
niedziela, 11 kwietnia 2021, 18:13

U wschodniaków wszystko zawsze się szybko zmienia aż trudno nadążyć

Rain Harper
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:44

O, to ciekawe. Przy jakiej okazji chcieli znieść?

Davien
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 09:40

Wysocy rangą deputowani do Dumy chcieli zniesienia Montreux bo: przestarzałe i powinno byc zniesione,albo chociaz zmienione. Chodziło im głównie o to że ogranicza ruch rosyjskich okretów przez Bosfor i Dardanele.

Tweets Defence24