Jordania wprowadza zmodernizowane "czołgi na kołach"

1 maja 2021, 06:31
175540621_3928998743845178_6116799393504052803_n
Fot. Siły Zbrojne Jordanii
Reklama

Jak poinformowały Królewskie Wojska Lądowe Jordanii, odebrano partię zmodernizowanych kołowych niszczycieli czołgów B1 Centauro. Wozy zostały, w ostatnich latach, pozyskane z nadwyżek magazynowych włoskiej armii.

Po raz pierwszy jordańskie Centauro zostały zaprezentowane w czasie wizyty szefa sztabu jordańskich sił zbrojnych generała Yousefa Ahmeda Al-Hnaiti w koszarach 3. Królewskiego Batalionu Czołgów. Jednostka, obok 5. Królewskiego Batalionu Czołgów, wchodzi w skład 60. Kołowej Brygady Pancernej "Książę Hassan" i jest w całości uzbrojona w te wozy. Z kolei trzeci batalion tej brygady - 3. Batalion Piechoty Zmotoryzowanej "Gwardii Królewskiej" jest uzbrojony w lekkie pojazdy opancerzone typu MRAP RG-33L.

W listopadzie 2018 roku hiszpańska spółka SDLE (Star Defense Logistics & Engineering) otrzymała wielomilionowy kontrakt od jordańskiego resortu obrony na przywrócenie do służby, remonty kapitalne i modernizację 80 egzemplarzy B1 Centauro. Co warte podkreślenia Jordania pozyskała jednak łącznie 141 egzemplarzy tych ex-włoskich wozów co oznacza najprawdopodobniej, że pozostałe posłużą do szkolenia lub będą stanowiły źródło części zamiennych. Z kolei modernizowane wozy otrzymają m.in. nowy system kierowania ogniem i kamery termowizyjne, które skokowo podnoszą skuteczność prowadzonego ognia i świadomość sytuacyjną załogi wozu. Dodatkowo także spółka przygotowała także pakiet wsparcia szkoleniowego i logistycznego w zakresie wdrożenia tych wozów do służby liniowej.

image
Reklama

B1 Centauro to włoski kołowy niszczyciel czołgów/czołg kołowy zaprojektowany i produkowany przez konsorcjum włoskich firm IVECO (kadłub) i Oto Melara (wieża) na potrzeby włoskiej armii. Wóz ten miał w założeniu stanowić lekki, wysoce mobilny i silnie uzbrojony wóz wsparcia ogniowego zdolny do uzupełnienia klasycznych czołgów podstawowych C1 Ariete w jednostkach kołowych. Jego uzbrojenie stanowi armata gwintowana kal. 105 mm o długości 52 kalibrów sprzężona z karabinem maszynowym kal. 7,62 mm, a pancerz w wersji bazowej zapewnia odporność balistyczną przed pociskami kal. 14,5 mm.

Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 520 KM, który przy masie 25 ton zapewnia prędkość maksymalną 105 km/h i zasięg 800 km. Oprócz Włoch (obecnie 259 egzemplarzy) i wymienionej już Jordanii (141 egzemplarzy ex-włoskich) na jego pozyskanie zdecydowała się także Hiszpania (84 egzemplarze) i Oman (9 egzemplarzy z armatą kal. 120 mm).

Jordańskie wojska lądowe oprócz wspomnianych kołowych B1 Centauro eksploatują obecnie również kilka różnych modeli czołgów podstawowych. Wśród nich wymienić można m.in.: prawie 400 Al-Hussein (brytyjski Challenger 1), ponad 360 egzemplarzy Khalid (brytyjski Chieftain), ok. 180 M60A3 Phoenix (lokalnie zmodernizowane amerykańskie M60A3TTS), ok. 80 M60A1 Patton, a także pozyskanych w ostatnim czasie ok. 80 egzemplarzy ex-emirackich AMX-56 Leclerc. Rezerwę ma stanowić dodatkowo także 300 zmagazynowany Tariq (brytyjski Centurion).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
Viktor
sobota, 1 maja 2021, 14:06

Niestabilny centaur przy 105 mm potrzebuje 2x hydrauliczne podpory

Ametyst
sobota, 1 maja 2021, 11:13

Skansen.

Monkey
sobota, 8 maja 2021, 14:36

@Ametyst: Na Syrię czy Irak wystarczy. Na Egipt, a zwłaszcza na Izrael już nie. Podobnie jak my, dobrze prezentują się tylko pod względem ilościowym.

professional soldier
sobota, 1 maja 2021, 14:23

@Ametyst A my posiadamy coś lepszego? Czy my w ogóle posiadamy jakikolwiek sprzęt w tym segmencie?

Paweł
sobota, 1 maja 2021, 21:14

Zmodernizowany T72 bije toto na głowę, więc to już coś znaczy.

Hmmm
niedziela, 2 maja 2021, 08:57

Jaka modernizacja???

alkaprim
sobota, 1 maja 2021, 22:53

Paweł-t-72 będzie toto bił na głowę-jak mu wstawią nowoczesną armatę i amunicję,stabilizację,sko,opancerzenie,silnik,i wiele innych części...

Arek102
niedziela, 2 maja 2021, 18:49

Dla T-72 wystarczy mała modernizacja systemów uzbrojenia oraz armaty tego wozu. Konkretnie- elektryki (elektryczny układ odpalania pocisku), dołożenie dodatkowej elektroniki do programowania ppk strzelanego z armaty. Potrzebna jest także niewielka modyfikacja mechaniki zamka armaty- układ odpalania pocisku tak by można było przesłać sygnał elektryczny, zaprogramować głowicę sterującą oraz przesłać zasilanie do spłonki odpalanego ppk oczywiście z możliwością używania konwencjonalnych pocisków. Obecnie jest to nie możliwe ponieważ cały układ jest ze stali co powoduje iż sygnał elektryczny natychmiast byłby zwarty do masy wozu. Potrzebny jest także ppk strzelany z lufy armaty np z Ukrainy czy Belgii po dostosowaniu go do kalibru 120mm i automatu karuzelowego armaty T-72. Taka mała modernizacja zapewne spowodowała by modernizacje innych armat czołgowych np. Leoparda 2. Obecnie bardzo szybki rozwój elektroniki cyfrowej (układy procesorowe i programowalne, pamięci RAM, masowe FLASH) oraz branży IT (układy samouczące, sztuczne sieci neuronowe/sztuczna inteligencja) dają szansę na bardzo zaawansowaną i bardzo skuteczna broń w niedalekiej przyszłości (5-10 lat). To w zupełności wystarczy by podnieść możliwości bojowe każdego czołgu nie tylko T-72 M na dużo wyższy poziom rażenia przeciwnika i to przy dużo mniejszych nakładach jednostkowych niż jest to obecnie robione dla T-72 M nie wspominając o nakładach na Leo 2PL.

yar
sobota, 1 maja 2021, 12:30

Może i tak. Ale w tamtym rejonie to potęga!

Tweets Defence24