Irański generał zginął w ataku rakietowym USA

3 stycznia 2020, 08:22
Zrzut ekranu 2020-01-3 o 09.18.18
Generał major Kasem Sulejmani (CC BY 4.0)
Reklama
Defence24
Defence24

Kasem Sulejmani i jeden z dowódców irackiej milicji Abu Mahdi al-Muhandis zostali w czwartek późnym wieczorem zabici w Bagdadzie w ostrzale rakietowym sił USA. Według różnych źródeł ataku dokonano z użyciem śmigłowców bojowych lub dronów. Zginęło łącznie osiem osób, a dziewięć zostało rannych.

Prezydent Hasan Rowhani zapowiedział, że USA czeka "miażdżąca zemsta" Iranu za zabicie Sulejmaniego, dowódcy elitarnej jednostki Al-Kuds. Irański minister obrony Amir Hatami ostrzegł, że "retorsje dosięgną wszystkich odpowiedzialnych" za zabicie generała.

Bez cienia wątpliwości Iran i inne kraje w tym regionie, dążące do wolności, zemszczą się (na USA - przyp. red)

Hasan Rowhani, prezydent Iranu

 Były dowódca irańskich Strażników Rewolucji Mohsen Rezaei zapowiedział w piątek "zdecydowaną zemstę" na Ameryce za zabicie Kasema Sulejmaniego, dowódcy elitarnej jednostki Al Kuds.

Męczennik generał porucznik Kasem Sulejmani dołączył do jego braci męczenników, ale my dokonamy energicznej zemsty na Ameryce

Mohsen Rezaei, Były dowódca irańskich Strażników Rewolucji na Twitterze

Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif oświadczył w piątek, że dokonane przez siły USA zabójstwo dowódcy elitarnej jednostki Al Kuds Kasema Sulejmaniego było "wyjątkowo niebezpieczną i fałszywą eskalacją".

USA ponoszą odpowiedzialność za wszelkie konsekwencje tego zbójeckiego awanturnictwa

Mohammad Dżawad Zarif, Minister spraw zagranicznych Iranu

Irańskie władze zapowiedziały też, że jeszcze w piątek zbierze się w trybie nadzwyczajnym rada bezpieczeństwa narodowego. W ton wpisują się też wypowiedzi irackich polityków - premier Iraku Adil Abd al-Mahdi nazwał zabicie Sulejmaniego i Abu Mahdi al-Muhandisa "kolosalnym pogwałceniem suwerenności Iraku", które "uruchomi niszczycielską wojnę w Iraku, regionie i na świecie". Określił je też mianem "amerykańskiej agresji" i złamaniem zasad, na jakich amerykańskie siły goszczone są w Iraku.

Ci dwaj męczennicy byli wielkimi symbolami zwycięstwa w walce z Państwem Islamskim

Adil Abd al-Mahdi, premier Iraku

Mahdi poinformował też, że zwołuje nadzwyczajną sesję irackiego parlamentu i ostrzegł, że incydent, za którym stoją Amerykanie, był "podpaleniem lontu, który uruchomi niszczycielską wojnę w Iraku, regionie i na świecie".

Wpływowy szyicki duchowny Muktada as-Sadr wezwał Irakijczyków, by "byli gotowi do obrony" po śmierci Sulejmaniego i Muhandisa; ogłosił też, że reaktywuje oddziały swojej antyamerykańskiej milicji, która walczyła z siłami USA po obaleniu reżimu Saddama Husajna.

Jako patron patriotycznego irackiego ruchu oporu wydałem rozkaz, aby wszyscy mudżahedini, a zwłaszcza Armia Mahdiego (...) i wszystkie patriotyczne i zdyscyplinowane grupy, były w pełnym pogotowiu

Maktada as-Sadr, wpływowy szyicki duchowny

Dawny dowódca szyickich milicji, a obecnie polityk Kalis al-Chazali, wezwał swych bojowników do zachowania pełnej gotowości przed "nadchodzącą bitwą i wielkim zwycięstwem".

Elitarne oddziały Al-Kuds, których dowódcą był Sulejmani, to siły ekspedycyjne irańskich Strażników Rewolucji. Teheran wspiera w regionie m.in. szyickie milicje irackie, libański ruch Hezbollah i iracki Kataib Hezbollah, zbrojne organizacje palestyńskie i szyickie milicje Huti w Jemenie.

Abu Mahdi al-Muhandis był założycielem i byłym przywódcą milicji Kataib Hezbollah. Właśnie bazy Kataibu bombardowali z powietrza Amerykanie w odwecie za śmierć w ataku rakietowym jednego ze swoich kontraktorów. W odpowiedzi proirańskie milicje zaatakowały ambasadę USA w Bagdadzie.

Associated Press podkreśla, że śmierć Sulejmaniego i al-Muhandisa może okazać się punktem zwrotnym w sytuacji na Bliskim Wschodzie i bez wątpienia spotka się ostrym odwetem ze strony Iranu i sił przez niego popieranych przeciwko interesom amerykańskim i izraelskim. (PAP)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 150
Reklama
antyDavien
wtorek, 7 stycznia 2020, 09:39

Stany Zjednoczone odmówiły wydania wizy ministrowi spraw zagranicznych Iranu Mohammadowi Javadowi Zarifowi, który zamierzał przyjechać na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w czwartek – przekazuje agencja Reuters --- upadku ameryki ciąg dalszy ....

anty rosja
wtorek, 7 stycznia 2020, 10:15

I dobrze zrobili, że mu nie wydali.

michalspajder
wtorek, 7 stycznia 2020, 23:24

A dlaczego to dobrze?

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 19:07

Akurat nie dobrze ale ale mogli to zrobic w pełnej zgodzie z prawem.

radekw33
niedziela, 5 stycznia 2020, 08:54

Niech ktos mi powie jedno - co robia tam wojska amerykanskie???!!!!!

Majkel
niedziela, 5 stycznia 2020, 01:31

Jak czytałem o tym "Wielkim zwycięstwie" to chyba Iran zaangażuje rolników z Wietnamu. Tylko on pokonali Amerykanów.

Korlito
piątek, 3 stycznia 2020, 22:01

Jak ktoś śledził losy przez ostatni okres tego generała to powinien się domyśleć że się wkoncu dodoigra swoimi grozbami pod adresem USA co mnie zaskoczyło że dość szybko się to stało. Pozdrawiam

scoiatel
piątek, 3 stycznia 2020, 16:36

Wielki triumf agentów izraelskich - wciągnąć USA do wojny z Iranem.. nie zdziwię się gdy przy okazji Palestyńczyków dziwnie ubędzie a Izrael powiększy swoje terytoria...

...
piątek, 3 stycznia 2020, 16:13

ewetualna wojna z iranem oznacza ze Usa beda probwaly dogadac sie z Rosja (zawsze to lepiej miec sprzeymizenca w takiej wojni) wiec dla Polski to gozej

Davien
piątek, 3 stycznia 2020, 19:48

A po kiego USA Rosja w starciu z Iranem?? Bo chyba nie sądzisz ze Putin dla ajatollahów da się wciagnać w wojenkę z USA??

Lis
piątek, 3 stycznia 2020, 16:10

Huczne zapowiedzi Iranu, burza w szklance wody pokrzyczą i tyle bo co oni mogą.

kamyk
piątek, 3 stycznia 2020, 15:41

... i ropa podrożała. Teraz ruch ChRL.

Prawny punk widzenia
piątek, 3 stycznia 2020, 15:18

Czy z prawnego punktu widzenia zleceniodawca i wykonawca zabójstwa nie powinien zostać sadzony?

Marek
sobota, 4 stycznia 2020, 08:53

Ci panowie zlecili i wykonali niejedno zabójstwo. Właśnie dlatego zostali osądzeni i wyeliminowani.

Leasch
sobota, 4 stycznia 2020, 18:47

To podobnie jak Trump

Marek
wtorek, 7 stycznia 2020, 10:18

Gdyby nie zabijali Amerykanów i nie tylko ich, chodziliby sobie po tym świecie spokojnie do dzisiaj, więc w czym podobnie?

Muminek
piątek, 3 stycznia 2020, 16:18

Czy dotyczy to także zleceniodawców i zabójców z krajów arabskich ??

Smuteczek
piątek, 3 stycznia 2020, 15:49

Przez kogo? USA nie pozwoli zatrzymac nikogo ze swoich Irakijczykom i nie uznaje miedzynarodowego trybunału

Willgraf
piątek, 3 stycznia 2020, 15:11

odpowiedź IRANU będzie zapewne identyczna wobec USraelskiego szefa Mossadu i to będzie odpowiednia odpowiedz na terroryzm USA i IZRAELA na Bliskim Wschodzie

sobota, 4 stycznia 2020, 08:55

Jeśli lubią niekoniecznie świąteczne oświetlenie kraju, to mogą spróbować.

Davien
piątek, 3 stycznia 2020, 19:49

Willgraf ale wiesz ze jak zaczepia Izrael to z Iranu niewiele zostanie?

Hanys
piątek, 3 stycznia 2020, 15:03

No to tylko czekać aż gdzieś w Iraku lub Syrii jakieś stare BM-21 podjadą pod amerykańską bazę i obrócą ją w popiół.

Davien
piątek, 3 stycznia 2020, 15:31

Tyle ze wtedy na Iran poleca Tomahawki i koniec zabawy

Willgraf
piątek, 3 stycznia 2020, 16:27

buahhaaa poddźwiękowe rakiety w dzisiejszych czasach to jak pancernik z I wojny w obecnej ocenie możliwości - Ameryka to bankrut z kiepskim uzbrojeniem którego sprzedaż napędzają tylko działania korupcyjne takich firm jak Lockheed a nie ich możliwości

Davien
piątek, 3 stycznia 2020, 19:50

Taak, powiedz to syryjczykom jak im Tomahawki obracały w perzyne zakłady chemiczne i bazy wojskowe:))

też "gracz"
niedziela, 5 stycznia 2020, 19:53

A w jakiej "gierce" to wszystko się działo?

Marek
wtorek, 7 stycznia 2020, 10:20

Jak będę chcieli, to rozwalą infrastrukturę w puch.

Adr
piątek, 3 stycznia 2020, 15:51

Jakby poleciały na Francję albo Niemcy to by było po zabawie. W Iranie cenią męczenników.

Davien
piątek, 3 stycznia 2020, 19:51

Nie do końca znajac Trumpa to moze mu naprawde odbić i poleca prosto w Teheran a tego raczej ajatollahowie by nie chcieli

Adr
sobota, 4 stycznia 2020, 23:06

Konsolidacja władzy taki efekt. To raczej Wietnam PLN niż Serbia. Gigantyczna kampania była by potrzebna żeby rzucić ich na kolana.

wtorek, 7 stycznia 2020, 10:21

Wystarczy cofnąć do 19 wieku, a to wykonalne.

Davien
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 17:19

Niekoniecznie, dobrze wymierzone uderzenia w bazy wojskowe, siec energetyczną i zakłądy jadrowe i Iran ma duuże kłopoty zwłaszcza z sasiedztwem państw które najchetniej zasoliłyby ziemie po nim.

Smuteczek
piątek, 3 stycznia 2020, 15:50

To bedzie raczej dopiero poczatek

Davien
piątek, 3 stycznia 2020, 19:52

Poczatek czego?. Bo wojny z USA Iran nie ma szans wygrać a przy przewadze w powietrzu to bedzie powtórka z Serbii.

Adr
sobota, 4 stycznia 2020, 13:11

Ofensywę Tet też Amerykanie wygrali taktyczne i operacyjne. Podobnie działania w Iraku to seria taktycznych sukcesów. A mimo to strategiczna porażka.

Davien
sobota, 4 stycznia 2020, 19:40

Panei Adr, a po co maja wchodzic do Iranu i go okupować?? W Serbii bez problemu zrobili to samuym lotnictwem. A nie zapominaj że Iran ma poteznych wrogów w rejonie którzy bez problemu wykorzystaliby jego osłabienie . W Iraku osiagneli sowje cele i wygrali wojnę, a to ze potem irakijczycy sami wzieli sie za wojenke religijną szyitów z sunnitami bo rząd Iraku wybrany przez Irakijczyków zaczał sę odgrywac na drugiej stronie? W Wietnamie panie Adr pokojnie mogli wygrać ale tak się składa ze w panstwach demokratycznych rząd musi sie liczyc z wyborcami a tym zdecydowanie nie podobała sie wojna w Wietnamie, zwłaszcza ze i rząd Wietnamu Płd. do swietoszków nei należał.

wiosna
niedziela, 5 stycznia 2020, 19:59

Z Wietnamu uciekli, Serbia w tym kontekście to jakieś za przeproszeniem jaja: kompromitacja zarówno USA jak i NATO a Irak własnie dał im "wilczy bilet" i też będą uciekać i to szybko. I takie przebiśniegu są fakty.

Marek
wtorek, 7 stycznia 2020, 10:24

Z Wietnamu uciekli, bo mieli ludzi pokroju Jane Fondy i dopuścili do tego, żeby latali po nim dziennikarze.

Adr
niedziela, 5 stycznia 2020, 15:31

Iran to nie Serbia. Naloty na Wietnam nic nie dały w wymiarze strategicznym

Davien
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 17:27

Panie Adr, naloty na Wietnam duzo dały, jakbys nie wiedział USA wygrywało ta wojne militarnie ale przegrało politycznie u siebie. W przypadku Iranu nie ma lasów gdzie można się schować, a potencjał militarny USA jest znacznie większy niz w czasach Wietnamu .Iran jest w znacnie gorszej sytuacji od Wietnamu Płn, bo okoliczni Arabowie by ich najchętniej wybili i zasolili ziemię po Iranie . A USa jest zdolne z powietrza cofnac Iran do epoki kamienia łupanego i to bez wysyłania ani jednego piechura. A jak sadzisz co wtedy zrobia AS/ZEA czy inne panstwa sunnickie?

scrambler
niedziela, 5 stycznia 2020, 19:16

I vice versa. Serbia 20 lat temu to nie Iran dzisiaj. Raczej na niekorzyść Persów, zwłaszcza w kontekście technologicznym. Wietnam? a kiedy to było, żeby nadawało się do kompatybilnego porównania? Iran zapewne nie znajdzie - mimo od dawna podejmowanych starań - żadnego poważnego "kontrahenta" do finalizacji programu boni jądrowej. W tym elitarnym klubie jest już jeden taki z brzytwą, na szczęście wciąż i pewnie na zawsze na chińskim łańcuchu. I już wystarczy. Kto ma, gra w te szachy i jednocześnie w pokera pod stołem, a cała reszta to albo figurki na planszy, albo karty w talii. Nawet kiedy mocno krzyczy, tupie albo i nawet kopie po kostkach. Iran sam się zapętlił w spirali przerostu niedopieszczonych na arenie międzynarodowej ambicji mocarstwowych, wytyczonych nimi celów politycznych i zwyczajnej bidy z nędzą zaklinowanego we własnym kraju, spacyfikowanego przez autokratycznych religiantów społeczeństwa. Pan generał brał za życia - a i teraz będzie do tego używany - niezwykle czynny udział w tym dziele, kierowniczy. Coś jednak poszło nie tak, bo kryształowa kariera od prostego pracownika komunalnego do funkcjonalnego nr 2 w państwie stanęła komuś z jego pobratymców na tyle ością w gardle, że się skończyła. Pan Generał przed swoimi ew. osobistymi problemami "uciekł", ale Irańczycy nie mają gdzie uciekać. I to dopiero jest ich smuteczek.

Adr
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 12:24

Ale było. A nalotów USA na Iran nie było. Były Irackie. 8 lat, wojna o tankowce, wojna o miasta, broń C na froncie. I nie klekli. Tu nie chodzi o technologię Tylko o strategie, politykę i wolę walki.

Davien
wtorek, 7 stycznia 2020, 01:35

Panie Adr, wojna z Irakiem to była wojna tez religijna a nie tylko zwykła. Do tego sorry, ale mozliwosci Iraku sa ułamkiem tego czym dysponuje USA a Iran wbrew pozorom nie ma nowoczesniejszej armii niz w czasach tej wojny, ba wiel z uzywanego wówczas sprzetu z Zachodu sie juz posypało. A co ci da wola walki czy polityka jak pzreciwnik ma potezna przewagę a ciebie otaczaja wrogowie tylko czyhajacy na twoje osłabienie. Tu nie będzie armii ladowej by z nia walczyc ale ataki powietrzne i rakietowe na bazy, siec energetyczną, rafinerie i zakłady jadrowe. A przeciwnik ma taka pzrewagę w powietrzu i na morzu ze momentalnie sobie wyczysci teren z obrony i co wtedy? Aha, pomijam zaczepienie izraela który zapewne nie brałby w tym udziału bo to dla Iranu by się kiepsko skończyło.

Marek
wtorek, 7 stycznia 2020, 10:32

No i sytuacja była inna. Przed rewolucją islamską Iran dostał do cholery nowoczesnego sprzętu z USA. Pahlawi wyleciał a sprzęt został. Iran miał wtedy czym walczyć.

Pentagram
piątek, 3 stycznia 2020, 14:27

Iracki rząd jest super zaskoczony obecnością iranskiego sponsora w kraju Mają co prawda bilateralny uklad wsparcia ale informują amerykański wywiad. W tym przypadku zalatwili sprawe amerykańską ręką

author
piątek, 3 stycznia 2020, 14:24

Jakoś mi brakło irańskiego wytłumaczenia, co irański generał robił w innym państwie na czele jakiejś bojówki. Ruscy generałowie w Syrii czy amerykańscy w Iraku są jednak na czele oddziałów własnych armii. A tutaj?

kościouszko
piątek, 3 stycznia 2020, 17:15

To zadaj sobie wysiłek i poczytaj kogo idioci zabili. To jest człowiek, który podobnie jak Kadafi trzymał porządek w regionie. Wtedy zrozumiesz że tutaj niczego nie muszą tłumaczyć. Per analogia - co robi np. czeski generał w polsce???

...
piątek, 3 stycznia 2020, 16:08

zapewne oficjanie byl z wizyta prwatna lub suzbowa lub rodzinna. warto pamitac ze jego bojowki pokonaly ISIS w iraku

Davien
piątek, 3 stycznia 2020, 19:53

Nie, jego bojówki jedynie nieco pomagały w pokonaniu ISIS. Na lądzie główny ciężar wzieła na siebie armia Iracka i peszmergowie a w powietrzu Koalicja której przewodziło USA.

Smuteczek
piątek, 3 stycznia 2020, 15:51

Nie jest to jakastam bojowka ale formacja uznana aktualnie za czesc oficjalnej armii Iraku.

Davien
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 17:29

Smuteczek czyli wg ciebie Irak własnie wypowiedział USA wojnę bo przecież jego armia zaatakowała baze USA?

say69mat
piątek, 3 stycznia 2020, 14:22

Siał wiatr ... burzę zebrał. Tak na marginesie, czy jakakolwiek śmierć, któregokolwiek z indywiduów tego świata zapobiegła ... wojnie. Vide ... historia Arcyksięcia Ferdynanda.

Derwisz
piątek, 3 stycznia 2020, 14:21

Widać że Trump przygotowuje się do wyborców. Pentagon czeka tylko na odwet Iranu. Jezeli zgonie amerykański cywil to praktycznie ma prezydenturę w kieszeni Ale szyiccy fanatycy wchodzą na ścieżkę ISIS

droma
piątek, 3 stycznia 2020, 14:16

brawo trump,brawo usa ,wyrwali pospolitego chwasta ,brawo -pomozemy ...

kierownik PGR-u
niedziela, 5 stycznia 2020, 20:00

"brawo -pomozemy ..." A w czym? Oni tam nie mają kombajnów typu Bizon do naprawy.

rr
piątek, 3 stycznia 2020, 13:48

sama technika ataku to klasyka, Hellfire lub JAGM odpalony ze smiglowca i naprowadzany polaktywnie na promien lasera z drona. zastanawia duzy rozrzut na 4 rakiety trafila praktycznie jedna, byc moze testowano bojowo JAGM lub atak mial przypominac zamach bombowy

Adr
piątek, 3 stycznia 2020, 14:21

Po co miał przypominać skoro USA od razu się pochwalił. Atak klasyka ale rozpoznanie i brak start wśród cywilów to już taktyczne mistrzostwo.

re
piątek, 3 stycznia 2020, 18:10

jakie mistrzostwo. strzelano do nieruchomego samochodu w ktory trafila 1 rakieta na 4. Strzelano do osoby ktora nie ukrywala swojej obecnosci i miala przejsc odprawe w strefie dla VIP-ow a wczesniej przybyla z oficjalna wizyta. przy terminalu nie bylo innych osob a rozrzut trafien spowodowalby ofiary cywilne gdyby do ataku doszlo o innej porze. Jedna z rakiet trafila w budynek w ktorym w dzien przebywaja zolnierze usa i koalicji wspolpracujacy z irakijczykami. misja bojowa wykonana przypadkiem

Adr
sobota, 4 stycznia 2020, 13:08

Skoro było tak źle to czemu tak zabolało. Nie zginol żaden cywil ami żołnierz USA tylko kilku HVT :)

cogito ergo
piątek, 3 stycznia 2020, 13:42

Sulejmani byl od dawna na celowniku ale Trump odpalajac ladunek o maksymalnej sile razenia nie przemyslal chyba skutkow swoich dzialan. Zbliza sie kampania wyborcza w USA i to Iran przejmie inicjatywe sterujac strachem Amerykanow. Gdy w roznych miejscach swiata zaczna ginac obywatele prezydent w perspektywie wyborow nie wypowie wojny innemu panstwu ani nie uruchomi pelnoskalowego konfliktu chyba ze ten atak ma przykryc kwestie zwiazane z polityka wewnetrzna w USA i skupic Amerykanów na obronie bezpieczeństwa wewnętrznego bardziej niż na przedwyborczych rozliczeniach. Gra jest ryzykowna a Iran odpowie napewno i asymetrycznie atakami na obywateli USA niekoniecznie w Iraku (nie bedzie np.niszczenia infrastruktury wydobywczej), zamachami na amerykanskie konwoje, atakami rakietowymi na infrastrukture sojusznikow ale raczej nie dojdzie do otwartego ostrzalu baz usa. Im blizej bedzie do wyborow tym bardziej obecny prezydent bedzie zakladnikiem sytuacji, Iran zapewne wyczeka z odpowiedzia

pytaczko
piątek, 3 stycznia 2020, 15:05

skąd wiesz jak odpowie Iran? Masz jakieś wejścia do Islamistów?

cr
piątek, 3 stycznia 2020, 17:09

persowie są o mentalnie wiele krokow przed tzw islamistami a odpowiedz napewno nie bedzie "na ślepo"

qwerty
piątek, 3 stycznia 2020, 13:42

nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka.

Robert Ex.
piątek, 3 stycznia 2020, 13:37

Iran od 40 lat zapowiada zniszczenie Wielkiego Szatana --wreszcie maja pretekst do wypowiedzenia Wojny USA --plan chyba przez tyle lat zdążyli opracować --musi być genialny skoro ani ZSRR ani Japonii & Niemcom się to nie udało . Pop-corn i piwko na wieczór z Al-Jasirą i zamieszki oraz odpowiedź Iranu na żywo ....mniam.

Adr
piątek, 3 stycznia 2020, 14:36

Szklanka jest do połowy pełna lub pusta. W Iraku, Jemenie czy Syrii jednak Iran wypracował strategie proxywojny i pokrzyzowal plany USA czy AS mimo że te ostanie i Izrael maja bezwzględnie przewagę nad Szyitami

asd
piątek, 3 stycznia 2020, 14:31

Tak mają plan. To mądry i starożytny naród, nie jednego facecika z tupecikiem przeżyli. Ich plan jest prosty, są do jego realizacji przygotowani od lat, a właściwe działania kiedyś podjęte i przygotowane pozwoliły im na rozwinięcie również zdolności do prowadzenia klasycznej, nowoczesnej wojny - rozwój systemów rakietowych własnej produkcji itp.

Dariusz
piątek, 3 stycznia 2020, 15:41

Cha,cha,cha !!!! Oj joj joj! Starożytny naród! To Macedończycy powinni być mocarstwem!

w
piątek, 3 stycznia 2020, 13:31

mógł nie jechac do Iraku. Zwłaszcza BEZ zgody władz Iraku

Dudley
piątek, 3 stycznia 2020, 14:40

A umiesz czytać ze zrozumieniem? Bo twój wpis świadczy o wtórnym analfabetyzmie, z artykułu jasno wynika że Sulejmani przebywał na terytorium Iraku legalnie, i był dowódcą legalnej irackiej organizacji paramilitarnej.

CdM
piątek, 3 stycznia 2020, 15:09

Sulejmani - irackiej? No chyba tobie jednak czegoś brakuje. Sulejmani był dowódcą oddziału Al Kuds, takich irańskich "specjalsów" sił Strażników Rewolucji (i szarą eminencją, człowiekiem #2 w Iranie). Liderem irackiego szyickiego Kataib Hezbollah był zaś drugi z zabitych, tj Muhandis. Oczywiście, panowie współpracowali. Natomiast o kwestii "legalności" bądź nie pobytu Sulejmaniego w Iraku, w tekście nie ma nic konkretnego.

Marek
sobota, 4 stycznia 2020, 09:09

Czyli najbardziej fanatycznej formacji do dyspozycji religijnego przywódcy Iranu.

Dudley
piątek, 3 stycznia 2020, 19:20

Organizacją którą dowodził Sulejmani, jest częścią sił zbrojnych Iraku.

Davien
sobota, 4 stycznia 2020, 15:41

Nie panie Dudley: Sulejmani dowodził al Kuds czyli oddziałem strazników rewolucji z Iranu a nieoficjalnie kontrolował szyickie milicje które formalnie niby były częścia sił zbrojnych Iraku ale wyłacznie na papierze.

CdM
piątek, 3 stycznia 2020, 15:09

Sulejmani - irackiej? No chyba tobie jednak czegoś brakuje. Sulejmani był dowódcą oddziału Al Kuds, takich irańskich "specjalsów" sił Strażników Rewolucji (i szarą eminencją, człowiekiem #2 w Iranie). Liderem irackiego szyickiego Kataib Hezbollah był zaś drugi z zabitych, tj Muhandis. Oczywiście, panowie współpracowali. Natomiast o kwestii "legalności" bądź nie pobytu Sulejmaniego w Iraku, w tekście nie ma nic konkretnego.

piątek, 3 stycznia 2020, 14:36

Zanim cos napiszesz dowiedz sie trochę o sytuacji w regionie. Właśnie był tam za zgodą Iraku i wynika to jasno z artykułu

Erty
piątek, 3 stycznia 2020, 13:25

Teraz widać jak Irak jest niepodległy haha

sża
piątek, 3 stycznia 2020, 13:21

Czy WOT już pobrał umundurowanie w kamuflażu pustynnym?

Marcin
piątek, 3 stycznia 2020, 21:36

WOT jak sama nazwa wskazuje ma biegać w mundurach koloru świerkowego

WOTowiec
niedziela, 5 stycznia 2020, 11:19

WOT nigdzie nie jedzie na misje zagraniczne. Doucz się!

Wojciech
piątek, 3 stycznia 2020, 13:19

Amerykanie to potrafią na ać sobie do talerza. Smutno się robi że to nasi sprzymierzeńcy.

Znawca
piątek, 3 stycznia 2020, 15:09

Też tak uważam .

Fgu
piątek, 3 stycznia 2020, 15:00

W Moskwie na pewno jest smutek

Smuteczek
piątek, 3 stycznia 2020, 15:55

Odwrotnie. Ropa skoczyła do gory, wzrasta napiecie w regionie, gwarancja zwiekszenia apetytu zarowno Iraku jak i Iranu na bron... zgadnij kto im ja sprzedawał.

bania Davien
niedziela, 5 stycznia 2020, 20:22

3 USD na baryłce to jak ten stan "stabilnie potrwa" to Putin powinien co najmniej wysłać Trumpowi butelkę "Goût de Diamants". 3 USD więcej za baryłę daje Rosji - oczywiście w przybliżeniu - dziennie więcej 31,5 mln USD czyli 945 mln. USD na miesiąc a więc 11 mld 340 mln USD rocznie. Tak więc Putin byłyby niewdzięcznikiem gdyby "pożałował" Trumpowi głupie 1570000 USD "napiwku" (biorąc pod uwagę, że w/w szampan kosztuje 1,2 mln GBP za butelkę).

Ddd
piątek, 3 stycznia 2020, 15:44

Raczej rados bo ropa poszla w gore i cena będzie rosla

piątek, 3 stycznia 2020, 19:55

W góre poszła ropa Brent a nie Ural.

Adr
piątek, 3 stycznia 2020, 13:10

Nie wchodząc w kwestie kto jest dobry a kto zły. To był wielki dowódca. Dowódca naszych czasów i wojen nowej generacji jakie teraz się toczy bez wielkich bitew ala Kursk. W USA miał mir na miarę Giapa, Rommla czy nomen omen Yammamoto.

...
piątek, 3 stycznia 2020, 13:05

Zabrac z tamtad Polskich zolnierzy jak najszybciej.

Skoczek
piątek, 3 stycznia 2020, 13:00

Jest taki kraj, który oficjalnie zabija wybranego obywatela, generała, etc innego państwa. Czy to jest normalne?

Davien
sobota, 4 stycznia 2020, 15:42

Rosja? Podobnie Iran, Izrael USA, Francja i wiele innych.

Dudley
piątek, 3 stycznia 2020, 19:34

To się nazywa zamach. Problem w tym że amerykanie nie odpowiadają za żadne zbrodnie popełnione za granicą. Nie uznają żadnych trybunałów międzynarodowych do ścigania zbrodni wojennych. Podlegają jedynie prawu USA. Jeśli amerykański żołnierz zgwałci na terytorium Polski twoją siostrę, żonę czy córkę to nie licz że będzie sądzony przez polski sąd. Ostatnio żona amerykańskiego dyplomaty zabiła w UK motocyklistę i legalnie opuściła wyspy i nie można jej nic zrobi, to samo jest z personelem amerykańskich baz na całym świecie. To ktoś postawi prezydenta USA przed międzynarodowym trybunałem do spraw zbrodni wojennych?

Davien
sobota, 4 stycznia 2020, 15:45

Dudley zona dyplomaty w tej historii októrej mówisz miała immunitet dyplomatyczny i olicja nic absolutnie nie mogła zrobić podobnie jak w przypadku dowolnej osoby z immunitetem więc żałosnie zmyslasz. A że uciekła zanim ambasador cofnał immunitet to pretensje do niej. I nie zabiła ale spowodowała wypadek ze skutkiem smiertelnym.

Smuteczek
piątek, 3 stycznia 2020, 15:56

Zabijac to sobie moze, u siebie, po procesie sadowym. Za granica? Bez zgody danego panstwa? Zabijac oficjalnie obywatela kraju 3ciego? Tu własnie jest problem

Gość
piątek, 3 stycznia 2020, 15:12

Podzielam Twojà opinię .

Adr
piątek, 3 stycznia 2020, 14:40

Tak to jest normalne. Tak robi Izrael, Rosja, USA i Iran. Jestem pewien że Sulejmani pogratulowal by im taktycznego wykonania.

Skoczek
piątek, 3 stycznia 2020, 15:20

Nie robi tak UE, Japonia, Korea Pd, Australia, Kanada. Nie robi tak świat cywilizowany, który nie poprzez zabijanie i wojny chce powiększyć swoje imperium i wpływy. Nawet Chiny raczej kupują aniżeli zabijają (otwarcie i arogancko) przeciwników politycznych. Wymieniłeś akurat same "nienormalne" państwa.

Marek
sobota, 4 stycznia 2020, 09:15

Zapytaj Francuzów jak robi cywilizowany świat. Jak chcesz, możesz też zapytać Belgów. Pierwsi opowiedzą ci jak zatapia się statek ekologów. Drudzy jak będą mieli humor może opowiedzą ci jak zestrzeliwuje się samolot z sekretarzem ONZ lecącym na pokojowe rozmowy do Afryki

Adr
piątek, 3 stycznia 2020, 15:49

Nienormalne zgoda. I co z tego. Oburzenie na nie nic nie zmienia.

Dudley
piątek, 3 stycznia 2020, 19:35

Można głosować na osoby które nie popierają polityki zagranicznej USA

jmsks
wtorek, 7 stycznia 2020, 10:36

Trudno będzie w USA znaleźć aż tylu idiotów.

Hubert
piątek, 3 stycznia 2020, 12:45

Kto mieczem wojuje, od miecza ginie, świat demokracji nie powinien atakować jedynie się bronić

Marek
sobota, 4 stycznia 2020, 09:16

Najlepszą formą obrony jest skuteczny atak.

asd
piątek, 3 stycznia 2020, 10:43

I co teraz Iran może zrobić? Nic. Jakieś zamachy terrorystyczne, zamieszanie w Iraku? Spali swoje siatki wywiadowcze. Blokada cieśniny Ormuz? Amerykańskie lotnictwo, drony i marynarka zatopi im tam wszystko co zechce, praktycznie bez strat własnych. Nikt nie odważy się na wojnę lądową w tym kraju, ale odgryźć się za zniewagę Iran nie ma zupełnie czym. Cokolwiek spróbuje to ich samych to zaboli najbardziej. Taka bezradność.

Dudley
piątek, 3 stycznia 2020, 19:46

Iran dysponuje wystarczającymi środkami, by napsuć krwi amerykanom nie wywołując otwartego konfliktu na własnym terytorium. Wystarczy uruchomić bojówki Muktada as-Sadra i amerykańskie wojska w Iraku znajdą się w czarnej d... i albo opuszczą kraj albo wzmocnią swoją obecność dziesiątkami tysięcy żołnierzy, i zacznną ginąć jak 15 lat temu.

Adr
sobota, 4 stycznia 2020, 23:09

Bojówki Sadra nie są na sznurku Iranu ani Usa. Mimo że Szyita ma kontakty z Saudami. To niezależny gracz.

Davien
sobota, 4 stycznia 2020, 15:47

Dudley tyle ze wtedy USA też może siegnac po trochę mocniejsze srodki a al Sadr nie jest nietykalny. Do tego to wyraznie wskaże na Iran.

ZZZZ
piątek, 3 stycznia 2020, 10:41

Rok 2020 to rok wyborczy w USA, pomarańczowy cudak potrzebuje militarnego sukcesu, aby mieć się czym pochwalić przed wyborcami.

Autor
piątek, 3 stycznia 2020, 10:21

Zginął również wysoki iracki urzędnik państwowy... Amerykanie bombardują swoich sojuszników...

Are
piątek, 3 stycznia 2020, 10:19

Trump - słoń w składzie porcelany. Ma tak fatalne wyczucie politycznych niuansów, czy też jest tak niezainteresowany tym co się dzieje poza stanami, że prawie każdy jego ruch w polityce zagranicznej przynosi odwrotne skutki od zamierzonych. Chce zwinąć front na bliskim wschodzie i wycofać wojska, a dostaje wojnę która może zagrozić jego następnej kadencji.

Pim
piątek, 3 stycznia 2020, 10:07

Amerykańska taktyka to gaszenie pożaru benzyną. Zabili Sulejmaniego, teraz Iran wyśle sygnał do wszystkich swoich ekspozytur i zacznie się riposta. Atak miał miejsce na terenie Iraku, państwa formalnie niepodległego. Następny krok ze strony USA to okupacja? Nie zdziwię się jak wkrótce będziemy mieli walki jak w Faludży. Z innej strony: gen. Sulejmani bardzo siE wzmocnił. Z punktu widzenia kulis władzy ajatollachów, to co zrobili jest na rękę niektórym wpływowym osobistością w Iranie.

Sternik
piątek, 3 stycznia 2020, 13:20

"niektórym wpływowym osobistością"??? Jakieś problemy z nauką języka polskiego?

dropik
piątek, 3 stycznia 2020, 13:06

Bardziej prawdopodobne jest , że skończy się na pokrzykiwaniach. Być może jak nadarzy się jakaś okazja to Iran się jakoś odwinie. Iran nie jest mocarstwem. Jeśli juz to na glinianych nogach. To nie Korea i po 40-50 latach reżim przeważnie już zaczynają padać.

Ard
piątek, 3 stycznia 2020, 10:31

Którym (z imienia i nazwiska, stanowiska i dlaczego)?

Kol
piątek, 3 stycznia 2020, 10:28

Irak ma dość Szyitów i wpływów Irańskich więc USA mogą dużo zamieszania narobić w polityce tego kraju. Zresztą uderzenie w głowę Al-Kuds- odbije się głośno w Iraku, że ktoś przeciwstawił się Rowhaniemu.

janusz z passeratu
piątek, 3 stycznia 2020, 10:22

Co robił Irański generał w Iraku? Przecież Iran i Irak to nie są sojusznicy (delikatnie mówiąc).

Dudley
piątek, 3 stycznia 2020, 19:51

Wręcz przeciwnie, Irański generał dowodził organizacją będącą częścią sił zbrojnych Iraku

Ciekawy
wtorek, 7 stycznia 2020, 10:38

Czyli strażnicy rewolucji są oficjalną częścią sił zbrojnych Iraku? Ciekawe, ciekawe.

Davien
sobota, 4 stycznia 2020, 15:48

Nie panie dudley, znowu kłamiesz. ak Kuds nie sa częścia armii irackiej więc skończ już te zmyslenia.

Maciek
piątek, 3 stycznia 2020, 09:59

I taki koniec spotka każdego wroga USA, to tylko kwestia czasu.

Dudley
piątek, 3 stycznia 2020, 15:03

Koniec to jest bliski USA, to ostatnie podrygi. Każde mocarstwo upada wcześniej lub pozniej. My obserwujemy zmierzch USA i Rosji, oraz powstawanie nowych Chin i Indii.

przerażające
piątek, 3 stycznia 2020, 13:19

To samo twierdził Hitler o swoich wrogach.

Ciekawe
sobota, 4 stycznia 2020, 12:17

Jeszcze jak przerażające dla wszystkich wrogów USA!! Nikt się nie uchroni. Każdy wróg musi teraz uważać, żeby go USA "nie odstrzeliły" tak zgrabnie! Z drugiej strony co robił w Iraku tak zaciekły wróg USA, i to w czasie ataku na Ambasadę i rozległych zamieszek antyamerykanskich? Na pewno nie negocjował pokojowo, jako że wiadomo ,że był organizatorem niejednego ataku terrorystycznego oraz autorem sprowadzenia rosyjskiego wojska do Syrii, gdzie potem reżim syryjski do spółki z reżimem Putina zamordowały tysiące cywili w tym kobiet i dzieci!!

Sarmata
piątek, 3 stycznia 2020, 10:27

Ten się smieje kto się smieje ostatni.USA samo się niszczy, kolejny front kolejne miliardy dolarów wydawane w czasie gdy w USA wszystko się wali, mosty drogi nie naprawiane od dziesiątków lat. USA najwiekszy żebrak swiata chce walczyć z tym swiatem który pożycza mu na życie?

yaro
piątek, 3 stycznia 2020, 09:57

Można powiedzieć --- Tramp powiedział sprawdzam ....

Sidematic
piątek, 3 stycznia 2020, 13:21

Raczej wyjął zawleczkę z granatu, który ma w kieszeni.

Hanys
piątek, 3 stycznia 2020, 13:15

Niedługo znowu jaka

pragmatyk
piątek, 3 stycznia 2020, 09:41

Jak widać w w samodzielnej polityce Irak jest karłem.

Gustlik
piątek, 3 stycznia 2020, 13:23

Zobaczymy czy będzie karłem kiedy iracki parlament wyda nakaz opuszczenia Iraku przez wojska USA :-)

Marek
sobota, 4 stycznia 2020, 09:25

Jak chcą mieć u siebie znów dużo Abramsów tak, jak kiedyś mieli, niech wydają nakaz.

nviene
piątek, 3 stycznia 2020, 15:08

przecież Irakiem rządzi Iran, dlatego irański general przyjechał na inspekcje do Bagdadu.

w uzupełnieniu
piątek, 3 stycznia 2020, 09:39

Wbrew pozorom gen. Kasem Sulejmani był to bardzo przewidywalny i pragmatyczny wojskowy. Miał szansę (i odmówił) startowania na stanowisko Prezydenta Iranu. A Abu Mahdi al-Muhandis był bardzo wpływową postacią w Iraku. To ich zasługa (między innymi) to pokonanie ISIS czy innej Al-Kajdy.

scrambler
piątek, 3 stycznia 2020, 13:42

I tu - też w uzupełnieniu - warto sobie uświadomić na tle wewnętrznej sytuacji Iraku, że najprawdopodobniej został "poświęcony" przez sympatycznych starszych panów z ręcznikami na głowach. Miał jak dla nich zbyt mocną i zbyt "własną" pozycję i autorytet (prezydent?), świetnie się zatem nadaje na męczennika wspólnej - jak już teraz widać - irańskiej sprawy. Przez pewien czas będzie motyw do spójnego zarządzania i kierowania społecznymi emocjami zsolidaryzowanego nim społeczeństwa. Takie tam sobie, prawie elementarne i dość rozpowszechnione w alternatywnych demokracjach metody zarządzania permanentnym kryzysem. Słabo wierzę, że gen. mógł nie być świadomy zagrożenia. No i jeszcze jest ewentualność, że być może nie miał żadnego wyboru, by go uniknąć lub je zmniejszyć. To się podobno nazywa polityka wewnętrzna.

Marcin
piątek, 3 stycznia 2020, 21:48

W sedno

marcopolo
piątek, 3 stycznia 2020, 13:29

Przewidywalny to On widać nie był bo nie żyje. Ot tak sobie zaatakować ambasadę USA i to jeszcze obcym kraju dla tego generała. Raczej nie świadczyło to o jego inteligencji

asd
piątek, 3 stycznia 2020, 14:33

Byłeś, widziałeś, zidentyfikowałeś? Czy tylko powtarzasz zasłyszane informacje od jeden z 6 agencji informacyjnych na świecie jakie funkcjonują (oczywiście wszystkie pierwszorzędnie koszerne)?

ads
piątek, 3 stycznia 2020, 15:10

Byłeś, widziałeś, zidentyfikowałeś? Czy tylko powtarzasz, że woda jest mokra?

Davien
piątek, 3 stycznia 2020, 12:56

ISIS w Iraku zostało rozbite dzieki armii irackiej wspieranej przez peszmergów i oraz milicje irackie przy silnym wsparciu Koalicji. W Syrii Daesh rozbiło SDF przy wsparciu Koalicji.

CdM
piątek, 3 stycznia 2020, 10:45

Po co by mu była prezydentura? Prezydentem się jest od wyborów do wyborów, a dowódcą Al-Kuds i szarą eminencją można być dekadami... a w dodatku jest to (hmm było) znacznie ciekawsze!

Johnny
piątek, 3 stycznia 2020, 09:38

No to będzie wojna, USA prą do destabilizacji kolejnego po Iraku, Afganistanie regionu. Czy mają w tym jakiś głębszy cel?

Barto
piątek, 3 stycznia 2020, 17:02

Tak. Kontrola nad światem i rząd światowy. Agenda 2035 ONZ. Muszą tam zainstalować bank światowy

Dropik
piątek, 3 stycznia 2020, 14:31

Trump i destabilizacja. Ten człowiek tylko nie wszystkiego się boi. Wojna na niecały rok przed wyborami ? nie kpij

Al-potatis
piątek, 3 stycznia 2020, 14:15

Innego niz Irak? Jaki masz region na mysli?

lo
piątek, 3 stycznia 2020, 14:13

Będzie spokój lub pustynna burza w Iranie. Może lepiej to zrobić teraz, raz a dobrze. Dać do myślenia Syrii, Rosji, Pakistanowi, Korei. Pozbyć się niewygodnego gracza jak Iran raz na długo. Albo zmądrzeją albo będa się odbudowywać 3 dekady, albo zaczną uczyć się chińskiego by przyspieszyć odbudowę. Lepiej teraz niż za dekadę walczyć jak rozwój technologii rakietowych następuje tak szybko jak w Iranie, Korei. Tylko 1 tu nie pasuje: data wyborów Prezydenckich w USA.

Viktor
piątek, 3 stycznia 2020, 13:27

No wiesz Generał z Iranu robi zamach w Iraku na ambasadę USA coś tu kogoś nieźle pogrzało by obiążać USA za kontr - odpowiedź . Rosja niepatyczkuje się z czymś takim więc czemu USA ma w oczach Rosji uchodzić za słabe państwo np. pod rządami Obamy?

Dudley
piątek, 3 stycznia 2020, 15:07

Zamach na ambasadę? To wybuchła jakaś bomba, ktoś zginął? Zamachu dokonali amerykanie na legalną organizację i zginęli ludzie, w kraju w którym są gośćmi

Davien
sobota, 4 stycznia 2020, 15:52

Dudley, Sulejmani zginał w towarzystwie terrorysty z Hezbollahu i w towarzystwie dowódcy bojówki która zaatakowała baze amerykanska a sam wielokrotnie planował akcje powodujace smierć zołnierzy USA. Wiec daruj sobie bajki .

Marek
sobota, 4 stycznia 2020, 09:29

Rozwalili kolejne akwarium z bojownikami i tyle w temacie.

piątek, 3 stycznia 2020, 19:06

Generał zginął w "towarzystwie" słabo kojarzącym się z np. pielgrzymką do Mekki.

Wojciech
piątek, 3 stycznia 2020, 13:24

Oczywiście. Uleganie presji Izraela, który dyktuje politykę USA.

Baltalazar
piątek, 3 stycznia 2020, 13:13

Jaki to inny region jak to ten sam region Johnny? :)

Tweets Defence24