Indie szykują się do wojny na dwa fronty

14 grudnia 2020, 16:29
Zrzut ekranu 2020-12-14 o 17.28.44
Fot. Indian MoD (GODL India)
Reklama

Indyjska armia zwiększy rezerwy amunicji i broni tak, by przygotowane zapasy pozwoliły na prowadzenie wojny przez 15 zamiast przez 10 dni - podała agencja informacyjna ANI. Decyzja związana jest z konfliktem granicznym z Chinami oraz z zagrożeniem ze strony Pakistanu.

"Pewna liczba systemów obronnych i amunicja są obecnie kupowane, po autoryzacji zwiększenia rezerw umożliwiających 15-dniową, intensywną wojnę z wrogami" - poinformowała indyjska agencja, cytując źródło rządowe. "Poziom zapasów będzie teraz wystarczał na 15 dni, po podniesieniu z 10 dni" - informuje.

Fundusz awaryjny autoryzowany przez władze kraju na zakup amunicji i broni ma wynieść blisko 6,8 mld USD.

Według ANI podwyższenie rezerw ma przygotować Indie na wojnę na dwóch frontach. Pierwszy potencjalny front z Chinami znajduje się w himalajskim Ladakhu, gdzie wojska obu krajów zwiększają liczbę jednostek i żołnierzy po nieudanych negocjacjach granicznych.

image
Reklama

 

Sytuacja w Ladakhu zaogniła się w połowie czerwca br., gdy w dolinie Galwanu 20 żołnierzy indyjskich zginęło w potyczce bez użycia broni palnej z chińskimi żołnierzami. Po kilku rundach rozmów z chińskim sąsiadem armia indyjska przygotowuje się na spędzenie zimy na pozycjach znajdujących się na wysokości 3-5 tys. m n.p.m., przy temperaturach sięgających -40 st. C.

Według dziennika „Hindustan Times” w regionie stacjonuje ok. 100 tys. żołnierzy, a zimę na wysuniętych pozycjach w Ladakhu spędzi 50 tys. wojskowych.

Drugim potencjalnym frontem jest granica z Pakistanem, gdzie obie strony oskarżają się wzajemnie o łamanie zawieszenia broni, w tym ostrzał przygranicznych wiosek. Zdaniem Indii Pakistan szkoli grupy bojowników atakujących instalacje wojskowe i konwoje w indyjskiej części Kaszmiru.

Konflikt graniczny między krajami zaostrzył się po ataku samobójczym na konwój indyjskiej jednostki paramilitarnej w Pulwamie w lutym 2019 r., zginęło wówczas 40 funkcjonariuszy. Indie odpowiedziały nalotami bombowymi na przygraniczny Balkot, gdzie doszło do potyczki między siłami powietrznymi obu krajów.

Agencja ANI przypomina, że indyjska armia w przeszłości utrzymywała 40-dniowy poziom zapasów, który został obniżony do 10-dniowego poziomu przez problemy z magazynowaniem broni i amunicji.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 22
Reklama
skryba
wtorek, 15 grudnia 2020, 12:33

Zacny Autorze, Line of Fire to "konstrukcja" licząca dobre 40 lat (z modyfikacjami) i zawsze Indie są na tę wojnę gotowe. Owe 15 dni to wynik niepowodzenia w rozmowach z Chinami. Ladakh jak zawsze zimą zamkniety , bo droga na Leh zawalona śniegiem, ale od wiosny może być gorąco. Pozdrawiam.

easyrider
wtorek, 15 grudnia 2020, 06:01

To co po wyczerpaniu 15-dniowych zapasów? Biała flaga czy odpalą rakiety z głowicami nuklearnymi?

Pytajnik
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 22:43

"prowadzenie wojny przez 15 zamiast przez 10 dni" Czy jest sens utrzymywać armię zdolną do obrony przez 2 tygodnie?

kj1981
wtorek, 15 grudnia 2020, 19:26

Izrael był zdolny w 6 dni pokonać po kolei wszystkich swoich sąsiadów, więc tego...

Kropka
wtorek, 15 grudnia 2020, 16:45

To wszystko zależy od paru czynników. Jeżeli w te 15 dni jesteś w stanie ostro wykrwawić i odeprzeć przeciwnika - to jak najbardziej moim zdaniem.

Łukasz
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 21:49

Na ile dni intensywnego konfliktu Polska ma zapasy amunicji? 30 minut czy 2 godziny?

da vinci
piątek, 18 grudnia 2020, 00:11

użyj teleskopa

Jabadabadu
wtorek, 15 grudnia 2020, 15:21

W 1981: na 3 dni + rezerwy strategiczne, czyli 7 - 14 dni. Obecnie na 2 dni (jak dobrze pójdzie). Potem i tek nie będzie miał kto flagi wywiesić (białej flagi). Smutne?

Tani
sobota, 19 grudnia 2020, 09:10

To jest tajne. Amunicji nie zabraknie,zabraknie poborowych bo zwieja za granice. Bo dzis trudno znalezc chetnych do oddawania zycia za Rzad.

tagore
wtorek, 15 grudnia 2020, 14:38

II RP miała zapasy amunicji artyleryjskiej na 14 dni po 40 pocisków na działo , dział i moździeży było ok 2500 ,dział ppanc ok 1100. Obawiam się ,że dzisiejsze zapasy to cień cienia tych ilości.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 18:45

Myślałem, że chodzi o wojnę domową: ostatnio 2000 hinduskich pracowników zdemolowało i podpaliło fabrykę iPhonów z powodu zaległych pensji... Oczywiście cenzura u nas tego nie poda, bo Apple jest dobre, amerykańskie. :D

asd
wtorek, 15 grudnia 2020, 09:21

Było w mediach. Fabryka należy do podwykonawcy, a nie do Apple.

Bumer
sobota, 19 grudnia 2020, 16:12

Dokladnie. Fabryka Apple jest w Cork.Pracownicy mają się dobrze ale Fanklub jest niedouczony i o tym nie wie,albo nie chce wiedzieć.Apple ma oczywiście niepisany deal z rzędem Irlandzkim.

Marek
wtorek, 15 grudnia 2020, 08:40

To bardzo dobrze, że lost tych pracowników leży ci na sercu. Tylko z propagandą trafiłeś jak kulą w płot. Fabryka, o której piszesz tajwańska przecież.

Ubezpieczenie wypłaci za szkody spokojnie
wtorek, 15 grudnia 2020, 00:10

Chociaż mięli co demolować bo w twojej Rosji to nawet takich fabryk nie ma

Fanklub Daviena
wtorek, 15 grudnia 2020, 13:23

W Rosji są fabryki smartfonów. To USA produkuje w Chinach i Indiach, bo... u siebie nie potrafi, konkretnie "nie ma takich technologii w USA". To była zeszłoroczna odpowiedź Apple dla Trumpa dlaczego iPhony nie są produkowane w USA - możesz wyguglować. :D

A.
wtorek, 15 grudnia 2020, 23:37

Faktycznie, w USA nie ma technologii żeby składać iPhony. Żeby przetransferowac te technologie do USA, trzeba by wysłać tysiące Chińczyków, którzy ręcznie te iPhony składają.

Prawda
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 23:33

Owszem w fabryce składają iPhony ale zakład należy do tajwańskiej firmy Wistron Corporation więc bądź precyzyjny.

x
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 21:58

ponownie - wart "Fanklub" "Daviena"

MARIAN
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 17:52

Spokojnie Indie mają sojusznika trwają rozmowy na przerzuceniu do Indii jednego batalionu pancernego oraz jednego wsparcia i logistycznego z zasobów WP

Gsg
wtorek, 15 grudnia 2020, 01:53

Mają broń A więc mogą im skoczyć.

gregoz68
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 17:48

Wszystko wraca. Sierpniowe salwy:)

Tweets Defence24