HMS „Queen Elizabeth“ już z operacyjnymi samolotami F-35

14 czerwca 2020, 13:35
AX20002702
Fot. Royal Navy

Nowy lotniskowiec HMS „Queen Elizabeth“ po raz pierwszy przyjął na swoim pokładzie operacyjną, brytyjską grupę lotniczą samolotów F-35B z 617 dywizjonu Dambusters.

Do historycznego lądowania operacyjnych samolotów F-35B z 617 dywizjonu Dambusters na pokładzie lotniskowca HMS „Queen Elizabeth“ doszło 9 czerwca 2020 r. Wcześniej w dniach 6-7 czerwic br. w bazie Portsmouth została zaokrętowana na tym okręcie pokładowa obsługa lotnicza. Znamienne jest to, że wśród zaokrętowanego personelu wymieniono pilotów, techników, inżynierów oraz sztab wsparcia misji i… działań w cyberprzestrzeni. W ten sposób podkreśla się zdolność samolotów piątej generacji F-35 do operowania w środowisku sieciocentrycznym oraz zupełnie nowy sposób wykorzystania tej klasy statków powietrznych.

image
Fot. Royal Navy

Na pokładzie nowego, brytyjskiego lotniskowca wylądował dywizjon 617 Dambusters, który nie należy do brytyjskiej marynarki wojennej, ale do RAF – królewskich sił powietrznych. Dywizjon ten odziedziczył nazwę i tradycje po dywizjonie bombowców, który w czasie II wojny światowej wsławił się atakami na niemieckie zapory wodne za pomocą specjalnych bomb skaczących opracowanych przez inżyniera i wynalazcę Barnesa Wallisa. Zadanie było o tyle trudne, że działano wtedy w strefie silnej obrony przeciwlotniczej, lecąc na bardzo niskiej wysokości czterosilnikowymi bombowcami Avro Lancaster Mk III.

image
Fot. Royal Navy

To właśnie ta jednostka została wskazana w lipcu 2013 roku, że jako pierwsza w Wielkiej Brytanii otrzyma samoloty nowej generacji F-35B zastępując sprawdzone bojowe, ale już wysłużone samoloty wielozadaniowe Tornado. Lądowanie Dywizjonu 617 to zakończenie bardzo ważnego etapu przygotowań do utworzenia w przyszłym roku w pełni operacyjnej, brytyjskiej grupy lotniskowcowej Global Carrier Strike Group 21.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 56
Reklama
:))
niedziela, 14 czerwca 2020, 21:05

nono chyba jeden z najpotężniejszych systemów tego typu na świecie ...

Nikt
niedziela, 14 czerwca 2020, 20:43

Mogli zainwestować troche więcej i mieliby lotniskowiec z prawdziwego zdarzenia, a nie tak duży lot iskowiec bez porządnych AEWów i z samolotami która mają duże wieksze możliwości

Rezerwista MWRP
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 15:44

Zaraz, zaraz, czy nie mają śmigłowców morskich do zadań AEW?

Nikt
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 21:45

Tylko Merlin w wersji AEW w porónaniu do E-2 wypada słabo

rezerwista MWRP
wtorek, 16 czerwca 2020, 02:09

Ja chyba czegoś tutaj nie rozumiem: czy śmigłowiec w roli latającej czujki nie jest lepszy od samolotu? Może i ma mniejszy zasięg, ale może szybciej wystartować, dłużej pozostać w danym miejscu. Nie mówiąc już o tym, że sam F-35 ma w swoim portfolio AEW.

Olo
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 19:19

WOBEC SKIEROWENIA GLOWNYCH SIL. US-NAVY NA PACYFIK OBRONE MORSKA POLNOCNEGO ATLANTYKU MUSI PRZEJAC W.BRYTANIA,CANADA,FRANCJA,NIEMCY I NORWEGIA!!!

rezerwista MWRP
wtorek, 16 czerwca 2020, 02:11

Po pierwsze wyłącz capslock. W kosmosie i internecie, nikt nie usłyszy twojego krzyku. Po drugie, dziękuję za oczywistą oczywistość.

nhs
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 00:16

A co do AEW to F-35 ma tak rozbudowane sensory (radar, DAS, EOTS, RWR) że jego możliwości detekcyjne są większe niż AEW sprzed 20 lat. Inaczej mówiąc ma tak dużą świadomość sytuacyjną (wypracowaną przez własne systemy pokładowe), że może się obyć bez AEW.

Nikt
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 21:46

Nie byłbym pewien co do możliwości F-35 w porówaniu do E-2D

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 18:33

F-35 ma mniejsze mozliwosci od E-2C/D ale dla tych maszyn musieliby instalować katapultę. Maja Merliny AEW dla nich wystarczajace.

Orthodox
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 00:14

Widocznie taka wersja light im wystarczy. Zapędów imperialnych nie mają, a jeśli już wdają się w jakąś awanturę, to u boku Jankesów. No i musieliby zakupić tę wszystkie samoloty dla ,,klasycznego" lotniskowca.

nhs
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 00:11

Ależ o to właśnie chodzi. UK nie ma baz na całym świecie (jak USA), więc potrzebuje samolotów które podczas interwencji gdzieś w świecie będą mogły operować na terenie bez lotnisk. Czyli maszyn STOVL.

Davien
niedziela, 14 czerwca 2020, 22:46

Moga to mieć w kazdej chwili , obie jednostki sa przystosowane do montazu katapult elektromagnetycznych i stacjonowania normalnych samolotów. Nie zrobili tego wył.acznei ze wzgledu na koszty.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
wtorek, 16 czerwca 2020, 03:43

I oto kolejny zestaw bzdur zaserwowany przez dejvidka, eksperta o AIM-120 i AIM-9L z 1973, dejvidka, eksperta z dziedziny okretownictwa, co wypisywal na portalu Defence 24, w swoich komentarzach pod artykulami o katastrofie norweskiej fregaty, ze "tankowce napedzane sa kotlami opalanymi oparami benzyny". dejvidku, wyjasnij, jak to oni "Moga to mieć w kazdej chwili". Wyjasnij dejvidku, te katapulty z calym oprzyrzadowaniem juz sa tam zamontowane pod pokladem? A ta "trampoline" to oni sobie tak po prostu wytna palnikiem, a to w ktorym porusza sie mechanizm z uchwytem sluzacym do zaczepiania przedniego kola samolotu to oni sobie po prostu wytna szlifierka katowa? W kazdej chwili... Dobre sobie dejvidku. Nie masz pojecia o czym piszesz gosciu.

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 18:34

Skończyłes kłamać i płakać?? To teraz marsz do szkoły wyciągaj historię HMS Queen Elisabeth i do nauki bo żałosnego ruskiego trolla karmic nie zamierzam,.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 21 czerwca 2020, 05:32

Ale nie potrafisz wyjasnic, jak oni, jak to napisales, cytuje "Moga to mieć w kazdej chwili"? Nie potrafisz napisac nieczego bez wyswisk i obraza? A prawda cie boli. Ja wiem. Oj biedny ty.

R
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 12:10

"obie jednostki sa przystosowane do montazu katapult elektromagnetycznych i stacjonowania normalnych samolotów" lal super tylko ze tego nie da sie zrobic w pare dni a druga sprawa patrzac po tym ile zajelo amerykanom dopracowanie nowych katapult a brytyjczycy nie testowali ich wcale to moze sie okazac, ze ich instalacja bedzie nie mozliwa.

Davien
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 16:29

A czy pisałem że zrobia to w dwa dni??

Gnom
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 10:26

A ile mniej samolotów będzie wtedy zbierał i jaka mu pozostanie wartość bojowa?

Davien
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 16:28

Samolotów zabierze tyle samo bo maszyny AEW juz maja na pokładzie a wartość bojowa z F-35C jedynie by wzrosła.

Gnom
środa, 17 czerwca 2020, 22:47

Nie zrozumieliśmy się - pytam ile mniej samolotów zabierze po zabudowie katapult? Nawet elektromagnetyczne to nie jest mała objętość i będzie kosztem czegoś - zazwyczaj to co trzeba przenieść pójdzie do hangarów.

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 18:41

Gnom po pierwsze nie zmniejszy sie ilośc maszyn bo tam gdzie jest instalowana katapulta nie ma hangarów Dla wersji CATOBAR w jakiej mial powstac Prince of Wales przewidywano tyle samo maszyn co dla Queen Elisabeth.

Tani
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 08:21

Davienku ,wlasnie przez koszty zrezygnowali z tego . Nie moga na nich stacjonowac normalne samoloty, ani zadne katapulty. Trzeba by przebudowy tych nowych okretow. Prawda jest inna Brown byly premier utopil ich. Zerwanie kontraktu byloby drozsze jak jego dokonczenie. To sa polskie okrety, wiekszosc spawaczy to. Polacy z naszych padajacych stoczni.

Aby na pewno?
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 13:58

Być może dopuszczali spawaczy bez brytyjskiego paszportu, ale innych zawodów już nie. 11 lat temu mieszkałem w Edynburgu i starałem się o pracę elektryka w Rosyth, kiedy zaczynali kompletować załogę do budowy lotniskowców. Miałem brytyjskie uprawnienia elektryczne, szkocką złotą kartę JIB, łącznie z Compex, czyli instalacjami specjalnymi, oraz spore doświadczenie w instalacjach do automatyki. Dostałem w odpowiedzi maila, że wszystko super i spełniam ich kryteria, ale z uwagi na naturę projektu do pracy są dopuszczane tylko osoby z brytyjskim paszportem.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 04:43

I oto kolejny zestaw bzdur zaserwowany przez dejvidka, eksperta o AIM-120 i AIM-9L z 1973, dejvidka, eksperta z dziedziny okretownictwa, co wypisywal na portalu Defence 24, w swoich komentarzach pod artykulami o katastrofie norweskiej fregaty, ze "tankowce napedzane sa kotlami opalanymi oparami benzyny". dejvidku, wyjasnij, jak to oni "Moga to mieć w kazdej chwili". Wyjasnij dejvidku, te katapulty z calym oprzyrzadowaniem juz sa tam zamontowane pod pokladem? A ta "trampoline" to oni sobie tak po prostu wytna palnikiem, a to w ktorym porusza sie mechanizm z uchwytem sluzacym do zaczepiania przedniego kola samolotu to oni sobie po prostu wytna szlifierka katowa? W kazdej chwili... Dobre sobie dejvidku. Nie masz pojecia o czym piszesz gosciu.

nieciekawy
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 13:43

Drogi Fanklubie: Kotły opalane oparami jak najbradziej istnieją. Nie są to coprawda opary benzyny, ale opary LNG na statkach je przewożących. Opary LNG czyli B.O.G. (boil out gas) powstają tak czy siak - płynny gaz gotuje się w zbiornikach, które są termosami, ale nie idealnymi, a temp wrzenia LNG to ok 180stopni poniżej zera! BOG trzeba coś zrobić, aby wzrastające ciśnienie nie rozerwało zbiorników. Mozna go zpowrotem skroplić, ale to proces wysoce enegrochłonny, można go wypuscić do atmosfery (ale to zanieczyszczenie - wszak metan to gaz cieplarniany). Można także BOG spalić. I jeśli statek jest napędzany turbiną parową, opalanie kotła BOG pozwala zaoszczędzić paliwo dieslowskie. Napęd turbinowy jest dośc popularny na tankowcach i gazowcach. Tak więc Davien dokonał zapewnie skrótu myślowego. Ale nijak tego porównać z rozsiewanymy przez Ciebie bzdurami na temar rosyjskiego "napędu jądrowego", "niezwyciężonej OPL", "sieciocentryczności Mig-31" itp itd "dowodów" przewagi technologcznej Rosji, która nawet turbiny z zachodu musi importować....

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
wtorek, 16 czerwca 2020, 04:07

Co ty mi tutaj wyjezdzasz z LNG i gazem i porownujesz to do "oparow benzyny". BENZYNY. Jezeli ktokolwiek ma jakas wiedze to wie, ze kotly moga byc jak najbardziej opalane gazem, ale glownie na statkach LNG, glownie na statkach handlowych opalane sa tak zwanym paliwem ciezkim (IFO 380), moga byc opalane tez potocznie zwanym dieslem (MGO - Marine Gas Oil, lub tez MDO (Marine Diesel Oil). dejvidek pisal o BENZYNIE. Widziales gdzies zastosowanie benzyny w okretownictwie? Poza tym, turbiny parowe nie sa juz stosowane na tankowcach od co najmniej czterdziestu lat. Dwusuwowe silniki okretowe juz od wielu lat maja wystarczajaca moc aby napedzac statki typu VLCC, i tak na przyklad do napedu tankowca VLCC o nosnosci 300 000 DWT wystarczy juz silnik MAN B&W 6S90MC o mocy 30000 kW, gdzie najwieksze kontenerowce napedzane sa tlokowymi silnikami dwusuwowymi o mocach dochodzacych do 100000 kW. Poza tym w najnowszych rozwiazaniach zbiornikowcow LNG tez odchodzi sie od turbin parowych, a stosuje sie naped Diesel Electric, a spotkalem sie tez ze zbiornikowcem LNG napedzanym dwoma silnikami dwusuwowymi MAN B&W. Poza tym, aby nie tracic ladunku, w najnowszych LNG stosuje sie system FRS (Full Reliquefications System), czyli system ponownego skraplania gazu. I na sam koniec kolego, pomyliles mnie z @Fanklub daviena. Ja nigdy nie wypowiadalem sie "siecocentrycznosci MiG-31" czy innych bajkach serwowanych przez tego osobnika. W dyskusje wdaje sie tylko z dejvidkiem, a to tylko dlatego, aby utrzec mu nosa, bo udaje eksperta, a wiedze ma delikatnie mowiac skromna. I juz na sam koniec, statek moze byc opalany gazem, a nie oparami, i jak juz to nie zadnymi oparami, tylko mieszanka paliwowo powietrznna.

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 18:43

Jak widąc prawda poteznie zabolała ruskiego trolla że takiego szału dostał:) Ale juz tylko ci płacz pozostał :)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 21 czerwca 2020, 05:47

Ja dostalem szalu? To dopiero. Widzisz dejvidku, to co ja napisalem, to sa fakty, potwierdzone danymi technicznymi, latwymi do zweryfikowania. Ja wiem, ze dla ciebie pojecia takie jak IFO380, silnik dwusuwowy MAN B&W 6S90MC to czysta abstrakcja. Zeby cie dobic, to wyjasnie ci, co to te czarodziejskie symbole 6S90MC w oznaczeniu tego silnika oznaczaja. Tak wiec dejvidku, 6 - liczba cylindrow, S - oznaczenie typoszeregu pod wzgledem skoku tloka, S - Super Long, 90 - srednica tloka w centymetrach, MC - Mechanical Camshaft System, czyli sterowanie rozrzadem mechaniczne, za pomoca walka rozrzadu. Bo wyobraz sobie, ze w najnowszych rozwiazaniach rozrzad silnikow sterowany jest elektronicznie, wtedy zamiast oznaczenie MC wystepuje oznaczenie ME. Oczywiscie tylko w przypadku tego producenta. Co to jest skok i srednica tloka czy walek rozrzadu to juz sobie doczytaj. No i widzisz davidku, ja pisze merytorycznie, a ty co, potrafisz tylko obrazac wyzywajac od "ruskich trolii". No ale jak prawda boli i wiedzy brak, to tylko to pozostaje.

ech ta dzika Montana
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 15:09

Tak oczywiście Davien na 100% dokonał "skrótu myślowego": tak samo jak w przypadku kiedy pisał, że Abrams spala 36 litrów paliwa na godzinę jazdy po drodze, z amerykańskiego lotniskowca w rejonie Zatoki Perskiej w miesiąc wykonano grubo ponad 8000 (osiem tysięcy) operacji lotniczych, Ka-50 Erdogan oferowany w swoim czasie Turcji miał pod kadłubem "wieżyczkę strzelniczą" a w Syrii Rosjanie prowadzili naloty "dywanowe".

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
wtorek, 16 czerwca 2020, 11:25

I dejvidek takze dokonal skrotu myslowego piszec, ze w Polsce bylo referendum o przystapieniu Polski do NATO, piszac ze konwencja Chicagowska ma zastosowanie w przypadku samolotow wojskowych i piszac, ze F-4 Luftwaffe uzbrojone byly w pociski AIM-120 i AIM-9L w 1973 roku.

Davien
sobota, 20 czerwca 2020, 18:43

Widzisz trollu ale o tych AIM-120 piszesz tylko ty czyli @fantasy pod innym kontenm i bryxx wiec zamknij swoja kłamliwa....

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 21 czerwca 2020, 05:53

Daj juz sobie spokoj. Udowodnio ci wypisywanie tej bredni cytujac twoje wypowiedzi. Ale jak chcesz to masz znowu. Mozna to latwo znalezc na portalu Defence 24 pod artykulem "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". jak chcesz to masz jeszzce raz. "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". Cała dyskusja w tym temacie aby wszystko jasne było: " zenobii środa, 9 października 2019, 19:32 Z tym zakupem Phantomów to była afera, Po zakupie F-104 i ogromnej seri katastrof tych maszyn politycy zakupili Phantomy, które okazały sie duzo gorszymi maszynami od F-104, jedyną ich zaleta było to ze sie mniej rozbijały. Nie pisz prosze że lotnicy niemieccy byli z nich zadowoleni, bo nie byli. Davien czwartek, 10 października 2019, 00:35 Zenobii, dawno takich bajek nie czytałem:) I te Phantomy były w Niemczech uzywane aż do XXI wieku i piloci niemieccy byli z nich zadowoleni:) No ale jak zwykle masz pan zerową wiedzę. zenobii czwartek, 10 października 2019, 14:22 Przestań bredzić, zakup Pahantomów to czysto polityczna sprawa była . Oklazała się taką samą afera jak zakup F-104, owszem używali tych samotów bo co mieli zrobić, ale poszukaj i poczytaj wypowiedzi wojskowych na temat tej maszyny. Phantom miał dużo gorszy radiolokator od F-104, oraz gorsze z poczatku uzbrojenie, pierwsze niemieckie Phantomy(RF-4E) były nieuzbrojone, te w wersji uzbrojonej mogły przenosić żałosne uzbrojenie, oraz jak już wczesniej pisałem miały żałosny radiolokator. Dopiero w drugiej połowie lat 80 zaczeli je modernizowac aby jako tako to wygladało. Wskaż jednego pilota niemieckiego jaki był zadowolony z tych maszyn jakie nie miałyby szans w walce z naszymi Limami nie mówiac o Mig-21. Co z nimi zrobiłyby Mig-23 albo 29 to szkoda gadać. Przestań zatem się ośmieszać. Masz zerową wiedze szczegółach, nie masz pojecia jakich maszyn używała luftwaffe i potem bredzisz bez sensu. Davien piątek, 11 października 2019, 16:45 Taak, rozumiem że wg ciebie pociski AIM-7 Sparrow i nowsze wersje Sidewinderów były gorsze od Sidewinderów na F-104?? RF-4E panie Zenobii to wersje rozpoznawcze wiec nic dziwnego że nie były uzbrojone, wiesz w ogóle o czym piszesz?? A co do spotkań Phantomów z MiG-ami to rzez MiG-ów w Wietnamie i na Bliskim Wschodzie swiadczy ze zwyczajnie kłamiesz. I to tyle, z taz żałosnym osobnikiem jak pan panie zenobii dyskusja zwyczajnie nie ma sensu. poniedziałek, 14 października 2019, 18:12 "Luftwaffe zakupiła w 1973 roku w ramach programu Peace Rhine uproszczoną wersję Phantoma F-4F o mniejszej masie i słabszej stacji radiolokacyjnej APG-120 oraz pozbawioną możliwości tankowania w locie i wykorzystania pocisków AIM-7 Sparrow. " Davien wtorek, 15 października 2019, 01:42 No cóż, tu masz racje, nie mieli AIM-7 za to nowowczesne AIM-9L i AIM-120, co przy AIM-9B na F-104... A co do radarów to porównywanie AN/ASG-114 na Starfighterze do AN/APQ-120 świadczy wyłacznie że zenobii ma zerowa wiedze:) bryxx wtorek, 15 października 2019, 16:53 Ciekawe jaka ma wiedzę gość uzbrajajacy w 1972 roku niemieckie Phantomy w AIM-120 lub oraz twierdzący że radiolokator tychże maszyn to pełnoprawny AN/APQ-120."

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
wtorek, 16 czerwca 2020, 04:09

I dejvidek takze dokonal skrotu myslowego piszec, ze w Polsce bylo referendum o przystapieniu Polski do NATO, piszac ze konwencja Chicagowska ma zastosowanie w przypadku samolotow wojskowych i piszac, ze F-4 Luftwaffe uzbrojone byly w pociski AIM-120 i AIM-9L w 1973 roku.

Hex
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 12:35

Zgoda tez zauwazylem ze ten Davien w wiekszosci wypusuje bzdury na tym forum.

GSTQ
niedziela, 14 czerwca 2020, 18:21

Tam zawsze był duży pieniądz i duży rozum.

BUBA
niedziela, 14 czerwca 2020, 20:34

Bo duzy rozum robi duze pieniadze. A nawet udalo im sie to ze Polska zaplacila za obrone Angli. Tak sie robi interesy. A unas MON pudruje imkupuje Szwedzki zom ktorego sami Szwedzi nawet na czesci zammienne nie chca.

Marek
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 13:39

Miała płacić, ale nie płaciła. Brytyjczycy po tym jak nas sprzedali, byli na tyle przyzwoici, że zrezygnowali z roszczeń.

Chomik
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 08:06

"...Polska zaplacila za obrone Angli" - rozwiń temat

Nikt
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 21:48

Kopeldze chodiz powenie o umowy które podpisał rzą londyński w z Anglią o utworzeniu dywizjonó w RAFie, a za ich utrzy,anie, samoloty itd. meli zapłacić po wojnie

Gnom
środa, 17 czerwca 2020, 22:50

Samoloty, czołgi, okręty i inne elementy były w większości wypożyczone i to na kredyt, który mieliśmy spłacać po wojnie. Dywizjony były w RAF, okręty w RN, ale i tak za wszystko w efekcie miał płacić polski podatnik po wojnie. Pewnie o to chodziło @Marek.

yuyu
niedziela, 14 czerwca 2020, 16:41

Polska powinna zbudować taki lotniskowiec a na pokładzie dywizjon "303" z F35 jak znalazł ;)

:))
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 10:27

Zderzy się przypadkową łódką rybaka z Kaliningradu i pójdzie na dno ...

Artur
niedziela, 14 czerwca 2020, 20:42

No, i będzie sobie pływać do Elbląga, przez Mierzeję Wiślaną. ;)

DeGrasse
niedziela, 14 czerwca 2020, 18:26

uchm, najlepiej od razu ze 20...postawic wszerz Baltyku, przy okazji bylby most do Szewcji.

BUBA
niedziela, 14 czerwca 2020, 20:35

Budowano 18 lat slazaka to X 20.

Ginawa
niedziela, 14 czerwca 2020, 16:33

Cieszy ze sie udalo. Szkoda ze juz poza UE.

BUBA
niedziela, 14 czerwca 2020, 20:39

Polska tez powinna zrobic EXIT bo ta EU to tylko Kolonia Francusko-Niemiecka.

bender
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 15:37

Co tam wspólny rynek, co tam miliardy na infrastrukturę, co tam nasza racja stanu, co tam zakotwiczenie w strukturach Zachodu. Wyjdźmy z UE żeby... Rosji było łatwiej wywierać na nas nacisk? Przy okazji UK ma dostęp do wspólnego rynku do końca roku. Ciekawe co będzie później.

tępym być to sztuka
niedziela, 14 czerwca 2020, 19:52

A jakie to ma znaczenie ? Cały czas pozostają w NATO co jest najistotniejsze.

BUBA
niedziela, 14 czerwca 2020, 16:18

A my mama Holowniki

Orthodox
niedziela, 14 czerwca 2020, 19:57

Skróconego startu i pionowego lądowania?

NAVY
niedziela, 14 czerwca 2020, 16:12

Brytole nie mają już lotnictwa morskiego ?

Koba
niedziela, 14 czerwca 2020, 22:43

Lotnictwo Royal Navy po wycofaniu Sea Harrierów, nie posiada w tej chwili samolotów bojowych. Dopiero w 2023roku 809NAS osiągnie gotowość bojową na F-35B. Do tej chwili z lotniskowca (lotniskowców) operować będą F-35B RAF.

Tani
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 08:24

Nie, to sa laczone dywizjony floty i RAF . Samoloty sa wspolne . Bo brak kasy.

Orthodox
niedziela, 14 czerwca 2020, 20:05

Teoretycznie każdy samolot bojowy na wyspach spełnia zadania lotnictwa morskiego. A Harriery wycofano wraz z ostatnim starym lotniskowcem.

Grzegorz
niedziela, 14 czerwca 2020, 19:54

Mają....

Tweets Defence24