"Elektroniczne uszy" dla Luftwaffe

30 czerwca 2021, 12:03
Pegasus
Fot. Hensold
Reklama

Federalny Urząd ds. Wyposażenia Bundeswehry (BAAINBw — Bundesamt für Ausrüstung, Informationstechnik und Nutzung der Bundeswehr) zawarł z firmą Henshold umowę dotyczącą pozyskania 3 samolotów rozpoznania radioelektronicznego Pegasus. Będą one bazować na płatowcach Bombardier Global 6000, które służą już w Luftwaffe jako samoloty VIP. Wartość programu przekracza miliard euro.

Decyzja o rezygnacji przez Berlin z koncepcji pozyskania bezzałogowców MQ-4C Triton i zwróceniu się w stronę załogowych samolotów rozpoznania SIGIN/ELINT zapadła w ubiegłym roku, po wielomiesięcznych analizach. W tym czasie wygasła również opcja na zakup Tritonów w ramach procedury FMS, co jak się wydaje było przemyślanym działaniem. Niemcy zdecydowali się powierzyć budowę 3 maszyn rozpoznania radioelektronicznego firmie Hensoldt, która ma być integratorem projektu opartego o jej system Kalaetron Integral.

Całość prac ma zrealizować około 30 niemieckich firm, realizując dostosowanie i przebudowę do specyficznych zadań produkowanych w Kanadzie samolotów Bombardier Global 6000. Zdecydowano się na ten właśnie typ maszyn z dwóch powodów. Po pierwsze znajdują się one na wyposażeniu Luftwaffe od 2019 roku, w roli samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie. Ułatwi to obsługę i obniży jej koszty. Drugim istotnym powodem jest podatność tego typu samolotów na modyfikacje w zakresie specjalistycznych płatowców wojskowych.

Na bazie Bombardiera Global 6000 powstały m. in. maszyny wczesnego ostrzegania i dowodzenia Saab GlobalEye, rozpoznawcze Sentinel czy E-11A BACN które w USAF zastępują E-8C JSTAR. Jest to więc maszyna sprawdzona, podatna na modyfikacje i posiadająca m. in. odpowiedni zapas mocy dla instalacji systemów pokładowych Kalaetron wraz z łącznością, układami samoobrony i chłodzeniem.

W ramach zawartej 29 czerwca 2021 roku umowy Hensoldt jest generalnym wykonawcą i odpowiada za produkcję oraz integrację systemów rozpoznania. Lufthansa Technik z siedzibą w Hamburgu odpowiada za zakup samolotów od producenta, firmy Bombardier, oraz ich modyfikację (przebudowa kabiny, instalacja systemów). Łącznie w projekt zaangażowanych jest jako dostawcy i partnerzy prawie 30 firm z całych Niemiec.

Sercem całego projektu Pegasus jest zaprezentowany po raz pierwszy przez firmę Hensoldt podczas wystawy lotniczej w Paris Air Show 2019 system Kalaetron Integral, który przeznaczony jest do wykrywania i identyfikacji emisji sygnałów w zakresie częstotliwości od 20 MHz do 40 GHz. Dzięki zautomatyzowanej strukturze analitycznej opartej o sztuczną inteligencję możliwa jest identyfikacja wzorów zagrożeń z ogromnej ilości zebranych surowych danych i przedstawianie w czasie rzeczywistym mapy elektronicznych zagrożeń.

Reklama
Reklama
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
Z ukosa
czwartek, 1 lipca 2021, 08:55

A ja trochę z innej strony. Mieli kupić amerykańskie Tritony. A tak kupują zwykłe i znane już sobie Bombardiery, ale całe zasadnicze wyposażenie i integracja będą już niemieckie. Podoba mi się to podejście.

Wojtek
środa, 30 czerwca 2021, 23:08

There were 10 german bombers in the air

To smutne
środa, 30 czerwca 2021, 20:55

Nasz MON w zakresie WRE wyznaczył termin na dostarczenie stacji zagłuszania obcych radarów na za.... 8 lat. Jak widać, dla tej instytucji, mieniącej się bezczelnie Ministerstwem Obrony elektroniczny sprzęt na wojnę to potrzeba ostatniej kategorii!!

Jagoda
środa, 30 czerwca 2021, 15:55

A kiedy w końcu MY pozyskamy tej klasy samoloty ?

Alaris
czwartek, 1 lipca 2021, 00:34

Po co nam? Nie stać nas na takie skrajnie wyspecjalizowane maszyny. Zdolności SIGINT zapewniają już AWCS-y, które powinniśmy mieć, a ponadto zdolności WRE zapewniają F-35. To że jakiś kraj coś kupił nie znaczy że my też tego potrzebujemy.

mobilnyPL
środa, 30 czerwca 2021, 20:14

Chłopie od 30 lat nie możemy wymienić Bwp1 i T-72 ani wymienić rpg7 a ty chcesz samoloty tej klasy... Tu trzeba US. Army wykarmić co u nas w koszarach będzie przesiadywać.... Tu Polski żołnierz zacisnąć pasa musi....

środa, 30 czerwca 2021, 19:46

Wtedy kiedy polska klasa polityczna zostanie wystrzelona na Marsa a obronnością zajmą się ludzie z jajami a nie patafiany z dyplomami.

Dudley
środa, 30 czerwca 2021, 16:26

A po co mięsu armatniemu oczy i uszy? Polski żołnierz ma wykonywać rozkazy i chwalebnie polec na posterunku, nic po za tym. Świadomość sytuacyjną mają mieć ci co wydają rozkazy. Tak było ponad 70, 50 lat temu i tak ma być dalej. Bo jeszcze jakiemuś polaczkowi przyjdzie do głowy kwestionować rozkazy przychodzące z gabinetów owalnych albo kremlowskich

Tusk
środa, 30 czerwca 2021, 23:21

Święte słowa Dudley

Ein
środa, 30 czerwca 2021, 16:18

Płomykówka. Za 100 lat. Niedasię króluje. Może od WB te Sentinele? Bo są i się ich pozbywają. Ale pewnie jw. "niedasię"

Tweets Defence24