Geopolityka

Premierzy Polski i Wielkiej Brytanii rozmawiali o NATO, Białorusi i Ukrainie

Fot. Krystian Maj/KPRM
Fot. Krystian Maj/KPRM

Premierzy Polski i Wielkiej Brytanii Mateusz Morawiecki i Boris Johnson spotkali się w Londynie. Wśród poruszanych tematów były relacje polsko-brytyjskie, ale też kwestie bezpieczeństwa, w tym współpraca obu państw w zakresie obronności oraz kryzys na granicy z Białorusią i zagrożenie rosyjską agresją wobec Ukrainy. 

Szef polskiego rządu rozmawiał w piątek w Londynie z Borisem Johnsonem m.in. o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.

Podczas konferencji po spotkaniu Morawiecki mówił o ryzykach, które dotykają Unię Europejską. "Te ryzyka bardzo często idą w jednym kierunku, jeśli chodzi o głównego reżysera. Te ryzyka wiążą się zarówno z naszą sytuacją na granicy białoruskiej i kryzysem migracyjnym sztucznie wywołanym, ale także z wielkim kryzysem energetycznym, które doświadczamy w całej Europie" - powiedział wymieniając m.in. wzrost cen gazu i wzrost cen uprawnień do emisji CO2. "To wszystko powiązane ze sobą zjawiska" - dodał.

Mówił także o sytuacji na Ukrainie, wzroście zagrożenia militarnego, nacisku propagandy rosyjskiej, burzeniu jedności i spokoju. "To wszystko są zjawiska, które mają jeden, wspólny mianownik - tym mianownikiem jest właśnie działanie reżimu Łukaszenki i jego sponsora, jego właściwego mocodawcy, czyli Kremla" - powiedział premier.

Poinformował, że z premierem Wielkiej Brytanii omawiali różne mechanizmy wyjścia z tego kryzysu. "I oczywiście, niestety, jedną z nich jest bardzo precyzyjnie określony zestaw sankcji wobec Białorusi, a także - jeśli trzeba będzie - wobec Rosji, żeby nie doszło do eskalacji tych ryzyk, eskalacji tych konfliktów" - powiedział Morawiecki.

"Cieszę się, że z Borisem Johnsonem, z panem premierem, mamy tak dobre zrozumienie, że właściwie bardzo szybko uzgodniliśmy szereg skomplikowanych kwestii związanych z relacjami, nie tylko polsko-brytyjskimi, ale także wewnątrzeuropejskimi, ale ze szczególnym uwzględnieniem tych ryzyk politycznych, geopolitycznych, z którymi mamy do czynienia na wschodniej flance NATO, wschodniej flance Unii Europejskiej" - dodał.

Premier Johnson stwierdził z kolei: "Myślę, że jest to ważna okazja - i jesteśmy bardzo, bardzo wdzięczni panu za wizytę, za przybycie do Numeru 10 (Downing Street - siedziby brytyjskiego premiera - PAP), do Londynu, ponieważ jest to moment, w którym możemy potwierdzić nasze zaangażowanie w relacje, ale też w stanięcie ramię w ramię z Polską przeciwko tym, którzy próbowaliby sprowokować kryzys migracyjny, na przykład, na polskich granicach".

Dodał też: "To jest okazja dla nas, aby potwierdzić nasze zobowiązanie wobec was jako, jak sądzę, prawdopodobnie naszego najbliższego europejskiego sojusznika w NATO w naszym myśleniu i naszym zaangażowaniu w nasze długoterminowe relacje w zakresie bezpieczeństwa i obrony..., nie mówiąc już o naszych relacjach gospodarczych".

Premier Morawiecki na konferencji po tym spotkaniu był pytany o kwestię Ukrainy i informacje, że szef Rady Bezpieczeństwa tego kraju powiedział, że sprawa wojny z Rosja jest kwestią otwartą i że Ukraina przygotowuje się na takie działania. Dopytywano go o to, czy "o tym wariancie militarnym na wschodzie" też rozmawiali, przy okazji poruszania tematu NATO.

Szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow powiedział w czwartek wieczorem w telewizji 1+1, że pytanie, czy dojdzie do pełnowymiarowego wtargnięcia Rosji na Ukrainę, pozostaje otwarte. "Czy Ukraina jest gotowa? Tak. Czy będzie wojna? Na dziś to pytanie pozostaje otwarte i powinniśmy być do tego przygotowani, i przygotowywaliśmy się dosyć długo. Nie było to dla nas nieoczekiwane" - powiedział Daniłow, a jego wypowiedź przytoczyła agencja Interfax-Ukraina.

Premier Morawiecki powiedział, że dopływające z różnych stron informacje wskazują na to, że wokół Ukrainy budowane są duże zasoby militarne po stronie Federacji Rosyjskiej. "Jeśli taka jest opinia bardzo ważnych osób państwa ukraińskiego, to ja te opinie oczywiście respektuję. Rzecz jasna dyskutowaliśmy o tym zagrożeniu również z Borysem Johnsonem i w bardzo podobny sposób skomentowaliśmy te ryzyka" - podkreślił szef polskiego rządu. "Również zadeklarowaliśmy nasze pełne polityczne wsparcie dla Ukrainy, dla integralności Ukrainy, jednocześnie mając na uwadze konieczność wspólnego wypracowania mechanizmów deeskalacyjnych" - dodał. 

Reklama
Reklama

Komentarze (5)

  1. kapusta

    wizyta bardzo potrzebna, szkoda tylko, że spóźniona o 4 miesiące - czemu Polak zawsze mądry dopiero po szkodzie?

    1. Herr Wolf

      To ile na niej Polska zarobiła?

  2. zamaskowany Ranger

    Premier państwa bez armii zdolnej do skutecznego odparcia agresji i sensownej strategii obrony urządza sobie wycieczki po Europie żebrząc o wsparcie i ratunek przed atakiem kilku tysięcy emigrantów i mglistym zagrożeniem z strony Rosji . Tylko nikt poważny/ NATO , UE / nie ma zamiaru wysyłać tysięcy żołnierzy czy pograniczników do Polski . Jak to powiedział jeden z analityków amerykańskich : ,, radzcie sobie sami '' .

    1. a

      a dzisiaj ilu przepłynęło? i dlaczego zawsze Polska się ośmiesza?

  3. WeaponX

    Jak w 39? Wejście do wojny poprzez bohaterski manewr z pod Dunkierki?

  4. wifi

    Dobry ten premier, zlikwiduje nam państwo prawa i demokracji, ale przynajmniej pogada o Białorusi i Ukrainie

    1. Jacek

      Masz pojęcie gdzie demokracja jest i praworządność bo na pewno nie w Europie zachodniej i północnej. Widać mało podróżujesz i nie znasz języka aby pogadać z lokalsami o ich poglądach. Tylko prywatnie bez kamery bo boją się mówić co myślą.

    2. Box123

      A w jaki sposób zlikwiduje to państwo prawa? Bo jak narazie to chyba raczej próbuje je przywracać choćby starajac się stworzyć realny trójpodział władzy, bez którego ciężko mówić o demokracji, a warunkiem którego jest wzjamena kontrola poszczególnych władz czego zaprzeczeniem jest stan obecny i "nadzwyczajna kasta" stojąca ponad prawem i tworząca państwo w państwie - odsyłam do autora koncepcji trójpodziału władzy i tego jakie muszą być spełnione warunki aby o nim mówić. Przypomnę też, że wcześniej to PiS udaremnił zamach na trybunał konstytucyjny, który chciala dokonać platforma we współpracy z owczsnym prezesem TK (wcześniej kandydującym do senatu z list tej partii) w 2015 kiedy już wiedziała, że straci władze - próba obejścia głównego mechanizmu zawartego w konstytucji, który miał zabezpieczać TK przed zbytnim upolitycznieniem nawet jeśli ktoś będzie rządził dwie kadencje i wybór sędziów na zapas... Gdzie następnie ci którzy chcieli tego dokonać zgodnie z zasadą, że najgłośniej łapać złodzieja krzyczy sam złodziej zaczęli przy pomocy swoich mediów o to samo co sami próbowali zrobić oskarżać obecny rząd, co stało się podstawą wszystkich kolejnych ataków, podważania instytucji, wyroków, sędziów oraz podstawą wyprowadzania ludzi na ulicę i donosów na Polskę na arenie międzynarodowej itd i jak widać po twoim wpisie było to działanie skuteczne. "kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą"

    3. grzesiek

      Już mieliśmy panstwo prawa za czasów PO gdy do redakcji Wprost weszli agencji ABW by zabrac dziennikarzom materiały kompromitujące rząd Tuska. Jak Graś spotykał się z Kulczykiem by zmienić redaktora naczelnego niemieckiego Faktu na takiego ktory bedzie przychylny dla rządu. Jak pałowano górników ktorzy odważyli sie zaprotestowac przeciwko podniesieniu wieku emeryt. o 7 lat bo Tusk chciał abyśmy jak na zachodzie pracowali do śmierci. Wtedy UE milczała bo przeciez nie będą robić dymu gdy w Polsce rządzą ich koledzy liberałowie. Tak wygląda praworządność i demokracja??????

  5. hehe

    Najmilsi redaktorzy. Umieśćcie łaskawie w swoim portalu informacje ,że Izrael wykreślił Polskę z grona krajów ,którym można sprzedawać licencję na używanie programu szpiegującego Pegasus. Ponieważ Polska została przez Żydów uznana za reżym autorytarny. Myślę ,że nie umieścicie tej informacji bo bardzo boicie się pisowców i ich zemsty za tego rodzaju informację. .Wyrazy współczucia z powodu waszej bojażliwości. Jak nie macie odwagi to zmieńcie branżę i zajmijcie się czym innym

    1. Radek

      Jest na Cyberdefence24. PS. Mała strata

    2. Kosa

      Uznana za reżim autorytarny, ponieważ nie chce wpuścić arabskich emigrantów do Polski przez białoruską granicę. Za to Izrael przejmujący bezprawnie od lat terytorium Palestyny, strzelający ostrą amunicją do ludzi protestujących na granicy jest przykładem demokracji! Z czym do ludzi.

    3. KrzysiekS

      hehe Akurat to małe zmartwienie przynajmniej będzie mniej inwigilacji takie programy nie są obojętne. Gdyby tak jeszcze pozbyli się obcych służb z szeregów państwowych to bym tylko im klaskał.