Geopolityka

Portugalskie F-16 i Typhoony RAF nad krajami bałtyckimi

Brytyjski Eurofighter Typhoon w czasie przechwycenia rosyjskiego Su-27 w czasie misji Baltic Air Policing w 2014 roku. Fot. RAF
Brytyjski Eurofighter Typhoon w czasie przechwycenia rosyjskiego Su-27 w czasie misji Baltic Air Policing w 2014 roku. Fot. RAF

Portugalia i Wielka Brytania przejmują odpowiedzialność za ochronę nieba nad państwami bałtyckimi. W rozpoczynającej się rotacji misji Baltic Air Policing będą uczestniczyć portugalskie F-16 rozmieszczone na Litwie, i brytyjskie Typhoony, stacjonujące w Estonii

Michael Fallon, minister obrony Wielkiej Brytanii, poinformował, że RAF bierze udział w operacji NATO w ramach misji Baltic Air Policing, prowadzonej w republikach bałtyckich - Estonii, Litwie oraz Łotwie. Brytyjskie siły powietrzne wyznaczyły do tego zadania cztery myśliwce Typhoon FGR.4 ze 140. Expeditionary Air Wing, stacjonujące obecnie w bazie sił powietrznych Ämari w Estonii.

Myśliwce, piloci oraz obsługa naziemna będą przez cały czas w gotowości do szybkiej reakcji. W momencie zagrożenia przestrzeni powietrznej państw objętych misją NATO, z lotniska natychmiast poderwane zostaną dwa dyżurne myśliwce Typhoon, mające na celu rozpoznanie zagrożenia.

Natomiast w litewskich Szawlach będą stacjonować portugalskie F-16. Zgodnie z oficjalnym komunikatem NATO to Portugalia będzie dowodzić misją, natomiast Brytyjczycy udzielą wsparcia w działaniach. Kończąca się rotacja była również realizowana przez Eurofightery (z Hiszpanii) oraz F-16 (z Belgii), przy czym te ostatnie maszyny bazowały w Estonii. 

Czytaj także: Brytyjskie lotnictwo i marynarka na wschodniej flance NATO.

Misję Baltic Air Policing NATO ustanowiło w 2004 r. dla realizacji obowiązującej w Sojuszu zasady niepodzielności bezpieczeństwa, która oznacza, że żadne państwo członkowskie nie musi polegać wyłącznie na własnych narodowych działaniach obronnych i zasobach ekonomicznych, aby przeciwstawić się zagrożeniom dla swojego bezpieczeństwa, może bowiem liczyć na pomoc państw Sojuszu.

Misję rozpoczęto w marcu 2004 r., jest ona wykonywana w trybie rotacyjnym. RAF bierze w niej udział już po raz czwarty, po raz trzeci zaś zadanie ochrony przestrzeni powietrznej republik bałtyckich realizują myśliwce Typhoon FGR.4. Po aneksji Krymu wzmocniono zakres operacji, i od tego czasu biorą w niej udział siły więcej, niż jednego państwa. W szczytowym okresie w misji brały udział cztery państwa w jednym czasie, myśliwce stacjonowały również w Malborku.

Czytaj także: Rosyjskie samoloty przechwycone nad Bałtykiem. "Debiut" Hiszpanów.

- "Przez 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu przez następne cztery miesiące, nasze myśliwce Typhoon będą gotowe do natychmiastowej odpowiedzi na rosyjską agresję w przestrzeni powietrznej na Bałtyku" – powiedział Michael Fallon.

Komentarze