Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • ANALIZA

Masa równoległych kryzysów. USA na strategicznym rozdrożu

Narastające napięcia wokół Iranu ponownie kierują uwagę Stanów Zjednoczonych na Bliski Wschód. Choć rywalizacja z Chinami pozostaje dla Waszyngtonu kluczowym punktem odniesienia, rosnąca liczba równoległych kryzysów wymusza coraz większe rozproszenie jego zasobów. W efekcie zmieniają się zarówno amerykańska hierarchia priorytetów, jak i oczekiwania wobec sojuszników.

Kapitol, Waszyngton, USA
Kapitol, Waszyngton, USA
Autor. Jakub Borowski, Defence24.pl

Operacja przeciwko Iranowi jako przykład kontrolowanej eskalacji?

Początkowe założenia „Operation Epic Fury” były stosunkowo jasne. Miała to być szybka operacja o ograniczonym charakterze, demonstrująca siłę Stanów Zjednoczonych wobec Teheranu. Rzeczywistość była jednak taka, że nie doceniono wszystkich irańskich możliwości militarnych.

Dlatego też scenariusz krótkiej, monitorowanej eskalacji coraz częściej staje się częścią amerykańskich kręgów decyzyjnych. Ma on składać się ze wzmożonych uderzeń, które potrwają tydzień lub dwa tygodnie, po czym nastąpi ograniczenie operacji i deklaracja sukcesu politycznego. Umożliwiłoby to Waszyngtonowi utrzymanie pozorów skuteczności bez konieczności angażowania się w przedłużoną wojnę.

Reklama

Chiny jako stały punkt odniesienia

Poza obecnie napiętą sytuacją w Iranie, rywalizacja z Chinami wciąż pozostaje jednym z głównych punktów odniesienia dla amerykańskiej polityki zagranicznej. Choć konkurencja z Pekinem ma przede wszystkim wymiar gospodarczy i technologiczny, coraz częściej podkreśla się również jej znaczenie geopolityczne.

W Waszyngtonie panuje również przekonanie, że wielu europejskich partnerów nadal nie docenia skali chińskich wpływów w Europie ani ich potencjalnych konsekwencji.

America First czy America Alone?

Hasło „America First” pozostaje ważnym elementem polityki obecnej administracji. W debacie strategicznej w USA pojawiają się jednak obawy, by nie przekształciło się ono w politykę „America Alone”, dlatego Waszyngton oczekuje większego zaangażowania sojuszników na Bliskim Wschodzie i w zarządzaniu regionalnymi kryzysami.

Różnice w podejściu partnerów pozostają wyraźne. Wielka Brytania postrzegana jest jako stosunkowo mało aktywna w obecnym kryzysie, podczas gdy Francja wyraźnie zwiększa swoją aktywność dyplomatyczną i wojskową, starając się wzmocnić swoją pozycję jako jednego z kluczowych partnerów USA w regionie.

W związku z rosnącym zaangażowaniem USA na Bliskim Wschodzie kwestia Ukrainy zeszła w ostatnim czasie na dalszy plan. Negocjacje pozostają formalnie zawieszone, a sam temat pojawia się dziś w waszyngtońskich dyskusjach politycznych znacznie rzadziej niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Relacje polsko-amerykańskie: partnerstwo o dużej stabilności i potencjale

Dla Polski relacje ze Stanami Zjednoczonymi pozostają stosunkowo stabilne. Na agendzie znajduje się współpraca w ramach programu SAFE, rozwój współpracy zbrojeniowej oraz utrzymanie obecności wojsk amerykańskich na terytorium Polski. Na tym etapie nie ma sygnałów wskazujących na planowaną redukcję amerykańskich sił w regionie.

Jednocześnie w Waszyngtonie rośnie zainteresowanie przyszłą rolą Polski w Unii Europejskiej. Amerykańscy decydenci coraz uważniej obserwują, w jaki sposób Warszawa będzie pozycjonować się w ramach struktur europejskich oraz jaką rolę odegra w debatach dotyczących przyszłości europejskiej polityki bezpieczeństwa.

Jak dziś wygląda hierarchia priorytetów USA?

Priorytety polityki Stanów Zjednoczonych są wyraźnie zdefiniowane. Na pierwszym miejscu znajdują się sprawy wewnętrzne oraz interesy narodowe, szczególnie w kontekście zbliżających się wyborów midterm, takie jak kwestie migracyjne czy ekonomiczne.

Najważniejsze kwestie polityki zagranicznej to aspekty związane z Ameryką Południową, Bliskim Wschodem oraz rywalizacją z Chinami. W zależności od rozwoju sytuacji międzynarodowej coraz większą rolę może również odgrywać szerokorozumiany region Indo-Pacyfiku.

Naturalnym następstwem tej listy priorytetów jest to, że Europa Środkowo-Wschodnia, w tym Ukraina, plasuje się obecnie znacznie niżej. Jednocześnie do amerykańskiej agendy zaczyna powracać temat Białorusi, który może pojawiać się w kontekście przyszłych rozmów z Rosją.

Waszyngton na strategicznym rozdrożu

Stany Zjednoczone znajdują się obecnie w złożonym momencie strategicznym. Rosnąca liczba równoległych wyzwań utrudnia Waszyngtonowi zarządzanie relacjami sojuszniczymi i budowanie spójnej strategii wobec wielu regionów w tym samym czasie.

Jednocześnie wciąż znaczące zasoby polityczne i militarne zapewniają Waszyngtonowi istotne narzędzia do zarządzania tymi napięciami. To, w jakim stopniu zostaną one wykorzystane, pozostaje jednak kwestią otwartą.

Autor: Dr Aleksander Olech

Wsparcie Analityczne: Karolina Kisiel

Reklama
WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151
Reklama