- KOMENTARZ
- WIADOMOŚCI
Macron w Polsce. Francuzi komentują szczegóły wizyty
Według francuskich mediów, prezydent Macron, przyjeżdżając do Gdańska pokazał, że jest zainteresowany współpracą z Polską oraz dalszym wzmocnieniem siły całej Unii Europejskiej.
Wizyta prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Polsce była bardzo mocno komentowana w mediach francuskich. W komentarzach tych akcentowano jednak także inne aspekty współpracy polsko-francuskiej niż w Polsce. Różnice widać było chociażby w sposobie określania celów wizyty, który w polskich mediach określano bardzo „politycznie”. Wskazywano w nich bowiem jedynie, że spotkanie odbywa się w czasie zmian amerykańskiej polityki zagranicznej. Tymczasem we Francji bez ogródek podkreślano, że celem spotkania prezydenta Macrona z premierem Tuskiem było wzmocnienie francusko-polskiej współpracy w obliczu działań zarówno Rosji, jak i Stanów Zjednoczonych. Duża część Francuzów uważa bowiem, że Polacy wciąż faworyzują Stany Zjednoczone, szczególnie w kwestii wyboru sprzętu wojskowego.
Według francuskich komentatorów to „amerykańskie nastawienie” może jednak już niedługo zmienić wyraźnie lekceważąca i antyeuropejska postawa Donalda Trumpa oraz program SAFE nastawiony na współpracę z przemysłem zbrojeniowym w Europie. Dlatego przypuszcza się, że Macron stara się przekonywać Polskę do zmniejszenia swojej zależności pod względem bezpieczeństwa od Stanów Zjednoczonych i większego skupienia się na zbudowaniu silniejszej Europy. Macron miał przy tym podkreślać, „że siła i wolność Europy wynikają z jej zdolności do samoobrony oraz niezależności każdego kraju”.
Odstraszanie nuklearne z „konwencjonalnym” udziałem innych
Wizyta Macrona w Gdańsku jest uważana za konsekwencję Traktatu o Przyjaźni i Wzmocnionej Współpracy, podpisanego między Polską i Francją 9 maja 2025 roku w Nancy. Traktat ten zawiera klauzulę o obronie i wzajemnej pomocy w razie ataku. Celem francuskiej dyplomacji mogło być więc udowodnienie, że te ustalenia nie są tylko na papierze, i przynoszą konkretne rezultaty.
Francuscy komentatorzy uważają, że w ten sposób Emmanuel Macron próbuje się pokazać jako lider w dziedzinie europejskiej obronności. To właśnie w tym celu z Francji wyszła inicjatywa zbudowania „zaawansowanego” systemu odstraszania nuklearnego. Nie oznacza to jednak zgody na dzielenie się francuskim uzbrojeniem atomowym; będzie to jednak związane z „konwencjonalnym udziałem” Polski i innych krajów w atomowym odstraszaniu. Będzie to polegało m.in. na wymianie informacji oraz prowadzeniu wspólnych ćwiczeń w tej domenie.
Wśród rzeczy, które oczywiście rozważymy, jest wymiana informacji, wspólne ćwiczenia i ewentualne rozmieszczenie.
Emmanuel Macron, prezydent Francji, na konferencji prasowej z premierem Polski Donaldem Tuskiem 20 kwietnia 2026 roku
Macron musi w tym przypadku działać bardzo ostrożnie, ponieważ jego polityczni przeciwnicy i niektórzy komentatorzy uważają pomysł rozszerzenia gwarancji nuklearnych na Polskę za „zdradę” zasad wprowadzonych wcześniej przez prezydenta de Gaulle’a, a nawet (według „L’Humanite”) – jako zagrożenie „dla niepodległości narodowej” i dryfowanie w kierunku europejskiej „spirali nuklearnej”.
Współpraca przemysłowa
Najważniejszym konkretnym efektem całej wizyty Macrona w Polsce było oficjalne podpisanie umowy o współpracy między koncernami Airbus i Thales Alenia Space a gdyńską firmą Radmor. Umowa ta dotyczyła współpracy przy opracowaniu geostacjonarnego satelity telekomunikacyjnego, który będzie w przyszłości wykorzystywany przez polskie siły zbrojne do zapewnienia bezpiecznej łączności, odpornej na cyberataki i zagłuszanie radioelektroniczne. Porozumienie przewiduje również wymianę wiedzy specjalistycznej w takich obszarach jak: łączność wojskowa, zarządzanie misjami satelitarnymi, budowa nowoczesnych platform kosmicznych oraz ochrona infrastruktury przed cyberatakami.
Były też komentarze mniej optymistyczne (np. w „La Croix”), w których przypominano istniejące różnice w kwestiach energetycznych i obronnych oraz nadal zbyt małe kontrakty przemysłowe – szczególnie, jeżeli chodzi o obronność.
Współpracy sprzyja historia
Francuzi zauważyli, że wybór Gdańska jako miejsca spotkania nie był przypadkowy. Jest to bowiem nie tylko miasto rodzinne polskiego premiera i kolebka „Solidarności”, ale również ważny ośrodek polityczno-gospodarczy, leżący tylko około „100 kilometrów od Królewca, rosyjskiego przyczółka w Unii Europejskiej”.
Zwrócono także uwagę na wizytę prezydenta Macrona na francuskim cmentarzu wojskowym w Gdańsku, który jest największą nekropolią tego rodzaju poza terytorium Francji. Przypomina się przy tym o historycznych wizytach w Gdańsku innych czterech francuskich prezydentów: Charles’a de Gaulle’a (w 1967 roku), Valérego Giscardd’Estaing (w 1975 roku), François Mitterranda (w 1989 roku) i Nicolasa Sarkozy’ego (w 2008 roku).
Generalnie cała wizyta jest odbierana pozytywnie. Francuzi zauważyli gorące przyjęcie, jakie mieszkańcy Trójmiasta zgotowali Macronowi. Przełożyło się to na pozytywne oceny naszego kraju, który jest obecnie uważany za „wzorowego ucznia Europy”. Podkreśla się m.in., że „w ostatnich latach Polska stała się strategicznym sojusznikiem Francji, porównywalnym z Niemcami i Włochami”. Polacy są też przedstawiani jako wzór do naśladowania biorąc pod uwagę zwiększanie wydatków obronnych, przeznaczając największą część swojego majątku narodowego na obronność.
Zauważa się również solidną kondycję gospodarczą Polski ze wzrostem PKB w 2025 roku na poziomie 3,5%, co ma być „najdynamiczniejszym wzrostem w Unii Europejskiej”. Zostało to docenione m.in. poprzez zaproszenie naszego kraju na szczyt G20. W ocenie Francuzów dużą rolę w tym procesie miał mieć powrót do władzy w 2023 roku proeuropejskiego Donalda Tuska.
Z drugiej jednak strony pojawiły się także komentarze, że wybór Gdańska mógł być wybiegiem, pozwalającym uniknąć spotkania prezydenta Macrona z prezydentem Polski Karolem Nawrockim. Wizyta miała mieć bowiem charakter wyraźnie proeuropejski, co niewątpliwie zmieniłyby antyeuropejskie wypowiedzi polskiego prezydenta.




WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156