Geopolityka

Macron rozmawia z Putinem ws. Ukrainy i Mali

Fot. kremlin.ru

We wtorkowej rozmowie z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem prezydent Francji Emmanuel Macron poruszył kwestię konfliktu na wschodzie Ukrainy, prosił też o wyjaśnienia dotyczące Mali - podał we wtorek Pałac Elizejski. Przywódcy rozmawiali o Ukrainie również tydzień wcześniej.

Jak podkreślił Pałac Elizejski była to pierwsza rozmowa Macrona i Putina na temat Ukrainy, odkąd w ubiegłym tygodniu Moskwa przedstawiła swe postulaty dotyczące gwarancji bezpieczeństwa, których domaga się od USA.

Prezydenci poruszyli też sytuację w Mali, gdzie wojskowy rząd prowadzi rozmowy na temat zatrudnienia rosyjskiej firmy najemników zwanej Grupą Wagnera. Francja, która ma swój własny kontyngent w tym regionie, uważa takie rozwiązanie za niedopuszczalne - pisze Reuters.

Putin powiedział, że Grupa Wagnera nie reprezentuje rosyjskiego państwa, ani nie jest przez nie opłacana.

Czytaj też

Wcześniej komunikat w sprawie rozmowy prezydentów wydał Kreml, który napisał, że przedmiotem konsultacji były też żądania Rosji dotyczące gwarancji bezpieczeństwa.

"Prezydent Rosji położył nacisk na fakt, że możliwość zorganizowania nowego szczytu w formacie normandzkim zależy również od konkretnych kroków podjętych przez władze w Kijowie w celu wdrożenia porozumienia mińskiego" - głosi komunikat Kremla.

Porozumienia te, które miały zakończyć konflikt na wschodzie Ukrainy, zostały podpisane w Mińsku w 2014 i 2015 roku przez Rosję, Ukrainę, Francję i Niemcy.

Czytaj też

W rozmowie, która odbyła się w poprzedni wtorek „prezydent Macron podkreślił wagę suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy" - poinformował wtedy Pałac Elizejski.

W poniedziałek Rada UE nałożyła sankcje na Grupę Wagnera odpowiedzialną za tortury, egzekucje i zabójstwa m.in. w Libii, Syrii i Donbasie. O objęcie restrykcjami Grupy Wagnera zabiegał Paryż, który jest przeciwny udziałowi najemników z tej firmy we wspieraniu reżimu wojskowego w Mali.

Pod koniec listopada Parlament Europejski przyjął rezolucję potępiającą zbrodnie popełnione przez Grupę Wagnera i powiązane prywatne formacje wojskowe.

"Państwo rosyjskie wydaje się ponosić odpowiedzialność za finansowanie, szkolenie, zarządzanie i dowodzenie operacyjne tymi paramilitarnymi grupami" - głosi rezolucja.

Czytaj też

Źródło:
PAP

Komentarze (2)

  1. Adam S.

    "Putin powiedział, że Grupa Wagnera nie reprezentuje rosyjskiego państwa, ani nie jest przez nie opłacana." Czyli ich tam niet. I zawieraj porozumienia z Putinem, który wyegzekwuje to, co sam wynegocjował, a w zamian nie da nic. Bo ich tam niet, Bo to nie oni. Albo to traktorzyści. Samo słuchanie Putina już jest błędem, bo to Goebbels naszych czasów udający męża stanu.

    1. HeHe

      Proponuję nie chrzanić trzy po trzy. My także w latach 1919 - 1921 wypieraliśmy się jak przysłowiowa żaba błota wspierania powstań na Górnym Śląsku i udziału w nim (szczególnie w trzecim) oddziałów naszego regularnego wojska. Poza tym historia XX i XXI wieku pełna jest konfliktów w których udziałowi przeczyli jego faktyczni uczestnicy i nie zawsze byli to sowieci czy Rosjanie.

    2. HeHe

      Proponuję nie chrzanić trzy po trzy. My także w latach 1919 - 1921 wypieraliśmy się jak przysłowiowa żaba błota wspierania powstań na Górnym Śląsku i udziału w nim (szczególnie w trzecim) oddziałów naszego regularnego wojska. Poza tym historia XX i XXI wieku pełna jest konfliktów w których udziałowi przeczyli jego faktyczni uczestnicy i nie zawsze byli to sowieci czy Rosjanie.

  2. JAGODA

    Makaronie "„Najgorsze przed Wami”. Zislamizowane południe Francji, zlewaczała północ, od lat stan tlącej się wojny domowej, a pośrodku jakieś mizerne, nieliczne, resztkowe symbole znienawidzonego od czasu rewolucji francuskiej potulnego katolicyzmu, symbole aktualnie wypalane. "Cywilizacja z kulturowym nawykiem wylegiwania się na Słońcu i opalenizną uprawniającą do formułowania kategorycznych żądań przywleczona na ulice Paryża zainfekowała "żółte kamizelki, które też chcą się poopalać na socjalu i bezkarnie od czasu o czasu w ramach rozrywki podemolować sobie paląc dziesiątki samochodów. Wypasiona żabimi udkami i ślimakami Francja wykonała błyskawiczny symboliczny Frogexit i wyskoczyła z Europy jak małpa z gorącej kąpieli szybciej niż Anglikom udało się doprowadzić do Brexitu. Poufna informacja dla francuskich lewaków. Francuscy lewacy, pewnie tego jeszcze nie wiecie, ale islam już Was wyzwolił.