- WIADOMOŚCI
Iran grozi zamknięciem cieśniny Ormuz. USA uderzają i blokują irańskie porty
Autor. centcom/ Facebook
Napięcie między Iranem a Stanami Zjednoczonymi wciąż rośnie. Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zapowiedział, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do czasu zakończenia amerykańskich działań wojskowych i zagroził blokadą kolejnych strategicznych szlaków eksportu ropy i gazu. „Eksport surowców z regionu będzie dostępny albo dla wszystkich, albo dla nikogo” – oświadczył IRGC.
Deklaracja Teheranu jest odpowiedzią na wznowienie przez USA blokady irańskich portów oraz kolejną falę amerykańskich uderzeń. Prezydent Donald Trump zapowiedział, że operacje będą kontynuowane do czasu zawarcia porozumienia z Iranem, ponownie grożąc atakami na kluczową infrastrukturę kraju.
Według dowódcy Centralnego Dowództwa USA (CENTCOM) adm. Brada Coopera Iran w ciągu ostatniego tygodnia celowo atakował cywilną żeglugę, uderzając w siedem statków handlowych. W wyniku tych działań zginęło lub zostało rannych 12 członków załóg. Irańskie siły miały również wystrzelić dziesiątki pocisków i dronów przeciwko państwom Zatoki Perskiej.
Kryzys koncentruje się wokół cieśniny Ormuz, przez którą przepływa znaczna część światowego transportu ropy. Iran domaga się, by statki korzystały z wyznaczonego korytarza wzdłuż jego wybrzeża i uzyskiwały zgodę władz w Teheranie. W poniedziałek irańskie pociski manewrujące trafiły dwa tankowce, powodując śmierć jednego marynarza i raniąc ośmiu kolejnych.
W odpowiedzi CENTCOM przeprowadził uderzenia na irańskie instalacje rakietowe, dronowe oraz okolice portów Bandar Abbas i Buszehr. Po raz pierwszy w działaniach bojowych wykorzystano także morskie drony. Waszyngton rozszerzył również sankcje na irańskiego potentata naftowego oraz ponad 50 powiązanych osób, firm i jednostek pływających.
Mimo trwających rozmów pokojowych konflikt pozostaje daleki od rozwiązania. Obie strony zwiększają presję, a groźba utrzymania blokady Ormuzu budzi obawy o bezpieczeństwo globalnych dostaw energii.

