Geopolityka

Hamas przeciwny Planowi Kushnera

Kopuła na Skale w Jerozolimie. Fot. Andrew Shiva/CC BY-SA 4.0
Kopuła na Skale w Jerozolimie. Fot. Andrew Shiva/CC BY-SA 4.0

Przywódca rządzącego w Strefie Gazy Hamasu Ismail Hanija powiedział w niedzielę, że plan pokojowy USA dla Bliskiego Wschodu „nie przejdzie”. W poniedziałek premier Izraela Benjamin Netanjahu spotka się w sprawie planu z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Oprócz Netanjahu do Waszyngtonu udał się także przywódca izraelskiej opozycji Benny Gantz. Podczas spotkania z Trumpem ma zostać omówiony plan pokojowy Waszyngtonu dla Bliskiego Wschodu, którego ogłoszenie jest zapowiadane przez Trumpa od kilku miesięcy. Według agencji Reuters Trump w poniedziałek spotka się najpierw z Netanjahu, a następnie z Gantzem. Rozmowy mają być kontynuowane we wtorek, ale Reuters podkreśla, że wówczas dojdzie już tylko do spotkania prezydenta USA z premierem Izraela.

Wspólnie stworzymy historię. Wylatuję do Waszyngtonu, aby stanąć przy amerykańskim prezydencie, który przedstawi plan, który moim zdaniem promuje nasze najważniejsze interesy"

Benjamin Netanjahu, premier Izraela

 Tymczasemprzywódca rządzącego w Strefie Gazy radykalnego ruchu palestyńskiego Hamas  Ismail Hanija oświadczył, że amerykański plan pokojowy „nie przejdzie” i może nawet doprowadzić do "nowej fazy" w walce Palestyńczyków o ich ziemie. Hanija i inne "frakcje palestyńskie" do szybkiego zwołania spotkania w Kairze w celu skoordynowania stanowisk wobec projektu Białego Domu.

Zdecydowanie deklarujemy, że "porozumienie stulecia" nie przejdzie. Nowy spisek przeciwko Palestynie jest skazany na porażkę"

Ismail Hanija, przywódca rządzącego w Strefie Gazy Hamasu

Wcześniej w niedzielę władze palestyńskie zagroziły wycofaniem się z układu z Oslo, jeśli prezydent USA Donald Trump ogłosi plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu, przez Izrael już oceniony jako "historyczny". "Ten plan przekształci tymczasową okupację w stałą okupację" - wyjaśnił jeden z przedstawicieli Organizacji Wyzwolenia Palestyny. 

Główni architekci planu bliskowschodniego to wysłannik USA na Bliski Wschód Jason Greenblatt, który odszedł z amerykańskiej administracji we wrześniu ubiegłego roku, oraz doradca i zięć Trumpa Jared Kushner. Palestyńczycy odrzucili jednak projekt już na wstępie w ramach bojkotu inicjatyw Waszyngtonu w związku z uznaniem przez Trumpa Jerozolimy za stolicę Izraela.

Pod koniec czerwca ub.r. Biały Dom ujawnił, że ekonomiczna część planu przewiduje m.in. inwestycje o wartości ok. 50 mld dolarów dla Palestyńczyków (w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu Jordanu, w Egipcie, Jordanii i Libanie), reformę gospodarki i powiązanie Palestyny z jej sąsiadami; ma to doprowadzić do stworzenia, co najmniej 1 mln nowych miejsc pracy dla Palestyńczyków. Zdaniem amerykańskich mediów plan pokojowy zakłada rozszerzenie suwerenności Izraela na żydowskie osiedla na okupowanym Zachodnim Brzegu oraz prawdopodobnie nie przewiduje utworzenia osobnego i w pełni suwerennego państwa palestyńskiego.

Źródło:
PAP

Komentarze (5)

  1. Odkłamiacz

    To nie żaden "pokojowy plan dla Bliskiego Wschodu", tylko zbrodnicze łamanie przez USA i Izrael rezolucji ONZ i próba legalizacji bezprawnej okupacji przez Izrael terenów palestyńskich i syryjskich. Taki "plan" to miał Stalin dla Polskich Kresów.

    1. Jewrejska hucpa

      Plan pokojowy:dla żydów pokój,dla Palestyńczyków schody przed werandą.Jednym słowem złodziejstwo!

    2. Tetraedr

      Dokładnie.

  2. Miszczu

    Ale jeżeli informacje na temat tego planu, które pojawiły się w sieci są wiarygodne, to te 50 milionów w większości i tak trafiłoby do firm i instytucji izraelskich.

  3. Derwisz

    Camp David ,2 czyli Izrael 2030 Wiemy ile kasy wyda Waszyngton Ale kto dostanie drugą połowę?

  4. Milutki

    Syjonisci mówią otwarcie że chcą całkowitego przejęcia Palestyny , politycy amerykańscy mówią otwarcie popieramy was i będziemy z wami. Plan jest tylko metodą taktyczną realizacji tego celu. Nazywanie tego planem stulecia albo planem pokojowym jest tylko zabiegiem marketingowym

  5. Rhotax

    To dopiero 21 plan pokojowy od pół wieku mają takie doświadczenie w planach że ten musi mieć super okładkę i godła i pieczątki i papier bez skazy . Na pewno się przyda do odstawienia na półkę obok innych . A przywódcy Hamasu jak się nie podoba to jako hamulcowy dostanie HellFire w prezencie .