- KOMENTARZ
- WIADOMOŚCI
- WAŻNE
Estonia kupuje więcej artylerii od Francji
Tallinn kupuje kolejne armatohaubice CAESAR i odnawia współpracę obronną z Francją. Do końca roku estońska armia ma dysponować już 24 systemami artyleryjskiego tego typu, a Paryż umacnia swoją pozycję jako kluczowego dostawcy uzbrojenia w krajach bałtyckich.
Autor. Armée de Terre / X
CAESAR (Camion Équipé d’un Système d’Artillerie) to francuska armatohaubica samobieżna o trakcji kołowej produkowana przez KNDS Nexter (niegdyś Nexter Group). Jest przystosowana do montażu na podwoziach różnych samochodów ciężarowych w układzie 6x6 lub 8x8, zgodnie z wymaganiami klienta. Najczęściej stosowanymi nośnikami są Renault Sherpa 5, Mercedes-Benz Unimog (oba 6x6) oraz Tatra 815-7 (8x8). CAESAR posiada uzbrojenie główne kalibru 155 mm z lufą L/52 (o długości ok. 8 metrów), którego maksymalna donośność wynosi ponad 40 km podczas strzelania pociskami odłamkowo-burzącymi z gazogeneratorem dennym. CAESAR korzysta z szerokiej gamy amunicji kompatybilnej z JBMoU, w tym klasycznej odłamkowo-burzącej, przeciwpancernej BONUS oraz nowych kierowanych pocisków Katana 155 mm.
Estonia odebrała już wcześniej 12 armatohaubic CAESAR Mk1 kal. 155 mm, a teraz podpisała umowę na kolejne 12 egzemplarzy. Sprzęt ma trafić do kraju jeszcze w tym roku. Minister obrony Hanno Pevkur potwierdził, że Francja jest jednym z kluczowych partnerów obronnych Estonii, a oba państwa odnowią strategiczną współpracę wojskową.
Jednocześnie zawarto 20-letnią umowę wsparcia eksploatacji systemu, której wartość może sięgnąć około 100 mln euro. CAESAR w estońskiej armii trafił do 3. batalionu artylerii samobieżnej.
Decyzja o kupnie kolejnych 12 francuskich haubic ma duże znaczenie, ponieważ Estonia wdraża już koreańskie haubice K9, wprowadza HIMARS, a teraz rozbudowuje komponent artylerii kołowej. Oznacza to budowę wielowarstwowego systemu dalekiego zasięgu. Warto dodać, że szkolenia estońskich załóg odbywały się we Francji, nauka obsługi systemu trwa tylko kilka tygodni, co przyspiesza osiągnięcie gotowości bojowej.
Dla Francji CAESAR stał się produktem polityki zagranicznej. System jest już używany m.in. przez Ukrainę, a w Europie wprowadzają go do służby także Dania, Czechy, Belgia i Litwa. W efekcie Paryż poprzez sprzedaż uzbrojenia rozwija współpracę dwustronną. W regionie bałtyckim oznacza to trwałą obecność francuskiego przemysłu obronnego i dalszy wzrost wpływów polityczno-wojskowych na wschodniej flance NATO.
WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner