Reklama
  • WIADOMOŚCI

Emiraty odparły atak irańskich pocisków

Ministerstwo Obrony poinformowało, że Zjednoczone Emiraty Arabskie stały się dziś celem jawnego ataku irańskich rakiet balistycznych. Obrona powietrzna miała „skutecznie odpowiedzieć” na zagrożenie.

Autor. David Raykovitz, domena publiczna

Nie jest oficjalnie jasne, co konkretnie było celem irańskich pocisków, ale raczej na pewno były to amerykańskie bazy wojskowe. Ministerstwo Obrony ZEA poinformowało, że obrona powietrzna tego państwa zdołała przechwycić „pewną liczbę pocisków”. Odłamki jednej z przechwyconych rakiet zabiły jednak jedną osobę cywilną. Były też zniszczenia materialne. ZEA skrytykowało atak, określając go jako niesprowokowany i eskalacyjny. ZarezerwowałyZEA zarezerwowały sobie prawo do odpowiedzi, podkreślając kategoryczny sprzeciw państwa wobec ataków na obiekty cywilne, placówki i instytucje państwowe. Zaznaczono, że takie działania stanowią „niebezpieczną eskalację i tchórzliwy akt, który zagraża bezpieczeństwu ludności cywilnej i podważa stabilność”. Ministerstwo podkreśliło, że te ataki stanowią rażące naruszenie suwerenności narodowej i prawa międzynarodowego, oraz że państwo zastrzega sobie pełne prawo do reagowania na tę eskalację i podjęcia wszelkich niezbędnych środków w celu ochrony swojego terytorium, swoich obywateli i mieszkańców.

Siły Zbrojne ZEA są uważane za jedne z najnowocześniejszych w regionie.

Iran uderzyłm odwetowo na bazy amerykańskie we wszystkich państwach w regionie a także na Izrael. Jedynym państwem, w ktore nie wycelowano pocisków jest na razie Oman. Być może dlatego, że prowadzono tam rozmowy rokowania ze Stanami Zjednoczonymi.

Reklama
WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama