Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Białoruś: "armia nie dopuści do upadku państwa"

Fot. Alex Zelenko/Wikimedia Commons/CC BY SA 1.0.
Fot. Alex Zelenko/Wikimedia Commons/CC BY SA 1.0.

Współczesne konflikty rozpoczynają się od protestów, a armia i struktury siłowe jako instrument państwa nie dopuszczą do tego, by państwo upadło – oświadczył sekretarz białoruskiej Rady Bezpieczeństwa, były minister obrony gen. Andrej Raukou.

„Konflikty ostatnich lat najczęściej zaczynały się od ulicy” – powiedział w czwartek Raukou w rozmowie z prezydentem Alaksandrem Łukaszenką podczas wizytacji 103 Witebskiej Oddzielnej Gwardyjskiej Brygady Powietrzno-Desantowej. Jako przykłady takich konfliktów podał Egipt, Syrię i Ukrainę.

Jak wyjaśnił, białoruska doktryna obronna z 2018 r. uwzględnia właśnie taki nowy charakter zagrożeń.

„Nie ma co płakać i mówić, że armia będzie przeciwko ludziom, że będzie strzelać do ludzi. Należy jednak rozumieć – my jesteśmy instrumentem siłowym. Nie tylko siły zbrojne, ale i milicja, OMON (siły specjalne milicji), struktury ministerstwa spraw wewnętrznych i wojska wewnętrzne, straż graniczna i inne struktury siłowe” – podkreślił.

„Nasze zadanie to niedopuszczenie do upadku państwa. Niedopuszczenie do rozlewu krwi obywateli. Jeśli tak by się stało – to znaczy, że przegraliśmy walkę. Jeśli to się zacznie, to będzie potajemnie, cicho, organizacja masowych zamieszek, to, co, jestem przekonany, widzicie teraz. Konflikt może się potem przekształcić w cokolwiek. Tym bardziej że są w to zamieszane siły zewnętrzne, to widać gołym okiem” – powiedział Raukou. Jego wystąpienie w czwartek wieczorem pokazała telewizja Biełaruś 1.

Według białoruskich władz sytuację w kraju próbują zdestabilizować siły zewnętrzne – mówił o tym m.in. prezydent Łukaszenka, komentując protesty obywateli w czasie kampanii wyborczej.

Po wszczęciu sprawy karnej za rzekome machinacje finansowe wobec byłego prezesa Biełhazprambanku i niedoszłego kandydata w wyborach prezydenckich Wiktara Babaryki, Łukaszenka oświadczył, że „udało się powstrzymać wielki plan destabilizacji kraju”.

Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować