Żądania Turcji wobec Armenii

13 października 2020, 07:56
1024px-Joseph_Dunford,_Hulusi_Akar_and_Valery_Gerasimov_170307-D-PB383-021_(33179920601)
Fot. Chairman of the Joint Chies of Staff/Flickr (domena publiczna)

Minister obrony Turcji Hulusi Akar powiedział w poniedziałek przez telefon swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi Siergiejowi Szojgu, że armeńskie siły muszą zostać natychmiast usunięte z "okupowanych ziem Azerbejdżanu" i powstrzymać ataki na ludność cywilną - podał turecki resort obrony.

Azerbejdżan nie będzie czekał kolejnych 30 lat na rozwiązanie konfliktu, a Turcja poparła ofensywę Azerbejdżanu, mającą na celu "odzyskanie okupowanych ziem" - oświadczył Akar.

W poniedziałek zarówno siły azerbejdżańskie, jak i armeńskie oskarżyły się nawzajem o rozpoczęcie nowych ataków w regionie Górskiego Karabachu i wokół niego, kilka dni po uzgodnieniu pod auspicjami Rosji humanitarnego zawieszenia broni, mającego na celu powstrzymanie najcięższych walk w tej separatystycznej ormiańskiej enklawie od ponad 25 lat.

Tymczasem władze Górskiego Karabachu podały w poniedziałek, że kolejnych jego 51 żołnierzy zginęło w walkach z siłami azerbejdżańskimi, zwiększając ogólny bilans ofiar śmiertelnych wśród swoich żołnierzy do 480 od wybuchu walk 27 września. Według tych źródeł od tego czasu śmierć poniosło co najmniej 25 cywilów, a ponad 100 zostało rannych.

Ustalone w nocy z piątku na sobotę zawieszenie broni ma na celu wymianę jeńców i ciał poległych żołnierzy Armenii i Azerbejdżanu. Strony konfliktu zgodziły się także na rozpoczęcie zasadniczych negocjacji w sprawie rozwiązania konfliktu.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Reklama
Adyge
wtorek, 13 października 2020, 20:42

Hobbystycznie analizując rosyjskie media federalne i oficjalne wiadomości dochodzę do wniosku, że Siergiej Ławrow prowadzi politykę zagraniczną metodą Kargula i Pawlaka: "sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie". Przy pozornym "równym" traktowaniu Armenii i Azerbejdżanu nadpodaż prawosławnych Ormian (Margarita Simonian-redaktorka RT-często demonstruje krzyżyk na swoim pięknym dekolcie) w mediach i programach politycznych jest ewidentna, szuka się tam "haków" na Azerów i lekceważy ich racje. Sam Ławrow jest przecież Ormianinem. Muzułmanie w Rosji mają żal, że nazywa się ich "czernią" i dyskryminuje. Dlatego Federacja Rosyjska nie jest sędzią w sprawie, tylko uczestniczy w konflikcie.

AA
środa, 14 października 2020, 13:44

Widzę, że gdyby wychwalali Turków pod niebiosa, to dopiero wtedy w ambasadzie byliby zadowoleni.

Kantonista
środa, 14 października 2020, 09:08

Ormianie nie są prawosławni. Ich kościół należy do grupy k. przedchalcedońskich.

Jak fajnie
wtorek, 13 października 2020, 10:26

Turek dyktuje Rosji warunki bo ma lepsze drony od niej. Się porobiło.

Tweets Defence24