Chiński myśliwiec 5. generacji wystartuje z lotniskowca

6 stycznia 2019, 10:33
FC-31-AVIC
Wizualizacja FC-31 w wersji pokładowej. Fot. Shenyang Aircraft Corporation/Youtube

Opracowywany przez Shenyang Aircraft Corporation (SAC) samolot piątej generacji FC-31/J-31 klasy stealth najprawdopodobniej zastąpi w roli bojowej maszyny pokładowej obecnie eksploatowane J-15 Flying Shark. Samolot FC-31 Gyrfalcon ma stanowić odpowiednik F-35. Zasadnicza różnica między tymi dwiema konstrukcjami polega na zastosowaniu dwóch silników w chińskiej maszynie.

Już dużo wcześniej pojawiły się informacje, że nowym samolotem pokładowym będzie maszyna wielozadaniowa piątej generacji oznaczony jako J-18. Miałaby ona powstać zarówno w wersji konwencjonalnej jak i STOVL (short take-off and vertical landing, czyli krótkiego statu i pionowego lądowania). Natomiast pod koniec 2017 roku wysoko postawiony oficer Marynarki Wojennej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (MWCALW) informował, że FC-31 jest przewidziany do roli maszyny pokładowej.

Co do wersji pokładowej tej ostatnie maszyny to użyte do jej napędu silniki rosyjskie RD-93 (2x 8300 kgN) lub nowe chińskie WS13 (2x 8600 kgN) są zbyt słabe, by operować z lotniskowca z użyciem skoczni startowej. Rozwiązaniem tej sytuacji mógłby być zakup nowych silników jak np. RD-33MK o ciągu 9000 kgN lub dalszy rozwój zmodernizowanych WS13G o planowanym ciągu 9500-10000 kgN.

Pierwszy chiński lotniskowiec Liaoning (zmodyfikowana eks-rosyjska Riga/Wariag projektu 11436) oraz zwodowany w 2017 roku Typ 001A (wejdzie do eksploatacji w 2020 roku) wyposażono w skocznie startowe. Natomiast już Typ 002 będzie pierwszym chińskim lotniskowcem, z którego samoloty startować będą przy użyciu katapult (najprawdopodobniej elektromagnetycznych). To sprawi, że z tego jak i przyszłych lotniskowców (docelowo ma ich być w użyciu od 6 do 8) mogłyby operować najnowsze FC-31 jak i ciężkie J-20 Black Eagle.

Stosunkowo niedawno Shenyang Aircraft Design Institute (SADI) zaprosił do przetargu na nowoczesny system optoelektroniczny przeznaczony dla FC-31, który oprócz celów lądowych i powietrznych zdolny będzie też do efektywnego namierzania i naprowadzania uzbrojenia na cele morskie. Ponadto w tym samym czasie ogłoszono przetarg na system służący do identyfikacji celów dla tej maszyny.

Co ciekawe to dużo wcześniej informowano, że maszyna ta zostanie wyposażona elektrooptyczną stację EORD-31 zdolną (zdaniem Chińczyków) do wykrycia myśliwca F-22A z odległości ponad 110 km. Zgodnie z ujawnionym harmonogramem, próby zakładowe FC-31 powinny zakończyć się w 2019 roku, produkcja rozpocząć od 2020 roku a uzyskanie wstępnej gotowości operacyjnej na tym typie przez lotnictwo chińskie ok. 2022 roku.

Reklama
Tweets Defence24