Geopolityka

Amerykańskie F-35 zagnieżdżą się w Europie

F-35A w bazie Lakenheath. Fot. USAF
F-35A w bazie Lakenheath. Fot. USAF

Rozpoczęły się prace budowlane w bazie RAF w Lakenheath. W ich efekcie ma powstać infrastruktura niezbędna do stacjonowania na jej terenie dwóch dywizjonów amerykańskich F-35A. Będzie to pierwsza stała baza amerykańskich myśliwców tego typu w Europie.

Koszt inwestycji obliczany jest na 205 mln USD, co o 100 mln USD mniej niż przewidywana modernizacja w analogicznym celu dwóch belgijskich baz we Flannes i Kleine Brogel.

Planowana jest budowa budynku mieszczącego zaplecze symulatorowe, szczególnie ważne w przypadku myśliwca nowej generacji, jako że F-35 nie ma dwumiejscowej wersji, a bardzo duża część szkolenia i treningu nawyków pilotów jest przeprowadzana właśnie na ziemi. Oprócz tego w bazie mają powstać hangary, zaplecze serwisowo-naprawcze, i magazynowe. Pracami zajmą się dwie brytyjskie firmy: Kier i VolkerFitzpatrick, które mają zakończyć je przed listopadem 2021 roku. Wówczas dwa dywizjony bazującego tutaj 48. Skrzydła Myśliwskiego zostaną przezbrojone na myśliwce 5. generacji. Pieniądze na rozbudowę bazy Lankenheath, w której będzie służyło 1200 amerykańskich żołnierzy spośród 9100 bazujących na Wyspach Brytyjskich, przydzieliła agencja DIO (Defense Infrastructure Organization), która zapowiada zainwestowanie w ciągu kolejnej dekady jeszcze miliarda dolarów w amerykańską infrastrukturę w tym kraju.

Dodatkową korzyścią umieszczenia F-35 USAF właśnie w tej bazie jest bliskie położenie względem bazy Royal Air Force w Marham (około 40 km na północ od Lakenheath). Stacjonują tam obecnie wszystkie brytyjskie F-35B  należące do dywizjonu No. 617 Dambusters (na razie 9 sztuk) i szkolnego Dywizjonu 207 (6 egzemplarzy). Docelowo Marham ma być miejscem stacjonowania wszystkich 48 zamówionych przez Wielką Brytanię F-35B (chyba że akurat będą odbywać służbę na lotniskowcach). Sąsiedztwo pozwolić ma na prowadzenie wspólnych ćwiczeń.

Obecnie z bazy Lakenheath operują myśliwce bombardujące F-15E Strike Eagle.

Komentarze (3)

  1. ktos

    Czyli Lakenheath, Mildenhall i Marham, wszystkie w promieniu 40km (a nawet blizej) od siebie. Jedna dobrze wymierzona glowica i nie ma calych sil powietrznych w UK. Moze ktos powiedziec kto wpadl na tak genialny pomysl? Proponuje jeszcze cala flote ustawic burta przy burcie w jednym miejscu.

    1. uzbrojony

      Mowisz o ataku nuklearnym na panstwo atomowe, moze bez triady, ale utrzymujace 2 boomery w ciaglej gotowosci bojowej... Juz widze, jak ta glowica tam leci. To musialby byc atomowy atak w stylu Schlezwicka, co jest conajmniej malo prawdopodobne, a w przypadku zagrozenia realnym konfliktem brytole swoje latadla rozsrodkuja, nie przejmuj sie tak.

    2. Davien

      Panie ktoś a jak pan sądzi co zostanie z tego co się osmielił odpalić ta głowicę? No istotnie "genialny" pomysł:))

  2. Fencer

    Ile samolotów liczy amerykański dywizjon lotnictwa taktycznego i czy jest to liczba stała, czy płynna i zależy od akurat przewidywanych zadań?...ktoś wie?

  3. Mazur306

    I do tego baza lotnictwa transportów zaopatrzeniowego bysponująca latającymi cysternami zlokalizowana 6 mil od Lakenheath, w Mildenhall

    1. Navigator

      Nareszcie ciągle ćwiczenia zF35