Gen. Andrzejczak mianowany szefem SGWP, gen. Surawski odznaczony na pożegnanie

2 lipca 2018, 13:36
Surawski Andrzejczak
Gen. Leszek Surawski i gen. broni Rajmund T. Andrzejczak w Pałacu Prezydenckim. Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl

Gen. dyw. Rajmund T. Andrzejczak odebrał w poniedziałek w Pałacu Prezydenckim akt mianowania na stanowisko szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego oraz awans do stopnia generała broni. Jednocześnie prezydent Andrzej Duda odwołał ze stanowiska dotychczasowego szefa SGWP gen. Leszka Surawskiego i odznaczył go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

W uroczystości wziął udział m.in. szef MON Mariusz Błaszczak, szef BBN Paweł Soloch, przewodniczący komisji obrony narodowej w Sejmie i Senacie oraz dowódcy rodzajów sił zbrojnych, zastępcy szefa SGWP i szefowie zarządów.

W perspektywie najbliższych miesięcy będzie wdrażany nowy system kierowania i dowodzenia polską armią. Trzeba go tak wdrożyć, aby również od strony organizacyjnej dowodzenie funkcjonowało sprawnie, aby nie doszło do żadnych zaburzeń zarówno jeżeli chodzi o dowodzenie, jak również jeżeli chodzi o współdziałanie sojusznicze, przede wszystkim z tymi jednostkami sojuszniczymi, które znajdują się dzisiaj na naszym terytorium – powiedział do gen. Andrzejczaka prezydent Duda.

W poniedziałek po południu w Sztabie Generalnym WP odbyła się też uroczystość przekazania obowiązków.

Zgodnie z postanowieniami prezydenta gen. Andrzejczak formalnie obejmie stanowisko we wtorek, a gen. Surawski został odwołany w poniedziałek. W piątek w jednobrzmiącym komunikacie zapowiadającym zmianę na stanowisku szefa SGWP prezydencki BBN oraz MON zaznaczyły, że ta decyzja zapadła w wyniku konsultacji prezydenta z premierem Mateuszem Morawieckim, ministrem obrony Mariuszem Błaszczakiem oraz zainteresowanymi generałami. Według komunikatu gen. Surawski planował zakończenie służby wojskowej.

Szef BBN Paweł Soloch powiedział, że zmiana szefa SGWP była szykowana od dawna. Dodał, że było to związane z rozpoczynającą się reformą systemu kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi. Ma ona zmienić rolę szefa Sztabu Generalnego WP – dziś odpowiada on przede wszystkim za planowanie i programowanie rozwoju sił zbrojnych, po reformie ma znów dowodzić, jako przełożony pozostałych dowódców, z wyjątkiem dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej.

Według Solocha prezydent chciał podjąć decyzję jeszcze przed szczytem NATO, który odbędzie się 11-12 lipca. Chodziło o to, by nowy szef SGWP mógł uczestniczyć w tym spotkaniu razem z prezydentem. jednocześnie szef BBN powiedział, że prezydent bardzo pozytywnie ocenia współpracę z gen. Surawskim. – Tym niemniej, ponieważ reformowane są struktury dowodzenia, są nowe zadania, prezydent po konsultacjach z ministrem obrony i premierem uznał, że to moment, kiedy wskazane byłyby zmiany kadrowe – powiedział Soloch.

Gen. broni Rajmund Tomasz Andrzejczak ma 50 lat. W ubiegłym tygodniu został wyznaczony na zastępcę szefa SGWP. Od maja 2016 r. dowodził 12 Szczecińską Dywizją Zmechanizowaną. Jest pancerniakiem, dowodził dwiema zmianami Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie, 17 Wielkopolską Brygadą Zmechanizowaną oraz polskim batalionem sił pokojowych w misji UNDOF na Wzgórzach Golan. W Iraku służył w sztabie dywizji. Został odznaczony m.in. Krzyżem Komandorskim Orderu Krzyża Wojskowego.

Generał Leszek Surawski w lipcu skończy 58 lat. Szefem SGWP był od stycznia 2017 r. W latach 2016-17 kilka razy awansował, ale w wojsku mówiło się, że jako szef Sztabu Generalnego nie dogadywał się z ówczesnym szefem MON Antonim Macierewiczem. Surawski był m.in. pierwszym zastępcą dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych, a także pełnił obowiązki tego dowódcy. Służył także jako inspektor Wojsk Lądowych, dowódca 16 Dywizji Zmechanizowanej, szefem Zarządu Planowania Operacyjnego – P3 w SGWP oraz dowódcą 20 Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej. Służył także na misji w Iraku.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Paweł
wtorek, 3 lipca 2018, 08:18

Obaj rozpoczynali służbę w PRL. Są skazani na porażkę. Celem nowej władzy jest usunąć z armii wszystkich żołnierzy, którzy otarli się o PRL.

Artur ze Świdnicy
poniedziałek, 2 lipca 2018, 22:48

Wreszcie wybrano oficera godnego tego stanowiska. Żołnierza z doświadczeniem w dwukrotnym dowodzeniu kontyngentem w Afganistanie. Praktyka z jednostek pancernych. Dowódcę 17 Brygady Zmechanizowanej. Człowieka, który pracował już w Sztabie generalnym. Dowodził Dużym związkiem taktycznym. Ma liczne znajomości wśród amerykańskich generałów i nie tylko. Martwi mnie tylko to, czy dadzą mu wolną rękę do realizowania pomysłów, których jest pełen. Tak nowoczesnego szefa jeszcze nasza armia nie miała. Powodzenia Panie Generale!

SCYPION AFRYKAŃSKI
poniedziałek, 2 lipca 2018, 18:52

rzec można...nigdy nie patrz w przeszłość bo możesz potknąć się o teraźniejszość i zniszczyć przyszłość...i tylko czas jest stałą niezmienną.....czy czas da szansę... bo czas jaki odmierza się dla wojska on nie leczy ran o przyzwyczaja do bólu....

PRS
poniedziałek, 2 lipca 2018, 16:56

Gratulacje dla nowego Szefa i Podziękowania dla byłego.

Oni
poniedziałek, 2 lipca 2018, 16:06

Z tego co widzę jest kolejna ściema kolejna osoba teraz będzie analizowała sprawdzała z pół roku jak nie więcej i oczywiście przez ten okres będzie zastój tak jak ma to miejsce z udziałem Pana Błaszczaka. Po 6 miesiącach kolejna zmiana ludzi i to samo i tak w koło Macieju taktyka stara jak świat tak by żadnych nie podejmować decyzji a jak już to jakieś kosmetyczne lub symboliczne

Tweets Defence24