F-35A zintegrowany z bronia atomową? [WIDEO]

25 listopada 2020, 14:12
Zrzut ekranu 2020-11-25 o 14.45.13
Fot. Sandia National Laboratories
Reklama

Amerykańskie państwowe laboratorium atomowe Sandia National Laboratories poinformowało o zakończeniu kolejnej serii prób mających na celu integrację wielozadaniowych samolotów 5. generacji F-35 z najnowsza wersją lotniczej bomby z taktycznym ładunkiem nuklearnym - B61-12.

F-35A to jedna z całego szeregu platform, które mają zostać zintegrowane z bombą B61-12. W marcu poinformowano o zintegrowaniu jej z F-15E Strike Eagle, a w lipcu – z bombowcem strategicznym B-2 Spirit. Bomba ma również zostać zintegrowana z F-16C/D i F/A-18E/F Super Hornet. Co warte podkreślenia plany dotyczące F-35A Lightning II są ambitne. Samolot ma ją przenosić w komorze uzbrojenia i zrzucać przy prędkościach naddźwiękowych. Będzie to oznaczało możliwość sprawnego przeniknięcia przez obronę powietrzną przeciwnika i duże prawdopodobieństwo porażenia celu, np. zaplecza nieprzyjacielskich wojsk.

Pierwszy lot F-35A z makietą bomby B61-12 przeprowadzono jeszcze w połowie ubiegłego roku. Na Lightningach II dokonywano wówczas prób przenoszenia i zrzucania makiet gabarytowo-masowych. Lotów dokonywano wówczas z bazy Edwards w Kalifornii. Tymczasem obecnie zakończone próby przeprowadzano na poligonie nieopodal ośrodka testowego USAF Tonopah w Newadzie i trwały od lata br. do listopada. Zgodnie z ujawnionymi informacjami w czasie jednej z prób, przeprowadzonej 25 sierpnia F-35 przekroczył prędkość dźwięku, a następnie zrzucił z komory uzbrojenia bombę B-61-12 zawierającą wszystkie normalne elementy za wyjątkiem tych zawierających ładunek atomowy. Ten ostatni był zastąpiony makietami. Zrzut nastąpił z pułapu około 3,2 km, a bomba uderzyła w ziemię 42 sekundy później.

Jak poinformowano, testy potwierdziły pełną kompatybilność wszystkich systemów bomby i F-35A, który docelowo będzie mógł przenosić nawet dwa takie ładunki jednocześnie w komorze wewnętrznej, czyli zachowując cechy stealth.

Bomba typu B61-12 z ładunkiem taktycznym docelowo ma zastąpić uzbrojenie podobnej klasy: B61-4, B61-4, B61-7 i B61-10. Od swoich poprzedniczek różni się ona zastosowaniem nowej głowicy bojowej, opracowanej i wyprodukowanej  przez Narodową Agencję Bezpieczeństwa Atomowego (National Nuclear Security Administration – NNSA), a także sekcji ogonowej przygotowanej na zlecenie Pentagonu, dysponującej układem korekcji i zwiększającej zasięg skuteczny. Koszt całkowity programu budowy nowych bomb jest szacowany na 8-9 mld USD.

Zakończenie testów w ośrodku Tonopah może oznaczać, że lata chwila zostanie ogłoszone zintegrowanie tego uzbrojenia z F-35A. Tak jak miało to miejsce w marcu po cyklu prób z tego ośrodka z F-15E.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
mzs
czwartek, 26 listopada 2020, 09:37

Dla każdego kto chciałby zaatakować Polskę taka informacja jest najgorszą z możliwych. Będąc w posiadaniu F-35 i mając za plecami amerykanów i B-6, ilość opcji odstraszania gwałtownie rośnie, na niekorzyść agresora.Już wiadomo dlaczego Rosjanie tak mocno chcą zdeprecjonować zakup F-35 jak i sam samolot.

R
czwartek, 26 listopada 2020, 12:16

"Rosjanie tak mocno chcą zdeprecjonować zakup F-35 jak i sam samolot." Co za bzdura, F-16 tez moga przenosic bron jadrowa, tyle, ze nie nasze.

Stefan
czwartek, 26 listopada 2020, 08:39

Czy ktoś może wyjaśnić odpalanie dwóch silniczków rakietowych, aby nadać bombie rotację? Zakładałem, że precyzję uderzenia ma zapewnić sekcja ogonowa. W związku z tym rotacja aby zmniejszyć np. wpływ wiatru traci sens. Jakieś teorie?

Rhotax
piątek, 27 listopada 2020, 17:25

W momencie w którym po swobodnym opadaniu Bomba znajdzie się na kursie prowadzącym do celu jest przyspieszana przez silniki rakietowe i stabilizowana jak kula karabinowa poprzez obrót wokół osi wzdłużnej , ruch obrotowy przejmuje rolę stateczników . Oczywiście ładunek będzie explodował kilkaset metrów nad ziemią dla maxymalnego efektu wykorzystania energii wybuchu atomowego.

Jedi
środa, 25 listopada 2020, 22:38

Czegoś nie rozumiem. Żeby zrzucić tę bombę nosiciel musi znaleźć się nad celem? Bo jeżeli tak, to co najwyżej taliban mogą tym atakować.

Gojan
czwartek, 26 listopada 2020, 16:54

Właśnie, dlaczego Rosjanie wprowadzają głowice A przenoszone pociskami hipersonicznymi (7-8 Mach), a Amerykanie brną w udoskonalanie inercyjnych bomb A, mimo że mają opanowane technologie rakietowe?

piątek, 27 listopada 2020, 17:26

Stealth robi różnicę .

Davien
czwartek, 26 listopada 2020, 17:02

Bo Amerykanie przenosza głowce A ICBM-am z Ma 20-22.

bobo
czwartek, 26 listopada 2020, 10:39

skoro jest stealth to ma duże szanse znaleźć się nad celem

madox
niedziela, 29 listopada 2020, 19:47

Nad celem i w jego pobliżu nie jest już stealth. Poczytajcie w końcu ludzie jak to działa bo to czysta geometria. Stealth to on jest jak mu paczysz prosto w dziubek, każdy inny kąt i zakres fal inny niż projektowy to już brak stealth. Poza tym atakowanie Rosji bombą A to po prostu spektakularne samobójstwo

laliopk
środa, 25 listopada 2020, 22:33

powinnismy sie starac za wszelka cene o nuclear sharing. robic zakupy w usa i naciskac

fefe
czwartek, 26 listopada 2020, 12:23

szybciej i pewnie taniej by było zrobić jak Izrael czyli kupić technologie od francuzów i samemu robić , nawet gdybyśmy byli w nuclear sharing to i tak nie mielibyśmy wolnej ręki w możliwości użycia tej broni nie wierze w to....

Bursztyn
środa, 25 listopada 2020, 18:16

B61 v12 to 25 my nie iem po co tyle?

AK
środa, 25 listopada 2020, 15:51

Broni atomowej nie musimy mieć. Jest zaraz za miedzą. Wystarczy, że nasze F 35 zostaną z nią zintegrowane...

R
środa, 25 listopada 2020, 16:48

Pomarzyc mozna, zadne nasze samoloty nie zostana zintegrowane z bronia atomowa z prostego powodu nie jestesmy partnerem w Nuclear Sharing, jak kazdy kraj z bylego UW.

Polish blues
środa, 25 listopada 2020, 17:57

No to może pora to zmienić?

spokojnie
środa, 25 listopada 2020, 17:49

Byłoby dziwne, gdyby USA nie pomyślały o różnych, możliwych scenariuszach wydarzeń w Europie i nie wyposażyli europejskich F-35A w Nuclear Sharing.

R
czwartek, 26 listopada 2020, 10:16

Belgijskie, Wloskie czy tam Holenderskie F-35 beda to te kraje sa czlonkami NS, resza watpie.

Davien
środa, 25 listopada 2020, 22:44

Zintegrowane będą wszystkie , natomiast na naszych nie będzie zapewne wyposażenia do uzycia B-61-12. ale oprogramownie pewnie zostanie. W razie czego.....

Tweets Defence24