Dwutorowy atak na Mosul. Strategiczne lotnisko zajęte

18 listopada 2016, 10:58
Bitwa Mosul 18 XI 2016 r.
Bitwa Mosul 18 XI 2016 r. Mapa: Defence24.pl

Po udanym dla sił irackich i sprzymierzeńców początku listopada, ofensywa w Mosulu praktycznie zamarła. W dużej mierze wpływają na to niekorzystne warunki atmosferyczne oraz silny opór obrońców. Niemniej szyickie milicje Powszechnej Mobilizacji (Haszid asz-Sza’abi) odniosły ważny sukces, zajmując strategiczne lotnisko Tall Afar. Tym samym kampania mająca na celu wyzwolenie Mosulu spod jarzma dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego przebiega dwutorowo.

Minął właśnie pierwszy miesiąc ofensywy mosulskiej. 17 października 2016 r. o świcie siły irackie i kurdyjska Peszmerga ruszyły na główny iracki bastion ekstremistów. Po dwutygodniowych zaciętych walkach na wschodnim przedpolu miasta, armia iracka na czele ze Złotą Dywizją wkroczyła do Mosulu. Po trzech dniach walk dżihadyści musieli uznać wyższość armii w sześciu wschodnich dzielnicach. Jednak to był ostatni tak znaczny progres w Mosulu. Obrońcy tego miasta stawiają silny opór. Tylko 7 listopada przeciwko kolumnie irackiego wojska posłano cztery samochody wyładowane ładunkami wybuchowymi, zdetonowane przez kierowców-samobójców (SVBIED). Ataki te zadają wiele strat siłom irackim, gdyż na jedną eksplozję przypada nawet kilkanaście zabitych żołnierzy.

We wschodnich przedmieściach trwają zacięte walki w wąskich uliczkach. Ekstremiści używają moździerzy, którymi rażeni są również cywile. Dżihadyści atakują siły irackie także za pomocą artyleryjskich systemów rakietowych - w tym Grad. 10 listopada 16. Dywizja próbowała przełamać impas, atakując z północnej strony Mosulu. Natarcie utknęło w mieście Tall Kajf, którego po dzień dzisiejszy nie udało się zdobyć. W międzyczasie, 7 listopada, Peszmerga zdołała całkowicie wyprzeć dżihadystów z Basziki, która była oblężona przez dwa tygodnie. Wielu ekstremistów zostało pojmanych przez Kurdów podczas przeszukiwania miasta.

Świadkowie potwierdzają, iż ofensywa wytraciła na swoim impecie. 15 listopada rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych powiedział, że wyzwolono 1/3 Mosulu. W rzeczywistości armia iracka kontroluje ok. 15 proc. powierzchni miasta. Na pytania o tempo ofensywy, odpowiedziano, że kampania przebiega wolniej w trosce o cywilów uwięzionych w Mosulu. Nie mija się to z prawdą, gdyż w mieście panuje terror. W pierwszym tygodniu listopada, tzw. Państwo Islamskie zabiło 130 osób, których korpusy rozwieszono na latarniach. Mordowani są również dezerterzy z armii IS, którzy próbują zbiec z miasta. Walki toczą się przy ograniczonej widoczności w silnie zaminowanym terenie. Niekorzystne warunki atmosferyczne zmusiły koalicjantów do zaniechania niektórych działań ofensywnych. 

Czytaj więcej: Australia wyśle kolejnych 300 żołnierzy do Iraku

Odmiennie układają się losy operacji na południowym odcinku frontu, gdzie nacierają szyickie bojówki Powszechnej Mobilizacji (Haszid asz-Sza’abi). Szyicka milicja w ostatnich dniach października rozpoczęła marsz w kierunku Tall Afar, aby przeciąć szlak zaopatrzenia dla dżihadystów w Mosulu. 2 listopada przecięto szlak prowadzący na pustynne tereny Niniwy. W międzyczasie podjęto uderzenie na Hammam al-Alil – ostatnie duże miasto przed południową bramą Mosulu. Miasto, wokół którego zlokalizowana jest strategiczna cementownia i rafineria, padło 7 listopada. Dokładnie tydzień później strona iracka weszła na teren silnie zaminowanego stanowiska archeologicznego Nimrud. Tamtejsze zigguraty i piramidy zostały poważnie zniszczone przez dżihadystów.

Tymczasem, w wyzwolonym mieście Hammam al-Alil leżącym ok. 15 km na południe od lotniska i bazy Ghazlani dokonano makabrycznego odkrycia. Przed wycofaniem ekstremiści dokonali egzekucji na ponad 100 osobach. Według świadków, którzy przeżyli masakrę, terroryści podając się za żołnierzy irackich, przeczesywali domy ukrywających się ludzi. Kto wyszedł z kryjówki na hasło sugerujące, że miasto zostało już wyzwolone przez wojsko, został natychmiast zabity. Po zajęciu Hammam al-Alilu siły irackie i bojówki szyickie kontynuowały pochód na północ. Obecnie znajdują się ok. 5 km na południe od lotniska Ghazlani. Przy zniszczonej płycie lotniska znajduje się baza, w której są więzieni i torturowani przeciwnicy samozwańczego kalifatu. Nim siły irackie wyzwolą bazę, może dojść tam do kolejnej masakry.

Inaczej scenariusz potoczył się pod Tall Afar. Po wielodniowych walkach pod Muhallabiją, Powszechna Mobilizacja 16 listopada ogłosiła wyzwolenie strategicznego lotniska Tall Afar. Tym samym szyici stanęli u bram Tall Afaru, który jest celem prowadzonej przez nich ofensywy. Na zajęcie Tall Afaru przez Haszid asz-Sza’abi z niepokojem patrzy Turcja. Region ten jest zamieszkiwały przez mniejszość turkmeńską. Według Ankary szyici dopuszczą się tam czystek etnicznych po wyparciu bojowników tzw. Państwa Islamskiego.

Od początku ofensywy Mosul opuściło 60 tys. ludzi. Obecnie dziennie z miasta ucieka około tysiąc osób. Międzynarodowa koalicja pod wodzą Stanów Zjednoczonych do tej pory zrzuciła 4 tys. bomb na pozycje tzw. Państwa Islamskiego. W efekcie zniszczono 59 samochodów-pułapek oraz 80 tuneli. Z kolei lotnictwo irackie startujące podobnie jak siły powietrznej międzynarodowej z bazy Kajjara, zrzuciło 880 bomb. Według dowództwa w toku miesięcznej operacji zginęło już ponad 1300 ekstremistów, bez podania strat własnych.

Wyhamowanie tempa walk w Mosulu i dynamiczna operacja szyitów na froncie południowym nadają dwutorowość kampanii mosulskiej. Po upadku Tall Afaru, Mosul zostanie niemal całkowicie odcięty od reszty terenów tzw. Państwa Islamskiego, dzięki czemu trzon Złotej Brygady będzie mógł podjąć zdecydowane działania wobec oblężonych ekstremistów, których obecną liczbę szacuje się na ok. 3,5-5 tys.

Artur Rosiński

 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
kafir
sobota, 19 listopada 2016, 01:48

Na mieszkańców Tal Afar padł blady strach.

pytam
sobota, 19 listopada 2016, 14:30

Czy ktoś mnie oświeciło skąd ISIS ma Gray?

vlc
piątek, 18 listopada 2016, 11:57

Mniej więcej, aby zniszczyć jedną ciężarówkę, jeden tunel i zabić 20 żołnierzy ISIS, trzeba zrzucić 80 bomb? W tej statystyce coś nie gra :)

Dropik
piątek, 18 listopada 2016, 15:14

fajny film widziałem wczoraj. SVBIED nakierowywane na irackie posterunki za pomocą drona. Bardzo skuteczna metoda walki w mieście. żołnierze uciekali, w widząc pędzącego samobójcę który detonował ładunek w pobliżu stojących pojazdów.

lis
piątek, 18 listopada 2016, 14:32

Wiadomo najsilniejszy opór w samym miesicie to było do przewidzenia.

Lis
piątek, 18 listopada 2016, 14:24

Nie wierze że przy tych bombardowania nie giną cywile szczególnie że bombardują również wojska Irackie. Precyzyjne nalot Irackie i troska o cywilów trudno w to uwierzyć.

Jazoon
sobota, 19 listopada 2016, 09:55

...bo Amerykanie mają inteligentne bomby, taka bomba zanim zdetonuje to po arabsku pyta: "IS czy cywil?" W zależności od odpowiedzi wybucha lub nie. Dlatego też, nawiązując do tego czym pisze poniżej 'vlc', na 80 zrzuconych bomb ~70 to niewybuchy które wylądowały w pobliżu cywili ;-)

Tweets Defence24