„Drugi Pierwszy” Su-57 opóźniony. Ma być gotów do końca roku

10 grudnia 2020, 10:06
Rosja: Pierwsze PAK-FA jeszcze w 2013 roku?
Fot. mil.ru
Reklama

Pech nie opuszcza programu Su-57. Pierwszy seryjny rosyjski myśliwiec 5. generacji miał trafić do służby w listopadzie. Dziś dyrektor koncernu Rostech Siergiej Czemiezow zapowiada dostawy do końca bieżącego roku. Rosyjskie media już nazywają ten samolot nieco złośliwie, „drugim pierwszym seryjnym” Su-57, gdyż faktycznie pierwsza seryjna maszyna rozbiła się w grudniu 2019 roku, na dzień przed oficjalną dostawą do odbiorcy.

Pierwszy seryjnie produkowany myśliwiec Su-57 z działającym silnikiem pierwszej fazy zostanie dostarczony Ministerstwu Obrony Federacji Rosyjskiej przed końcem roku. Będzie on spełniał wszystkie wymagane parametry samolotu piątej generacji - powiedział w rozmowie z agencją TASS Siergiej Czemezow, dyrektor generalny państwowej korporacji Rostech, do której należą produkujące te maszyny zakłady lotnicze im. J. Gagarina.

 Komsomolskie Zjednoczenie Przemysłu Lotniczego im. J. Gagarina poinformowało o oblocie seryjnego Su-57 już na początku listopada b.r., krótko po wizycie w zakładach ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu. Maszyna miała zostać dostarczona do końca listopada, ale nadal nie trafiła do rosyjskich lotników.

Być może chodzi o uniknięcie kompromitacji jaką była katastrofa faktycznie pierwszego seryjnego Su-57.  Samolot rozbił się 24 grudnia 2019 roku w wyniku awarii systemu sterowania i był faktycznie pierwszym z dwóch zamówionych w 2018 roku prototypów wersji seryjnej. Doprowadziła to do zmian w zarządzie firmy, która będzie prawdopodobnie musiała sama sfinansować budowę dodatkowej maszyny, aby dostarczyć ją klientowi.

Równie istotne jest to, że pod eufemizmem „silnik pierwszej fazy”, użytym przez dyrektora Rostech, kryje się po prostu zmodyfikowany silnik AL-41F1 od myśliwca Su-35S. Zastosowano te jednostki napędowe w Su-57 jako rozwiązanie tymczasowe, do czasu ukończenia dramatycznie opóźnionych prac nad docelowymi silnikami „Produkt 30”, które jeszcze nie są gotowe. Mają one stanowić część pakietu tak zwanych modyfikacji do standardu „Super Suchoj”, czyli de facto docelowej konfiguracji maszyn eufemistycznie określanych też „maszynami drugiej fazy”.

Rosja zamówiła jak informuje Czemiezow, 76 samolotów seryjnych Su-57. Obecnie trwa budowa linii produkcyjnej, na której od 2024 roku ma rozpocząć się produkcja seryjna Su-57 „drugiej fazy”. Należy się jednak spodziewać, że pandemia wpłynie na dalsze opóźnienia programu. Nie wykluczone, że jest ona również przyczyną przesunięcia na grudzień planowanej dostawy „pierwszego drugiego” seryjnego Su-57.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/orly-i-rakiety/
Reklama 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 83
Reklama
mobilny
piątek, 11 grudnia 2020, 08:19

Spojo zdążą wprowadzić do służby więcej su57 niż nam dostarczą ostatniego ikara35

Davien
piątek, 11 grudnia 2020, 19:02

Taak, w tym tempie to w 2030r skończą pierwszą eskadrę 12 maszyn:))

Ukulele
czwartek, 10 grudnia 2020, 22:43

Za kilka lat będą Tempesty J20 a nawet NGAD. Su 57 będzie wtedy wyglądał jak eksponat. Będzie przestarzały już w momencie wprowadzenia. Ale dla rosyjskich pilotów może być równie groźny jak Sputnik V dla zaszczepionych choć pewnie nie pochłonie tyle ofiar.

Janek
piątek, 11 grudnia 2020, 13:47

Za kilka lat to Su-57 będzie latał w asyście lojalnego skrzydłowego, lub tez jako myśliwiec bezzalogowy z możliwą zwrotnoscia do 11g przeciążenia, bo na tyle obecnie pozwala mu obecna konstrukcja. Z upływem lat będzie z pewnością modernizowany do standardu 6 gen. na przyklad radar ROFAR, lub bron energertczna. J20 juz jest konstrukcyjnie przestarzaly bo na bazie projektu MiG- 44 z końcówki lat 80-tych. Jaki będzie Tempest i NGAD to ostatecznie czas pokaże, ale to jeszcze dluga droga bo kosztolochlonnosc F-35 nadwyrezy każdy budżet obronny..

Wania
piątek, 11 grudnia 2020, 22:54

Słowo klucz "będzie". W przypadku tego samolotu słowo "będzie" jest najczęściej powtarzanym. Docelowy samolot, czyli taki jak w projekcie będzie ok. 2030 roku. 20 lat po oblocie prototypu. W przypadku f-22 zajęło to 7 lat. Jeżeli Rosja 30 lat po oblocie f-22 nie jest w stanie wyprodukować samolotu będącego konkurencją dla niego, to dalsze dywagacje są tylko fantazjami. Rosja przy tym projekcie pokazuje jak bardzo nie ma możliwości zbudowania samolotu 5 generacji.

Janek
sobota, 12 grudnia 2020, 12:17

A co wg Ciebie jest 5 generacja i czego Rosja nie potrafi zbudowac, bo piszesz tak ogólnie.. Szczegóły podawaj. O co Ci chodzi?

Lord Godar
czwartek, 10 grudnia 2020, 16:04

Pytanie jak długo sobie polata zanim spadnie ... Obstawiamy ?

Rhotax
sobota, 12 grudnia 2020, 03:53

Dzięki nowatorskiemu jak na FR flybywire obsługiwanemu przez stare i wolne procesory (ale rosyjskie) jakie nie ogarniają ewolucji zbyt skomplikowanych to obstawiam że do pierwszej takiej akrobatyki lotniczej...chyba że zakażą manewrów by się nie rozbił...

5f
piątek, 11 grudnia 2020, 02:15

Spokojnie ten nie spadnie bo nie będzie latać...

Dawo
czwartek, 10 grudnia 2020, 21:44

Stawiam 17 styczeń. Do służby nie wejdzie.

mick8791
piątek, 11 grudnia 2020, 00:48

Eeee później. Jak dla mnie to do 17 stycznia nie wytoczą go jeszcze z tej manufaktury, w której go "klepią" :-D

komandor ppor
czwartek, 10 grudnia 2020, 20:22

miesiąc :)

Bumer
czwartek, 10 grudnia 2020, 14:26

"Będzie on spełniał wszystkie wymagane parametry samolotu piątej generacji"-ma się rozumieć te wymagania 5tej generacji rosyjskiego samolotu dla rosyjskiej armii.

Janek
czwartek, 10 grudnia 2020, 16:34

A jakie sa wymagania 5 generacji, bo czasem mam wrażenie, że zmieniaja sie one wraz siłą amerykańskiego marketingu. Pamiętam czasy, gdy prekursorem byl F-22 i wtedy wymogi obejmowaly 3S: stealth, supermaneuverability, supercruise. Potem słabiej wyglądało to F-35 więc zaczęto wprowadzac sieciocentrycznosc jako warunek konieczny dla samolotu V generacji, mimo, ze jest to bardziej kwestia systemu i urządzeń niż samej konstrukcji myśliwca..

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 10 grudnia 2020, 22:43

Dokładnie.

Bumer
czwartek, 10 grudnia 2020, 17:34

To jest chociaż stealth? Bo może rosyjska armia tego nie wymaga jako jednego z warunków 5 g.Dlatego coraz mniej sprzedają bo mają kiepski marketing.

Janek
piątek, 11 grudnia 2020, 14:13

No na pewno jest stealth. Pod katem obniżonej wykrywalnosci byl projektowany. Dyskusje akademickie na temat jego poziomu niewidzialnosci sa czysto teoretyczne. Nikt poza Rosjanami nie zna rzeczywistego RCS tego samolotu.

Davien
piątek, 11 grudnia 2020, 19:05

Jak dla ciebie RCS 0,5m2 to stealth.....Ale porównajmy z takim F-117 spzred kilkudziesieciu lat gdzie RCS wynosiło 0,01m2:))

Janek
sobota, 12 grudnia 2020, 02:34

F-35 w kilku aspektach i dla okreslonych częstotliwości wykazuje od 1 do 0,5 m2.. Czy w takim razie nie jest stealth?

pytajnik
piątek, 11 grudnia 2020, 09:12

to inaczej zadamy to pytanie, a skąd wiesz, że nie jest stealth ?

Wania
piątek, 11 grudnia 2020, 22:57

Indie jako jedyne uczestniczyły w programie udoskonalonego su i jako powód wychowania się po utopieniu miliardów dolarów podały znaczące odbieganie od f-35 pod względem obniżonej widzialności. Nie ma innych wiarygodnych źródeł.

Janek
sobota, 12 grudnia 2020, 11:59

Przede wszystkim Indie podaly ze ich zdaniem nie bedzie spelnial wymogow niskiej wykrywalnosci.. Nie sprecyzowali tylko jakie maja wymogi... A ide o zaklad, że Hindusi kupia gotowy Su-57 tylko po prostu szkoda im bylo kasy. Rafale swoje kosztuje

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 10 grudnia 2020, 22:44

I tak sprzedają dużo ale sankcje działają i dobrze.

Niuniu
czwartek, 10 grudnia 2020, 13:56

Opóźnienie o jeden miesiąc to jakieś istotne wydarzenie? Chyba zdecydowanie istotniejsze jest to, że produkcja jednego samolotu i to seryjna trwa rok ponad rok czasu. Nawet docelowa wydajność w ilości ok 12 sztuk rocznie nie jest imponująca. Ai nie zasługuje na nazwę produkcji seryjnej. Docelowo Rosja będzie produkować 1 Su-57 miesięcznie a w tym samym czasie USA 50 F35. W takich proporcjach to Su-57 nawet jak by był 10x lepszy od F35 to i tak porażka.

Janek
czwartek, 10 grudnia 2020, 15:53

Nie mierzylbym szybkosci przyszlych dostaw miara produkcji początkowej i to nie finalnej wersji.. W budowie jest kolejna fabryka.

czwartek, 10 grudnia 2020, 23:38

A zrobicie do niej jakąś sensowną drogę dojazdową?

czwartek, 10 grudnia 2020, 22:56

Kolejna fabryka? A przepraszam bardzo - gdzie??? I kiedy to ruszy?

Andrzej
czwartek, 10 grudnia 2020, 13:28

I na ten moment silnik z SU-57 wystarcza, z tym silnikiem samolot potrafi lecieć bez dopalaczy.

Davien
czwartek, 10 grudnia 2020, 16:13

Na poddżwiekowej tak, ale juz prędkość dżwięku bez dopalaczy przekracza tylko raz w ostatnim nurkowaniu:)

Herr Wolf
czwartek, 10 grudnia 2020, 18:52

A kiedy to f35 będzie latał?!

Olgino
piątek, 11 grudnia 2020, 09:55

Który? Bo w tylko w zeszłym roku wyprodukowano ich prawie 150 (a SU-57 tylko jedną sztukę, po takim samym czasie rozwoju) i który z nich nie lata?

Marek
piątek, 11 grudnia 2020, 07:35

Bardzo wiele lata. W odróżnieniu od rosyjskiego samolotu, którego ani jednej sprawnej seryjnie wyprodukowanej sztuki do tej pory nikt nie widział.

GB
czwartek, 10 grudnia 2020, 15:03

WOW... Bez dopalaczy to on lata z prędkością poddźwiękową.

Janek
czwartek, 10 grudnia 2020, 15:50

A skad takie info? Jakieś wiarygodne źródło? Su-35 latal na niezmodernizowanym silniku z supercruise to tym bardziej Su-57

Tani
piątek, 11 grudnia 2020, 09:53

Zmodernizowany bo ma sterowanie elektroniczne silnikiem. Spozniony nie jest/jeszcze/ kontrakt zobowiazuje do przekazania maszyny do konca roku. Z tego co pisali ruscy proby fabryczne rozpoczely sie w pazdzierniku. Silnik 57 jest inny niz 35. Bo w 35 silnik sterowany jest mechanicznie a 57 elektronicznie. Te silniki beda z 57 przechodzic na 35 po wprowadzeniu docelowego silnika.

GB
czwartek, 10 grudnia 2020, 19:27

Su-57 jest cięższy od Su-35. A źródłem jest runet.

Janek
czwartek, 10 grudnia 2020, 20:23

Prędkość wznoszenia Su-35 wynosi 280 m/s natomiast trzeci prototyp PAKFA osiągnął prędkość wznoszenia 368 m/s ustanawiając światowy rekord. Jak myślisz dlaczego i co ma do tego, że byl cięższy?

Davien
piątek, 11 grudnia 2020, 10:18

I nikt tego rekordu nie potwierdził poza Rosją, nie ma na to żadnego dowodu. Natomist jest potwierdzone 340m/s wznoszenia dla F-16C bl 52+

Trol
piątek, 11 grudnia 2020, 09:54

Rafale, produkowany od 1997 r, prędkość wznoszenia 333 m/s. Wśród dziadków su 57 wypada nawet znośnie.

Janek
piątek, 11 grudnia 2020, 18:10

Przy możliwościach F-35 wypada wręcz rewelacyjnie. I chyba jeszcze długo nie będzie konkurenta dla Su-57 jeśli chodzi o osiagi.

Davien
sobota, 12 grudnia 2020, 23:08

A niby jakie osiagi?? Bo ustepuje takiemu 30-sto letnemu F-22 pod każdym wzgledem:) F-35 bije na głowę Su-57 pod wzgledem stealth, swiadomości sytuacyjnej pilota awioniki i uzbrojenia:)

bender
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 14:47

Ale ty chyba nie mówisz o tym F-35, który rozbił się, bo popsuły mu się cztery systemy jednocześnie podczas lądowania? Nie mówisz o tym F-35 który został zniszczony, bo złożyło mu się przednie podwozie zaraz po wylądowaniu? Nie mówisz o tym F-35 który skasował powietrzny tankowiec?

Davien
wtorek, 15 grudnia 2020, 18:18

Tak, mówię o tym F-35 do którego wy Rosjanie nawet sie nie potrficie zblizyć bo technicznie utkneliście w latach 80-tych XX w a wasz najnowszy wyrób jako jedyny n swiecie ma zerową niezawodność:)

bender
środa, 16 grudnia 2020, 21:17

Mówisz dalej o tym szmelcu F-35. któremu topi się płatowiec przy lotach z prędkością naddźwiękową? To dopiero technologia.

Davien
piątek, 18 grudnia 2020, 14:26

Biorąc pod uwage ze wasz Su-57 potrafi się sfajczyc próbujac wystartowac....

piątek, 11 grudnia 2020, 05:14

Dlatego że tak zmodyfikowano mu dopalacze, żeby jeszcze więcej żłopały nafty. Po tym wznoszeniu musiał szybko lądować bo miał suche baki.

Lord Godar
czwartek, 10 grudnia 2020, 20:48

Na dopalaczach czy bez ?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 10 grudnia 2020, 22:47

Nielot F-35 osiąga tak zawrotną prędkość wznoszenia nawet na dopalaczu i jeszcze jak pilot odpycha się nogami że LM nie udostępnił tych danych do publicznej informacji.

Janek
czwartek, 10 grudnia 2020, 21:47

Na dopalaczach

Lord Godar
piątek, 11 grudnia 2020, 14:18

Więc to o niczym nie świadczy , bowiem zmodyfikowane stare silniki mogą mieć większą moc na dopalaczach i stąd te parametry wznoszenia. MiG-25 też bił rekordy i co z tego jak poza tym niczym się nie wyróżniał ...

Janek
piątek, 11 grudnia 2020, 21:27

Akurat Mig-25 bardzo sie wyróżnił, bo jako jedyny na świecie skompromitowal amerykanskie lotnictwo nad Irakiem. Chyba z jego powodu USAF ustanowilo rekord 10 nietrafien z BVR mimo liczebnej przewagi 4 myśliwców w walce, doskonalej orientacji sytuacyjnej i technologicznej wyższości.. Jakoś nie slyszalem aby sowiecki sprzęt w takich warunkach pudlowal 10 razy do jednego samolotu..

Davien
sobota, 12 grudnia 2020, 08:28

Jak na razie to MiG-25 robił za cele zrówno dla Irańśkich F-14 jak i dla amerykańskich maszyn w Pustynnej Burzy Jednemu Migowi udało się wymknać plac sobie przy tym silniki tak zwiewał na dopalaczach, a że stzrelano Sparrowami o małym zasięgu to i mu się udało. Inne tego szczęścia nie miały:0

bender
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 14:48

Zapomniałeś dodać o tym MiGu-25, co zestrzelił generacyjne nowszego F/A-18C.

Davien
wtorek, 15 grudnia 2020, 18:20

Tak, przypdkowe zestrzelenie jk wpdł na cała wyprwę, odpalił swoje R-40 i zwiał:))Ciekawe czemu nigdy MiG-25 tego nie powtórzył, w zamian za to robiąc z ruchome cele:)

bender
środa, 16 grudnia 2020, 21:21

To teraz napisz kiedy generacyjnie starszy amerykański samolot zestrzelił MiGa. O pogromie F-4 Phantom przez prymitywne MiGi-17 nad Wietnamem z litości pominę.

Davien
piątek, 18 grudnia 2020, 14:27

Mówisz o tych wybijanych jak kaczki w Wietnamie MiG-17?? Bo wynik to 131 MiGów do 40 Phantomów:) A co do zestzreliwania MiG-ów to robiły to F-16A/B z MiG-29 i F-15A z MiG-29:)

Marusia
piątek, 11 grudnia 2020, 22:50

Aaa, to ta wojenka gdzie rozwalili w chwilę Irackie lotnictwo co latało ruskim sprzętem. Faktycznie kompromitacja, powinni panować w powietrzu 24 godz wcześniej :) PS. ruski sprzęt nawet raz nie strzelał, a co dopiero 10 , strzela się do ruskiego sprzętu he he...

Stary zgred
czwartek, 10 grudnia 2020, 16:30

Su-57 na silnikach AL-41F1 czyli zmodyfikowanych AL-41 (117) stosowanych w myśliwcach Su-35S ma osiągać prędkość supercruise? W jaki sposób? Cytat: " The Su-35’s supercruise is marginal, probably no higher than M1.1". Prędkość przelotowa supercruise Su-35 jest marginalna i wynosi 1,1 Mach.

Młody zgred
piątek, 11 grudnia 2020, 07:49

czyli tyle co F35, tyle, że ten może na niej pozostać 17 sekund a potem kicha i trzeba wracać do poddźwiękowej ....

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 10 grudnia 2020, 22:55

AL-41 z tego co piszą ma ciąg 140kn jak wiadomo ruskie silniki mają mniejszy stosunek dwuprzepływowości tym samym są bardziej wydajne przy dużych prędkościach niż amerykańskie, a i sposób liczenia maksymalnego ciągu jest inny. Jeśli stary Raptor potrafi wyciągać ponad Mach 1.6 bez dopalacza to rusek z silnikami o zbliżonym ciągu wyciągnie podobnie tym bardziej że ma lepsze wloty powietrza bo regulowane.

Ech
czwartek, 10 grudnia 2020, 13:18

A na 2021 ile ma byc dostarcznych? Ktos wie?

Herr Wolf
czwartek, 10 grudnia 2020, 12:24

Spadł kolejny f16 A tu tylko o su..!

ktr
czwartek, 10 grudnia 2020, 14:32

O ile mnie pamięć nie myli ani pierwszemu seryjnemu F-16, F-22 czy F-35 nie przytrafił się taki wypadek jak pierwszemu SU-57

Komentator
czwartek, 10 grudnia 2020, 22:07

O ile mnie pamięć nie myli to spadały zarówno F-22 jak i F-35. Zaś jeżeli chodzi o absolutny top spadania, to nie sądzę by rekord ustanowiony przez F-104 został kiedykolwiek pobity. Co niektórzy użytkownicy stracili nawet ponad 40 procent maszyn i to w czasie niezbyt długiej służby.

spoko
piątek, 11 grudnia 2020, 11:55

SU 57 spadlo STO PROCENT

Davien
piątek, 11 grudnia 2020, 10:22

A spadł kiedykolwiek pierwszy seryjny egzemplarz jakiegokolwiek samolotu poza Su-57? Natomiast top spdania należy obecnie do Su-57: 100% rozbitych seryjnych maszyn. A co do F-104 to rozbijały się głównie produkowane na licencji w Kanadzie i Europie maszyny. A czy wyprzedził pod tym wzgledem MiG-21 nie wiadomo.

Janek
piątek, 11 grudnia 2020, 21:35

Davien, lepiej żeby samolot spadł nawet godzinę przed przekazaniem do armii, niż żeby później ginęli w nim piloci z powodu wadliwej instalacji tlenowej, albo rurki paliwowej.. Niestety tragiczny to rekord, że samolot truje śmiertelnie swojego pilota.. Az tak technicznych wtop to nawet w sowieckim lotnictwie nie bylo...

Davien
sobota, 12 grudnia 2020, 08:30

Iwanku, jakos sobie takiego przypadku w F-22/35 nie przypominam. Za to efektowne przerobienie na puzzle 100% Su-57 bo nie potrafiliscie FBW porządnie zrobic.....

Gnom
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 09:50

W końcu pamiętać nie musisz, głowa nie śmietnik, poszukaj o problemach F-22 i F-35 to znajdziesz. Na pewno były to problemy poważne i ograniczające znacząco zdolności bojowe, do czasowego zawieszenia eksploatacji włącznie.

Davien
środa, 16 grudnia 2020, 01:28

No czekam Gnomie, kiedy jakis F-22/35 zatruł smiertelnie swojego pilota, czas start:)

Marusia
piątek, 11 grudnia 2020, 22:56

Lub w wypadkach jak na Kuzniecowie przy Syrii i na każdym ruskim sprzęcie co udaje że jest 10 lat za zachodnim , a nie 30. Kurs i Łoszarnik, to pikuś w całej ruskiej historii.

Rollo
piątek, 11 grudnia 2020, 09:07

40 % podczas niedługiej służby to mniej niż 100 % na dzień przed wejściem do służby :-))))

Marek
piątek, 11 grudnia 2020, 07:39

Na razie rekord ustanowił Su-57. Pierwszy, jedyny seryjny samolot i natychmiast dzwon. Czyli 100% rozbitych. Ciekawe jak długo ten drugi polata.

piątek, 11 grudnia 2020, 01:56

F-104 to posiadał rekord prędkości wznoszenia.

Tom
czwartek, 10 grudnia 2020, 14:12

Ile lata f16, a ile su57

asad
czwartek, 10 grudnia 2020, 20:41

Za to Su57 spadło dokładnie 100%

y
czwartek, 10 grudnia 2020, 16:03

Odpowiedź jest prosta F-16 to tysiące, a SU-57 podobno JEDEN.

z
czwartek, 10 grudnia 2020, 16:39

Ale spadł amerykański a nie jakiś tam z innego kraju. US Air Force.

Piotr
czwartek, 10 grudnia 2020, 23:09

No i co z tego... jakby mieli jeden f16 to byłby wyczyn :P

Fgu
czwartek, 10 grudnia 2020, 11:21

Dramat ...

czwartek, 10 grudnia 2020, 15:39

Raczej komedia...

Wpr
czwartek, 10 grudnia 2020, 17:01

Komediodramat.

piątek, 11 grudnia 2020, 06:58

raczej powieść - rzeka

Tweets Defence24