Dni NATO w Ostrawie [WIDEO]

23 września 2014, 13:20
Fot. Agnieszka 'V' Ziółkowska
Fot. Agnieszka 'V' Ziółkowska
Fot. Mirosław C. Wójtowicz/DGRSZ
Fot. Agnieszka 'V' Ziółkowska
Reklama

Podczas Dni NATO w czeskiej Ostrawie zaprezentowały się siły zbrojne wielu krajów należących do sojuszu, w tym Polski. Można też było zobaczyć w powietrzu maszyny takie jak, rzadko widywany na europejskim niebie V-22 Osprey, polskie MiG-29, greckie F-16 czy trzy pokolenia szwedzkich myśliwców Saab. Na ziemi interesujące pokazy dynamiczne przeprowadziły siły zbrojne kraju-gospodarza. 

Dni NATO odbywają się już od czternastu lat, gromadząc na ostrawskim lotnisku setki sztuk różnorakiego sprzętu wojska i innych służb mundurowych z różnych krajów, oraz dziesiątki tysięcy zwiedzających. Zarówno na ziemi jak i w powietrzu można było 20 i 21 września zobaczyć wiele interesujących ekspozycji statycznych i pokazów dynamicznych.

W 2014 roku po raz pierwszy organizatorzy wprowadzili status specjalnego, wiodącego partnera. Jako pierwsza w tej roli wystąpiła Polska. Jest to nie tylko podkreślenie obecności gości z Polski na tej imprezie od 2001 roku, ale też metoda wspólnego uczczenia wspólnej z Polską obecności w NATO od 15 lat.

Fot. Agnieszka 'V' Ziółkowska

Wojsko Polskie zaprezentowało nie tylko samoloty F-16, MiG-29, Su-22, M-28 Bryza, C-295 i C-130 E Hercules oraz śmigłowiec Mi-17, ale też transporter Rosomak oraz sprzęt i pojazdy Wojsk Specjalnych. W pokazie dynamicznym wziął udział czołg Leopard 2A4 10 Brygady Kawalerii Pancernej.

Prócz Polaków w pokazach dynamicznych prezentowały się na ziemi liczne formacje czeskich sił zbrojnych, policji i straży pożarnej. Szczególnie efektowna była prezentacja sił lądowych z udziałem armatohaubic samobieżnych Dana, czołgu T-72 i bojowego wozu piechoty BVP-2.

Fot. Agnieszka 'V' Ziółkowska

W powietrzu można było m. in. zobaczyć wspólny lot trzech generacji szwedzkich myśliwców Saab – Draken, Viggen i Gripen. Dynamicznie zaprezentowały się F-16 z Holandii i Grecji, czeskie JAS39 Gripen i L-159 oraz Mi-24, turecki RF-4E Phantom i wiele innych maszyn.

Szczególne zainteresowanie budził zmiennopłat V-22 Osprey należący do amerykańskiego Dowództwa Operacji Specjalnych Sił Powietrznych. Maszyna była obecna zarówno na pokazach dynamicznych, jak i na wystawie statycznej. Według komunikatu prasowego wcześniej była ona prezentowana w czasie szczytu NATO w Newport.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
avi
wtorek, 23 września 2014, 19:19

Byłem, w tym roku Polacy się bardzo ładnie zaprezentowali. Szczególnie JWK z Lublińca. :)

cichy
środa, 24 września 2014, 11:52

Polski MIG 29 nie latał w Ostrawie

aurel
wtorek, 23 września 2014, 18:04

były nasze Jastrzębie..ale dlaczego nie biorą udziału w pokazach????? ludzie !!!!!!

slowekvulcan
piątek, 3 października 2014, 01:25

Dobre foty

slowekvulcan
piątek, 3 października 2014, 01:24

Dobre foty

tajemniczy don Pedro
środa, 24 września 2014, 12:07

225 tysięcy ludzi było w dwa dni. Powtórzono więc rekord. Poza wskazanymi na zdjęciach samolotami ogólnie nuda, to samo co roku. Tym razem gwiazdą był Rybołów ale tylko jednodniową. Polski Mig - 29 miał zaprezentować się w powietrzu ale w ostatniej chwili zrezygnowano. Słowem - blamaż. W ogóle jak na ambicje Polaka, to ta wystawa narodowa była żałośnie mała, i to w dodatku po MSPO i tak blisko polskiej granicy i można było lepiej. Czy polscy lotnicy nie umieją nic, co możnaby na pokazach zaprezentować ? Sens wysyłania ich gdzieś się traci, bo taksówki zabawki nikogo poza pilotem nie cieszą. Jakieś nieloty z ukraińskim syndromem? Amerykanie jako wiodący kraj NATO skompromitowali się dwa tylko pojazdy wysyłając. Putin zabronił? Zabrakło odkąd pamiętam - zawsze obecnej grupy akrobacyjnej. Ci się stało ? Dlaczego ? Ogólnie impreza dobra, jak zwykle to samo pokazują jeśli chodzi o statki powietrzne.

123
czwartek, 25 września 2014, 08:40

To samo co roku? A gdzie np. Eurofightery z Austrii i Włoch w pokazach dynamicznych? A jakaś grupa pokazowa na "rurach" w powietrzu? Gdzie jakaś "walka powietrzna" (np. MiGów-29 ze Słowacji)? To "zawsze" było. Owszem- amerykański Osprey, fiński Hornet, duński F-16 coś tam polatały (oprócz wymienionych w artykule) ale nasz Mig już nie. Ale nudy nie było- przypominam to nie są pokazy lotnicze. Byłem razem z Rodziną i kolegami- wszyscy byli zadowoleni. A jeździmy co roku, więc wiemy jak było, czego chcemy, czego można się spodziewać. W przyszłym roku- mam nadzieję- też pojedziemy. Ot taka rodzinna imprezka- można coś zobaczyć, coś kupić (modele, gadżety), coś zjeść. Piknik "pełna gębą".

c29
wtorek, 23 września 2014, 22:04

W sobotę nasz Mig-29 nie latał bo się popsuł-nie było zastępstwa.

Tweets Defence24