Dla kogo węgierskie czołgi T-72?

28 sierpnia 2014, 11:24
Węgry przekazały dla Czech 58 czołgów T-72 – fot. Kálmánfi Gábor/www.honvedelem.hu
Reklama

Węgierskie ministerstwo obrony poinformowało o sprzedaży 58 czołgów T-72. Zostały one 25 sierpnia br. przetransportowane do nieokreślonego miejsca w Czechach. Wskazano również, że zakup ten nie narusza postanowień traktatu CFE o uzbrojeniu konwencjonalnych sił zbrojnych w Europie (Treaty on Conventional Armed Forces in Europe). Kwestią otwartą pozostaje jednak ostateczny nabywca. 

Z pewnością zakupem nie są zainteresowane siły zbrojne Czech, które posiadają w czynnej służbie trzydzieści czołgów tego typu, zmodernizowanych do standardu T-72M4CZ i około 150 zmagazynowanych wozów T-72M1. W związku z tym węgierskie czołgi, najprawdopodobniej w wersji T-72M, które pochodziły z zakonserwowanych zapasów armii węgierskiej, przeznaczone są na sprzedaż do kraju trzeciego. 

Mało prawdopodobne są dziś sugestie dziennika Rzeczpospolita, którzy powołując się na spekulacje węgierskich mediów zakładały, że czołgi te są przeznaczone dla Ukrainy. Pierwotnie pojawiały się  informacje o przewożeniu czołgów T-72 do bazy wojskowej w Nyirtelek w pobliżu granicy z Ukrainą. Obecnie jednak węgierskie ministerstwo obrony oświadczyło oficjalnie, że sprzedane pojazdy przetransportowano do Czech.

Może to być reakcja na oficjalne protesty rosyjskiej dyplomacji, która zaznaczyła, że sprzedaż czołgów na Ukrainę byłaby naruszeniem unijnego zakazu eksportu broni w regiony objęte konfliktami. Stąd prawdopodobnie zaznaczenie iż transakcja nie narusza traktatu CFE o uzbrojeniu konwencjonalnym w Europie.Traktat ten ustalał między innymi limity rozmieszczania broni konwencjonalnej – w tym ilość czołgów jakie mogą być w linii, a także zawiera przepisy regulujące sposób wycofania czołgów ze służby, ich magazynowania i sprzedaży. 

W obecnej chwili trudno jest stwierdzić do jakiego kraju ostatecznie trafią węgierskie pojazdy. Jak informują węgierskie media nabywcą wspomnianych 58 wozów T-72 jest firma Excalibur Defence, powstała niespełna rok temu spółka handlu bronią. Jest ona częścią konsorcjum Excalibur Group, specjalizującego się w remontach i sprzedaży produkowanego w Czechach oraz posowieckiego sprzętu wojskowego. 

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
ktoś
czwartek, 8 stycznia 2015, 21:20

Węgrzy nie dostarczyli na Ukrainę żadnych czołgów, przecież takie czołgi można kupić w każdym markecie ;)

Rafofall
czwartek, 28 sierpnia 2014, 17:24

Czołgi nie dla wschodu... Czołgi dla Kurdów. ISIS jest większą porażką USA i świata zachodniego- dodatkowo większym- bo potencjalnie wewnętrznym problemem Francji, Anglii itp... Dlatego to ISIS trzeba okiełznać a nie Rosję- z czego Pan P. zdaje sobie sprawę TAKŻE- bo jest to kolejna słabość systemu zachodniego którą on zręcznie zagrywa. Pamiętajcie- Putin jest jeszcze daleko od Berlina, a jeszcze dalej od Londynu i Paryża... Ukraina to niemalże problem "Orientu"... który należy załagodzić. Takie jest zgubne myślenie. Pomocy znikąd...

Wołyniak
sobota, 30 sierpnia 2014, 01:22

I ta Ukraina nie da zarobić na ropie i gazie, nie to co Irak, Libia, Syria. Tamtych ziem nie można stracić dla Bilderbergu.

pniok
czwartek, 28 sierpnia 2014, 16:09

Wygląda na to, że Ukraina póki co, broni Europy, a Zachód traktuje Rosję, jak miłujące pokój i przyjazne państwo. Tak samo starano się nie drażnić Hitlera. Odradzano nam nawet mobilizację.

terwagant
czwartek, 28 sierpnia 2014, 15:42

Wożą drewno do lasu? Ukrainie nie brakuje bardziej innego asortymentu?

Willgraf
czwartek, 28 sierpnia 2014, 14:37

A Rosja TO PRZESTRZEGA JAKIŚ postanowień co do miejsc objętych konfliktem ?

holllllo
czwartek, 28 sierpnia 2014, 14:21

Wielkie przygotowania do naciągającej wojny i to nie małej.

Fax
czwartek, 28 sierpnia 2014, 20:39

Wielka wojna się szykuje ale jeszcze nie teraz. Putin i Rosja nie są jeszcze gotowe ze sprzętem.

zenon
czwartek, 28 sierpnia 2014, 14:10

Czyli wkraczamy do dowolnego kraju i zaklepany, nie wolno mu juz sprzedać broni, no a że z reguły silniejszy najeżdża słabszego to pozamiatane. Oczywiście przekazywanie broni Kurdom jest ok, bo to nie jest teren ogarniety konfliktem. Współczesny człowiek próbujący żyć uczciwie, kierujący się zasadami i zdrowym rozsądkiem, obserwujący to wszystko z otwartymi ustami może poczuć się nieco kretyńsko.

jang
piątek, 29 sierpnia 2014, 12:38

tak jak przypomniał SAS p Putin stwierdził,że na Ukrainie NIE MA KONFLIKTU tylko wewnętrzne jakieś przepychanki wojskowych na urlopie z nielegalnymi silami porządkowymi Ukrainy.

mały
czwartek, 28 sierpnia 2014, 13:36

Współczuję chłopakom z Braniewa ...

yuy
czwartek, 28 sierpnia 2014, 23:02

2 minuty i Brygady Pancernej nie ma.... Ta jednostka jest za blisko granicy.

kołchoźnik
wtorek, 7 października 2014, 18:30

Największym zagrożeniem dla Europy jest islam i islamizacja państw UNII. Nie Putin! Czy dotrze to wreszcie do tych tępych łbów polityków w EUROKOŁCHOZIE?

Gość
czwartek, 28 sierpnia 2014, 13:21

Dostarczenie tych czołgów byłoby pomocą niepodległemu państwu ,które zostało napadnięte.

z prawej flanki
czwartek, 28 sierpnia 2014, 15:32

aby to stwierdzić na forum międzynarodowym ; potrzebny jest akt wypowiedzenia wojny a nasza ,czyli Zachodnia demokracja - nie odezwie się bez niego w obronie Kijowa ,bo już od długiego czasu trzyma w zębach własny ogon.

olo
czwartek, 28 sierpnia 2014, 13:10

To jakim cudem Rosja wysyła na Ukraine już nie dziesiątki a setki czołgów i wozów pancernych obsługiwanych przez regularne wojsko Rosyjski. Przecież to jest szczyt HIPOKRYZJI. Ukraina jest wolnym demokratycznym krajem i bez problemów powinna KUPIĆ za przysłowiową złotówkę wszystkie T-72 i jego przeróbki od wszystkich krajów NATO które takową broń posiadają.Ukraina walczy o to aby rosyjskie pojmowanie świata i trzymanie społeczeństwa pod butem i kałachem nie wlała się do nas.

Takeha
czwartek, 28 sierpnia 2014, 14:38

Rosja nic nie dostarczyła :) Ten sprzet sie tam po prostu "pojawił". Można podejrzewać ze to urlopowani wojskowi do których juz się Rosja przyznaje, po prostu wzięli ze sobą na wakacje, a to czołg, a to wyrzutnie Grad...

baca5
czwartek, 28 sierpnia 2014, 12:44

Po co o tym pisac. Moze to byly tylko traktory... T72 to stary szrot. Jeszcze w podstawowej wersji, nie potrzebuja Wegrzy i pozbywaja sie. Patrzac na upodobania Orbana, to pewnie czolgi trafia do separatystow. Uwazam, ze kraj niezalezny powinien zakupic caly szrot T72 i wyslac w sposob niejawny na Ukraine. Wczesniej powinni zrobic biale opakowania i napisac konwoj humanitarny. Lepiej byloby zeby w Polsce wyprodukowano z 500 sztuk Andersa jako zastepstwo tych T72, a same T72 uplynnic tej samej firmie. Twarde jako zmodernizowane niech zostana dla starej kadry.

ttt
czwartek, 28 sierpnia 2014, 21:02

a skąd wiesz czy tak nie będzie/jest tylko kto się tym będzie chwalił ? takie rzeczy wyjda dopiero po jakims czasie (jeśli się fachowo załatwi te sprawy)

Bb
niedziela, 31 sierpnia 2014, 15:28

Niech niew wysyłają ich na Ukrainę ;)" ich tam nie będzie, tych czołgów niew ma, one nie istnieją

Zamordor
czwartek, 28 sierpnia 2014, 12:40

Czyli jeśli dobrze rozumiem traktat CFE to Polska może mieć tylko ograniczoną ilość sprzętu wojskowego???? a ruscy mogą się zbroić ile im się żywnie podoba???

oskarm
czwartek, 28 sierpnia 2014, 16:00

I tak nie jestesmy w stanie sie zblizyc do limitow CFE. Traktat powstawal w czasac, gdy polska armia miala ok. 400 tys. wojska i podstawowym czolgiem byl T-55

totenkopf
czwartek, 28 sierpnia 2014, 12:33

pewnie kupi je jakiś trzeci świat z afryki,tam jest na takie rzeczy pobyt.ciekawe czy węgrzy kupią jakieś czołgi w miejsce sprzedanych.troche w to wątpię,bo omawianie t-72 pochodziły z magazynów

sas
czwartek, 28 sierpnia 2014, 12:15

Jaki konflikt toczy się na Ukrainie? O ile wiem jedynie wewnętrzna operacja antyterrorystyczna.

Swiatowid
poniedziałek, 22 września 2014, 16:57

Do kraju trzeciego ? Czy mowimy tu o polsce. Bo w polsce nie potrafia nawet zrobic gasienic do kraba.

qwerty
czwartek, 28 sierpnia 2014, 23:15

Skoro sprzedaż narusza traktat, to niech wypożyczą... albo zaaranżują ich kradzież...

olla
czwartek, 28 sierpnia 2014, 23:01

UE i NATO to tchórze. Jeszcze za to zapłacimy. Teraz ginie Ukraina, potem my.....

Tweets Defence24