„Czołgi przeciwlotnicze” jadą na Bliski Wschód

9 grudnia 2020, 11:45
Gepard-KMW-009
Fot. KMW.

Rząd Niemiec zgodził się na sprzedaż do Kataru zestawów przeciwlotniczych Gepard, pochodzących z zapasów tamtejszego koncernu KMW. Posłużą one między innymi do osłony przeciwlotniczej mistrzostw świata w piłce nożnej w 2022 roku.

Jak donosi agencja DPA, zatwierdzona transakcja obejmuje 15 zestawów Gepard, a także pakiet części zamiennych oraz 16 tys. sztuk amunicji. Za ten sprzęt KMW otrzyma łącznie 31,4 mln euro. Najprawdopodobniej niemieckie „czołgi przeciwlotnicze” (niem. Flugabwehrkanonenpanzer/Flugabwehrpanzer) posłużą m.in. do obrony przeciwlotniczej mistrzostw świata w piłce nożnej, odbywających się w Katarze w 2022 roku.

Reklama
Reklama

Gepard to system przeciwlotniczy, zbudowany jeszcze w latach 60. i 70 XX wieku na bazie czołgu Leopard 1, jednak od tego czasu wielokrotnie modernizowany. Jego uzbrojenie stanowią dwie armaty 35 mm, dysponuje on własnym radarem wykrywania i śledzenia celów, a ostatnie wersje są także zdolne do użycia amunicji podkalibrowej z rdzeniem łamliwym (FAPDS).

Gepardy stanowiły podstawę obrony przeciwlotniczej w czasach Zimnej Wojny, zarówno w Bundeswehrze, jak i w Belgii oraz Holandii. Obecnie jednak zostały one wycofane (w Niemczech zakończenie ich eksploatacji było równoznaczne z rozformowaniem ostatnich jednostek obrony przeciwlotniczej wojsk lądowych). Dziś jedynym użytkownikiem tych armat w NATO jest Rumunia, a kilka z nich wspiera grupę batalionową w rejonie Orzysza i Bemowa Piskiego.

Choć Bundeswehra deklaruje zainteresowanie odbudową niemal nieistniejącej (poza niewielką liczbą zestawów Stinger/Ozelot w strukturach sił powietrznych) zdolności obrony powietrznej bardzo krótkiego zasięgu, to przywrócenie do służby Gepardów nie jest planowane. Nie przeszkadza to jednak Niemcom zgadzać się na sprzedaż tych zestawów, pochodzących z zapasów koncernu KMW, do którego trafiły po ich wcześniejszym wycofaniu.

Warto też zauważyć, że niemiecką politykę eksportu uzbrojenia cechuje pewien brak spójności. Wprowadzone niedawno embargo na dostawy broni do Arabii Saudyjskiej spowodowało zatrzymanie realizacji dostaw nieuzbrojonych dronów rozpoznawczych Luna i upadłość produkującej je firmy EMT. Z kolei rywalizujący z Saudami Katar nadal otrzymuje dostawy sprzętu bojowego, czego przykładem są właśnie Gepardy. Zdolne przecież, tak jak inne podobne zestawy, również do zwalczania celów na lądzie. Katar ma dziś na uzbrojeniu także niemieckie czołgi Leopard 2A7+ (62) i haubice PzH 2000 (24), zakupione jeszcze w 2013 roku w ramach wartego 1,89 mld euro kontraktu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Reklama
Wołający na puszczy
czwartek, 10 grudnia 2020, 09:26

Jak chyba wszyscy wiedzą, to w obronie plot oraz, przeciw dronom perspektywiczny jest tylko kaliber "30+" ze względu na zasięg... ekonomię, zasięg ognia oraz zdolność użycia ABM. Zakup Pilic jest spóźniony wobec doświadczeń z Donbasu, Syrii, Libii, Karabachu, jako że te systemy maja współcześnie ograniczone możliwości poprzez swój kaliber. Tymczasem nasz MON, jak dotąd nie wykazuje wyraźnego zainteresowania żadnymi, a niezbędnymi nam lądowymi systemami np gotowym systemem 35mm Noteć. Ani ciągnionej ani samobieżnej. Zdumiewająca ignorancja? Nonszalancja? Brak fachowości? A może, nie daj Bóg, celowe działanie? Czyje? I kto na to pozwala? Jakich pretekstów ktoś używa by lekceważyć zmiany w tym rosnące zagrożenie powszechnymi już dronami, dostrzegane choćby na tym portalu przez grono komentujących? Jak to jest , że MON nie reaguje na te gwałtowne zmiany??

Cichy
środa, 9 grudnia 2020, 23:31

Najpierw Bundeswehra wyczyściła swoje magazyny z zapasów wycofanej broni, a teraz dokładnie to samo czynią niemieckie koncerny zbrojeniowe. Mają co wyprzedawać, kupcy znajdą się zawsze.

Jacek
środa, 9 grudnia 2020, 21:36

Proponuję porównać parametry taktyczno-techniczne niemieckiego Gpearda z rosyjskim Pancyrem i polską Białą...

Davien
czwartek, 10 grudnia 2020, 09:58

No popatrz a Hindusi zamiast Pancyra woleli koreański odpowiednik naszej Białej mimo silnych naciskó Rosjan:)

Gnom
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 09:39

Może także dlatego, że był na gąsiennicach?

czwartek, 10 grudnia 2020, 09:26

Zbędne.

Marek MM
środa, 9 grudnia 2020, 16:02

I my powinniśmy wykorzystywać kazde podwozie gąsienicowe, wycofywanych czołgów i bwp, aby na nich zabudowywac zestawy przeciwlotnicze. Wszystko jedno, 23 czy 35 mm.

Marek
czwartek, 10 grudnia 2020, 09:20

Nie po to z posiadającą 23 mm Pilicą zintegrowano 35 mm, żeby w nowych pojazdach przeciwlotniczych montować gorsze 23 mm.

Vvv
środa, 9 grudnia 2020, 18:01

Jest ogromna. 35mm ma 3x większy zasięg i możliwość stosowania amunicji programowalnej. 23mm to rozpylacz

Olender
środa, 9 grudnia 2020, 14:54

Szczerze mówiąc Niemcy mogą sobie pozwolić na takie akcje... bo nie mają państwa niestabilnych wokół siebie. Ich cały potencjał zbrojeniowy zbudowany jest wokół gospodarki a nie obronności w przeciwieństwie do Polski. Dlatego Polska musi wprowadzać swoje rozwiązania a nie brać Niemieckie

Davien
środa, 9 grudnia 2020, 13:48

Po niewielkich przeróbkach dałoby się posadzić tą wieżę na BWP-1 i mamy odpowiednik Rosyjskiego BMPT "Terminator".

Gnom
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 09:40

Pomijając prowokacje, po co? Poza tym, kiedys opracowano w Polsce Loarę.

Kolejna "podróba" Daviena dała głos?
czwartek, 10 grudnia 2020, 09:10

Absurd! Którą niby wieżę? Tę wysoką, wielką, wielotonową wieżę Geparda na malutkim, leciutkim bwp? Naeet by nie ruszył. Nie mówiąc o pokonywaniu zakrętów czy próbie otwarcia ognia.

MateuszS
środa, 9 grudnia 2020, 19:55

Chyba po kolosalnych przeróbkach. Albo raczej po przebudowie podwozia, wywaleniu, wierzy i uzbrojenia, przebudowie kadłuba wymianie SKO, łączności, napędu.. hmm w sumie jak wywalimy BWP z tego pomysłu i damy nowy kadłub to masz rację..

Ziom
środa, 9 grudnia 2020, 17:59

Nie masz pojęcia o czym piszesz.

ryszard56
środa, 9 grudnia 2020, 13:23

A co u Nas

Sidematic
środa, 9 grudnia 2020, 13:06

Niecałe 9 mln pln/sztuka. Super cena. Nasi chcieli za 1 LOARĘ 60 mln pln. Później trochę spuścili z tonu.

Marek
czwartek, 10 grudnia 2020, 09:23

To jest super cena? My stary używany sprzęt wzięliśmy za symboliczną złotówkę. Choć fakt, że bez prawa do serwisu.

Wawiak
środa, 9 grudnia 2020, 23:27

Ile wybudowano Loar, a ile Gepardów? Loara to był w zasadzie prototyp - co dodatkowo podnosi koszty. No i ile kosztował nowy(!) Gepard?

Vvv
środa, 9 grudnia 2020, 18:02

Oraz te wspaniałe podwozie t-72

środa, 9 grudnia 2020, 13:05

Podbić do 32 baniek i brać!

Tweets Defence24