Geopolityka

Czesko-słowacka ochrona przestrzeni powietrznej

Słowacki Mig-29. Fot. Andrzej Hładij
Słowacki Mig-29. Fot. Andrzej Hładij

Rządy Czech i Słowacji uzgodniły plan współpracy, której celem ma być ochrona przestrzeni powietrznej obu państw w zakresie zagrożeń związanych z terroryzmem i działaniami natury niemilitarnej.

Minister obrony narodowej Czech Martin Stropnicky powiedział, że celem uzgodnionego porozumienia Czech i Słowacji, państw należących do Sojuszu Północnoatlantyckiego, będzie współpraca w przypadkach, które nie są regulowane w postanowieniach paktu, w stosunku do których nie można oczekiwać pomocy od mechanizmów obrony przeciwlotniczej NATO.

Jako przykład takiego zagrożenia czeski minister podał zamach terrorystyczny, którego celem są osoby na pokładzie samolotu pasażerskiego. Współpraca obu państw będzie wchodzić w grę w szczególnych przypadkach, gdy podejrzany samolot zbliży się do terytorium współpracującego państwa lub gdy siły jednego z państw nie będą dysponować sprzętem lub personelem właściwym do wykonania jakichś szczególnych zadań.

Minister Czech podkreślił, że w przypadku zagrożeń wojskowych przestrzeń powietrzna obu państw nadal pozostaje pod ochroną sił powietrznych obu krajów, wynikającą z porozumienia "Połączone Niebo", ratyfikowanego przez rządy obu stron i oczekującego na zgody parlamentów obu państw. Przypomnijmy, że od kilku lat Słowacja rozważa wyposażenie swoich sił powietrznych w samoloty JAS-39 Gripen produkcji szwedzkiej, wykorzystywane także przez lotnictwo Czech. Obecnie ochronę przestrzeni powietrznej Słowacji zapewniają przestarzałe MiG 29.

Komentarze (1)

  1. ssebo

    powrót Czechosłowacji? Polska powinna wspólnie Czechami oraz Słowacja zakupić JAS-39 E/F dzięki czemu wynegocjowane zostaną lepsze warunki i może centrum serwisowe i szkolenia dla całej trojki w Polsce

    1. qwest

      Prędzej Czechy i Słowacja kupią F16. Serwisować mogliby w Polsce :).

    2. Jan Niezbędny

      wreszcie ktoś tu napisał coś mądrego, dokładnie tak.

    3. Kiks

      Ze Słowakami jeszcze dogadasz się... Ale Czesi lubią odmrozić sobie na złość uszy.