Chińska inwazja na Tajwan coraz bardziej prawdopodobna? [KOMENTARZ]

13 czerwca 2021, 09:36
1082px-RIMPAC_160720-N-KM939-138
Fot. Petty Officer 3rd Class David Cox/U.S. Navy
Reklama

Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza (ChALW) chwali się całemu światu ćwiczeniami desantowymi, prowadzonymi w rejonie południowowschodnich wybrzeży państwa. Mają być one z natury elementem reakcji władz w Pekinie na pojawienie się amerykańskich senatorów w Republice Chińskiej na Tajwanie. Co więcej, z kongresmenami przyleciał do Tajpej amerykański transportowiec wojskowy, ewidentnie zwiększając poziom zaniepokojenia władz chińskich. Przy czym, oba wydarzenia wpisują się w szerszy obraz debaty o bezpieczeństwie Tajwanu oraz planach dwóch mocarstw globalnych (Stanów Zjednoczonych i ChRL) względem statusu wyspy.

Na wstępie należy zaznaczyć, że strona chińska wysyła dość mocne, ale co by nie mówić, nie najmocniejszą z możliwych wiadomości względem Waszyngtonu i oczywiście Tajpej. Trzeba zauważyć chociażby stopniowanie napięcia w skierowanym na odbiorcę zachodniego periodyku „Global Times”, gdzie w omawianiu tła ćwiczeń wojskowych posłużono się ocenami "zaledwie" ekspertów właśnie do artykulacji kluczowych tez strategiczno-politycznych Pekinu (przywołując chociażby Song Zhongping).

Trzeba podkreślić, że kolejnymi stopniami zwiększenia siły przekazu mogą być wypowiedzi bezpośrednio kluczowych byłych i na końcu obecnych wojskowych, nie wspominając o decydentach politycznych. Wracając jednakże do samych manewrów to ich zasadniczym zadaniem było zwiększanie zdolności desantowych w ramach 72 Grupy Armii ChALW. Wiązać się to miało zarówno z wszelkimi zadaniami logistycznymi, dedykowanymi przygotowaniu jeszcze w ramach własnych baz sił desantowych oraz zaplecza, a także bezpośrednim ćwiczeniu transportu morskiego tego rodzaju zespołu uderzeniowego w rejon działania i jego desantowaniu.

Oczywiście najbardziej efektowne i efektywne miały być elementy już stricte desantowe, które zakładały transport żołnierzy i ciężkiego sprzętu na plaże oraz realizację różnych scenariuszy uderzania na linie obronne przeciwnika oraz ich przełamywanie. To przede wszystkim, zdaniem wspomnianych chińskich ekspertów, połączone ćwiczenia morsko-lądowe są podstawą do budowania możliwości wygrania przyszłych bitew, prowadzonych, z jak określa strona chińska, tzw. tajwańskimi secesjonistami (w domyśle mowa jest oczywiście o tajwańskich siłach zbrojnych). Co naturalne manewry same w sobie, nawet bez koincydencji z wizytą polityków amerykańskich i tak przykułby uwagę świata, który dość dokładnie monitoruje rozwój sytuacji w całym regionie Indo-Pacyfiku.

Jednakże, w związku lądowaniem w Tajpej samolotu należącego do US Air Force C-17 Globemaster III i wizytą trzech kongresmenów (co ważne reprezentujących Demokratów i Republikanów) czyli Tammy Duckworth, Dana Sullivana oraz Christophera Coonsa, całość nabiera jeszcze większego znaczenia. Szczególnie, że Amerykanie obiecują wsparcie z zakresu szczepionek na COVID-19. Jest to współcześnie wysoce symboliczne, gdyż władze tajwańskie jako jedne z pierwszych wzywały do działania w kontekście ogniska epidemii w Wuhan w Chinach, a później starały się walczyć o przestrzeń debaty w sferze globalnej dyskusji nt. zwalczania samego wirusa. Dziś, niestety również na Tajwanie odnotowywana jest kolejna fala COVID-19, więc amerykańskie wsparcie może być postrzegane jako kluczowe.

image
Fot. kees torn/Flickr/CC BY-SA 2.0

Jak widać w kontekście nagłośnionych przez chińskie media manewrów, ChALW cały czas stara się wypracowywać możliwości przeprowadzenia na dużą skalę, skomplikowanej operacji desantowej, która z natury rzeczy musi opierać się na ścisłej koordynacji jednostek wojsk lądowych, piechoty morskiej, marynarki wojennej oraz lotnictwa. Chińczycy chwalą się przy tym światu, że wraz z wprowadzaniem okrętów desantowych Typ 075 i 071 wzrastają możliwości skutecznego lądowania na kierunku tajwańskim. Lecz przecież nie tylko tam, jeśli spojrzymy na inne sporne terytoria do których prawo roszą sobie współczesne Chiny w przestrzeni obecnego Indo-Pacyfiku. Jednakże, to relacje z Tajwanem są dziś papierkiem lakmusowym nowej, ostrzejszej postawy władz w Pekinie.

Chociaż Chiny od dłuższego czasu są zdeterminowane do budowy potęgi militarnej, to jednakże dość długo potrafiły niejako skrywać kwestię jej bezpośredniego użycia w relacjach międzynarodowych. Generując przy tym obraz swego rodzaju łagodnego mocarstwa, ukierunkowanego na kwestie wymiany handlowej, globalizacji oraz współpracy technologicznej. Co naturalne, spychając odium agresywnego mocarstwa na Stany Zjednoczone, które były zaangażowane w serię konfliktów zbrojnych (co niewątpliwie ułatwiało tego rodzaju pozycjonowanie Waszyngtonu w skali globu).

Jednakowoż, już od kilku lat, a szczególnie od pandemii COVID-19 zerwano z tego rodzaju postawą. Co więcej, sam model łagodnego mocarstwa zaczął erodować w kontraście do starć granicznych z Indiami czy też bezwzględną postawą wobec systemu politycznego Hongkongu. W ostatnim czasie  brutalnie i bardzo skutecznie tłumiony był opór tamtejszej opozycji politycznej i de facto kończenie z koncepcją jednego państwa i dwóch systemów (bardzo popularnym narzędziem stosowanym również wobec Tajwańczyków). Trzeba również zauważyć, że Pekinowi swobodę działania ograniczyła w znacznym stopniu twarda postawa administracji Donalda Trumpa. Bezprecedensowo punktująca w sposób głośny, ale też jak widać skuteczny realne wyzwania w rywalizacji obu globalnych mocarstw (siły zbrojne, szpiegostwo, domena technologiczna, etc.).

Nie może więc zaskakiwać kolejny głos w sprawie możliwości zbrojnej próby narzucenia kontroli nad Tajwanem przez administrację Xi Jinpinga, pojawiający się na łamach prestiżowego periodyku „Foreign Affairs”. Oriana Skylar Mastro, analityk American Enterprise Institute oraz wykładowca na Stanford University, mówi wprost o wzrastającej pokusie siłowego zjednoczenia. Szczególnie, że jej zdaniem taka twarda postawa ma zyskiwać na popularności w perspektywie społeczno-politycznej w Chinach. Można tylko dodać, że jest to również skorelowane z całą serią wystąpień amerykańskich badaczy oraz co najważniejsze wojskowych (byłych i obecnych, takich jak chociażby adm. Philip Davidson czy też adm. John Aquilino) mówiących o wysokim prawdopodobieństwu starcia militarnego o Tajwan.

image
Fot. Linda D. Kozaryn/Departament Obrony USA

Wieszczenie możliwości wybuchu wojny niestety wpisało się debatę nie tylko ekspercką, ale również dziennikarską i szerzej społeczną. Mogąc osłabić finalnie efekt zbrojnego działania ChRL. Chciałoby się stwierdzić, że przynajmniej w Europie zaakceptowaliśmy dość swobodnie w ostatnich latach siłową i bezprawną zmianę granic, zestrzelenie i porwanie samolotów cywilnych, nie mówiąc o użyciu broni masowego rażenia oraz eksplozjach w składach amunicyjnych. Jednak, wracając do sprawy samego Tajwanu, takie nagłośnienie możliwości wybuchu konfliktu, to swego rodzaju broń obusieczna dla Chin. Wydaje się, że władze w Pekinie zdają sobie z tego bardzo dobrze sprawę. Stąd też, delikatne balansowanie mobilizacją wobec założeń ostrej reakcji wojskowej na kierunku tajwańskim z działaniami osłonowymi w tym aspekcie, szczególnie jeśli chodzi o pewne narzędzia komunikacji strategicznej.

Jeden po drugim, każdy kolejny pokaz siły wywołał bowiem serię reakcji państw regionu, Stanów Zjednoczonych oraz samej Republiki Chińskiej na Tajwanie. Amerykanie i sojusznicy zdają sobie sprawę z tego, że być może ich symboliczne wezwania do deeskalacji podparte pojedynczymi rejsami okrętów czy też ćwiczeniami nie będą już wystarczające w zakresie utrzymania status quo w przypadku Republiki Chińskiej na Tajwanie. Przede wszystkim jednak wraz z administracją Tsai Ing-wen mamy do czynienia z wielką debatą o tajwańskiej obronności i przygotowaniu państwa do nowego formatu możliwej obrony własnej niezależności. Dla Chin otwiera się pewnego rodzaju okienko kiedy to inni przechodzą transformację ewidentnie dedykowaną dostosowaniu się do potencjału ChALW w Indo-Pacyfiku, ale na razie starają się wywalczyć każdy miesiąc czy rok w tym zakresie.

W końcu przestawienie się nawet takiej potęgi jak Stany Zjednoczone w nowe tryby, po latach jak to się przyjęło określać konfliktów asymetrycznych, będzie wymagało szkolenia i wdrażania konkretnych rozwiązań technologicznych. Nie mówiąc o zmasowanych programach zbrojeniowych Australii, Japonii, a nawet mozolnym modernizowaniu się Filipin. Pokusa uderzenia musi być ewidentnie coraz większa po stronie chińskich planistów i polityków. Lecz wiąże się z olbrzymim ryzykiem także niedocenienia przeciwników, ale też własnych sił.

Szczególnie, że w tym ostatnim przypadku mowa jest o ChALW, która dotychczas nie mogła poszczycić się jednak realnym przetestowaniem sił i środków w toku walki (w końcu ostatnie pełnoskalowe wykorzystanie zasobów militarnych to wręcz traumatyczna dla Pekinu kampania przeciw Socjalistycznej Republice Wietnamu w 1979 r.). I chociaż na papierze bardzo łatwo jest przesuwać polityczne oraz wojskowe figury (szczególnie analitykom), pozostaje pytanie o realną wartość bojową ChALW jeśli chodzi o cechy nie do końca łatwo mierzalne. Stąd też, obecne manewry w zakresie operacji połączonych chińskich sił zbrojnych są tak ważne, analogicznie do liczby ćwiczeń. W wymiarze reakcji na bieżące napięcia, ale przede wszystkim w kontekście przyszłości (niezależnie czy mowa jest o kilku miesiącach, roku, a może sześciu latach).

Chiński bombowiec Xian H-6K - fot. xinyang
Chiński bombowiec Xian H-6K. Fot. Xinyang

Jednakże, kluczową niewiadomą nie jest w tym aspekcie postawa strony chińskiej (w tym przypadku wiemy co jest celem i narzędziem do realizacji), ale amerykańskiej. Oriana Skylar Mastro zauważyła, że decydenci w Pekinie biorą pod uwagę niezbędność przewidzenia niezbędnych środków ograniczających możliwości operacyjne sił amerykańskich w regionie. Stąd też rozważane mają być, co oczywiście jest naturalne z perspektywy wojskowej, uderzenia na bazy i siły w rejonie Indo-Pacyfiku.

Mogące odsunąć Amerykanów od Tajwanu i pozwolić wojskom Chin na zajecie wyspy oraz zapewne brutalną pacyfikację (również z wykorzystaniem wyspecjalizowanych formacji Ludowej Policji Zbrojnej, gdzie wymagane jest podkreślenie wysokiego profesjonalizmu strony chińskiej i być może właśnie pacyfikacja zajętego terytorium byłaby najłatwiejszym elementem całej inwazji). Stąd też tak niebezpieczne dla ChALW stają się wszelkie rakietowe programy strony amerykańskiej czy też tajwańskiej. Odnoszące się do możliwości zadania znacznych strat flocie inwazyjnej lub jej zapleczu.

Chociaż najważniejszym elementem jest, w czym można zgodzić się z Orianą Skylar Mastro, efektywność wywiadowcza na kierunku chińskim po stronie służb amerykańskich i sojuszniczych. Szczególnie, że efekt zaskoczenia we współczesnym świecie coraz trudniej osiągnąć jeśli spojrzymy na rosnące nakłady na np. SIGINT. Chiny mają oczywiście w tym aspekcie olbrzymi atut w postacie możliwości rozwinięcia operacji prosto ze zmasowanych ćwiczeń wojskowych. Jest to coś w rodzaju naszych obaw jakie pojawiają się po 2014 r. na wschodniej flance NATO względem kolejnych manewrów wojsk rosyjskich.

image
Fot. Dan/Flickr/CC BY 2.0

Jednakowoż, tak czy inaczej to od paraliżu amerykańskich i sojuszniczych możliwości wywiadowczych (niezależnie od perspektywy źródeł pozyskiwania informacji) będzie zależało niemal tyle samo, co od wyszkolenia i wyposażenia wojsk inwazyjnych. Nie możemy więc być zaskoczeni, że tak wiele nerwów pojawia się po stronie chińskiej przy każdej okazji, gdy mowa jest o przelotach maszyn załogowych i bezzałogowych ISTAR w regionie lub planach zwiększania ich floty. Nie wspominając o reakcjach na amerykańskie (i nie tylko) okręty, które są dość bogatą skarbnicą danych ISR.

Nie da się pominąć, że Pekin testuje coraz bardziej swoją osłonę kontrwywiadowczą także względem celów osobowych. Kolejne państwowe dni bezpieczeństwa wewnętrznego, z tak wręcz nachalnym stawianiem na edukację kontrwywiadowczą również można odnieść do myślenia strategicznego w obrębie możliwości zajęcia Tajwanu. Szczególnie, że całkiem niedawno tematem przewodnim była właśnie sprawa rozbicia domniemanej siatki szpiegowskiej służb specjalnych Tajwanu, działającej w Chinach. Tak czy inaczej NSB, amerykańska IC (wspólnota wywiadowcza) oraz służby partnerskie to dość skrzętnie pomijany, ale zapewne kluczowy element zdolności odstraszania i obrony Republiki Chińskiej na Tajwanie w warunkach 2021 r. i kolejnych lat.

Lecz kluczowe staje się wskazanie na co strona amerykańska może sobie pozwolić w przypadku ataku, zarówno jeśli chodzi o możliwości szczebla operacyjnego jak i strategicznego, ale też woli działania. W tym ostatnim aspekcie mowa jest również o relacjach z partnerami bez których Waszyngton ewidentnie nie byłby w stanie efektywnie interweniować. Oriana Skylar Mastro zauważa na dość zdystansowane podejście do całej sprawy ze strony Australijczyków, ale jak zostało przypomniane nie bez przyczyny władze w Canberrze uzyskały akceptację na znaczny poziom wydatków na zbrojenia. Nie mówiąc już o zaostrzeniu prawa względem obcych działań szpiegowskich, które naturalnie można uznać jako ostrze skierowane w możliwości Chin. Stąd też, rozwijając myśl Oriana Skylar Mastro śmiało można stwierdzić, że cyt. „coś się jednak w tym zakresie zmienia”.

Generalnie dla Chin operacja względem Tajwanu byłaby największą w historii operacją aktywizującą więzy oficjalne i zakulisowe jeśli chodzi o inne państwa świata. Trzeba podkreślić, że kuszącym znakiem tych możliwości jest próba wyłuskania Nowej Zelandii z nowego formatu wywiadowczego Sojuszu Pięciu Oczu (FVEY). Jednakże, już turbulencje wokół 17+1 w Europie Środkowej i Wschodniej (na czele z postawą Litwy) mogą pokazywać, że nic nie jest jednowymiarowe, a Stany Zjednoczone nie pozostają bierne również i na tym gruncie. Można pokusić się o dygresję, że być może właśnie o tym mówimy jeśli chodzi o przygotowanie strony NATO do wyzwań z zakresu polityki chińskiej. Nie chodzi więc lub może nie chodzi tylko o odciążenie Amerykanów, ale także uzyskanie efektywnego systemu reagowania w sferach innych niż stricte militarne. Zaś chociażby aspekty ekonomiczne to współcześnie czynniki na których stronie chińskiej zależy w sposób zdecydowanie większy niż w latach zimnej wojny.

image
Fot. RIA Novosti/CC-BY-SA 3.0

Nie zapominajmy o dyplomatycznym oraz ekonomicznym polu walki, w tej niewypowiedzianej wojnie o Tajwan. Nie można bowiem patrzeć tylko przez pryzmat stricte militarnej kampanii na skutki potencjalnej inwazji. Chiny muszą analizować problemy natury ekonomicznej, dyplomatycznej, a nawet technologicznej. Dlatego też, chociażby Oriana Skylar Mastro zauważa, że odstraszanie strony chińskiej od rozwiązań siłowych względem Tajwanu to dziś budowanie silnego segmentu państw mogących zaszkodzić chińskiej polityce gospodarczej i wywołać groźne turbulencje społeczne w przypadku narastania sprzeciwu wobec pogorszenia się warunków już uzyskanych w toku modernizacji przełomu XX i XXI w. Rozwijając tą myśl, śmiało można uznać, że pierwsza linia obrony Tajwanu nie leży w Cieśninie Tajwańskiej. To współczesna Europa, a także chociażby Afryka czy Bliski Wschód.

Oczywiście znaczna rola w tym zakresie spoczywa na stronie tajwańskiej, co nie jest nawet związane z samą kwestią relacji handlowych Tajpej. Mowa raczej o zdolności do utrzymania jak największych zasobów obronnych w zakresie działań informacyjnych w oparciu o komunikację strategiczną. Sprawy Sinciangu i Ujgurów, a także lub może przede wszystkim Hongkongu dają rzeczywiście dużą przestrzeń do analiz. Przede wszystkim Chiny mogą uznawać, że na ich bazie również w przypadku ataku na Tajwan nie spotkają się z reakcją innych państw, no może poza symbolicznymi pomrukami prasy i części polityków. Aczkolwiek w obu przypadkach nie mieliśmy do czynienia z kampanią zbrojną, z uderzeniem militarnym, gdzie istnieje druga strona wyposażona w broń i możliwości obronne. Trzeba bowiem zastanowić się czy rzeczywiście obrazy kampanii w rejonie silnie zurbanizowanym, ostrzały rakietowe i bombardowania, a także zniszczone obiekty (i to zapewne nie tylko wojskowe) nie doprowadzą do czegoś więcej jeśli chodzi o reakcję innych państw i przede wszystkim społeczeństw.

Stąd też, jakże kluczowe może okazać się wywalczenie dominacji informacyjnej oraz w domenie cyber dla strony chińskiej lub jej rozbicie przez Tajwańczyków. W tym miejscu można przypomnieć dlaczego tak strategicznym elementem jest walka radioelektroniczna dla obu stron – chińskiej oraz tajwańsko-amerykańskiej. Kto będzie mógł wyizolować komunikację, blokować ją, odpowiednio narzucać przekazy, etc. ten ewidentnie zyska znaczącą przewagę. Desantowce i dobrze wyekwipowane jednostki piechoty morskiej to jedno, a drugie to odpowiednia osłona ich pod względem przekazu, itp.

Nie mówiąc już o uzyskaniu osłony ze strony ekonomicznej, która pozwoli nie stracić lub stracić w graniach akceptowalnych chińskiej gospodarce. System opierający się na dominacji jednej partii, oferującej skok jakościowy życia obywateli to zawsze słabe miejsce systemów politycznych tego rodzaju. Pytaniem otwartym pozostaje czy duma związana z zajęciem Tajwanu i pokonaniem Amerykanów jest na tyle efektywnym czynnikiem stabilizującym chińskie społeczeństwo, żeby móc ryzykować turbulencje wewnętrzne. Gdyby to samo pytanie pojawiło się w 1950 r. śmiało można byłoby uznać, że tak, ale czy jest to diagnoza odpowiednia dla 2021 r.?

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 281
Reklama
mobilnyPL
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 12:30

....Chiny mają możliwość zajęcia Tajwanu już teraz ale po co....poczekaja kiedy będą silniejsi a sytuacja na linii Waszyngton- Pekin a wtedy to uczynią....USA już teraz nie kiwnęły by palcem a jak się dogadają to pójdzie na "legalu" bo Tajwan chcecie czy nie bajkopisarze nowej historii Tajwan to zbuntowana prowincja ChRL....

Otvarty
wtorek, 22 czerwca 2021, 13:51

Uwazam dokladnie tak samo. Chiny gdyby chcialy to zaatakowaly by Tajwan juz teraz, zdobyly go i to bez zbrojnej intwerwencji ze strony USA i taki to fakt natomiast wolą czekac cierpliwie co czynia od wielu juz lat na odpowiedni do tego czas. To jest wpisane w ich doktrynę. Tajwan dla swego szczescia lub nieszczescia dla siebie jest narzedziem walki USA przeciw Chinom kontynentalym. Jesli chodzi o legalnosc czy tez nie to prawda jest taka ze to ChRL jest jedyna legalna wladza uznana przez caly swiat i to rowniez jest fakt. Tajwan uznalo kilka panstw ktorych nazw nawet nie zapamietalem. Tak wiec Tajwan jest skazany na powrot do macierzy i to zrobi co jest kwestia czasu. Podważane tego jest bezpodstawne a nawet niebezpieczne nie tylko dla regionu Pacyfiku ale i dla calego swiata. Niestety pewne osoby tutaj sie udzielajace to robia i okey bo kto powazny wezmie ich posty na powaznie ale jezeli retoryka zaklamywania prawdy historycznej dotrze wyzej i obejmie elity polityczne to zrobi sie naprawde niebezpieczne. Zaklamywanie prawdy historycznej daleko nie musimy szukac. Izraelska i Amerykanska retoryka wzgledem Polski i Polakow ws holocaustu to jawne klamstwa ktore juz Niemcy nawet podlapali. Tak wiec walczmy z antypolonizmem bo jego sila to kłamstwo podobnie nie dajmy sie wciagnac w koalicję antychinska bo w niej rowniez dochodzi do wielu klamstw i hipokryzji. Pozdraviam

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 08:38

Mobilku Chiny to zbuntowana i okupowana przez komunistó prowińcjaTajwanu czy tego chcez czy nie. A jak ChRL chce miec najwiekszy na świecie grób swoich zołnierzy w Cieśninie Tajwańskiej to niech próbuja.

środa, 23 czerwca 2021, 14:07

Tylko twoi panowie w Waszungtonie mysla inaczej

drugi Deviant
środa, 23 czerwca 2021, 09:59

Znowu "z tyłu". Centrala chyba faktycznie postanowiła, że idziesz w odstawkę i nie przesyła najnowszych info. Ale nawet tak z samej wiedzy ogólnej niezależnej od tej z centrali naprawdę nie wiesz, kto reprezentuje "Chiny" na forum ONZ?

EoS
wtorek, 15 czerwca 2021, 23:38

Tajwan to nie nasza sprawa. Tam dowodzi wybitny strateg dziadu-la Biden i niech sie wykaże. My z Chinami nie mamy już żadnych stref niezgody i konfliktu. Ot taka neutralna współpraca i działanie na niekorzyść Rosji wszedzie i kazdymi środkami łacznie z kinetycznymi. Na szczęście Amerykanie szybko wyleczyli nas z bezgranicznej miłości i poświęcania i kasy i krwi polskiego żołnierza. Żaden polski żołnierz nie będzie ginąc za interesy USA ---- NIGDY (mam nadzieję)

Buczacza
środa, 16 czerwca 2021, 18:10

Co to znaczy" nie nasza sprawa"? Żyję w Polsce i mam prawo do swojego zdania. Na każdy temat. Podobnie jak Polska jako państwo. Nie po to w 89 podziękowaliśmy czerwonej zarazie, żeby po ponad 30-latach ktoś zwracał uwagę co można a co nie! Chyba coś się odkleiło. Co? Czy tobie się podoba czy nie Tajwan to wolny demokratyczny kraj.

mat bez ruchu
środa, 16 czerwca 2021, 22:12

Ech szachu vel Połonka vel Kłuszyn vel inne fajne bitwy: leć z tego swojego "Ślonska" na Tajwan i chroń go przed "czerwoną zarazą", której w Polsce "podziękowałeś" (a po prawdzie to zapewne wtedy walczyłeś z nią za pomocą "tetry" bo wtedy "pampersów" jeszcze nie było).

Clash
piątek, 18 czerwca 2021, 07:23

I papieru toaletowego nie było,i kawy nie było, i mięsa nie było, paszportów nie było, czekolady nie było ( nie mylić z wyrobami czekalopodobnymi),bananów nie było, wolnych sobót nie było, butów nie było. Ale za to dzięki wam towarzysze był syf ...najlepszyy na świecie bo wzorowany na tym radzieckim.

Buczacza
czwartek, 17 czerwca 2021, 20:06

Pampersy? Sądząc po nerwowej reakcji to raczej takim jak ty! Rozumiem że prawda boli. Nie załamuj się z tego co wiem to jedna z polskich firm kosmetycznych. Produkuje tego typu rzeczy w rosji. W prawdzie głównie dla kobiet... Dasz radę.

mat bez ruchu
sobota, 19 czerwca 2021, 18:13

Czyli "nihil novi". Zjawisko projekcji (o którym tu wspominano) w czystej postaci. Ale głowa do góry-jutro też jest dzień.

Buczacza
niedziela, 20 czerwca 2021, 21:54

Wiem że za dużo wymagać nie mogę. Mimo wszystko postaraj się nie przepisywać po kimś. W tym po mnie...

mat bez ruchu
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 10:43

Musiałbym naprawdę źle się "poczuć".

Buczacza
poniedziałek, 21 czerwca 2021, 21:49

Czyli nie jest dobrze. Szkoda bo tak lubię się śmiać. A niektórzy geniusze na tym forum w szczególności że wschodu bawią mnie na całego.... Tym bardziej cieszę się że Polska tak się rozwija. Nigdy bym nie przypuszczał że w ciągu kilku lat będzie taka różnica w dochodach. A że bezrobotni w Polsce będą mieli więcej niż większość rosjan to mistrzostwo świata.. A pomyśl co będzie za 10 lat! My już prawie na poziomie UE. A wy bardziej na poziomie Mongolii! Cieszysz się.... Bo jak bardzo.

mat bez ruchu
czwartek, 24 czerwca 2021, 09:51

"Wy" to znaczy kto? Znowu ta "projekcja"?

M
wtorek, 15 czerwca 2021, 09:46

Pandemia Covid-19 pokazała, że możliwa jest wojna biologiczna, można uniknąć konsekwencji jej wywołania, można całkowicie bezkarnie zastraszyć przeciwnika (USA, UE) i zniszczyć go ekonomicznie oraz można na tym zarobić krocie. ……….. Przewidywane realne straty - koszty z powodu pandemii Cowid-19 dla USA i UE to ponad 3 tryliony USD (trzy tysiące miliardów USD), zaś przewidywany czas wyjścia z powstałego zadłużenia to około 50 (pięćdziesiąt) lat. ………. Chiny w 2020 r. przejęły zachodnie spółki o wartości 900 miliardów dolarów, wydając na ten cel zaledwie 75 miliardów dolarów. Szczególnie cenne były dla Chin zachodnie spółki technologiczne (high tek). Przez wiele miesięcy zachodni politycy nie reagowali na ten proceder. Naiwność? ………. W roku 1975 USA praktycznie zamroziła badania nad bronią biologiczną oraz zniszczyła jej posiadane zasoby, uznając, że tak samo zrobi Rosja i Chiny. Co za naiwność… Dwadzieścia lat później, w roku 1995, w specjalnym dorocznym raporcie przygotowanym przez amerykański wywiad i podpisanym przez prezydenta Billa Clintona stwierdzono, iż Chiny prowadziły badania nad bronią biologiczną. Administracja USA uznała, że Chiny i Rosja wielokrotnie naruszały międzynarodową Konwencję o Broni Biologicznej z 1972 roku, która zakazuje rozwijania, produkowania i składowania tego rodzaju broni. ………. Od ponad 50 lat NATO nie posiada i nie rozwija broni biologicznej, w przeciwieństwie do Rosji i Chin, które osiągnęły na tym polu dużą przewagę. ……….. W 2010 r. decyzją Baracka Obamy zlikwidowano nuklearną przewagę USA nad Rosją, m. inn. złomując nuklearne pociski manewrujące Tomahawki TLAM-N. W odpowiedzi na tą uprzejmość Rosja opracowała, rozwinęła i wprowadziła do uzbrojenia system nuklearnych pocisków manewrujących Kalibr, zaś USA do dziś nie posiada nuklearnych pocisków manewrujących. Naiwność? ……….. Od trzech dekad NATO zwija swoje armie w przeciwieństwie do Rosji i Chin. Tragedia polega na łatwości, z jaką ex (?) komuniści korumpują „demokratycznych” polityków (czasem jest to szantaż) oraz infiltrują zachodnie „demokracje”. Dowody? Wystarczy jeden: Były kanclerz Niemiec G. Schroeder jest obecnie szefem rady dyrektorów w rosyjskim koncernie naftowym "Rosnieft" i przewodniczącym rady dyrektorów Nord Stream 2. Otrzymuje za to ponad milion euro rocznie. Konkluzja: Jeśli Rosję stać na takie łapówki, to na jakie stać Chiny? Po co mają zatem atakować Tajwan, jeśli mogą go po prostu kupić...

gawron
wtorek, 15 czerwca 2021, 23:50

Zachód boi się powiedzieć prawdy, bo wtedy musiałby wypowiedzieć Chinom wojnę.

Buczacza
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 16:44

Zastanawia mnie retoryka naszych osobistych rosyjskich przyjaciół. Tajwan do Chin koniec kropka.... Hongkong na podobnej zasadzie zdanie mieszkańców tudzież umowy w tej materii to nic. (takie to wszystko rosyjskie i zarazem putinowskie) Tak twierdzi czołowy apologeta w tym temacie. A w przypadku Donbasu czy Krymu? No rebiata śmiało...

Extern
wtorek, 15 czerwca 2021, 11:05

Tym bardziej to dziwne że ta aneksja bardzo by wzmocniła Chiny technologicznie i to właśnie w obszarach w których Chińczykom jeszcze paru technologii brakuje. A takie wzmocnienie Chin to dla Rosji jak wzmacnianie Niemiec w 1940stym. Rosjanie oczywiście temu oficjalnie zaprzeczają że układ sił jest podobny jak wtedy, ale pamiętajmy że równie gorliwie zaprzeczali i wysyłali pociągi ze stalą jeszcze parę dni przed Barbarossą.

Sailor
wtorek, 15 czerwca 2021, 15:02

Podczas ostatniej wojny Sowietów i Chińczyków ci pierwsi mieli miażdżącą przewagę w uzbrojeniu, a i tak Chińczycy doprowadzili Sowietów do takiej desperacji, że rozważali użycie broni jądrowej i tylko ultimatum USA ich powstrzymało od odparowania Pekinu i kilku innych miast. Teraz doszli by spokojnie do Moskwy.

Monkey
wtorek, 15 czerwca 2021, 23:37

@Sailor: Sowieci chcieli zniszczyc chińskie instalacje jądrowe w 1969 roku, podczas tak zwanego konfliktu nad rzekąUssuri. O ultimatum USA nic mi nie wiadomo, ale z chęcią sie dowiem.

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:46

I mają rację a co do Donbassu to agresja ta jest podyktowana działaniami zachodu. Poprostu poszli za daleko. To samo USA zrobiło by gdyby Rosjanie osiadli na Kubie więc o co ci chodzi? Tu akurat inny aspekt zdecydowal

Wawiak
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:08

Jak to "poszli za daleko"? Ukraina jest niepodległym krajem, a jak Rosja chce mieć tam sobie przyjazne państwo, to niech zaoferuje im lepsze warunki współpracy i gwarancje bezpieczeństwa. Rozumiem, że dla jaskiniowców przyzwyczajonych do zawierania związków przez walnięcie w łeb osobnika płci przeciwnej to dość trudne do zrozumienia, ale od czegoś trzeba zacząć. Póki co jest to napaść na niepodległe państwo i nawet jeżeli nikt tego nie mówi otwarcie (co samo w sobie jest błędem zachodu), to nie znaczy, że tego nie widzi.

wtorek, 15 czerwca 2021, 14:59

O KUBIE Castro napiszesz to samo? O Iraku czy Afganistanie? Otóż nie napiszesz bo żeś uprzedzony

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:09

Na Kube nikt nie napadl, na Afganistan napadła Rosja i nak przez 10 lat narozrabiała że USA musiało po nich sprzatac.

Extern
czwartek, 17 czerwca 2021, 11:30

No coś tam w "Zatoce Świń" z Kubą próbowali, choć fakt to była taka pół prywatna akcja Kubańczyków z Florydy, wspieranych trochę przez CIA. Castro też wielokrotnie próbowali bezskutecznie zabić. Sankcje są nałożone do dzisiaj. Tak więc USA też próbuje swoją "bliską zagranicę" ustawiać pod siebie, choć oczywiście nie robią tego aż tak bezwzględnie jak Rosja.

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 08:44

Nie, Zatoka Świń to nielegalna akcja CIA za którą poleciały głowy w agencji od góry do dołu. Sankcje zniesiono już pewien czas temu, tylko oszołom Trump przywrócił część z nich. A jakby USA jakpiszesz "ustawiało" pod siebie swoja bliska zagranicę to miałbyś zamiast Kuby wypalona wyspe( Kryzys Kubański),zajeta wenezuelę i sporą część meksyku, a w amerykańskim stanie Portoryko( no popatrz skubańcy 3xchca zostać stanem USA) byłaby potezna baza wojskowa

Buczacza
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 18:38

Właśnie byłem ciekawy kto? Taka socjotechnika... Przy okazji w jeden dzień objawiło się więcej twoich kom.niż moich od początku roku. Taka ciekawostka. Żeby coś jeszcze z tego wynikało? Osobiście mam raczej odwrotne odczucia. Na szczęście to Polska kraj demokratyczny. Więc pisz dalej. Mam duże poczucie humoru. Za dzień bądź dwa i tak wszyscy przylepią odpowiednią łatkę....

Niuniu
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 15:03

Chiny nadal nie muszą siłą zajmować Tajwanu. Nic w ich polityce się tu nie zmienia. Wyciąganie wniosków na temat Taiwanu ze zdarzeń na granicy w himalajach z Indiami czy z wewnętrznych wydarzeń w Honkongu jest zupełnie nieuprawnione. Chiny nic więcej niż dziś nie muszą robić. Każdego dnia ich przewaga ekonomiczna ulega zwiększeniu a potencjał militarny rośnie szybciej niż konkurentów. Również codziennie zmniejszają lukę technologiczną do USA jeśli w ogóle można o takiej jeszcze mówić. Z Taiwanem utrzymują satysfakcjonujące kontakty gospodarcze a przed pandemią również można było obserwować szerokie kontakty społeczne. Procesom tym sprzyja wzrastający w szybkim tempie poziom życia społeczeństwa Chin kontynentalnych. Jednym słowem brak inwazji na Tajwan to prosta recepta na dalszy szybki rozwój Chin i ostateczne zajęcie pozycji niekwestionowanego supermocarstwa. Inwazja to pewny światowy ostratyzm, blokowanie możliwości rozwoju, dostępu do rynków zbytu i pozyskiwania surowców - to pewna recepta na zatrzymanie wzrostu Chin z jednoczesnym zafundowaniem im wieloletnich kłopotów gospodarczo-społecznych spowodowanych integracją Chin kontynentalnych z odzyskaną wyspą. Scenariusz siłowego powrotu Chin na Tajwan jest jednym ze scenariuszy utrzymania obecnego porządku świata zdominownego przez USA i tzw. zachodnie demokracje. Jest wysoce prawdopodobne, że miltarnie nikt w obronę Taiwanu się nie zaangażuje. Nawet sam Taiwan. Ale za to USA wykożystają to do wykluczenia Pekinu na dziesięciolecia ze światowej polityki i ekonomii. Niezapominajmy, że politykę zachodnich demokracji kształtuję cykl wyborczy i kadencyjność wybieranych przywódców. Chiny mają luksus oaz tradycję braku tych ograniczeń. Mogą planować w perspektywie czasowej niedostępnej a wręcz niezrozumiałej dla Nas. To w sumie to samo tysiącletnie Państwo. Z dożywotnimi przywódcami - wręcz dynastycznymi. I ze zdyscyplinowanym społeczeństwem w pełni akceptującym takie środowisko polityczne. Pekin może poczekać na Tajwan kolejne 100 czy 200 lat.

wert
wtorek, 15 czerwca 2021, 22:20

dziwne że chinczycy tego nie wiedzą i przechodzą do siłowego rozwiązania. Na Hongkong też mogli czekać a wleźli z butami

Alfret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 21:32

Logiki nie brakuje w tej wypowiedzi.

Hdhd
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:41

Niej bardziej głupi wypowiedź może być logiczna, lekcja pierwsza z logiki

real_marek
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:03

Wolny świat powinien uznać Tajwan. To hańba, że uznaje komunistów, a nie legalne władze wyspy.

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:33

Bo legalne władze są w Pekinie? Może dlatego

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 08:45

Legalne władzesa na Tajwanie, w Pekinie są pogrobowcy komunistycznych kapo i morderców znęcających się nad Chińczykami.

wert
wtorek, 15 czerwca 2021, 22:25

to może pomieszkaj tam troszkę? Zaczniesz zbierać punkty w systemie totalnej inwigilacji i już pewnie zostaniesz bo na lotnisko nie będziesz miał wstępu. Zapewne skończysz jako jeden z 300 mln hukou. A na szybko w celu ozdrowienia zalecam wizytę w jakimkolwiek miejskim szalecie. Otrzeźwienie gwarantowane

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:10

W pekinie sa pogrobowcy Mao i bandy Czworga, katów narodu Chińskeigo.

GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 15:46

Właśnie nielegalne są w Pekinie.

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:46

Fakty temu przeczą ale GB pisze własną historię

GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 18:15

Fakty są takie że w Pekinie rządzi nielegalny rząd chiński. Legalny jest na Tajwanie.

wtorek, 15 czerwca 2021, 15:02

Nowa Historia Świata pisana przez GB w pełnej współpracy z Davien em. Właśnie w ten sposób wasi rodacy układają świat po swojemu pod siebie a reszta albo się boli albo jest kupiona.

ret
wtorek, 15 czerwca 2021, 08:48

Władza wyrasta z lufy karabinu. To cytat z Mao. Legalna jest ta władza, która potrafi się utrzymać. A utrzymać potrafi się władza, która ma poparcie. Komuniści w Chinach nie mieli zbyt dużych kłopotów po II wojnie światowej ze zdobyciem władzy. Kuomintang, obalony przez komunistów do władzy też doszedł w wyniku przewrotu i wojny domowej. Nawet, żeby było śmieszniej, w różnych okresach popierał ich też ZSRR.

gdyby głupota unosiła w powietrzu niektórzy fruwaliby jak gołębie
wtorek, 15 czerwca 2021, 08:11

To straszne i przerażające zarazem: "nielegalny" pekiński rząd jest "legalnym" członkiem ONZ i to "stałym" z prawem weta. A wg. pajacyków powinien to być rząd "tajwański"-toż to jawna niesprawiedliwość. Co ta społeczność międzynarodowa robi? Nie wie o tym?

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:12

No popatrz do 1971r ChRL nawet nei było w ONZ, to tajwan był członkiem ONZ z prawem weta. a wg pajacyków jak ty na usługach Kremla.....

gdyby głupota unosiła w powietrzu niektórzy fruwaliby jak gołębie
środa, 16 czerwca 2021, 10:24

To o tym unoszeniu w powietrzu to jak widać najszczersza prawda.

Monkey
wtorek, 15 czerwca 2021, 23:39

@Davien: Własnie, do 1971 roku. Mamy 2021, czyli 50 lat później.

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 08:47

Monkey, a teraz zobacz czemu w ogóle ChRL jest w ONZ.

Ech
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:21

Czemu tak uwazasz?

GB
wtorek, 15 czerwca 2021, 09:54

A czemu mam uważać że komunistyczny przewrót ma być legalny.

Ech
wtorek, 15 czerwca 2021, 17:05

Komunisci zaczeli walczyc o wladze w CHinach w tym samym czasie co prawicowy przewrot. Pierwotnie wladza w Chinach nie nalezala ani do tych ani do tych. Potem prawica Chinska przjela model demokracji (obcy Chinczykom) i zwiazala sie z silami kolonialnymi (USa i Japonia - dawny wrog) Z wielu powodow blizej prawowitej wladzy jest Chinska repubika Ludowa niz Taiwan. Moim zdaniem.Ale chetnie poczytam inne argumnty.

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 08:48

Nie rozsmieszaj ludzi:) Akurat USA i Kuomintang walczyły z wrogiem Chin czyli japonią. Podobnie bojówki komunistyczne. Ale legalnym rządem Chin był rząd Czang-Kaj-Szeka.

Fan GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:45

Tak twierdzi kowbojska propaganda, a jaka jest rzeczywistość? Bo z tego co widzę to europejskie państewka uznają tylko Chiny komunistyczne za legalny rząd. I co teraz Panie GB?

ja
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:22

Nawet USa uznaja oficjanie tylko rzad Chinski.

SSoviet kryj się
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:13

są tak samo legalni jak komuniści w Polsce po II wś czyli wcale, uznanie międzynarodowe nie decyduje o legalności władzy

wtorek, 15 czerwca 2021, 15:01

Akurat uznaje kolego. Cóż za paradoks co?

znowu
wtorek, 15 czerwca 2021, 13:29

A co decyduje o legalności władzy? Oświeć nas, proszę.

Po prostu
sobota, 19 czerwca 2021, 14:36

wybranie jej w legalnych i uczciwych wyborach, a sprawowanie w szeroko rozumianym interesie wyborców, tylko i aż tyle!

Fan GB
wtorek, 15 czerwca 2021, 11:03

Czyli Państwo Islamskie było legalnym państwem, tak? No bo co się wtedy liczy dla legalności władzy?

Trzcinq
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:40

Nie to byli terroryści nie popierani przez nikogo. Chiny są uznane przez cały świat w tym twoje USA. Zrozumiesz to w końcu czy nie jesteś w stanie

Fan GB
środa, 16 czerwca 2021, 09:37

Ale właśnie o tym pisałem, chyba nie do mnie pijesz.

Monkey
wtorek, 15 czerwca 2021, 23:40

@Trzcinq: zaatakowałeś nie tego GB:-)))

kukurydza
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 11:35

Czy wszyscy naprawdę zapomnieli jak działają sowieci? Chiny już wypuściły covid-19 znaleziony w kopalni miedzi w yunnan rok wcześniej i poddany gruntownym poprawkom. Biorąc pod uwagę że rząd UK już całkiem oficjalnie "sygnalizuje" o możliwej trzeciej dawce szczepionki, to znaczy że spodziewa się że będą kolejne - tak szczepionki, jak fale. Zapomnieliście, że z powodu Covid francuska grupa lotnicza Charles De Gaulle musiała wrócić do portu z 5k chorych marynarzy na samym lotniskowcu? O tym, co się dzieje z gospodarkami zachodu, głęboko uzależnionymi od sektora usług, który akurat najbardziej cierpi na pandemii, szkoda wspominać. A znając cierpliwość, skalę działań i długoterminowe planowanie chińczyków, to był zapewne tylko wstępny test. Chiny mogą "szczerzyć zęby", ale tylko gesty - i tylko idiota zapomina o Czechosłowacji '68. U końca Chińskiej drogi na Tajwan leży "bratnia pomoc" i wiwatujące tłumy tą pomoc witające.

ja
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 15:18

amisze - 1 grupa z odporoscia zbiorowa. Juz rok temu. Poprtu nie poddali sie propagandzie

Wojciech
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:58

Nie rok wcześniej tylko prawie 7 lat wcześniej.

Sailor
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 09:38

Chiny jakby się uparły uparły to by oczywiście Tajwan zdobyły. Pytanie jakie straty by ponieśli w ludziach i sprzęcie, a zwłaszcza w sprzęcie bo ludzi to u nich dużo. Mogło by się okazać, że to zwycięstwo było by pyrrusowe. Tylko przy okazji stracili by większość swojego potencjału wojskowego co mogły by wykorzystać uciskane mniejszości narodowe.

Davien
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:41

Chiny najwyżej by zdobyły wypalona pusta wyspę a Ciesnina Tajwanska byłaby największym na swiecie grobem chińskich zołnierzy i marynarzy. A reperkusje dla Chin byłyby bardzo bolesne.

Alfret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 21:45

Swego czasu bylo bombardowanie Drezna. Spokojnie mozna sobie wyobrazic zbombardowanie 20 milionowej wyspy bez broni nuklearnej. Potem przywieziono by kolejne 22 miliony Chinczykow statkami (bialy konwoj) i ogloszono pomoc humanitarna dla autochtonow (realnie wybitych). Oczywiscie Tajwan moze sie bronic, tylko nie wygraja z kontynentalnymi Chinami z przyczyn chocby zasobow, niezaleznie czy beda to zasoby wojskowe, zywnosciowe, energetyczne etc. Swego czasu Kreta stanowila lokalne mocarstwo narzucajace swoja wole innym, okolicznym ludom. Erupcja Santorini wymazala ich z mapy Ziemi jako cywilizacje na skutek braku zasobow i smierci glodowej. Przypomne jeszcze tsunami na Bali i hipotezy o sztucznym wywolaniu tego zjawiska poprzez obsuniecie sie terenu po drugiej stronie akwenu! Uwazam, ze Chiny nie musza atakowac Tajwanu. Moge sie jednak mylic, poniewaz technicznie nie ma przeciwskazan, ktore by im to uniemozliwialy.

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:16

Alfret a w tym czasie na druga stronę leciałyby tajwańskei naddżwiekowe Hsiun Fengi , inne trafiałyby w te płynace statki zatapiajac je jeden po drugim, a samoloty US navy zamieniłyby Cieśnine Tajwańska w najwiekszy na swiecie grobowiec dla Chin. Zapominasz ze to nie czasy IIWŚ a Tajwan ma dość srodków by chiński desant zamienic w masakrę. Aha jak po wybiciu desantwoców chcesz kogos wysłąc na Tajwan?

Vbbh
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:51

Uwaga. Rambo jest wujkiem Dawiena i wszystkich sam pobije wliczając w to milionowa armię Chińczyków.

Wicher
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:32

Myślisz że Amerykanie by chcieli iść na wojnę z Chinami? Wątpię, starty były by gigantyczne po obu stronach. Ty w swoich komentarzach piszesz, że Chiny nie mają tyle atomówek, co USA. Ale broni masowego, to nie tylko broń nuklearna. Mogą to być też wirusy albo bakterie. Przeniesienie ich było by bez problemu, na Amerykańską ziemie. Ty mówisz że USA ma przewagę militarną nad Chinami, prawda. Tylko Amerykanie muszą być obecni na całym świecie, a Chińczycy tylko w jednym miejscu.

SSoviet kryj się
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:15

Uncle Sam umorzy im obligacje i Kitajce pójdą z torbami, to jest "broń atomowa", a później Flota Pacyfiku tylko chinoli dobije

biały
wtorek, 15 czerwca 2021, 12:23

wiele największych firm ma swoje siedziby i produkcje w Chinach , myślisz że ci potężni potętaci i korporacje pozwoliły by na wojnę ??? przecież korporacje rządzą światem i nie pozwolą na wojnę przez którą mogły by stracić tysiące miliardów dolarów , nie ważne co Chiny by nie zrobiły

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:23

Nie będa miały nic do gadania, nie one decydują a korporacje amerykańskie jeszzce poprą działania USA, nie będa miały wyjscia. Oczywiscie żadnego umorzenia obligacji nie bedzie, samo się skasuje jak zaczną latać pociski i bomby.

biały
środa, 16 czerwca 2021, 09:53

chyba żartujesz jeśli uważasz że korporacje poprą wojnę przeciwko Chinom w które zainwestowały tryliardy dolarów , weź sam wybuduj sobie fabrykę w Chinach wydaj na to połowę swojej kasy a następnie poprzyj atak i bombardowanie swojej fabryki , no dosłownie jesteś geniuszem

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 08:53

Poprą , bo nie będą miały wyjscia, juz LM przerobił co się dzieje jak wprawiasz Kongres w zakłopotanie( o mały włos a nie istniałby dzisiaj). Aha jaką fabryke jak na pewno poleci w nia jakaś tajwańska rakieta manewrująca, albo Tomahawk? O wojnie nei decyduja korporacje ale prezydent USA i moze ją sam prowadzic zdaje sie przez 60 dni zanim musi zdać sprawę Kongresowi, a ten bardziej ciety na Chiny od Bidena. fabryke można odbudować, zlikwidowanej korporacji nie.

Fan GB
środa, 16 czerwca 2021, 09:38

Co za bzdury. Żadne korpo tego nie poprze, bo całą produkcję mają w Chinach, którą to produkcję Chiny zamrożą po takim numerze. Masz tak krótką pamięć, że nie pamiętasz co się stało jak zamknęli Chiny i jaki był płacz o przerwany łańcuch dostaw?

GREMLIN
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 08:58

Ale o co chodzi w konflikcie USA-Chiny bo chyba nie o zagrożenie dla Tajwanu które trwa od połowy ub wieku.

Ech
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:23

Chodzi o to ze USa nie chca rownwagi na swiecie. Choca pozstac sila decdujaca co i jak. Czyli chdozi o piniadze.

Alabama
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:53

Chodzi o tzw inicjatywę Road & Belt. Pomysł jest Chiński i polega na wyjściu do sąsiednich krajów a także w stronę Europy, ze szlakami handlowymi. Budują nowy jedwabny szlak, omijający żeglugę morską i skupiający się na kolei dalekobieżnej. Chcą wejść z handlem na europejski rynek, na którym już oczywiście są ale chcą być bardziej i bez pośredników. Sprzedawać towary, kupować towary i się bogacić, obopólnie bogacić Chiny i Europę. No ale oczywiście USA chcą mieć z tego zyski także i dla siebie. Stąd te wszystkie ataki polityczne na Chiny w poszczególnych krajach będących na szlaku dostaw nowego jedwabnego szlaku. Czyli właśnie we wschodniej europie, tuż pod naszym nosem.

rozsądnypatriot
wtorek, 22 czerwca 2021, 16:09

Już widzimy jak oni bogacą europę my im ogórki i kiełbase a oni nam wysokie technologię. Jeszcze mało że wszystko w sklepie chińskie ? Pewnie jeszcze chleb chiński mamy jeść na bezrobociu bo tu żadnych zakładów nie będzie

Wojmił
niedziela, 13 czerwca 2021, 22:15

Bardzo dobrze... niech to zrobią...

Gjk
niedziela, 13 czerwca 2021, 21:58

Nie wiemy ilu agentów i żołnierzy Chiny już mają na Tajwanie. Ja daję że jest ich 10tki tysięcy czekających na rozkaz. Jest też duża część tajwanczykòw głosujących na Kuomintang którzy marzą o wielkich Chinach i palcem by nie ruszyli gdyby siły chińskie wylądowały na Tajwanie. Tajwan może być o obezwładniony od środka. Co do Japonii i Korei; czy Francja albo Anglia ruszyła palcem gdy Rosja zajmowała Krym? Na odwrót robili wszystko żeby przypieczętować zwycięstwo Rosji i jak najszybciej zamieść wszystko pod dywan. Czy ludzie w Polsce naprawdę wierzą że Koreańczycy zrobią desant na Szanghaj a Japończycy będą bombardować Pekin w obronie Tajwanu ???

GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:40

Nie wiemy ilu agentów i żołnierzy Tajwan ma w Chinach ludowych. Ja daję że jest ich setki tysięcy czekających na rozkaz. Chiny ludowe mogą być obezwładnione od środka. Jak zachowa się Japonia, Korea Południowa tego nie wie nikt.

Alfret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 21:50

Wydaje mi sie, ze potencjal wojskowy spoleczenstw oscyluje w granicach 1% populacji, czyli tajwanscy Chinczycy w teorii moga miec armie 235tys. Nie bardzo zatem jestem w stanie wyobrazic sobie te kilkaset tysiecy agentow w Chinach kontynentalnych.

Th
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:53

Rzeczywistość alternatywa?

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:35

Ciekawa teza szkoda ze scifi

GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 15:48

Myślisz że opozycji w Chinach nie ma? Jest tylko że ukryta i sprzyjająca Tajwanowi. Poza tym tam też się ludzie buntowali przeciwko władzy komunistycznej.

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:47

Oczywiście że są jak wszędzie na świecie. Ale jest to tak mierna grupa że właściwie nieistotna.

GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 18:16

A skąd to wiesz? Komunisci zostaną pognani tak jak wszedzie.

Ech
wtorek, 15 czerwca 2021, 17:05

No ale USa wspiera Wietnamska Partie Komunistczna np:)

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 08:57

Nic nie wspiera, nawiazali jedynei normalne stosunki, a teraz to Wietnam idzie do USA po ochrone przed Chinami.

Firma
niedziela, 13 czerwca 2021, 20:34

Amerykanie czekają tylko aby chińczyki zaatakowali Tajwan wtedy będą mogli cofnąć rozwój Chin o 20 lat....USA już rozpoczęła zbrojenia....dlaczego wycofują się z Afganistanu bo szykują się na Chiny

Extern
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:36

Fakt, na pewno użyli by wtedy tej okazji aby zablokować transport Chiński przez Malakkę. I Chińczycy którym zaczął by tykać zegar odliczający czas do upadku gospodarki nie mieli by innego wyjścia jak tylko rozpocząć z nimi wojnę morską w obszarze drugiego łańcucha wysp. A tam już nie mają przewagi w systemach anty dostępowych jaką mają w okolicy Tajwanu.

Sarmata
niedziela, 13 czerwca 2021, 18:04

Tajwan to czesc Chin ale mało prawdopodobne aby Chinczycy zajeli siłą Tajwwan , przynajmniej teraz.Chiny są jeszcze za słabe, zarówno militarnie jak gospodarczo. Ale jesli nic się nie zmieni to ww ciągu 15-20 lat Tajwan wróci pod zwierzchnictwo Pekinu. Ale czy militarnie czy pokojowo to się jeszcze okaże. Za 20 lat to Chiny będą największą gospodarką swiata i być może Chinczycy z wyspy sami będą chciec być czescią Chin.Będzie to może coś w rodzaju połączenia NRD i RFN.

SSoviet kryj się
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:17

Chiny to cześć Tajwanu a właściwie Republiki Chińskiej

asdf
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 19:55

jakie 10/15 lat? popatrz na USA jak wygladaja ich osiedla pobudowane w czasach prosperity obecnie nie sa nawet w stanie utrzymac tej infrastruktury z popekanymi ulicami i chodnikami, w zeszlym roku praktycznie rewolta ktora przypomina to co sie dzialo przed wybuchem rewolucji pazdziernikowej w carskiej Rosji.

Janka.
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:51

Jeśli partia spróbuje odbić Tajwan i im nie wyjdzie, a straty będą duże, będzie to koniec partii k w Chinach. Ludzie ich rozniosą. Partia zdaje sobie z tego sprawę . 2 razy się zastanowić. I musi być ma 100 % pewna zwycięstwa a to nie jest takie pewne.

Monkey
niedziela, 13 czerwca 2021, 22:03

@Janka.: To prawda, ale Chińczycy sa cierpliwi. Zaatakuja Tajwan jak będą się czuć pewni na 100%, że wygrają. Czyli jeszcze nie teraz.

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:00

Monkey, a co im z tego przyjdzie? Zajecie wypalonej, zrujnowanej wyspy, gigantyczne straty we Flocie i lotnictwie( w WLpewnie nie zauważą tego najwiekszego na swiecie grobowca w Cieninie Tajwńskiej) do tego zerwane stosunki z większościa państw na swiecie. Na dokładkę zagraniem w Hongkonguna zawsze pogrzebali szansę pokojowego przejecia wyspy.

iubc111
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:51

nigdy nie można mieć 100% pewności bo życie pokazuje, że zawsze coś się przeoczyło, niedoszacowało, przecieniło lub niedoceniło...

Kiks
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:41

Problem dla nich taki, że tego czasu nie mają ;)

Monkey
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:52

@Kiks: Dlaczego myślisz, że nie mają już czasu? Mi się widzi to odwrotnie, z biegiem czasu ich przewaga nad Tajwanem rośnie, rozbudowują swoje pozycje na atolach Morza Południowochińskiego i powoli doganiają w zbrojeniach USA.

Extern
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:41

Dlaczego nie mają czasu? Bo demografia? Na razie to USA szybko tracą siłę a Chiny ją zyskują, więc teoretycznie to Amerykanom powinno bardziej zależeć żeby to zaczęło się jak najszybciej.

Raf
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:02

Jak to przecież Chiny mają zająć Syberię, ba nawet jedna osoba często udzielająca się na forum twierdzi, że nawet całą Rosję. No ale widzę, żę wszystko w normie w komentarzach pod artykułem przewija się słowo Rosja.

Ech
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:24

Chionczyly mogli zajac Syberie w czasie gdy nie bylo tam Rosjan. Ale oni sie nie kwapili nigdy do podbijania obcych tearetriow. Wiewc Syberie zajeli Rosjanie choc mieli dalej.

Sailor
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 09:21

Chiny praktycznie już zajęły Syberię i to bez jednego strzału. Jak Rosjanie wytrzeźwieją to może to zobaczą. Oficjalnie na Syberii mieszka około 15 mln Chińczyków. Nieoficjalnie mówi się nawet o 50 mln, a nielegalna kolonizacja za cichym przyzwoleniem Pekinu trwa. Cała populacja Rosjo to 138 mln. Resztę policz sobie sam.

ret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:15

50 mln Chińczyków na Syberii, i kolonizacja wciąż trwa? Ciekawe dlaczego ani Tybetu ani swojego Turkiestanu tak nie zaludnili? Albo Kanady, Sahary czy Australii? Na Syberii mieszka około 30 mln ludzi i wchłonięcie takiej ilości imigrantów jest niemożliwe. Ani warunki klimatyczne czy szerzej naturalne ani infrastruktura na to nie pozwolą. Podobnie jest w Kanadzie. Dlaczego Kanada ma tak mało mieszkańców a USA tak dużo?

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:28

ret, na Syberii szacunkowo w 2010r mieszkało 31 mln osób przy zaludnieniu 2,4 osoby na km/2 wieć spokojnie zmieściłoby sie tam i 50mln chńczyków. Ty chyba mapy Syberii sam nie widziałeś:)

Wicher
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:54

Na Syberii żyje może 100 tysięcy Chińczyków, To jest obszar jak 3 x Francja, a mieszkańców wszystkich jest może 3 miliony

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:29

Syberia jest większa od Europy Wicherku.

ret
wtorek, 15 czerwca 2021, 06:23

Ty mapę kiedyś widziałeś?

Piotr
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:17

Fakt jest taki, że na Syberii jest trochę firm z Chin i co za tym idzie pracowników z tego kraju oddelegowanych do pracy, niestety ale spora ich część narzeka na klimat.

Kamienny
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:50

Trochę firm? Są regiony gdzie Chińczycy już teraz stanowią ponad 50% pracującej populacji. To już jest zajęte, tylko na razie nikt granic nie przesuwa bo po co?

Kot nr 398
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:35

To jest Rosja. Gdyby trzeba było (ale nieprędko) to może być i tak że jednego dnia zapraszamy do przeprowadzki do Kaliningradu albo gdzieś w okolice Briańska 1/4 długości równika na zachód. Takie tam przetasowania wewnątrz imperium.

Trzcinq
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:23

*China Power* chcecie czy nie to potęga która zrzuci amerykańskie zwierzchnictwo nad światem. W obawie o swoją pozycję ta "ostoja demokracji" nie omieszka się rozpętać konflikty na świecie. Najgorsze w tym kontekście jest przyszłość Polski bo coś mi się zdaje że możemy paść ofiarą amerykańskiej polityki względem Rosji. Pamiętajmy o postawie Niemiec względem NS2. Nastroje prorosyjskie są również we Francji, Włoszech i Hiszpanii. Czas pokaże ale nie wygląda to dobrze.

Davien
niedziela, 13 czerwca 2021, 23:08

Istotnie dla was w Rosji nei wyglada to dobrze:)

droma
wtorek, 15 czerwca 2021, 10:03

wania wy azja i chiny azja wiesz że w azji panują inne zasady zero abstrakcji rządzi brzuch i kasa ,chiny pójdą na rosję na 125 % bo to konkret a wy się zwijacie ,natomiast formoza to ambicje ,rzecz u was w azji dużo mniej ważna od konkretów -eto wsio ...

Abcde
czwartek, 17 czerwca 2021, 22:01

hmm, czemu przez tyle lat Chiny nie zajeły leżącej po drodze Mongoli?

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:32

Używa antyamerykańskiej retoryki, ale sporo racji ma. Przed DWS było podobnie. We Francji, i nie tylko tam było całkiem ludzi, którym się podobała Rosja i komunizm Stalina. W Niemczech z wielbicieli Rosji dzięki niefortunnej polityce Merkal masz teraz AfD chociażby.

Davien
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:45

Chyzwar, Chiny z USA wygrac nie mogą wiec jakim cudem mają jak pisze nasz rosyjski towarzysz trzcinq :"potęga która zrzuci amerykańskie zwierzchnictwo nad światem". A Konflikty to rozpetuje akurat Rosja od 1939r maczali palce albo sami wywoływali kazdy większy konflikt na swiecie. Natomiast AfD nie rządzi w Niemczech i juz sami Niemcy maja jej powoli dość wiec nie będzie powtórki z NSDAP której Stalin utorował droge do władzy.

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:49

Oczywiście wygrać nie mogą bo zrobicie z nich atamowa pustynie. Napisz szczeglowa jak to zrobić chcecie

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:31

A po kiego jak konwencjonalnie USAm miażdżącą przewagę nad Chinami w powietrzu i na morzu. Nikt desantu marines nei będzie wysadzać bo i po co, jak sądzisz ile Chiny wytrzymają ataków na miasta i infrastrukturę?

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:42

Jakie konflikty? Afganistan Gruzja Czeczenia i Ukraina? I owszem ale zobacz w jakich okolicznościach. Każdy swe rację ma. Teraz porównaj to z dokonaniami własnych ludzi na całym świecie. Tajwan należy do Chin bo 99% świata tak uważa i zaakceptowały władze w Pekinie! O czym koło wogole piszesz? Oczywiście to nie wy przenieśliście produkcję do Chin i oczywiście nie kierowaliście się względem finansowym? Pomysł Davien co piszesz choć jeden raz skup się i znajdź w sobie odrobinę obiektywizmu! Chiny urosly w siłę i wam zagrażają stąd konflikt w który chcecie wciągnąć cały świat. I na koniec powiem Ci ze Rosja nie ma z tym nic wspólnego a największymi szpiegami na świecie jesteście wy co Snowdena świetnie opisał i podparl dowodami Davien. Co do Covid 19 to czy nie przypadkiem zachodnia delegacja ekspertów uznała ze powstał w sposób naturalny!? Proszę cię nie oskarżaj nikogo o bycie rosyjskim agentem bez dowodów żadnych! I to tyle co mam do powiedzenia w tej kwestii tobie i twoim wyznawcom

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:06

Dobre, Trzcinq odleciał zupełnie. A Rosja napadła na Afganistan, Czeczenie , Syrię Gruzje, Ukrain tylko dla swoich mocarstwowych mrzonek. Tajwan jest wolnymniepodległym państwem ipropaganda Chinnic nie zmieni. Co do COVID-19 rosyjski agence to uznano że jest naturalny ale też że uciekł z laboratorium w Wuhan. A juz najlepsze powoływanie sie na zdrajcę Snowdena co uciekł doRosji( ciekawe czemu, jest tyle innych państw na świecie):)) Ale i tak tego nie zrozumiesz, nei tak cie zaprogramowano w Rosji

kicha nie
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:54

nigdy nie wiadomo, to że dziś jest Merkel to później może się okazać, że przyjdzie ktoś o wiele gorszy, dogada się z Austrią i Rosją i znowu kicha

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:07

najpewniejszy kandydat na kanclerza jest z Zielonych co dla Rosji oznacza kolejne kłopoty. Dla nich będzie istotnie gorsza niz Merkel.

Gts
niedziela, 13 czerwca 2021, 20:15

China power, do czasu. Zjedza wlasny ogon do 2040r a swiat odetnie ich, jesli rusza gdziekolwiek militarnie, od wszystkiego. Beda samowystarczalni, ale w epoce pary.

Anonim
niedziela, 13 czerwca 2021, 22:47

"Beda samowystarczalni, ale w epoce pary." - Chiny już są wystarczalne technologicznie we wszystkich dziedzinach na poziomie XXI wieku (przemysł ciężki, motoryzacyjny, elektronika (RTV, AGD, komputery), technologie kosmiczne, ale również przemysł spożywczy, odzieżowy, chemii domowej, itd.). Trochę zabawne, bo to Korea Północna naciskała na taką samowystarczalność, promując swoją ideę Dżucze. Tymczasem to chiński model sterowanej gospodarki rynkowej przyniósł najlepsze efekty.

Kiks
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:45

Chiny bez dostępu do zewnętrznych rynków nie istnieją. Ponadto coraz więcej państw zaczyna rozumieć, że trzeba im wystawić rachunki. Nie wspominając, że typowy Chińczyk żyje na kredyty. Ogromne kredyty. Skala jest niewyobrażalna. Efekt skali działa i tu.

Guk
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:55

Znowu wiedzą na poziomie przedszkola, export chin to 17%

Naukowiec kiks
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:47

Ale odkrywcze, wiesz że każde państwo bez surowców i energii pada, nawet mitycznie potężna Ameryka? Wnioskowanie jak pięciolatek masz.

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:43

Społeczeństwa Europy Zachodniej u USA również żyją na kredyt a z Chin nie wychodzi nikt! Zgadnij czemu! Co wy za bzdury opowiadacie

wert
wtorek, 15 czerwca 2021, 17:31

słyszałeś o HUKOU? To tylko 300 mln ludzi na grzbietach których powstał komunistyczny "kapitalizm" i chinska klasa średnia. Szkoda że nie należysz do tej klasy

Clash
wtorek, 15 czerwca 2021, 11:32

Oh oh ! Na Sputniku jeszcze nie ogłosili że zadłużenie Chin już dawno przebiło to z USA. Linia partii jeszcze wypracowała propagandowej odpowiedzi. ....

Fhjk
niedziela, 13 czerwca 2021, 22:07

Fakty przeczą twojej tezie inwestycje w Chinach rosną; w 2020r Chiny wyprzedziły USA pod względem inwestycji bezpośrednich z kwotą ponad 160 mld dol. to jest znacznie więcej niż zainwestowano w USA Wśród inwestorów są takie firmy jak Tesla, Toyota, Volkswagen, TSCM, Samsung.... Coś mi się wydaje że do 2040 to raczej USA zostanie odcięte

Kamienny
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:53

No jasne że inwestycje w Chinach rosną, tam jest taki brud i bieda że można jeszcze 100 lat inwestować i nadal będzie przeciętnie. Chińczycy są dobrzy do taniej, masowej produkcji i moment w którym świat ich odcina od surowców i energii to moment w którym upadają.

Ghj
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:59

Tak było 30 lat temu teraz fabryki są przenoszone do krajów Europy wschodniej (Polska ) i Afryki ze względu na tania siłę roboczą.

Baba Jaga
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 16:29

Twoje klisze o "taniej i masowej produkcji" są nieaktualne tak o 10-15 lat. Bieda? Interior, tak. Ale jeśli wydzielisz z Chin wybrzeże, czyli główne regiony przemysłowo-handlowe, to możesz je potraktować te jako wysoko rozwinięty, i ludny kraj - tak ze 300 mln ludzi, żyjących na poziomie coraz bardziej zbliżonym do Zachodu. A na dodatek mają potężny zasób rezerw ludzkich w rolnczym interiorze, bez konieczności imigracji z zewnątrz. Co do surowców i energii... W wielu kluczowych surowcach to właśnie Chiny mają niemal pełny monopol na świecie - metale ziem rzadkich, niezbędne w hi-tech. Energia? Obecnie w Chinach buduje się cała masa reaktorów jądrowych, mają też mnóstwo węgla. Owszem z ropą i gazem mają problem. Ale nie widzę możliwości, aby odciął ich cały świat. Rosja sprzeda. A przy okazji: wiesz że w Chinach buduje się teraz więcej dróg, autostrad, oraz kolei, w tym kolei wielkiej prędkości, niż w całej reszcie świata łącznie? Linii energetycznych także. Poza tym, właśnie uruchomili - w bardzo krótkim czasie - nowoczesny tokamak, i pobili rekordy fuzji jądrowej, coś nad czym Europa i USA pracują od dekad z mozołem. Po katastrofie radioteleskopu w Arecibo uruchomili własny, znacznie większy. Ich łazik jeździ po Marsie równolegle z amerykańskim, coś czego ZSRR/Rosja nigdy nie dokonała. Itp, Itd. Pocieszanie się rzekomym zapóźnieniem Chin to samooszukwanie. Amerykanie tego nie robią, nie rób i ty.

Kowboj
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 15:34

Jaka błyskotliwa analiza, którą tak naprawdę można odnieść do każdego państwa. Każde państwo jak odetniesz od surowców i energii to padnie, nawet twoje USA, także analiza na bardzo profesjonalnym poziomie.

Lopo
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:27

Więcej przywilejów trzeba dać wojskowym a rezerwistom podnieść wiek z 60 na 70 lat. Ślamazarna modernizacja armii to zachętą dla Rosji. Sami jesteśmy sobie winni.

Piotr
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:19

100/100

easyrider
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:42

Czas się zbliża, żeby Zachód pokazał czy ma cohones, czy jest - jak serwowana przez zdemoralizowane elity ideologia - niebinarny. Chiny w ciągu roku wylądowały na Księżycu i przywiozły stamtąd próbki, w pierwszej misji przeprowadziły udane lądowanie na Marsie i konsekwentnie budują własną stację orbitalną. Największym militarnym sukcesem administracji Bidena jest przywrócenie możliwości służby w armii ludziom, którzy nie są w stanie określić czy są mężczyznami czy kobietami. Ot i postęp.

greg 3
niedziela, 13 czerwca 2021, 14:14

cóż, trudno się nie zgodzić. tam gdzie w chinach duma i wysokie morale, tam na zachodzie frazesy o równości i faszerowanie ludzi toksycznymi hormonami przeciwnej płci :- )

zagłodzony propagandą
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:57

I co ci w tym przeszkadza, ważne aby dobrze walczyli. Ty za to masz kato-komunę, biedę i bezprawie bez nadziei i przyszłości. I co zrobiłeś aby to powstrzymać? Hitlera też można było powstrzymać ale wszyscy mieli to gdzieś zajęci prywatnymi interesami. Teraz będzie podobnie, dojdzie do zadymy i możesz być pewny, że Polska ucierpi najbardziej. Kolejny klocek do wiecznej martyrologii.

Trzcinq
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:47

Prawda w oczy koli. RedHarris i Józio biden sprowadzą USA na dno (mi to graj) a co do Polski to jaka katokomuna? Bieda i bezprawie bez nadziei na przyszłość ? Ciebie chyba w kraju nie ma co? Polska ucierpieć może ale nie z winy Chin czy Rosji a właśnie fałszywych sojuszników

Wawiak
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 00:05

Jeszcze będziesz płakał za dominacją USA, jak cię ruscy do spółki z chińskimi komunistami za twarz wezmą. Komunę to mieć możesz w Polsce, gdyby do głosu doszła skrajna lewica od Zandberga i Biedronia.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:39

Wypada tylko dodać, że gdyby żył w Polsce wtedy, kiedy tu rządzili Ruscy toby bzdur nie pisał.

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 15:16

Ale co ja piszę? Że bzdury prawi o katokomunie? Biedzie i braku perspektyw w obecnej Polsce? A wiesz ze da się żyć nie będąc skonfliktowanym ze wszystkimi? Że nie chce by nas wykorzystywano w wojnie USA Rosja USA Chiny? Że widzę o wiele groźniejsze zagrożenie dla suwerenności Polski płynącez zachodu Europy? Że tak dla Europy wspólnej zjednoczonej ale nie pod postacią obecnej UE?

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:43

Ale wiesz ze jedyne zagrozenei z Europy dla Polski to robota PiS i jego wyznawców oraz takich jak ty? Ze to polski rząd skłócił nas z wszsytkimi dookołą uważając że mozna uprawiac dyplomacje międzynarodową jak polityke wewnetrzna. Ze twoje marzenia o wyjsci z UE to marzenia Rosji i Chin wzgledem Polski. Wiec kim jesteś , bo Polakiem na pewno nei.

Wawiak
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:11

"...sprowadzą USA na dno (mi to graj).." Nie jestem ślepy i nie idealizuję US - ale mimo wszystko, wolę świat zdominowany przez USA, niż przez Chiny (że tylko ich ZREALIZOWANE pomysły na punktowanie obywateli oraz inwigilację na skalę dla nas niewyobrażalną wspomnę).

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:45

A w którym momencie chce żyć pod czyimś butem? Pisze tylko ze nie rozumiem zwalania winy na Chiny kiedy są one w zasądzi ie winne! Od samego powstania Mao po dzień dzisiejszy to zachód jest stwórcom tego co dzisiaj nazywamy ChRL!

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:43

A już myslałem ze czciciele Mao wymarli ale jak widac taki trzcinq zawsze sie zjawi.

Buczacza
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:25

Czy po kimś przepraszam po czymś co uważa że pakt ribbentrop-mołotow był ok. Można spodziewać się jakiejś refleksji tudzież inteligencji ? Mam wrażenie że podobnie jak po onucach . Niczego dobrego i mądrego. Można tylko współczuć i śmiać się. Osobiście gratuluję pomysłu na siebie..... Mój Boże jak tak ma wyglądać ruska rzeczywistość. To jeszcze bardziej się cieszę że mieszkam w Polsce.

Troll i to wredny
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:04

Starcie kinetyczne USA-CHINY ?! Raczej bardzo mało prawdopodobne. Ostatni raz armie USA i Chin starły się w czasie konfliktu koreańskiego. Obie strony są na to zbyt mądre. Jeśli Chiny postanowią zająć Tajwan, to zapewne ,,zgrilują" Amerykanów w inny sposób. Obecnie mamy przykłady uzależnienia sojuszników USA od zakupów np. surowcowych dokonywanych przez Chiny. Mamy przykłady kilku bloków ekonomicznych kontrolowanych przez Pekin, w których marionetkami są sojusznicy amerykańscy. Chiny mają całkiem sporo możliwości oddziaływania na Amerykanów znacznie poniżej progu wojny. Przyjmijmy, że jacyś islamiści ,wynajmą dom do remontu we Francji. Zainstalują olbrzymi zbiornik LPG (do ogrzewania budynku. Gaz przetankują do kilku/kilkunastu cystern ,kupując go od kilku różnych dostawców.Cysterny wjadą do Paryża i wpuszczą skroplony gaz do instalacji burzowej w rejonie banku narodowego Francji. Po odparowaniu i zamianie z płynu w gaz -jeden iskrownik i BUM ! Mamy wojnę domową we Francji. Rosja musi zareagować, USA muszą utrzymać Europę. Chiny oglądają finał w BBC, lub CNN i płaczą ze śmiechu... Przed wybuchem II Światowej mieliśmy wojnę domową w Hiszpanii -test bolszewia kontra faszyzm... Tu coś podobnego może się stać... My zyskamy z 10 lat, a Amerykanie i Rosjanie zrobią sobie poligon doświadczalny....bo ktoś im ciut pomoże.... Atak na Tajwan ??? Po wykrwawieniu w Europie, Amerykanie sami im ten Tajwan oddadzą. Gdyby Chiny naprawdę chciały zaorać Amerykanów, to USA już by nie było. Sięgnijmy do scenariusza z 11 września (bo wszyscy go znają) i odrobinkę go zmodyfikujmy. Grupy terrorystów porywają kilka samolotów, ale tym razem startujących w krajach trzecich. Porwania następują w amerykańskiej strefie powietrznej -tak aby zminimalizować czas reakcji. Samoloty są pełne Żydów wracających z marszu żywych z Oświęcimia -Amerykanie na pewno ich nie zestrzelą. Samoloty uderzają w serwerownie korporacyjne-BlackRock (6,2 biliona USD), Vanguard Group (6,2 biliona), Fidelity Investment (4,9 biliona) ,State Street (3 biliony). W USA ze 100 mln ludzi nie ma pracy, lub pracuje w oparciu o McJob (Wikipedia). 30 mln dorosłych Amerykanów nie przeżyje tygodnia bez pomocy społecznej...a wszyscy oni są...uzbrojeni po zęby. Podpalić ten cyrk ,to chwila moment...

Anonim
niedziela, 13 czerwca 2021, 22:51

Naczelną zasadą kluczowych serwerowni jest to, że dane są przechowywane jednocześnie w trzech niezależnych lokalizacjach. Co więcej, część z nich nie jest podana do publicznej wiadomości. Jedyne co można zrobić, to małe kuku tysiącom małych i średnich firemek. Tak zresztą było przy awarii OVH.

Gts
niedziela, 13 czerwca 2021, 20:19

Za duzo filmow sci-fi klasy B ogladasz.

Stary i mądry
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:36

Bardzo trafne wredny trolu, na zachodzie takie akcje są stosunkowo proste w realizacji, natomiast na wschodzie nie ma szans na zdestabilizowanie systemu.

Davien
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:21

A zawsze w odpowiedzi USA może odparowac Chiny bez żadnej obawy że oddadzą, bo zwyczajnie nei maja czym. I Chiny wiedza o tym doskonale. Wiec daruj sobie jakeiś durne political fiction

Grażyna
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 09:00

Eksterminacja przeciwników. Powiedz coś więcej na ten temat

cietrzew
niedziela, 13 czerwca 2021, 23:34

Dejw właśnie wyjaśnił forumowiczom, że Chiny nie mają rakiet międzykontynentalnych, atomowych okrętów podwodnych z rakietami balistycznymi i całego instrumentarium do przenoszenia broni jądrowej. Mi tam gość imponuje.

Davien
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:50

Chiny biedny ptaszku maja i troche ICBM-ów i 1-2 łodzie podwodne z rakietami o zasięgu 2-8 tys km( zależy od żródła) i łacznie mniej głowic niz ma jeden Ohio z rakietami o zasięgu 11 tys km:) Aha USA ma pod dostatkiem rakiet antybalistyczmch by te nieliczne chińskie głowice przechwycić, Chiny to nie Rosja.

dune
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 15:39

Może doczytaj ile maja Chiny okrętów podwodnych z balistykami bo rzucasz jakieś dane z rękawa ze 1 czy 2 a tymczasem w necie w 2min można sprawdzić ze maja ich wiele więcej

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:46

Ok,moja pomyłka, mają całe 6 z rakietami z pojedyńczą głowica o mocy maks 150kt.

cietrzew
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 15:21

Internety mówią, że Chiny mają 7 okrętów podwodnych z rakietami balistycznymi i nieznaną ilość kolejnych w budowie. Nie wiem skąd wziąłeś te "1-2 łodzie". Bazujące na nich chińskie rakiety są dodatkowo wielogłowicowe. Rozumiesz co to oznacza, prawda?

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:47

Nie, maja 6 SSBN-ów bo Xia sie nie liczy z rakietami JL-2 uzbrojonymi w pojedyńcze głowice o mocy maks 150kt Nie mają ani jednego MIRV-a na OP kłamco.

dune
czwartek, 17 czerwca 2021, 12:48

Hm, nie chce ci psuć narracji Davien ale może znowu zerknij w internecie i poczytaj czy chińskie slbmy maja wieloglowicowki...

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:10

Nie maja nawet 2, mają pojedyńcze głowice ale dla ciebie to za trudne do zrozuminia;)

cietrzew
czwartek, 17 czerwca 2021, 11:38

Musisz znowu doczytać w internetach. Jest wyraznie napisane, że rakiety JL2 posiadają do 8 MIRV każda. Taki ekspert z ciebie właśnie.

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:10

Nie maja nawet 2, mają pojedyńcze głowice ale dla ciebie to za trudne do zrozuminia;)

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:42

Owszem mają. Mogą nimi nawet zaszkodzić Amerykanom albo Ruskim. Tyle tylko, że w każdym z wymienionych przypadków po Chinach zostałaby tylko radioaktywna plama.

cietrzew
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:17

Kilkaset głowic może zaszkodzić? Sądzę, że po takim "szkodzeniu" wiele to by nie zostało...

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:12

Chiny maja ok 200głowic w całych siłach strategicznych z czego może z 50 by było wstanei do USA dolecieć, a najprawdopodobniej żadnapzrez ABM sie nei przebije. Ale istotnie po salwie kilkuset głowic z pojedyńczego SSBN klasy ohio niewiele zostanei z chińskich miast.

Ghj
niedziela, 13 czerwca 2021, 22:15

A później przyjdzie Rambo i sam wykosi całą milionową armię chin, za dużo amerykański filmów na zbyt młody umysł

Davien
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:51

Jak widać stanowczo odklej sie od telewizji a zwłaszcza od propagandowych filmideł Mosfilmu:)

nic dodać, nic ująć
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:00

"...odklej sie od telewizji a zwłaszcza od propagandowych filmideł Mosfilmu:)" Klasyczny przykład zjawiska "projekcji" znanego bardzo dobrze w psychiatrii i psychologii a więc patologiczne i stałe przypisywanie swoich zachowań innym. Charakteryzuje w szczególności byty niestabilne emocjonalnie, młodociane, nadużywające gier komputerowych.

Sarmata
niedziela, 13 czerwca 2021, 18:07

No i własnie dlatego Chiny mają sojusz z Rosją. Rosja ma czym odparowac USA.No i jest 2 razy większa od USA terytorialnie, tak że sama straty bedzie miała dużo mniejsze. USA po prostu nie ma czym odparowac dwa kraje które razem mają terytorium 3 razy większe od USA.

Extern
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:17

Sojusz Rosji z Chinami jest mocno iluzoryczny. Historycznie patrząc przypomina sojusz Niemcy - ZSRR z lat 30stych ubiegłego wieku. gdy ZSRR dostarczał Niemcom surowców potrzebnych na wojnę w nadziei że ci namieszają na zachodzie. Wypisz wymaluj przypomina to dziś stosunki Chin z Rosją. Jak to się wtedy dla Rosji skończyło to wiemy, tyle że tym razem raczej nie będzie ich miał kto ratować.

Davien
niedziela, 13 czerwca 2021, 23:12

I co Rosja umrze za Chiny??? Oj chyba Putin az takim .... nie jest :) A USA moze bez problemu zamienic i Chiny i Rosję w duzy radioaktywny parking, 4500głowic wystarczy im na obu .

Gnom
wtorek, 15 czerwca 2021, 08:43

Tak jak USA za Polskę. jedni i drudzy sprzedadzą tzw. sojusznika, gdy będzie im to się opłacało. Zatem nie mam wątpliwości, że jak USA będzie potrzebowało Rosji, a ceną będzie Ukraina, czy Polska - to USA na pewno tą cenę zapłaci.

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:52

Nie, ponieważ atak jądrowy na dowolne z państw NATO oznacza ze nikt nie będzie czekał co odbije Putinowi czy Xi. USA nie potrzebuje Rosji do niczego a takei marzenia jakei ty masz pokazują dokładni kim jestes.

wert
środa, 16 czerwca 2021, 17:29

"USA nie potrzebuje Rosji do niczego" Chyba dziadzio Joe ma inne zdanie. Włącz aktualizację może

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:13

To raczej tobie by sie przydała porzadna aktualizacja , a najlepiej jakby napisali ciebei od nowa.

ciotka Zuzanna
czwartek, 24 czerwca 2021, 10:01

piii, piiii : do bota "D" tu centrala: Zmiana wytycznych stop. Nasz prezydent twierdzi, że trzeba współpracować z Rosją i nie ma innego wyjścia stop. Trzeba ten przekaz uwzględnić w naszej działalności stop. Wcześniejsze wytyczne nieaktualne stop. Przelew będzie w terminie stop.

Alfret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 22:00

Zastanow sie nad tym co piszesz. Brak ci podstawowej wiedzy ze szkoly sredniej. PO nie uczyli i o opadzie radioaktywnym? Jeszcze lekcja z Fukushimy: po 8 dniach produkty promieniotworcze po wybuchu reaktora okrazyly cala polkule polnocna.

klaun-szyderca
środa, 16 czerwca 2021, 15:27

Jakim znowu 'wybuchu reaktora' ? Nigdy jeszcze w historii energetyki jądrowej nie było zdarzenia eksplozji reaktora - nie wybuchł nawet w Czarnobylu, a tym bardziej nic takiego nie zdarzyło się w Fukushimie...W ogóle obecnie budowane reaktory elektrowni jądrowych NIE wybuchają- to nie bomby, są skonstruowane zupełnie inaczej. Po szczegóły zapraszam do internetu, jest pełno materiałów informacyjnych, znajdziesz.

Lol
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:43

Atomówki ma również armia Chin

Kiks
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:52

Mają, ale mało. Dużo za mało.

Sarmata
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 00:50

Ma tylko że USA mają kilka tysięcy a Chiny kilka setek.Siły jądrowe Chin są porównywalne z Francuskimi. Nie ta liga. Tylko Rosją może wygrać z USA w wojnie jądrowej. Ale po tej wojnie następna będzie na kamienie.

ret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:19

Chińczycy nie poddają się kontroli i ilość ich głowic nie jest znana z innych źródeł niż chińskie. I jest bardzo wątpliwe aby ich mieli tyle co Francja.

Ech
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 00:27

Ponoc maja ich tyle i o roznych mozliwosciach ze udalo by im sie "odparowac" tylko zachodnie wybrzeze. Czylo Los Angeles, San Franciskoi, Oregon , Seatle. Czyli sporo ale jak za cene zniszcznia Calych Chin to malo.

Davien
niedziela, 13 czerwca 2021, 23:13

Tak, mamniej niz USA na jednym SSBN-ie z czego jedynie ułamek może dolecieć do USA. A USa ma dość pocisków ABM by uporac się z tymi nielicznymi pociskami.

Troll
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:05

odpowiedzi nie będzie bo z usa nic już nie zostanie i nie będzie miał kto odpowiadać

Wawiak
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 00:07

Dlatego atomu nikt nie użyje.

RafR
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:09

I Ty myślisz, że taki BlackRock ma serwery w jednej serwerowni, którą można zrownać z ziemię jednym samolotem, lub nawet kilkoma? Oni mają dziesiątki, jeśli nie setki kopii, z czego duża część całkowicie tajna.

Perun Shogun
niedziela, 13 czerwca 2021, 22:55

A do tego na Tajwanie

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:01

I mamy w związku z tym się oburzać, że Chiny odzyskają wyspę zagrabioną przez Japonię i USA? :D

Kiks
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:51

Ci "zagrabieni" jak widać mają w głębokim poważaniu chiński "dobrobyt" albo raczej biedę.

Victor
niedziela, 13 czerwca 2021, 21:47

To oddajcie Japonii Kuryle.

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:17

Po tym jak USA odda Japonii Saipan! I co Japonia ma do Kuryli? Zgodnie z traktatem kapitulacyjnym Japonia miała oddać Chinom WSZYSTKIE terytoria zagrabione jej zbrojnie, nieważne jak dawno. A Chiny zrzekły się Kuryli na rzecz Rosji! :D

Davien
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:53

Funku traktat nie dotyczył tych czterech wysp co Rosja zagrabiła,ba nie dotyczył nawet wszystkich chińskich terenów ale jedynie od określonego roku. Choc jak widac na Syberii ucza was innej , sowieckiej historii.

AntyTroll
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:29

Oddajcie lepiej Chinom Syberię, bo niedługo i tak sami sobie wezmą. Co wtedy twój wujcio Putler zrobi?

ret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:21

Wypali im ziemię między Szanghajem a Pekinem?

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 18:58

I sam wyparuje w Moskwie bo do Rosji dolecą wszystkie chińskei atomówki.

ret
środa, 16 czerwca 2021, 19:51

A po co im Syberia bez Pekinu i Szanghaju? Abstrahując już od możliwości chińskich atomówek i obrony przeciwrakietowej samej Moskwy.

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:16

A po co Rosji Syberia bez Moskwy, Władywostoku i Petersburga. Obrona ABM Moskwy nie istnieje,jest rozgrzebana w trakcie wiecznej modernizacji. A co do stanu sił startegicznych to tu bardziej o Rosję się martw.

Sarmata
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 00:51

Ja oddaję Japoni Kuryle. Cieszysz się? A kiedy Ukraina odda Lwów?

say69mat
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:58

Wtedy, kiedy Polska odda Opole, Wrocław, Legnicę, Zieloną Górę, Gubin, Świecko, Gorzów, Szczecin, Kołobrzeg, Koszalin, Słupsk, Ustkę, Łebę, Elbląg, Frombork, Malbork, Olsztyn, Kętrzyn, Giżycko, Ełk itp itd. Tak, na marginesie, jakimś tam cudem mieszkańcy terenów pomiędzy Odrą a Renem - tak nie za bardzo - tęsknią do ziem związanych z ich cokolwiek upiorną przeszłością.

Sarmata
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:48

Akurat Polska ma umowę o granicy z Niemcami które cały czas są pod okupacją USA i WB.Do tego wymienione przez ciebie miasta były przez większą czesc swojej historii Polskie.A kiedy Lwów był ukrainski? Historia ukrainy to kilkadziesiąt lat. A jakie panstwa uznały granice ukrainy? Bo Węgry, Słowacja, Rumunia,Polska nie mają umowy o granicy z ukrainą.

Profesor
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:30

Poczytaj trochę książek do historii, bo widzę że z tym u ciebie krucho. Wymieniłeś tereny rdzennie Polskie. Nie mamy komu ich oddawać bo są nasze. Wiesz np. co jest w Legnicy?

say69mat
wtorek, 15 czerwca 2021, 08:32

Kwintesencja braku Artykułu 5???

GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:42

A kiedy Rosja odda okupowane od 1612 roku polskie miasto Moskwa?

idiotów nie sieją oni sami się rodzą
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:03

To jak widać szczera prawda.

GB
wtorek, 15 czerwca 2021, 13:04

Patrz w ekran jak coś piszesz, a nie w lustro.

idiotów nie sieją oni sami się rodzą
wtorek, 15 czerwca 2021, 15:19

"Patrz w ekran jak coś piszesz, a nie w lustro". Klasyczny przykład zjawiska "projekcji" znanego bardzo dobrze w psychiatrii i psychologii a więc patologiczne i stałe przypisywanie swoich zachowań innym. Charakteryzuje w szczególności byty niestabilne emocjonalnie, młodociane, nadużywające gier komputerowych.

Ech
niedziela, 13 czerwca 2021, 19:16

Dokadnie. Tam mieszkaja chinczycy. Dosc tej propagamdy. Czas zaczac myslec.

Wawiak
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 00:08

Tam mieszkają Chińczycy, którzy chcą być jak najdalej od "czerwonego raju mas pracujących". Już raz komuchów pogonili.

ret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:26

A ja głupi myślałem, że to właśnie ich komuchy wygoniły na ten Tajwan.

Wawiak
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:17

Kryzys 1958, gdy np. Tajwańskie F-86 złoiły skórę chińskim MIGom -15.

ret
wtorek, 15 czerwca 2021, 12:54

A to wielka klęska. Porównywalna z wypędzeniem Kuomintangu na Tajwan.

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 19:02

patrząc co ie potem w Chinach działo to była gigantyczna kleska. Mao prawie zniszczył Chiny.

ret
środa, 16 czerwca 2021, 19:52

Właśnie to widać.

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:17

Po tylu latach załatali cześć zniszczeń:)

Murf fanem Polski
niedziela, 13 czerwca 2021, 18:39

W 202o PKB na mieszkańca Tajwanu wyniósł 28 323 tys. dolarów. Chiny kosztowały 10 515 dolarów. W PKB siła nabywcza Tajwan zajmuje 36. miejsce, a Chiny 134. Tajwańczycy żyją średnio o 5 lat dłużej niż Chińczycy kontynentalni. Jedyną grabieżą jest to, co zrobili sobie Chińczycy.

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:24

To są takie same bajki jak z Hong Kongiem, który myśli, że jakby był niezależny od Chin to miałby dobrobyt. Zapomina, że dobrobyt Hong Kongu powstał na pośrednictwie tej wyspy w handlu pomiędzy ChRL a resztą świata Z WYBORU ChRL. Teraz, gdy ChRL nie potrzebuje pośrednika, statki z całego świata mogą zawijać do Szanghaju, omijając Hong Kong i Hong Kong stał się taką samą wyspą jak setki innych. Gdyby odłączył się teraz od Chin zbiedniałby jeszcze bardziej. Niech się popytają Finów i Austriaków jak żyło im się gdy byli sowieckim wyborem na pośrednika w handlu pomiędzy demoludami a Zachodem a jak żyje im się teraz, gdy ich pośrednictwo stało się zbędne... :D

Davien
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:56

Obecnie i Finom i Austriakom żyje sie znacznei lepiej niz za czasów UW który na szczęście tak jak ZSRS zdechł 30 lat temu. Ba, krajom UW zyje się wielokrotnie lepiej niz kiedy panoszyli się w nich rosyjscy barbarzyńcy.

ret
wtorek, 15 czerwca 2021, 08:58

Szczególnie na Ukrainie i w Gruzji.

Gnom
wtorek, 15 czerwca 2021, 08:41

A teraz powiedz kto owych barbarzyńców wpuścił sprzedając narody, w tym swego najwierniejszego sojusznika, który walczył od pierwszego do dostatniego dnia wojny w Europie? Podpowiem ci, list brytyjsko -francuski do Stalina ze zrozumieniem działań już z dnia 17 IX 1939 r, Teheran, Jałta - to te najbardziej znane czynniki powstania żelaznej kurtyny i UW. Do pretensji do Stalina, Hitlera warto dorzucić jeszcze Petaina, Churchila, Roosvelta, Trumana. A za ropzier....ę komuny też zapłaciliśmy my - ogromne pieniądze, np. zwiększenie długu PRL z 25 mld USD w 1981 r. do 1989 r. dzięki sankcjom Regana i zablokowaniu eksportu, który ów dług spłacał, odcięciem od technologii i znów koniecznością zbliżenia z ZSRR (po dywersyfikacji z lat 70). Poszukaj rzeczywistości, a nie tylko propagandówek made in usa (pisownia świadoma). Ja już żyłem świadomie w latach 70 i 80 i widziałem co się stało odczuwając to na własnej dupie. To, ze "polska komuna" padła to fajnie, ale koszty były ogromne, także przez tak chwalony tzw. Planem Balcerowicza, A negatywne skutki tego (tez były) odczuwamy do dziś - także, a może głownie w przemyśle zbrojeniowym surowcowym, czy raczej materiałów konstrukcyjnych i zaawansowanych technologii.

wtorek, 22 czerwca 2021, 09:18

Sami się wpuscili napadając na Polskę, a tacy jak Gnom im to ułatwiali.

Kiks
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:49

Ziew. "Specjalista" od wszystkiego, który żyje gdzieś w zapyziałej dziurze :D.

Ech
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 00:28

Ale milion Tajwanczykow pracuje w Chinach. i Wiekszosc PKB Tajwanu zalezy od relacji z Chinami

hermanaryk
niedziela, 13 czerwca 2021, 18:29

Tak, bo wedle prawa ChRL jest zbuntowaną prowincją Republiki Chińskiej zwanej potocznie Tajwanem :)

Kasander
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 09:23

Jakiego prawa ? Chyba wilczego. Komunistyczne Chiny powstały na absolutnym bezprawiu, siłą obalając legalny rząd Chin. Jest dokładnie odwrotnie niż piszesz. To rząd Republiki Chińskiej z siedzibą w Tajpei jest legalny.

bender
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 15:20

Ależ hermanaryk napisał dokladnie to co Ty :-)

ret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:27

A z czego ta legalność wynika?

Davien
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:56

Własnie to dokładnie hermanaryk napisał.

ret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 16:22

Jakiego prawa?

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 09:00

Bzdura jest dokładnie odwrotnie no ale do tego trzeba połączyć fakty historyczne i troszkę pomyśleć.

Vvv
niedziela, 13 czerwca 2021, 21:41

A Krym? Donbas? Itp

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:27

A Wschodnia Jerozolima? A Wzgórza Golan? A Zachodni Brzeg? Może rozwiniesz nam wykładnię prawną na jakich to legalnych zasadach Saipan przyznany przez Ligę Narodów Japonii przeszedł w posiadanie USA? Albo jak w granicach USA w 1959 znalazły się Hawaje? :D

ret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:30

Kuryle po II wojnie trafiły do Rosji, a niech ktoś powie co się stało z innymi wyspami należącymi do Japonii np. Marianami, albo np. z atolem Bikini.

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 19:08

A to zapraszam do historii ale tej realnej nie sowieckiej co się uczyłeś:)

Davien
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:59

Saipan stał sie terytorium USA na mocy decyzji ONZ, Hawaje na mocy referendum w którym główne skrzypce grali rodowici mieszkańcy Hawajów. Może napisz coś o Portoryko którego mieszkańcy juz 3 razy usiłowali stac sie stanem USA:))

Kiks
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:48

Te Hawaje niespecjalnie są nieszczęśliwe z tego powodu. Ale ty lubisz wypowiadać się za innych.

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 19:10

Spójrz na Portoryko, podobno te USA takei złe a ci juz trzy razy w referendum usiłuja stac sie stanem USA i to z całych sił.

Sarmata
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 00:52

A Lwów?

GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:42

A Moskwa, Smoleńsk?

Bolesław
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:55

Wiesz mam akty własnosci domu w Lwowie i gospodarstwa koło Lwowa. Czekam kiedy żydzi zaczną odbierac swoje to i my Polacy też zaczniemy to robić. Cała Małopolska Wschodnia zwana tymczasowo zachodnią ukrainą należy do Polaków i Żydów.To Polacy i Żydzi maja akty własnosci na wszystko na tych terenach.

ret
wtorek, 15 czerwca 2021, 09:01

Łącznie z własnością miejscowej ludności. Przynajmniej do 1848 roku. (Wtedy w Galicji zniesiono pańszczyznę).

Davien
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:22

No wy ruski powiiniscie bo w kolejce jesteście następni:)

Kiks
niedziela, 13 czerwca 2021, 14:16

Jasne, zapytaj możę o zdajnie Tajwańczyków lub ludzi mieszkających w HK czy chcieliby powrót pod brytyjską kuratelę, zresztą Chińczycy nie dotrzymali tutaj umów. W HK za Brytyjczykami nawet bezdomni tesknią.

Trzcinq
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:24

Hongkong należy do Chin więc guano ci czy mieszkańcom HK do tego pod kogo chcą podlegać! Hiszpanów poucz ws. Katalonii jak żeś taki oświecony demokracją

Kiks
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:47

Chiny nie dotrzymały warunków umowy.

Buczacza
niedziela, 13 czerwca 2021, 21:33

Rozumiem że mieszkańcy nie mają nic do powiedzenia. A umowa zawarta z Chinami w tym temacie to tylko papier?

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 09:01

Tak jest. Pogadaj z Katalończykami i Ślązakami

Buczacza
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:04

Że Ślązakami godom codziennie. Bo mieszkam na Śląsku. Katalończycy w porównaniu do Hongkongu mają szeroką autonomię. Mieszkańcy Hongkongu nie mają już nic. Bo Chiny podobnie jak komuniści tudzież rosjanie nie respektują żadnych umów. Jeśli dla ciebie to okej. To gratuluję wiedzy i inteligencji. Bez odbioru....

Katon
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 05:26

W Katalonii nie mieli nic do powiedzenia.

Davien
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:02

Wow wiec wg ciebie Katonku w madrycie doszło do komunistycznej rewolucji, mordujacej masowo Hiszpanów a do katalonii uciekł legalny hiszpański rząd????

ret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:08

Coś takiego według ciebie chyba miało miejsce, bo rząd republikański z lat 1936-39 miał skład partyjny podobny do dzisiejszego rządu w Madrycie, a ty go nazywałeś komunistycznym.

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 09:20

Wow, a teraz się obudż bo nie pizemy o latach 30-tych:))

Davien
niedziela, 13 czerwca 2021, 23:17

Dla takich jak trzcinq tak,

Inet
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:45

Ignorować

Sidematic
niedziela, 13 czerwca 2021, 11:57

Chińczycy sa mądrzy, wiedzą, że wojna kinetyczna czy atomowa to ostateczność. Prędzej zastosują presję czy blokadę Tajwanu. Chociaż trzeba przyznać, że sprawy wchodzą na poziom z którego może nie być odwrotu. Dobrze, że to po drugiej stronie Ziemi.

geegg
niedziela, 13 czerwca 2021, 14:17

jak Chiny ruszą na Tajwan wieczorem w środę, to w czwartek rano Rosja ruszy na Europę, w tym Polskę. Dlatego obecnie wyposażają Kaliningrad w środki ofensywne (poprzednio były defensywne głównie). Zapewne będą mieli dogadany termin, aby jednocześnie spowodować rozdarcie sił USA (co zapewne jest też przez Amerykanów anallizowane jako jedna z możliwości, dość istotna). W takim przypadku najlepiej jakby USA użyło w pierwszej już dobie broni atomowej, żeby ostudzić gorące głowy prące na Tajwan, np. w morzu między Tajwanem a ChRL. Tak czy siak ten konflikt może wybuchnąć już w tym roku i może bardzo szybko wymknąć się spod kontroli i założeń atakujących i rozlać w ciągu dni na cały świat. Czy Chiny zdają sobie z tego sprawę, że mogą nie tylko nie podbić Tajwanu, ale i stracić wszystko (jak i pozostali aktorzy) to tego nie wiem. Hitler liczył na to, że atak na Polskę w 1939 roku nie wywoła II Wojny Światowej, nie rozumiał komunikatów lub je ignorował. Przeliczył się. Tak samo mogą przeliczyć się Chiny.

Reaper
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 10:12

Tyle że w kwestii Tajwanu Chiny mają interes strategiczny. W wypadku domniemanego najazdu Rosji na Polskę a tym bardziej na Europę Rosja interesu żadnego nie ma. Jedyny scenariusz jaki istnieje jest to zajęcie części północno-wschodniej Polski jako wysuniętej rubieży ochraniającej operacje w Pribałtyce, które też w zasadzie nie są w realny sposób umotywowane po za fantasmagoriami znudzonych sztabowców muszących wypełnić rubrykę "geneza konfliktu", w których de facto brak jakiejkolwiek realnej analizy geostrategicznej i politycznej.

kb
niedziela, 13 czerwca 2021, 21:46

Sytuacja zarówno przed pierwszą, jak i drugą wojną światową, jasno pokazywała że globalny konflikt wisi na włosku, trzeba było być ślepym by tego nie widzieć, myślę że i tym razem wojna nie będzie wielkim zaskoczeniem, problemem jest to że jeśli wojna będzie pewna powiedzmy 3 miesiące przed jej wybuchem, to i tak jest to zbyt mało czasu by znacznie zwiększyć zdolności obronne armii. Atak atomowy Amerykanów z pewnością wywoła kontratak ze strony Rosji i Chin (albo na odwrót, zależy kto pierwszy wystrzeli), a wtedy ta wojna będzie wybitnie krótka i niszczycielska.

Hnnn
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:45

My inwestujemy w przywileje wojskowych i mnożymy 45 letnich emerytów by podnosić wiek rezerwisty ludziom po ZSW obecnie do 60 lat. Jeszcze w wociaków inwestujemy.

BUBA
niedziela, 13 czerwca 2021, 12:34

Dobrze, że to po drugiej stronie Ziemi - bledne pojecie bo jak Chiny pojda na zachod to Rosja na wschod

Funklub Daviena i GB
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:20

Rosji nie stać na to, żeby gdziekolwiek iść. Chiny ponadto nie pozwolą Rosji, na wejście i destabilizację Europy. Dla Chin poki co to duży rynek zbytu.

Strzelec
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:45

Nie bylbym tego taki pewny. Jak tam sie zapali, to moze sie rozlac wszedzie. Przypomne tylko, ze Tajwan to najwiekszy producent polprzewodnikow na swiecie. Technologicznie wyprzedzajacy Chiny kontynentalne. Ta technologia nie dosc, ze zniknie z rynkow zachodnich, to jeszcze zasili Chiny. I ich sily zbrojne.

x95
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 11:52

W technologii mikroelektronicznej Tajwan wyprzedza już USA.

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 19:12

I pewnei dlatego największa fabryka TSMC znajduje sie w USA?:)

Davien
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:23

Nie dość ze nie zasili Chin to jeszcze Chiny straca zapewne własne fabryki

Ggh
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:46

Zasili jak je zdobędą.

Davien
niedziela, 13 czerwca 2021, 23:19

A niby co zdobedą?? Wypaloną, bezludna wyspę na której mało co ocaleje? A fabryki w Chinach nie przetrwaja. Natomiast TSMC sie zwyczajnie przeniesie do USA gdzie ma olbrzymi zakład:)

Trzcinq FO USA
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:49

Gdybyś nie wiedział. Chiny mają się dobrze

asd
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:51

Nie rozumiem tego fanklubu Chin. Chcielibyście żyć w świecie kultury chińskiej? Jako robotnicy-niewolnicy? Amerykanie są jacy są ale życie w ich sferze wpływów jest dużo lepsze. Mamy porównanie do życia jako poddany Rosjan.

ret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:13

To co by się chciało od tego co jest realne dobrze jest odróżniać. Ja na przykład nie chciałbym żyć w żadnym społeczeństwie dalekowschodnim poczynając od północnokoreańskiego a na japońskim kończąc. Co nie oznacza, że nie rozumiem że przyszłość świata w najbliższym czasie może silnie zależeć od ChRL.

Davien
niedziela, 13 czerwca 2021, 23:20

Mają się tak dobrze ze coraz gorzej z nimi jak widać:))

ret
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:36

Tak czy inaczej przyłączenie Tajwanu do Chin to kwestia czasu. I raczej siła Chinom będzie potrzebna do obrony status quo po przyłączeniu niż do samego przyłączenia.

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 19:15

ret, przyłączenie Tajwanu do Chin po numerze w Hongkongu jest mozliwe wyłacznei zbrojnie a to oznacza koniec Chin jakei znamy, nawet jak wygrają to poniosą takei straty ze określenie pyrrusowe zwycięstwo zmeini nazwę. Bo mieszkańcy Tajwanu już sie nawet za Chińczyków nie uważają. I nie zapominaj ze wtedynikt z sasiadóChin nie będzie siedział z załozonymi rekami bo dobrze wiedza że onibędą następni.

ret
środa, 16 czerwca 2021, 20:01

Może rdzenni mieszkańcy Tajwanu nie uważają się za Chińczyków, ale jest ich tyle co Aborygenów w Australii. A już na pewno potomkowie Chińczyków z kontynentu, a i pewnie potomkowie Chińczyków mieszkających tam pod japońską okupacją w dużej części myślą o osobie jako o prawdziwych Chińczykach. Ale nikt ich wszystkich specjalnie o zdanie pytać nie będzie. Zostaną zmuszeni ekonomicznie

Tweets Defence24