Brytyjskie Typhoony przywitały rosyjskie Niedźwiedzie

13 września 2020, 14:34
EhvMsYhXkAM8gNE
Fot. Royal Air Force, oficjalne konto na Twitterze

Brytyjskie Królewskie Siły Powietrzne (RAF) poinformowały, że w pobliżu wybrzeży Szkocji wykryte zostały dwa rosyjskie samoloty Tu-142MW, wg. kodów NATO oznaczony Bear-F (Niedźwiedź). Do ich przechwycenia wystartowały należące do RAF samoloty bojowe, które monitorowały dokładnie przelot Rosjan.

Według komunikatu brytyjskiego resortu obrony, dwa rosyjskie samoloty wojskowe miały pojawić się w nadzorowanej przez Wielką Brytanię części międzynarodowej przestrzeni powietrznej, zlokalizowanej w pobliżu szkockich wybrzeży. Zidentyfikowano je jako Tu-142 Bear F, a więc maszyny przeznaczone do prowadzenia dalekiego rozpoznania nad obszarami morskimi oraz wykrywania i zwalczania okrętów podwodnych.

W odpowiedzi na lot rosyjskich samolotów, RAF miał poderwać w powietrze własne samoloty. Miały to być dwusilnikowe Eurofighter Typhoon, pełniące dyżur alarmowy (Quick Reaction Alert). Maszyny wystartowały z bazy w Leuchars, gdzie zostały przeniesione na okres remontu pasa startowego w obrębie macierzystego lotniska w Lossiemouth.

Zaznacza się przy tym, że obecny lot rosyjskich maszyn w pobliżu Szkocji, to już o co najmniej czwarty raz w tym roku. Każdorazowo samoloty RAF zostały wysłane w celu przechwycenia rosyjskich samolotów u wybrzeży Szkocji. Rzecznik brytyjskiego resortu obrony miał zaznaczyć, że monitorowanie lotu rosyjskich maszyn przez samoloty RAF miało na celu zapewnienie bezpiecznego poruszania się również innym samolotom, w tym cywilnym liniowcom latającym na trasach transatlantyckich.

Co ciekawe, w tym kontekście należy przypomnieć retorykę obecnego ministra obrony Rosji. Wskazywał on niedawno na wzrost ilości przelotów samolotów wojskowych państw członkowskich NATO w rejonie rosyjskich granic. Jednocześnie, mniej wskazując na podobne działania samych Rosjan. 

(JR)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
gnngng
wtorek, 15 września 2020, 12:11

dzielenie narodów

ito
poniedziałek, 14 września 2020, 06:29

"Co ciekawe, w tym kontekście należy przypomnieć retorykę obecnego ministra obrony Rosji. Wskazywał on niedawno na wzrost ilości przelotów samolotów wojskowych państw członkowskich NATO w rejonie rosyjskich granic. Jednocześnie, mniej wskazując na podobne działania samych Rosjan".- A NATO też jakoś nie podkreśla konfrontacji swoich maszyn z rosyjskimi w rejonie granic Rosji- co z kolei Rosjanie raportują co drugi- trzeci dzień. Wszyscy święci aż ich aureole uciskają.

Davien
poniedziałek, 14 września 2020, 11:44

Ito, róznica jest taka ze samoloty NATO maja właczone transpondery a Rosjanie nei wiec daruj sobie bajeczki.

Dawo
poniedziałek, 14 września 2020, 09:25

Pamiętaj tylko, ze piloci NATO stosują się do lotniczego prawa międzynarodowego. Rosjanie go nie przestrzegają, prowokują i wykonują niebezpieczne manewry.

wtorek, 15 września 2020, 13:30

A od kiedy to prawo międzynarodowe stosują

klawiatura
poniedziałek, 14 września 2020, 22:12

Tak, szczególnie w Libanie, przy irańskim samolocie pasażerskim. polska wybiórcza pamięć nie zawodzi.

Davien
poniedziałek, 14 września 2020, 22:53

Tak, nawet tam przestzregali przepisów co doskonale widac na filmiku z całego zdarzenia. A że pilot pasażera dostał ataku paniki...

Pech
poniedziałek, 14 września 2020, 16:22

To co dla NATO jest niebezpieczne, dla Rosjan jest w pełni normalne i przećwiczone, dlatego rosyjscy piloci są wstanie lepiej wykorzystać swoje maszyny w ciasnych zwrotach, bo natowskie zasady uniemożliwiają zbliżyć się do tych granic normalności

czytelnik D24
wtorek, 15 września 2020, 13:11

W Rosji nic nie jest przećwiczone bo w Rosji najważniejsza jest bylejakość i brak przywiązania do detali. Piloci NATO mają tyle godzin nalotu że Rosjanie mogą tylko pomarzyć o takich liczbach. To co prezentują Rosjanie to tylko zwykła brawura która ma ukryć ich niekompetencję. Dowiedli tego słynni piloci z Kuzniecowa a ostatnio rosyjscy piloci Migów w Libii.

Tweets Defence24