Brytyjska rezerwa w służbie armii i pracodawcy

20 lipca 2021, 07:54
aposea-official-20210617-019-228
Fot. 19th Tank Transporter Squadron
Reklama

Brytyjski system rezerwy jest niezwykle zróżnicowany, dostosowując się do wymogów współczesnej armii, a przede wszystkim do wymogów samego rezerwisty, który wszakże pracuje zawodowo i musi utrzymać swoją rodzinę. Jednym z rodzajów brytyjskiej rezerwy jest Rezerwa Sponsorowana, według której pracownicy firm mających podpisane umowy z armią wykonują zlecenia na rzecz British Army, zakładając na zmianę firmowy uniform i mundur wojskowy.

W każdej armii świata na przeróżne sposoby funkcjonuje pojęcie rezerwy. Zazwyczaj cywile po odbyciu służby wojskowej, gdy znajdują się jeszcze w odpowiednim wieku, raz na jakiś czas są powoływani do ćwiczeń rezerwy. Nie inaczej jest w wojsku brytyjskim, gdzie również pojęcie rezerwy funkcjonuje.

Pośród wielu jej rodzajów wyróżnia się jeden specyficzny – Rezerwę Sponsorowaną, czyli formację złożoną z osób zatrudnionych w firmie, która wykonuje zlecenia na rzecz wojska. Tymi zleceniami mogą być te związane z logistyką, transportem bądź realizacją innych usług, których armia potrzebuje.

Jedną z takich firm na wyspiarskim rynku jest FTX Logistics. Zatrudnia ona 85 rezerwistów, którzy na co dzień są kierowcami 92 taktycznych ciężarówek HET produkcji Oshkosh Defense, znajdujących się na wyposażeniu 19th Tank Transporter Squadron, czyli jednostki zajmującej się przewozem wozów pancernych od garnizonu na poligon, na terenie całego Zjednoczonego Królestwa, a nawet i Europy.

Pracownicy, a raczej rezerwiści na co dzień pracują na rzecz swojej firmy, która od wielu lat wykonuje kontrakty na rzecz wojska, zatrudniając kierowców pojazdów HET. Czasem kierowcy/rezerwiści wykonują standardowe spedycje, dowożąc ładunki odbiorcom cywilnym w niewielkiej odległości od jednostki. Ale przede wszystkim, gdy nadejdzie taka potrzeba, zakładają mundur i ruszają z armią na ćwiczenia poligonowe lub tam, gdzie są najbardziej potrzebni podczas stanów nadzwyczajnych. Na wypadek kryzysu zostają powołani do czynnej służby wojskowej na takich samych zasadach, co pozostali żołnierze rezerwy.

image
Reklama

O zaletach tego rozwiązania wypowiadają się żołnierze z różnym stopniem. Jednym z nich był szeregowy Gareth Stevens, który przez 13 lat służył w RCL (Royal Logistic Corps, korpusie logistycznym), który po powrocie do cywilnego życia postanowił mimo wszystko wrócić do munduru, ale jako żołnierz Rezerwy Sponsorowanej. Podobnie szer. Rachael Felton również tęskniła za służbą w wojsku. Po zatrudnieniu się w FTX Logistics mogła częściowo wrócić do munduru, pracując jednocześnie na pełen etat jako operator HET. Podkreślił to szer. Andy O’Brien, dodając, że wykonując tę samą pracę, można być jednocześnie kierowcą ciężarówki i pełnić służbę dla kraju. Dowódca 19th Tank Transporter Squadron mjr James Smale zgodził się z opiniami swoich żołnierzy/pracowników, dodając, że w jego jednostce ramię w ramię działają żołnierze służby czynnej oraz rezerwiści.

Żeby zostać rezerwistą w Rezerwie Sponsorowanej, to obywatel Wspólnoty Brytyjskiej musi zatrudnić się w jednej z firm świadczącej usługi na rzecz brytyjskiego resortu obrony. Nie jest tutaj istotne, czy pełnił wcześniej służbę wojskową, czy nie. Jest ważne, byleby spełniał podstawowe kryteria dotyczące wieku, zdrowia i sprawności fizycznej. W wypadku omawianej jednostki transportowej armii brytyjskiej kandydaci muszą przejść siedmiotygodniowe szkolenie operatora ciężarówki HET, z czego pierwsze cztery tygodnie zajmuje poznawanie podstaw oraz nauka załadunku, transportu i rozładunku dowolnego sprzętu wojskowego, a ostatnie trzy tygodnie kandydaci spędzają na poligonie pod okiem instruktorów ze specjalnej szkoły transportu czołgów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Reklama
Red
wtorek, 20 lipca 2021, 16:27

U nas też jest coś takiego. Osoba z WOT otwiera ludziom drzwi w szpitalu, a ja to sponsoruje z podatków.

Dorian
wtorek, 20 lipca 2021, 15:39

Super, niestety ma się nijak do naszej rzeczywistości.

farmer
wtorek, 20 lipca 2021, 19:29

Okazuje się że można wzmocnić siły zbrojne opracowując systemowe rozwiązania w zakresie służby żołnierzy rezerwy.Nie trzeba w tym celu tworzyć oddzielnego rodzaju sił zbrojnych w którym spora część żołnierzy nie zalapala by się do żadnej regularnej armii świata może poza Armią Zbawienia.Ta uwaga nasunela mi się po obejrzeniu kilku materiałów filmowych z przysieg nowo sformowanych BWOT.pokazywanych w programie wojsko polskie pl.

Tweets Defence24