Rosyjska armia stawia na żołnierzy kontraktowych

12 stycznia 2021, 13:45
Rosja żołnierze
Fot. mil.ru

„Liczba żołnierzy kontraktowych jest dziś prawie dwukrotnie większa (1,8) niż poborowych” – mówi Nikołaj Pankow, Sekretarz Stanu - Wiceminister Obrony Federacji Rosyjskiej. Dodaje również - Naszym ostatecznym celem jest ukompletowanie zawodowymi kadrami ok. 500 tys. stanowisk podoficerów i żołnierzy.” W 2020 roku liczba ta zbliżyła się do 450 tys.

Zobacz także
Reklama

Rosyjskie siły zbrojne przechodzą stały proces profesjonalizacji, choć nadal wśród niemal miliona żołnierzy służby czynnej około 260 tys. stanowią poborowi. W ciągu ostatniej dekady stale zmniejszała się ich liczba na rzecz żołnierzy kontraktowych, choć poborowi stanowią nadal około ¼, nawet w formacjach uznawanych za elitarne.

Jak podkreślił w wywiadzie dla należącej do rosyjskiego ministerstwa obrony gazety „Krasnaja Zwiezda” wiceminister Nikołaj Pankow, „kontraktowymi” są już wszyscy sierżanci, członkowie załóg nawodnych i podwodnych okrętów pełniących służbę na dalekim morzu, jednostek sił pokojowych, jednostek specjalnych, jak również większość kierowców, snajperów i operatorów zaawansowanych systemów uzbrojenia.

Pankow chwali się też, że od 1 lipca 2020 roku, na mocy zarządzenia ministra obrony, żołnierze na kontraktach uzyskali znaczną podwyżkę miesięcznych dochodów, która średnio wynosiła od 3,5 do nawet 23 tysięcy rubli (39-255 euro miesięcznie). Wynika to z naliczania premii procentowo od dotychczasowych wynagrodzeń. Dla sierżantów było to np. 50% premii, ale dla załóg okrętów czy personelu Strategicznych Sił Rakietowych dodatki wyniosły 100-120% wynagrodzenia. Do podpisywania kontraktów zachęcają również różnego typu dodatki, programy mieszkaniowe czy dopłaty do wynajmu komercyjnego kwater. Obecnie trwa również przygotowywanie programu o wyczerpującej nazwie - „budowa specjalistycznego zasobu mieszkaniowego na lata 2022–2024 w celu zapewnienia mieszkań dla wojskowych odbywających służbę wojskową w ramach kontraktu”.

Dzięki tym działaniom dość realistyczne zdaje się uzyskanie planowanego poziomu 500 tys. żołnierzy kontraktowych w ciągu najbliższych pięciu lat. Jest to element szerszego procesu trwającego co najmniej od kilkunastu lat procesu odchodzenia od armii poborowej w stronę bardziej zawodowych sił zbrojnych. Nie znaczy to jednak, że zaniedbywane są kwestie rezerw. Nadal jedną czwartą żołnierzy stanowią poborowi, co powoduje, że liczące około miliona żołnierzy rosyjskie siły zbrojne mają co najmniej dwumilionową rezerwę "w sile wieku".

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
dim
czwartek, 14 stycznia 2021, 12:22

Jednoczesne szkolenie poborowych, mimo zawodowej faktycznie armii... - chyba najbardziej właściwe rozwiązanie. A w Grecji właśnie wydłużona zostaje zsw z 9 do 12 miesięcy i JEDNOCZEŚNIE wzrasta liczba zawodowych (i to głównie specjalistów), o 15 tysięcy. Łącznie, objętych w miarę stałym treningiem, zawodowców, poborowych, lokalnego WOT'u i rezerwistów, jest ponad 250 tysięcy osób. Co w przeliczeniu na liczbę ludności Polski stanowiłoby wyraźnie ponad milion osób. Przy czym - to warto podkreślić - greccy poborowi mają bardzo poważne podejście do służby, a ich rodzicom wciąż jeszcze składa się gratulacje, za powołanie syna. W roku 1940, gdy to na Grecję napadli Włosi, sądy ferowały m.in. kary typu "zakaz zmobilizowania do służby wojskowej" - to była najbardziej surowa kara dla całej rodziny - wstyd przed wszystkimi znajomym wokół. Natomiast nikt się nad nikim nie znęca, w trakcie zsw. Wyjątek dla komandosów (wyłącznie ochotnicy i trudno się do nich dostać)

Ech
środa, 13 stycznia 2021, 02:46

250 tys rezerwistow co roku czyli na 2 milinony to 8 rocznikow czyli chlopaki w latach 18-26. Jesli by zad dodac ludzi do 40 tki wychdzi 3 miliony 200 tys. Tak czy siak to brzmi madrze, WOJSKO ZAWODOWE + CZESC POBORWYCH

rrr
środa, 13 stycznia 2021, 11:56

I rezerwy sprzętowe przynajmniej 50%. A w kraju nad Wisłą ile T72 udało się powyrywać z pokrzyw na modyfikację? Poza tym 12 lat bez poboru a w zamian demontaż NSR i likwidacja kontraktów.

KPS
wtorek, 12 stycznia 2021, 14:59

2 mln żołnierzy rezerwy w sile wieku, czyli 21-25lat a WP ma 400 tysięcy żołnierzy rezerwy w sile wieku 40+

zeneq
wtorek, 12 stycznia 2021, 17:22

Skąd niby ten przedział wiekowy? W sile wieku to dość pojemne pojęcie. 30+ również się kwalifikuje. A specjaliści np łączności, artylerii czy oficerowie marynarki mogą mieć 40+ i w niczym to nie przeszkadza.

KPS
środa, 13 stycznia 2021, 10:05

@zeneq... ilu potrzeba w WP specjalistów (rezerwy) łączności, artylerii czy oficerów marynarki z 40+? Niestety w WP te 40+ dotyczy właśnie 400 000 rezerwistów.

bender
wtorek, 12 stycznia 2021, 17:14

Rosyjskie społeczeństwo się nie starzeje?

Sarmata
wtorek, 12 stycznia 2021, 21:27

Rosyjskie spoleczenstwo szkoli się wojskowo a w Polsce od lat nie ma zasadniczej służby wojskowej. W razie wojny zawodowcy pójdą na chorobowe bo to przecież tylko praca a nikt za pracę nie da się zabić. Każdy ma rodzinę.

Rbk
czwartek, 14 stycznia 2021, 17:04

Bo w naszym kraju, przez okres komunizmu i dalej w "wolnej Polsce" służba wojskowa była kojarzona z tzw falą. I szczytem fajności dla dużej części młodzieży było unikać zsw. Aktualnie nepotyzm na pewno nie pomaga. Jest coraz lepiej ale proces ten potrwa lata. Wystarczy spojrzeć jak są traktowane przez niektóre ugrupowania polityczne formacje typu wot

Davin
wtorek, 12 stycznia 2021, 16:36

Sczego pewnie 50-100 tyś. to emigranci, którzy w Polsce istnieją już tylko jako wpis w systemie PESEL.

asd
wtorek, 12 stycznia 2021, 15:34

To jest 21wiek. Rezerwiści się nadają na mięso armatnie, a nie na współczesną wojnę. Grupa Wagnera została rozstrzelana przez nowoczesną armię. Nawet nie wiedzieli kto i skąd do nich strzela. Kto ma 100 tys żołnierzy więcej nie ma żadnego znaczenia. Irak miał liczną armię. Czy to zmieniało cokolwiek? Nic.

KPS
środa, 13 stycznia 2021, 10:47

@asd... rezerwiście źle szkoleni (tak jak jest teraz w WP) nadają się na mięso armatnie a za nimi pójdą zawodowi. Grupa Wagnera to nie rezerwiści a najemnicy nie mający wsparcia takiego jak jednostki armijne. Co do 100 tysięcy żołnierzy więcej - jeżeli będzie to dobrze wyszkolony, dobrze wyposażony żołnierz (rezerwy) to będzie miało znaczenie. A nie rezerwista 40+ w BWP1 czy T72.

Davien
piątek, 15 stycznia 2021, 17:36

Grupa Wagnera to prywatne wojsko Putina mające dostep do rosyjskich baz wojskowych i szkolace sie z udziałem ich sprzetu. To nie są najemnicy bo siedzieliby w Rosji w więzieniach.Rezerwista w BWP-1 czy T-72 to dla przeciwnika obecnie takie same mięso armatnie jak poborowy tam siedzący

[...]
wtorek, 12 stycznia 2021, 15:32

A Rosja i Polska mają identyczną powierzchnię i długość granic?

dim
środa, 13 stycznia 2021, 08:14

Weź lepiej i rzetelnie porównaj rosyjskie i polskie możliwości szybkiego przerzutu porządnie wyposażonych wojsk. O ile w ogóle znajdziesz, jakieś polskie możliwości, rozmiarowo liczące się w razie ataku na nas, z jednoczesnym uszkodzeniem dziesiątek/setek mostów i przepraw.

Davien
piątek, 15 stycznia 2021, 17:42

A Rosjanie oczywiście będą teleportować swoje oddziały?? Przy zniszczeniu mostów na Bugu i spadajacych na rosyjskei oddziały inzynieryjne bombach i rakietach?Bo Rosja ma 110 ił-76 z czego niewielki odsetek ił 76MD-90 zdolnych do zabrania nowych rosyjskich czołgów>

wyborca Bidena
sobota, 16 stycznia 2021, 14:23

Kto zniszczy te mosty, zrzuci bomby i odpali rakiety?

Davien
sobota, 16 stycznia 2021, 19:40

Wiesz, nazywa sie to zdaje sie F-16 i JASSM/JASSM-ER do tego całkiem duzo maszyn NATO innych typów wiec ?

Krazer
wtorek, 12 stycznia 2021, 15:21

Porownaj rosyjskie dane do chinskich, albo amerykanskich, nie wspominajac o Indiach.

Tweets Defence24