Aerostaty jako część narodowej strategii wczesnego ostrzegania

24 lutego 2021, 08:56
Product TOP 1920X525 ELM-2083 Aerostat Early Warning Radar
Fot. IAI.
Reklama

Zintegrowany system aerostatów wczesnego ostrzegania IAI/ELTA.

Zagrożenia z powietrza stają się coraz bardziej złożone. Najnowsze technologie pozwalają na rozwój platform powietrznych, umożliwiający im osiąganie prędkości hipersonicznych, wykonywanie lotów na niskim pułapie i w zawisie, a także unikanie wykrycia (stealth) dzięki bardzo niskiej skutecznej powierzchni odbicia RCS oraz dysponowanie rozwiniętymi systemami wywiadu. Wśród wspomnianych platform znajdziemy między innymi nowoczesne samoloty myśliwskie, Bezzałogowe Systemy Powietrzne (BSP), pociski manewrujące i inne. 

Atakujące samoloty i pociski rakietowe mogą dziś latać poniżej linii widoczności oraz horyzontu radiolokacyjnego, przez co te zagrożenia będą bardzo trudne do wykrycia, a system obrony powietrznej będzie miał bardzo mało czasu na odpowiedź. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy te zagrożenia są wysoce precyzyjne i zsynchronizowane z innymi systemami uderzeniowymi.  Powoduje to wiele nowych wyzwań, jakim sprostać muszą narodowe strategie wczesnego ostrzegania i obrony powietrznej. Podobny scenariusz miał miejsce na przykład w czasie ataku przeprowadzonego w 2019 r., z wykorzystaniem pocisków manewrujących, którego celem były dwie rafinerie naftowe Aramco we wschodniej Arabii Saudyjskiej. 

Nie ma „uniwersalnego” systemu, który będzie w stanie sprostać tym najnowszym zagrożeniom. Istnieje wiele czynników, jakie należy brać tu pod uwagę, w tym geografia, strefy „gorące”/„zimne”, zdolności potencjalnego przeciwnika, typy zagrożeń powietrznych, czy nawet ograniczenia narodowego budżetu. Państwa mogą rozważać wdrożenie wielowarstwowej, wielodyscyplinarnej strategii w zakresie sensorów obrony powietrznej, uwzględniającej radary krótkiego, średniego i dalekiego zasięgu, wyspecjalizowane samoloty, radary pozahoryzontalne (OTH), oraz oparty o aerostaty zintegrowany system radarowy. 

Od ponad 50 lat, ELTA Systems, spółka zależna Israel Aerospace Industries jest wiodącym światowym dostawcą zaawansowanych rozwiązań radarowych i pasywnych sensorów, które wykorzystuje się we wszystkich obszarach zastosowań wojskowych, w tym w obronie powietrznej i systemach wczesnego ostrzegania. ELTA produkuje radary z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii opartych o anteny z aktywnym skanowaniem elektronicznym (AESA) i azotek galu (GaN). Zapewniają one lepsze zarządzanie energią, wysoką moc obliczeniową oraz zmniejszenie rozmiarów i  masy sprzętu oraz jego zapotrzebowania na moc (SwaP). Radary te dostarcza się z inteligentnymi stanowiskami operatorskimi korzystającymi ze zdolności sztucznej inteligencji (AI) oraz uczenia maszynowego w celu usprawnienia klasyfikacji zagrożeń.

ELTA oferuje radary wszystkich klas, które można dopasować praktycznie do każdej platformy dostępnej obecnie na rynku - kosmicznej, powietrznej, lądowej, czy morskiej. Co więcej, dzięki wykorzystaniu innowacyjnych technologii, ELTA jest w stanie integrować radary z innymi produktami obrony powietrznej pochodzącymi od IAI oraz firm trzecich. Przykładami są wielkoskalowe rozwiązania takie jak Arrow, Iron Dome, Barak 8 i David Sling. Wreszcie, ELTA dostarcza zunifikowany, wielodyscyplinarny pakiet sensorów, na który składają się elementy zarówno pasywne (SIGINT/EO/IR), jak i aktywne (radary, IFF). To stanowi kolejne wzmocnienie możliwości systemu, zapewniając maksymalny poziom elastyczności i redundancji - więcej czujników jest w stanie śledzić zagrożenia. 

Fot. IAI
Fot. IAI

Wykorzystanie platform wyniesionych na wyższy pułap - takich jak balony - w zakresie rozpoznania ma swoje korzenie w historii, jeszcze w czasach napoleońskich. Dzisiejsze aerostaty mają szereg praktycznych zalet. Umocowany do ziemi aerostat może pozostawać w powietrzu ponad miesiąc, zapewniając zdolność do monitorowania sytuacji poza horyzontem. Konserwacja jest łatwiejsza, a do utrzymania systemu w linii potrzeba niewielkich nakładów. Rozwiązanie ELTA, znane jako Aerostat Early Warning System (ELM-2083) to sprawdzony operacyjnie system wielowiązkowych dopplerowskich radarów trójwspółrzędnych, który zapewnia zdolności wczesnego ostrzegania dalekiego zasięgu oraz obrony powietrznej. Aerostaty pozostające na wysokości do 15.000 stóp (ok. 4600 m) dysponują niezakłóconym pokryciem w promieniu 145 mil morskich, a zaawansowany radar AESA systemu pracujący w promieniu 360 stopni w paśmie L jest w stanie wykrywać i śledzić wiele celów powietrznych, także tych znajdujących się poza zasięgiem radarów naziemnych. Efektywność tego typu rozwiązań jest szczególnie widoczna w terenie górzystym, gdzie sensory naziemne borykają się ze szczególnymi wyzwaniami. Radary na aerostatach pokrywają obszar wychodzący daleko poza granice państwowe, co z kolei daje zdolności wczesnego ostrzegania o aktywności wroga, zanim pociski manewrujące, statki powietrzne, czy BSP na niskim pułapie spenetrują chronioną przestrzeń powietrzną. System użytkuje kilka krajów na całym świecie, od prawie dwóch dekad.

System wczesnego ostrzegania oparty na aerostatach (Aerostat Early Warning System) można usprawniać i modernizować, poprzez integrację sensorów SIGINT, systemu IFF, czy też czujników optoelektronicznych, zlokalizowanych w tym samym miejscu co radar, tym samym znacząco poprawiając możliwości w zakresie klasyfikacji, identyfikacji i rozróżniania (dyskryminacji) celów. Można też osiągnąć pokrycie bez żadnych luk, jeżeli radary naziemne zostaną połączone w sieci z systemem opartym na aerostatach.

Elastyczność i zdolności Aerostat Early Warning System stanowią czynnik zwielokrotniający siłę (ang. „force multiplier”) w narodowych programach modernizacji systemów obrony powietrznej i wczesnego ostrzegania. System jest szczególnie użyteczny w państwach, w których brakuje naturalnych wyniesień, gdzie można umieścić radary. Biorąc pod uwagę niskie koszty i łatwość wykorzystania oraz utrzymania sprawności, platforma radarowa oparta o aerostat to idealne rozwiązanie do monitorowania zagrożeń powietrznych na dużym dystansie.

Artykuł przygotowany przez IAI

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Darek S.
niedziela, 4 kwietnia 2021, 01:18

KOGOŚ porąbało drogie radary na nośnikach, które zostaną strącone w pierwszych 30 minutach konfliktu ?

Dalej patrzący
poniedziałek, 1 marca 2021, 19:35

Potrzebujemy aerostatów HALE [najpierw pułapu 20 km - jak Thales Stratobus - a docelowo 40+km]. Bo to oznacza zawieszenie i sensorów i efektorów z maksymalnym zasięgiem i pułapem i przy drastycznym skróceniu czasu reakcji względem systemów naziemnych. To podstawa budowy maksymalnie efektywnej całokrajowej A2/AD Tarczy i Miecza Polski.

dim
środa, 3 marca 2021, 08:40

Rozumiem, w czas pokoju. Ale co w czasie wojny ? Gdyż naszym przeciwnikiem nie będą nie potrafiący tego strącić Palestyńczycy.

gnago
poniedziałek, 29 marca 2021, 18:48

Nic nie szkodzi w podwieszeniu pod balon automatycznie sterowanego działka i baterii na powierzchni. A koszt sterowca znikomy w porównaniu do kosztów samolotów dozoru

baba
piątek, 26 marca 2021, 08:31

To element większego systemu, niezbędny również na czas wojny. Wg mnie należy opracować areostaty o sporym udźwigu z silnikiem.... sterowce? Byłby to dron, który 24h/7dni wykonuje zadania obserwacji i namiaru, oraz jest w stanie korygować swoje położenie w zadanym obszarze lub w razie złych warunków przemieścić się, lub bezpiecznie wylądować. Powinien być wyposażony w kilka rakiet krótkiego zasięgu do samoobrony. Kilkadziesiąt szt takich "sterowców" byłoby relatywnie tanim i bardzo skutecznym rozwiązaniem, w całości możliwym do zbudowania własnymi siłami. Oczywiście muszą być częścią większego sytemu rozpoznania, opl a2d2 itd, itp, etc.

Tweets Defence24