- WIADOMOŚCI
Wielka Brytania chce odbudować armię. Starmer ogłasza plan inwestycji
Nowy brytyjski plan inwestycji w obronność inspirowany jest między innymi doświadczeniami Ukraińców w wojnie z Rosją i stawia na nowoczesne technologie, takie jak drony – oświadczył brytyjski premier Keir Starmer. Defence Investment Plan (DIP) ma być opublikowany po południu.
„Wiele nauczyliśmy się od Ukrainy (…) na temat zdolności potrzebnych do konfrontowania takich krajów jak Rosja” – stwierdził Keir Starmer podczas przemówienia w hrabstwie Berkshire.
„Na polu walki w Ukrainie natura konfliktu zbrojnego zmienia się na naszych oczach. Mimo ograniczonej floty, ograniczonych tradycyjnych sił powietrznych i ograniczonych wojsk pancernych, siły ukraińskie zniszczyły Flotę Czarnomorską, uderzały głęboko w terytorium Rosji i zatrzymały natarcie jednej z największych armii świata” – wyliczał szef rządu, dodając, że doświadczenie ukraińskie, ale też przebieg wojny z Iranem, pokazały, jak ważne jest dziś wykorzystanie nowoczesnej technologii.
„Ukraińcy włączyli drony do swoich działań bojowych jak nigdy wcześniej, rozumiejąc, że zdolność do szybkiego wprowadzania innowacji i produkcji na dużą skalę jest dziś ważniejsza niż kiedykolwiek” – podkreślił Keir Starmer. Premier podkreślił, że plan jest krokiem do tego, by Londyn wydawał na obronę 3 proc. PKB „w następnej kadencji parlamentu”, która zacznie się najpóźniej w 2029 roku.
Zobacz też

Ministerstwo Obrony (MOD) podało, że w planie znajdzie się 5 mld funtów na inwestycję w technologię dronową i zapewnia, że to największy taki program w historii brytyjskich sił zbrojnych. Według MOD Brytyjczycy zbudują „marynarkę hybrydową”, wykorzystującą autonomiczne jednostki pływające i sztuczną inteligencję obok tradycyjnych okrętów wojennych i samolotów.
Arsenał Królewskich Sił Powietrznych ma się wzbogacić o autonomiczne myśliwce, a wojska lądowe otrzymają ok. 50 mln funtów na drony i opracowanie pojazdów bezzałogowych. „Jak pokazują konflikty w Iranie i Ukrainie, drony gwałtownie zmieniają sposób prowadzenia wojny. Tanie systemy niszczą cele o dużej wartości, a cykle innowacji mierzy się już w tygodniach, nie w latach” – napisano w komunikacie MOD.
Szef rządu zapewnił, że plan przewiduje dodatkowe 15 mld funtów na obronność. Premier Starmer podkreślił, że zdaje sobie sprawę, iż w debacie publicznej – ze strony konserwatywnej opozycji, ale też części ekspertów – pojawiły się głosy krytykujące zbyt małe nakłady. Tłumaczył, że Londyn nie może się zadłużać, by inwestować w obronę, bo dobry stan finansów publicznych również jest podstawą narodowego bezpieczeństwa.
Starmer przyznał, że by znaleźć pieniądze, rząd będzie musiał zrezygnować z części projektów drogowych i energetycznych. Zdaniem premiera w wojnie z Ukrainą Rosja zdradza obecnie oznaki słabości, więc jej przeciwnicy powinni wykorzystać ten moment, by zmodernizować swoje siły zbrojne.
„Sunday Times” donosił w niedzielę, że plan modernizacji dostał zielone światło od Andy’ego Burnhama, faworyta do zastąpienia Keira Starmera na stanowisku premiera, a jego ogłoszenie odbędzie się w koordynacji z zespołem polityka, choć we wtorek premier uniknął odpowiedzi na pytanie o stopień, w jakim konsultował plan ze współpracownikami swego prawdopodobnego następcy.
Poprzednia wersja planu wywołała kłótnię w rządzie i dymisję ministra obrony Johna Healeya, który ostrzegł, że rząd Starmera przewidział za mało pieniędzy na modernizację armii. Według mediów zwiększenie wydatków blokowało Ministerstwo Finansów. Spory wewnątrz rządu doprowadziły do opóźnienia publikacji planu. Początkowo miał się on ukazać jeszcze w ubiegłym roku, a potem – w maju 2026 r.
Starmer zapowiedział 22 czerwca swoją dymisję. Partia Pracy szuka nowego lidera, a co za tym idzie – nowego szefa rządu. Na razie jedynym kandydatem jest Andy Burnham, burmistrz aglomeracji Manchesteru.


