Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ukraińskie drony uderzyły w rafinerię. 1500 km od frontu

Ukraińskie drony dalekiego zasięgu przeprowadziły uderzenie na dużą rafinerię ropy naftowej należącą do Łukoila w mieście Perm. Zakład znajduje się ponad 1500 kilometrów od granicy z Ukrainą, co czyni ten atak jednym z najbardziej odległych tego typu uderzeń od początku wojny.

Intensywny ogień na czarnym tle.
Autor. @ABBPhoto/Envato

Ostatnie dni rejestracji na Defence24 Days 2026. Zapisz się już dzisiaj!

Celem była rafineria Lukoil-Permnieftorgsintez, jeden z istotnych elementów rosyjskiego sektora paliwowego. Materiały wideo i zdjęcia opublikowane w sieci pokazują rozległy pożar oraz wysokie słupy dymu unoszące się nad instalacjami zakładu. Z dostępnych informacji wynika, że trafiona została kluczowa część infrastruktury odpowiadająca za wstępne przetwarzanie ropy, a ogień objął m.in. kolumny destylacyjne. Uszkodzenia tego typu mogą znacząco ograniczyć zdolność rafinerii do normalnej pracy.

Reklama

Równolegle uderzono również w stację przesyłową ropy, która zasila zakład w surowiec. Był to już drugi atak na ten obiekt w krótkim czasie, wcześniejsze uderzenie miało miejsce dzień wcześniej i także doprowadziło do pożaru. Powtarzalność tych działań sugeruje próbę trwałego zakłócenia funkcjonowania całego węzła logistycznego, a nie jednorazowe uderzenie.

W dniu ataku w Permie odnotowano eksplozje w rejonie przemysłowym. Władze lokalne potwierdziły incydent, informując o zdarzeniu na terenie jednego z zakładów, choć bez podawania szczegółów. Nagrania publikowane przez mieszkańców pokazują momenty przelotu dronów oraz płonące instalacje, a skala pożaru była na tyle duża, że dym widoczny był z wielu kilometrów. W związku z sytuacją w części przemysłowej miasta podjęto działania bezpieczeństwa, w tym ewakuację uczniów z pobliskich szkół.

Reklama

Atak na obiekt położony tak daleko od Ukrainy pokazuje rosnące możliwości operacyjne ukraińskich dronów. Coraz częściej celem stają się instalacje znajdujące się głęboko na terytorium Rosji, co wskazuje na zmianę charakteru działań z uderzeń przyfrontowych na systematyczne osłabianie infrastruktury strategicznej przeciwnika.

Zobacz również

WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama