Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wspólne zakupy uzbrojenia Polski i Estonii w ramach SAFE

„Relacje Polski i Estonii są najlepsze w historii” – uważa wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Taki stan relacji ma mieć odzwierciedlenie nie tylko w misji ORP Kontradmirał Xawery Czernicki, ale także w kontekście Air Policing oraz wspólnych zakupów w ramach SAFE.

Minister Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister obrony Estonii Hanno Pavkur
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister obrony Estonii Hanno Pevkur
Autor. Ministerstwo Obrony Narodowej

W czwartek polska delegacja, z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na czele, odwiedziła stolicę Estonii, Tallinn. Podczas wizyty minister był obecny na konferencji Defence Policy Conference 2026. Doszło również do rozmów bilateralnych z ministrem obrony Estonii Hanno Pevkurem, a także odwiedzin załogi okrętu ORP Kontradmirał Xawery Czernicki, znajdującej się obecnie w porcie w Tallinnie.

Reklama

„Relacje najlepsze w historii”

Jednym z punktów wizyty szefa MON w Estonii było odwiedzenie załogi okrętu ORP Kontradmirał Xawery Czernicki, który od kilku dni znajduje się w porcie w Tallinnie. Okręt od stycznia br. bierze udział w misji sojuszniczej, której celem jest patrolowanie Morza Bałtyckiego.

„Nie mogło mnie zabraknąć na spotkaniu z naszymi marynarzami. Od stycznia pełnią oni misję patrolową, dbając o ochronę naszych sojuszników, szlaków transportowych i handlowych, a także chroniąc nas przed flotą cieni. Infrastruktura krytyczna oraz szlaki komunikacyjne i handlowe muszą być zabezpieczone” – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślając wagę Bałtyku dla bezpieczeństwa Polski i regionu. Jak zaznaczył, to właśnie w oparciu o Morze Bałtyckie budujemy dziś nową architekturę bezpieczeństwa.

Relacje z Estonią i wydatki na obronność

Wsparcie Polski dla Estonii nie ogranicza się do wymienionego okrętu i jego misji. Według zapewnień wicepremiera Kosiniaka-Kamysza Polska może po raz kolejny uczestniczyć w misji Air Policing nad państwami bałtyckimi.

„Państwa bałtyckie potrzebują tej ochrony. Jeśli żadne względy techniczne nie przeszkodzą, jestem zdeterminowany, żeby Polska po raz kolejny współuczestniczyła w misji Air Policing nad państwami bałtyckimi” – zadeklarował minister, który potwierdził również, że Polska wraz z Estonią będzie dokonywać wspólnych zakupów w ramach programu SAFE.

„Oprócz zestawów Piorun pracujemy nad innym sprzętem wojskowym, szczególnie tym produkowanym w Polsce. Ten program jest korzystny dla Polski nie tylko dlatego, że nasz kraj dostaje swoje pieniądze z Unii Europejskiej, ale również dlatego, że inne państwa, takie jak Estonia, będą wydawać środki w polskim przemyśle zbrojeniowym” – mówił szef MON, odnosząc się do wcześniejszego spotkania bilateralnego z ministrem obrony Estonii Hanno Pevkurem.

„Z ministrem Hanno Pevkurem znamy się dobrze i widujemy się często. Obecne relacje w historii Polski i Estonii są najlepsze. Estonia wypełnia wszystkie zobowiązania sojusznicze, które zostały nałożone na państwa NATO w Hadze” - podsumował Władysław Kosiniak-Kamysz.

Rotacja wojsk amerykańskich

W trakcie wizyty szefa MON w Estonii wielokrotnie pojawiał się wątek obecności amerykańskich żołnierzy na wschodniej flance NATO. Jak powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, decyzja o wstrzymaniu rotacji dotyczy nie tylko Polski, ale również Estonii. Minister wyraził nadzieję, że mówimy tu o czasowym procesie.

„Moja rozmowa z sekretarzem Pete’em Hegsethem ewidentnie otworzyła możliwość innej komunikacji. To był pierwszy moment, kiedy J.D. Vance i Pentagon po tej rozmowie wydali oświadczenie. Do tamtej pory nikt inny nie był w stanie doprowadzić do sytuacji, w której zaczyna się nowa komunikacja. Teraz jest czas planowania. Ogromną rolę odgrywa tutaj gen. Alexus Grynkewich” – powiedział minister, zaznaczając, że wspomniane planowanie zakończy się za 2–4 tygodnie.

Szef MON odniósł się również do wizyty wiceministrów Cezarego Tomczyka oraz Pawła Zalewskiego w Stanach Zjednoczonych. Rozmowy prowadzone w USA przez ministra Tomczyka dotyczyły m.in. możliwości produkcji amerykańskiego sprzętu na terenie Polski. Zadaniem wspomnianych polityków były również rozmowy z kongresmanami.

„Zarówno Republikanie, jak i Demokraci uważają Polskę za modelowego sojusznika, który nie może tracić na decyzjach dotyczących wycofania 5 tysięcy żołnierzy z Europy” - podsumował ten wątek Kosiniak-Kamysz.

Reklama
WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama