Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Strzelanina między ukraińskimi służbami. Zełenski reaguje

Naszywka GRU
Zdjęcie ilustracyjne
Autor. Головне управління розвідки Міністерства оборони України/ Facebook

W Kijowie doszło do wymiany ognia pomiędzy funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa Ukrainy a żołnierzami wywiadu wojskowego HUR. Trzech ludzi HUR zostało rannych, dwóch z nich ciężko. Prezydent Wołodymyr Zełenski zażądał wyjaśnienia sprawy i odwołał szefa jednego z kluczowych departamentów SBU.

Do strzelaniny doszło 2 września podczas czynności prowadzonych przez SBU w związku z zatrzymaniem Stepana Kapłunowa, zastępcy dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego. Formacja złożona z obywateli rosyjskich walczy po stronie Ukrainy i jest podporządkowana ukraińskiemu wywiadowi wojskowemu.

SBU twierdzi, że prowadziła postępowanie dotyczące przygotowywanego przez rosyjską Federalną Służbę Bezpieczeństwa zamachu na jednego z przedstawicieli rosyjskiej opozycji. Według ukraińskiej Prokuratury Generalnej funkcjonariusze SBU zostali zaatakowani przez żołnierzy jednej z jednostek Sił Obronnych Ukrainy, a broń wykorzystano podczas odpierania „zbrojnego oporu”.

Reklama

Odmienną wersję przedstawił dowódca jednostki specjalnej HUR „Timur”, w skład której wchodzi Rosyjski Korpus Ochotniczy. Według niego Kapłunow został zatrzymany bez przedstawienia zarzutów, natomiast funkcjonariusze SBU mieli otworzyć ogień do nieuzbrojonych żołnierzy wywiadu wojskowego.

Adwokat Kapłunowa poinformował, że rannych zostało trzech ludzi HUR. Jeden z nich został postrzelony w nogę i doznał uszkodzenia tętnicy. Stan dwóch poszkodowanych określono jako ciężki. Sam Kapłunow miał zostać zwolniony, ale jego aktualne miejsce pobytu nie jest znane.

Wołodymyr Zełenski określił zdarzenie jako „absolutnie haniebne”. Zapowiedział dochodzenie prowadzone przez Prokuraturę Generalną i Państwowe Biuro Śledcze oraz wewnętrzne postępowania w obu służbach.

– Na Ukrainie wolno strzelać wyłącznie do rosyjskich okupantów, broniąc naszego państwa. Żadna inna strzelanina nie będzie traktowana jako działanie, na które ktokolwiek ma przyzwolenie – powiedział ukraiński prezydent.

Po zdarzeniu Zełenski podpisał dekret odwołujący Ołeha Chramowa, kierującego departamentem SBU odpowiedzialnym za ochronę tajemnic państwowych. Nie poinformowano oficjalnie, czy dymisja jest bezpośrednim wynikiem ustaleń dotyczących strzelaniny.

Sprawa jest szczególnie poważna ze względu na trwającą wojnę i rolę obu instytucji. SBU odpowiada za kontrwywiad i zwalczanie rosyjskiej agentury, natomiast HUR prowadzi operacje specjalne, rozpoznawcze i dywersyjne przeciwko Rosji. Otwarte użycie broni przez przedstawicieli obu struktur wskazuje na poważny problem z koordynacją oraz kontrolą nad działaniami ukraińskich służb.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować