Reklama
  • WIADOMOŚCI

Odrzutowy dron „Gierań-5”. Ukraiński wywiad ujawnia szczegóły konstrukcji

Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy opublikował na portalu War&Sanctions szczegółowy raport dotyczący nowego rosyjskiego bezzałogowego statku powietrznego typu uderzeniowego o nazwie „Gierań-5”. Po raz pierwszy zaprezentowano pełny techniczny obraz tej konstrukcji, obejmujący interaktywny model 3D, analizę podzespołów, bazę komponentów elektronicznych oraz najważniejsze parametry taktyczno-techniczne.

Autor. HUR

Pierwsze informacje na temat nowego drona pojawiły się już tydzień wcześniej. Wówczas ukraiński wywiad wojskowy ujawnił zdjęcia oraz wstępne dane, z których wynikało, że „Gierań-5” pod względem sylwetki wyraźnie nawiązuje do irańskiego bezzałogowca Karrar. Jednocześnie stwierdzono, że znaczna część zastosowanych bloków konstrukcyjnych jest identyczna z elementami znanymi z innych dronów rodziny „Gierań”, produkowanych w rosyjskich zakładach w Ałabudze. Według HUR Rosja rozpatruje również możliwość odpalania nowego drona z samolotu szturmowego Su-25, co mogłoby istotnie zwiększyć jego zasięg operacyjny oraz elastyczność bojową.

Reklama

Opublikowany obecnie raport przedstawia kompletny portret techniczny bezzałogowca. „Gierań-5” charakteryzuje się masą startową sięgającą około 850 kilogramów i znacznie wyższą prędkością lotu w porównaniu z wcześniejszymi wersjami tej rodziny. Prędkość przelotowa oceniana jest na 450–600 kilometrów na godzinę, co stanowi wyraźny skok jakościowy względem wolniejszych dronów-kamikadze wykorzystywanych dotychczas przez Rosję. Czas lotu wynosi około dwóch godzin, a szacowany zasięg może sięgać nawet 950 kilometrów. Maksymalna wysokość lotu określana jest na sześć kilometrów, choć w realnych działaniach bojowych drony tego typu były rejestrowane głównie na pułapach od 200 metrów do trzech kilometrów.

Nowy bezzałogowiec napędzany jest chińskim silnikiem turboodrzutowym TELEFLY TF-TJ2000A. Zastosowanie takiej jednostki napędowej potwierdza, że Rosja dąży do budowy szybszych i trudniejszych do przechwycenia platform bezzałogowych, które mogą stanowić większe wyzwanie dla obrony przeciwlotniczej.

Pod względem elektroniki „Gierań-5” w dużej mierze bazuje na rozwiązaniach znanych już z wcześniejszych konstrukcji. W dronie zastosowano standardowy kontroler lotu FCU, inercyjny system nawigacyjny SADRA/MINSOO oraz satelitarny system nawigacji Komieta-M12 wyposażony w dwunastoelementową antenę typu CRP. Do przesyłu danych telemetrycznych wykorzystano system Tracker V3 oparty na mikrokomputerze Raspberry oraz modemach sieci 3G i LTE, a także modem MESH firmy Xingkai Tech. Taki zestaw wskazuje na kontynuację rosyjskiej praktyki łączenia komponentów wojskowych z elementami cywilnymi.

Konstrukcja płatowca wykonana została z nowoczesnych materiałów. Poszycie kadłuba, skrzydeł oraz usterzenia powstało z włókna węglowego, natomiast elementy nośne zbudowano z profili aluminiowych oraz części stalowych. Do oznaczania aparatów przeciwnik stosuje eksperymentalną serię znaków „E”, znaną już z wcześniejszych modyfikacji „Gierania-2”, w tym wersji testowanych z rakietami R-60 oraz przenośnymi zestawami przeciwlotniczymi.

444

Szczególnie istotne znaczenie ma analiza pochodzenia komponentów elektronicznych. Ukraiński wywiad ustalił, że zidentyfikowane elementy pochodzą z trzech państw: Chin, Stanów Zjednoczonych oraz Niemiec. Na portalu War&Sanctions opublikowano pełną dokumentację obejmującą oznaczenia części oraz ich fotografie, co ma służyć dalszemu monitorowaniu naruszeń reżimu sankcyjnego.

Równolegle HUR ujawniło kolejne 105 zagranicznych komponentów, które odnaleziono w innych rosyjskich systemach uzbrojenia, w tym w dronach „Gierań-2”, bezzałogowcach Zala T-20 oraz w lotniczej rakiecie powietrze–ziemia Ch-32. Zdaniem ukraińskich analityków rozszerzanie przez Rosję arsenału środków rażenia opartych na irańskich wzorcach, przy jednoczesnym dalszym wykorzystywaniu technologii pochodzących z państw demokratycznych, jednoznacznie wskazuje na konieczność wzmocnienia międzynarodowej kontroli eksportu.

PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142
Reklama