Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • KOMENTARZ

Oburzająca reklama rosyjskiego MON. Wojna w Ukrainie jak mundial

Futbol po rosyjsku
„To nie piłka nożna! Armia rosyjska atakuje bez przerwy” podpis pod zdjęciem opublikowanym na kanale Max rosyjskiego ministerstwa obrony
Autor. Rosyjskie ministerstwo obrony/Max

Minoborona wykorzystuje piłkę nożną w czasie Mundialu do propagandowego chwalenia się rakietowymi atakami na ukraińskie miasta.

Jest już w globalnym słownictwie pojęcie „rosyjska ruletka” i teraz do tego światowego zasobu głupich określeń można dołożyć „rosyjski dowcip”. Ministerstwo obrony Rosji weszło bowiem na szczyty głupoty i w czasie Mundialu zaczęło porównywać swoje rakietowe ataki na Ukrainę do sposobu prowadzenia meczów piłkarskich. Sprawa jest z pozoru błaha, jednak w rzeczywistości pokazuje podejście rosyjskich władz do sportu.

Na świecie jest to rywalizacja sportowców, z jak najmniejszym udziałem polityki. Dla Kremla jest to jednak jeszcze jeden sposób na propagandowe ogłupianie własnego narodu, w którym ważniejszy jest nie sam wyczyn, ale podniesienie „ruskiej” flagi i zagranie „ruskiego” hymnu. Dobrym przykładem takiego podejścia jest rysunek opublikowany 15 lipca 2026 roku na kanale Max rosyjskiego Ministerstwa Obrony. Znalazła się na nim rakieta oraz podpis: „To nie piłka nożna! Armia rosyjska atakuje bez przerwy”.

Rosjanie wykorzystali tutaj fakt, że po drugim półfinale Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej turniej będzie miał dwudniową przerwę. Argentyna i Hiszpania zagrają bowiem o tytuł mistrza świata dopiero w niedzielę 19 lipca, podczas gdy Anglia i Francja będą rywalizować o trzecie miejsce w sobotę 18 lipca.

Pocztówka bardzo szybko obiegła rosyjskie media i była przedrukowana między innymi przez agencje TASS i Interfaks, gazieta.ru, wzgliad.ru, Life.ru itd. Zrobiono to, by podkreślić, że „armia rosyjska prowadzi działania bojowe, aby bez przerwy niszczyć cele ukraińskich sił zbrojnych”. Kompletnie ignoruje się przy tym fakt, że atakowane są obiekty cywilne, budynki mieszkalne i giną ludzie – w tym dzieci, oraz to, że w piłce nożnej są jakieś zasady.

Rosjanie poinformowali za to, że ich celem były tylko:

  • obiekty infrastrukturalne w obwodzie odeskim, w portach Odessa i Jużny, które Siły Zbrojne Ukrainy wykorzystywały do rozładunku i magazynowania ładunków wojskowych oraz paliw i środków smarnych;
  • obiekt należący do firmy logistycznej Rapid w Kijowie, gdzie montowano i składowano bezzałogowe statki powietrzne dalekiego i średniego zasięgu, a także zagraniczne komponenty do ich produkcji.

Zdjęcie to powinno się pokazywać wszystkim tym działaczom sportowym, którzy chcą, by Rosjanie uczestniczyli w międzynarodowych zawodach pod rosyjską flagą i by ofiary rosyjskich zbrodni musiały słuchać rosyjskiego hymnu.

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować