- WIADOMOŚCI
Kreml zakazuje eksportu oleju napędowego i zaczyna import paliw
Autor. Facebook/Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy
Wicepremier Rosji Aleksandr Nowak ogłosił w środę, że rząd wprowadził zakaz eksportu oleju napędowego i zacznie kupować produkty naftowe na rynkach zagranicznych. Decyzja ta zapadła w obliczu niedoboru paliw i gwałtownego wzrostu cen na stacjach benzynowych w niektórych regionach Rosji.
„Dzisiaj wprowadziliśmy zakaz eksportu oleju napędowego, co pozwoli na zwiększenie dostaw na rynek wewnętrzny” – powiedział Nowak podczas narady rządu z Władimirem Putinem. Władze w Rosji zaznaczają, że zakaz będzie obowiązywał do 31 lipca.
„W lipcu zaczynamy również import produktów naftowych i zwiększamy produkcję paliw o niższej klasie ekologicznej” – dodał.
Słowa te padły w obliczu trwającego w Rosji kryzysu paliwowego, który jest efektem nieustających ukraińskich uderzeń dronami dalekiego i średniego zasięgu na rafinerie naftowe oraz inne obiekty energetyczne w kraju.
Zobacz też

W marcu tego roku Kijów zintensyfikował kampanię nalotów, doprowadzając do ostrego niedoboru paliw w całej Rosji. W ich następstwie władze w różnych regionach Rosji wprowadziły tymczasowe ograniczenia w sprzedaży paliw na osobę. We wtorek agencja Reutera podała, że ceny paliw w Rosji wzrosły. Co więcej, w wyniku ataków Ukraina zakłóciła rosyjskie szlaki dostawcze na północ od Morza Azowskiego, co przyczyniło się do niedoborów paliwa i przerw w dostawach prądu na anektowanym Krymie.
Środowa decyzja o zakazie eksportu oleju napędowego to niejedyny taki krok ze strony władz w Moskwie. W kwietniu tego roku Kreml wprowadził także embargo na eksport benzyny, które ma potrwać do końca lipca. Ponadto na początku czerwca rosyjski rząd ogłosił całkowity zakaz eksportu paliwa lotniczego do 30 listopada.
Z kolei podczas środowego spotkania Putin przyznał, że ukraińskie uderzenia na sieć energetyczną kraju będą trwały, dodając, że „duże rafinerie naftowe będą stale narażone na zagrożenie”.
„Może warto rozważyć możliwość stworzenia rozległej sieci minirafinerii właśnie teraz, w obecnych warunkach? Moglibyśmy dzięki temu zwiększyć podaż na rynku krajowym” – dodał.
Jeszcze pod koniec czerwca Putin zaprzeczał, jakoby rosyjski rynek mierzył się z krytycznym niedoborem paliw w wyniku ukraińskich nalotów.
Turcja i Brazylia były największymi importerami rosyjskiego oleju napędowego transportowanego drogą morską w 2025 r. – informowała agencja Reutera, powołując się na dane ze źródeł rynkowych oraz z London Stock Exchange Group (LSEG).

