Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Czy amerykański shutdown opóźni dostawy broni na Ukrainę?

Sąd federalny stanu Maryland wydał decyzję blokującą dostęp pracownikom DOGE do bazy danych Administracji Ubezpieczeń Społecznych. Przyczyną jest m.in. naruszenie zasad prywatności.
Autor. Brandon Mowinkel/Unsplash

Ukraińscy decydenci obawiają się, że amerykański shutdown może poskutkować opóźnieniem dostaw amerykańskiej broni. W grę wchodzi również kwestia ukraińsko-amerykańskiej umowy dronowej.

W wyniku sporu między demokratami, a republikanami dotyczącego budżetu amerykański rząd i jego instytucje częściowo zawiesiły swoją działalność. W polityce wewnętrznej USA przekłada się to na wysłanie prawie 750 tys. pracowników publicznych na bezpłatne urlopy. Taka sytuacja miała ostatnio miejsce w amerykańskiej polityce niecałe siedem lat temu. Co roku Kongres Stanów Zjednoczonych jest zobligowany do przyjęcia ustaw budżetowych - w tym roku obie izby miały na to czas do 1 października. Amerykańskim kongresmenom nie udało się dojść do porozumienia - Republikanie mając gotowe ustawy i większość w Izbie Reprezentantów nie mieli wystarczającej większości w Senacie. Przyczyną nieporozumienia miały być nalegania demokratów na przedłużenie dopłat do ubezpieczeń zdrowotnych oraz ograniczenie cięć budżetowych.

Dla Kijowa amerykański shutdown może stanowić poważne zagrożenie. Obecnie w Waszyngtonie przebywa ukraińska delegacja mająca wynegocjować warunki amerykańsko-ukraińskiej umowy o dronach. Porozumienie ma dotyczyć wymiany ukraińskich technologii i doświadczeń zdobytych na wojnie z Rosją, w zamian Amerykanie mają wspomóc finansowanie ukraińskich projektów.

Serwis The Telegraph poinformował: ”rozmowy na temat ewentualnej umowy dotyczącej dronów utknęły w martwym punkcie”. Poza rozmowami dotyczącymi bezzałogowców, Kijów obawia się, że dostawy amerykańskiej broni sfinansowanej w ramach ostatniego pakietu pomocy wartego 500 mln mogą zostać zatrzymane.

Efekty ostatniego zwrotu w polityce prezydenta USA wobec Ukrainy mogą zostać zniweczone. W ostatnich tygodniach Donald Trump zmienił swoją narrację w kontekście konfliktu, wyraźnie stwierdzając, że agresorem jest Rosja. Trudności w udzielaniu pomocy militarnej pojawiają się w momencie jednych z największych zmasowanych ataków dronowych na ukraińskie miasta. The Telegraph zaznacza, że jest to niepokojący sygnał dla Ukrainy oraz państw europejskich zależnych od amerykańskiego wsparcia wojskowego. Obecne problemy wynikające z funkcjonowania amerykańskiego systemu politycznego mogą utwierdzać Rosję i inne państwa autorytarne w przekonaniu, że demokracje są mniej skuteczne nawet w kwestiach bezpieczeństwa.

Opóźnienia w dostawach sprzętu mogą skutkować rosyjskimi sukcesami operacyjnymi na linii frontu. W wyniku tego Rosja miałaby lepszą pozycję w negocjacjach. Chociaż obecnie pokojowe rozwiązanie konfliktu jest raczej dalekie to brak regularnych dostaw może zagrozić przede wszystkim ukraińskiej linii oporu - co Rosjanie będą próbowali wykorzystać.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Zobacz także

Mogą Cię zainteresować