- WIADOMOŚCI
Bez kadrowej rewolucji. Budanow zatrzymuje kluczowych urzędników
Nowy szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy, Kyryło Budanow, zrezygnował z pomysłu przeprowadzenia szeroko zakrojonych zmian kadrowych i postawił na stabilność instytucji. Jak wynika z materiału „Ukraińskiej Prawdy”, Budanow nie tylko nie rozpoczął tzw. czystek personalnych, ale także przekonał do pozostania w Kancelarii osoby, które rozważały odejście ze stanowisk.
Według autorów artykułu, mimo ogromnego zaangażowania w procesy negocjacyjne, Budanow od pierwszych dni urzędowania stara się dogłębnie poznać mechanizmy funkcjonowania Kancelarii Prezydenta. Jego pierwsze decyzje mają świadczyć o tym, jak będzie wyglądał styl zarządzania instytucją pod nowym kierownictwem.
Jak podaje „Ukraińska Prawda”, Budanow już na starcie odrzucił koncepcję personalnych „czystek”. Wbrew oczekiwaniom części opinii publicznej nie zdecydował się na dymisję Ołeha Tatarowa, uznawanego za kontrowersyjnego koordynatora obszaru organów ścigania. Co więcej, nowy szef Kancelarii przekonał do pozostania na stanowisku swoją zastępczynię Irynę Mudrą, odpowiedzialną m.in. za reformę sądownictwa oraz tworzenie specjalnego trybunału ds. zbrodni Rosji.
Mudra rozważała wcześniej objęcie funkcji ambasadora Ukrainy w Izraelu lub stanowiska ministra sprawiedliwości. W przestrzeni politycznej mówiło się nawet o wewnętrznych „prawyborach” w obozie rządzącym dotyczących tej funkcji. Ostatecznie jednak, po rozmowie z Budanowem w Kancelarii Prezydenta, zdecydowała się pozostać na dotychczasowym stanowisku, aby – jak argumentował nowy szef – nie destabilizować pracy instytucji w kluczowym momencie.
Źródła „Ukraińskiej Prawdy” wskazują również, że w pierwszych dniach po zmianie kierownictwa kilku wysokich urzędników pojawiło się u Budanowa, by potwierdzić gotowość do dalszej współpracy. Wśród nich znaleźli się m.in. Wiktor Mykyta, Iryna Wereszczuk oraz pułkownik Pawło Palisa, odpowiedzialny za kontakty z wojskiem. Autorzy artykułu zaznaczają jednak, że te gesty lojalności nie muszą automatycznie oznaczać wzmocnienia ich pozycji w strukturach Kancelarii.
Z materiału wynika również, że formalna rola Mykyty w procesie doboru kadr do administracji obwodowych ma w praktyce ograniczony charakter. Ostateczne decyzje personalne często zapadają gdzie indziej. Rozmówcy dziennika twierdzą, że po odejściu Andrija Jermaka wpływy Ołeha Tatarowa wyraźnie wzrosły, co było widoczne przy ostatnich nominacjach regionalnych — dwóch z pięciu nowych szefów administracji obwodowych miało pochodzić z rekomendacji jego zaplecza.
Pierwsze tygodnie urzędowania Kyryła Budanowa pokazują więc, że nowy szef Kancelarii Prezydenta stawia raczej na kontrolowaną ciągłość niż gwałtowne zmiany personalne. Jego strategia wydaje się zakładać utrzymanie równowagi wewnętrznej w instytucji w czasie, gdy Ukraina mierzy się z presją wojenną i intensywnymi procesami dyplomatycznymi.

WIDEO: Lwy Północy. Siły Obronne Finlandii | Czołgiem!